[quote name='erka']Ojej, a nie można było zaczekać? Myśmy wysterylizowały kilka dni temu, jak jeszcze nie było tak gorąco małą suczkę i szew cały czas sie paprze, a teraz ma być jeszcze goręcej:-(.[/QUOTE]
Nie mozna.
Ona dostała cieczki zaraz po przyjeżdzie i dostała hormony na wstrzymanie. A to grozi ropomaciczem.
Bedzie do soboty w lecznicy a tam jest klima na szczęście.
Tinka chasa z Boryskiem (Bonuskiem) i nie przejawia żadnej agresji.
Rece to ręce ale w zabawie capneła mnie za łydke a to nie było miłe