-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
[B]Sofi84[/B] najlepiej by było, gdybyś spotkała się z tą panią i zaprosiła ją do siebie do domu, wtedy będziesz mogła zobaczyć jak rzeczywiście sunia reaguje na dzieci i koty. ;)
-
[B]Greatmadwomen[/B] a nie można czegoś wykombinować, żeby np. jakiś wolontariusz poszedł po sunię tego 15. dnia rano i powiedział, że ma pewny domek dla małej, że prosi o zrobienie sterylki, a nowi opiekunowie zaraz dojadą? Jak rozwiązujecie takie sprawy w przypadku psiaków, które mają jechać do domu gdzieś daleko i trzeba zorganizować transport? Przecież bez sensu byłoby gdybyście np. wszystko zorganizowały, poszły po psiaka do schroniska, a tu psiaka nie ma, bo rano ktoś adoptował. :roll: [B]Sofi84[/B] zapraszam Cię na forum: [URL="http://www.cockerspaniel.webd.pl"]www.cockerspaniel.webd.pl[/URL] , tam znajdziejsz więcej spanieli do adopcji, każdy psiak ma swój własny wątek, opis i fotki. Mam jednak nadzieję, że uda Ci się z tą sunieczką. :kciuki: :kciuki:
-
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
W takim razie z tych dwóch imion ja głosuję na Rozalkę. ;) -
Szerlok, złocisty przystojniak i uwodziciel [Tczew OTOZ]
Asia & Ginger replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
[B]Atka[/B] byłoby wspaniale! A może pojedź z mamą do schroniska, może jak zobaczy psiaka na własne oczy to się tak samo od razu zakocha? ;) Trzymam kciuki! :kciuki: :kciuki: -
[quote name='Dog']Na zlocie dogomaniaków udowodniłaś wraz ze swym psem, jak Cie niepodwarzalnie słucha, BRAWO DLA CIEBIE! :) Ja swojego psa, do niczego nie zmuszam, radze wrócić do podstawówki i nauczyć się czytać ze zrozumieniem, ja zdominowąłam go pare razy, i mam swietny kontakt, i piesek to co robi, robi z przyjemnością :) na zlocie mówilas, ze Ginger w różnych syt warczy na Ciebie, a to było 2 lata temu ;] a więc gratuluję wychowania psa. Nie widzisz, jak mój pies się zachowuję w domu, czy na dworzu w stosunku do mnie... Jest przeszczęśliwy gdy wracam z pracy, wpatrzony we mnie, i powtórzę Twoje słowa, mój pies, chce i jest przeszczęśliwy, jezeli coś dla mnie zrobi, a ja z uśmiechem na twarzy, poklepie go po głowie z komendą "dobry pies" :) a to że pozwoliłaś sobie na warczenia, ze strony Ginger, to świadczy tylko i wyłącznie o braku odpowiedniego wychowania, ponadto miałaś psa od szczeniaka, a ja wzielam psa dorosłego. Konsekwencja, stanowczośc i cierpliowość.. - POPŁACA :) Pozdro[/QUOTE] A kiedy niby mój pies mnie nie słuchał na zlocie? Bo nie przypominam sobie takich sytuacji. :shake: Co do warczenia, to rzeczywiście warczy gdy pilnuje jedzenia i zabawek oraz gdy ktoś robi jej coś na złość (drażni). I ja tego warczenia absolutnie nie chcę i nie będę eliminować, bo niby w jaki inny sposób pies ma powiedzieć, że nie czuje się komfortowo, bezpiecznie albo czegoś sobie nie życzy? Po wyeliminowaniu warczenia zostałoby już tylko gryzienie. Wiem, że popełniłam kilka błędów w wychowaniu, dlatego też chcę ostrzec przed popełnieniem ich przez innych. Ale akurat to warczenie i pilnowanie zasobów wynika z tego, że kiedyś, gdy Ginger była jeszcze młodziutka przyjeżdżali do nas mali kuzyni, którzy cały czas ją drażnili, straszyli i udawali, że zabierają lub zabierali jej przysmaki. Udało mi się na szczęście przekonać Ginger, że dzieci jednak są fajne, bo dają smakołyki. :p Poza tym ciężko jest wyeliminować mocno zakorzenione zwyczaje, tym bardziej, gdy ma się w domu kogoś (szwagier), kto robi na złość i niweczy ciężką pracę swoim zachowaniem wobec psa (drażni psa, gdy ten ma jakiś przysmak i w ogóle drażni i złośliwie zaczepia). :shake: Poza tą małą wadą Ginger jest zupełnie bezproblemowym psem, gdy idę z nią po ulicy nie muszę się obawiać czy kogoś ugryzie czy nie, czy rzuci się na jakiegoś innego psa czy nie. W pociągu jeździmy bez kagańca i gdy jest miejsce Ginger jedzie na siedzeniu i najczęściej śpi komuś obcemu na kolanach. Także nie demonizujmy mojego psa. ;) [quote name='Soko']Tak, ja właśnie w internecie wyczytałam, że jak pies jest niegrzeczny, to się go wywala na plecy... opiszę, czym się to skończyło: 3 lata stracone, zepsute, Happy reagowała coraz agresywniej. Ostatecznie nie można było na nią spojrzeć czy przejść w odległości bliższej niż 1m, a co tu mówić o dotknięciu, by kontynuować przewracanie... zero zaufania do czlowieka, co przeniosło się na psy, a oczywiście - spanio malutki, fajny, to trzeba podejść się przywitać. I gdyby nie pozytywne szkolenie, które naprawdę trwało ponad 1,5 roku bez dotknięcia Happy, to naprawdę nie wiem, co by się z nią stało... więc albo się wie, co się robi, ale doradzanie każdej osobie takiej metody, którą owa osoba może użyć nie w tym momencie, nie w ten sposób, to też krzywdzenie psa.[/QUOTE] I o to mi właśnie chodzi, że korekta typu szarpanie za skórę na karku czy przewracanie na plecy może mieć odwrotny skutek do zamierzonego i zanim się użyje takiej korekty trzeba wypróbować inne, mniej "drastyczne" metody.
-
[quote name='Dog']Asiu jaki skutek odwrotny pytam? Ja dominując go, osiągnełam to co chciałam w relacjach człowiek - pies. Zadnych skutków ubocznych nie zauważyłam, wrecz przeciwnie POPRAWĘ :) i nie oczekuję od swego psa tego by mnie słuchał i wykonywał to co JA CHCE, oczekiwałam tego, by wspólny "język" znaleźć, bym ja była szczęsliwa z owym psem, i piesek ze mną. Tak się stało. Nie musisz nikomu polecać takiej metody, bo nie w każdym przypadku zda egzamin, ale też nie pisz, że to złe, bo sama nie wiesz jak wychować własnego psa, który na Ciebie powarkuję :) Bardzo bym się cieszyła byś zobaczyła jaką mam wieź teraz z psem dzięki stosowaniu tej metody.. A zastosowałam ją tyle razy, że mogę na paluszkach jednej rączki policzyć. Reasumując: Zdominowanie psa, mi wyszło na dobre. Nie tylko jest ułożony, On wie, ze nie musi się mnie bać, wie czego Od niego oczekuję i też wszystko co robi ze mną robi z przyjemnością. Może poczytaj trochę na ten temat, bo pozwalasz swojemu psu warczec na siebie, gdy mu coś się nie podoba, a to nie jest dobra oznaka, KONIEC tematu bo tu tworzy się off.[/QUOTE] Jaki skutek odwrotny? Taki jak opisała Soko na innym wątku. Przez takie traktowanie jej sunia tak bardzo zaczęła się bać, że nie pozwalała do siebie podejść, ani nawet spojrzeć w swoją stronę. Szarpanie za kark czy przewracanie na plecy to korekta, a korekt trzeba wiedzieć jak i kiedy używać i robić to mądrze. Ty miałaś szczęście, Tobie się udało skutecznie użyć korekty, ale to nie znaczy, że każdemu się uda i że ich pies nie zareaguje tak jak sunia Soko. A co do mojej suni, to wiem jak ją wychowywać. Kiedyś nie wiedziałam, przyznaję i z tego wynikają niektóre jej zachowania (pilnowanie przysmaków i zabawek i warczenie przy tym), przed którymi chcę przestrzec innych. Ciężko jednak wyeliminować mocno zakorzenione zwyczaje, tym bardziej, gdy ma się w domu kogoś (szwagier), kto robi na złość i niweczy ciężką pracę swoim zachowaniem wobec psa (drażni psa, gdy ten ma jakiś przysmak i w ogóle drażni i złośliwie zaczepia). :shake: Zresztą z tym offem przenieśmy się do tego drugiego wątku (który też jest zresztą cały zaoffowany), nie ma sensu pisać o jednym i tym samym na wszystkich możliwych wątkach. [quote name='Macia']Obie spanielki ze schroniska w Lesznie już w nowych domkach![/QUOTE] Wspaniale. Strasznie się cieszę! :multi: :multi: :multi: Moje ślicznotki kochane. :loveu: :loveu: :loveu: A wiesz może do jakich domków trafiły? [quote name='greatmadwomen']zobaczcie co znalazłam [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SUCZKA-COCER-SPANIEL-ODDAM-W-DOBRE-RECE-W0QQAdIdZ312412778[/URL] kopiuję "Witam PARE DNI ZNALEZLISMY PIEKNA OK 1.5 ROCZNA SUCZKE COCER SPANIEL. SZUKAMY JEJ DOBREGO DOMU. 886-455-111" [URL]http://imgc.classistatic.com/cps/kjc/110908/748r1/2527keg_19.jpeg[/URL] [/QUOTE] Chyba tam jutro zadzwonię, trzeba zdobyć zdjęcia suni, bo to zdjęcie jest ściągnięte z jakiejś strony. Poza tym może warto by było jednak poszukać właścicieli zamiast od razu nowego domu. :roll:
-
[quote name='sofi84']ja się przyznam nieco pogubiłam w tych wątkach, szukam spanielki młodej, lubiącej dzieci i kota. mam mieszkanie w bloku, ale wielki park skaryszewski po drugiej stronie ulicy i działkę 500mkw przed oknami budynku (500 metrów na piechotę - bo na około). I ja i mąż wychowywaliśmy się z psami. Tęsknimy za psem. Moja mama kupiła sobie spaniela małego, który był u nas jakiś czas (sprawdzaliśmy, czy damy radę przy dzieciach wyprowadzać regularnie kilka razy psiaka - damy:) ) zakochaliśmy się w małej! zwariowaliśmy na punkcie spalniela :) szukamy takiego, który lubi dzieci i kota. Czy Sunia nadal jest do adopcji i nadawałaby się do takich warunków?[/QUOTE] [B]Sofi84[/B] złota suńka Lola ma już domek. Domku szuka jeszcze czarna Ida z postu 71. Poza tymi dwoma suniami mamy jeszcze mnóstwo innych spanieli do adopcji, także skontaktuj się proszę ze mną, to przedstawię Ci inne psiaki. Nr telefonu mam w podpisie, mój mail: [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL] .
-
[quote name='emilia2280']ja jezdem za! Jesli nie mogá slepuni to jak najchétniej Iduchna jest cudowná i biedná suniá ;/[/QUOTE] [quote name='wegielkowa']Mogłaby pójść do dt w Kielcach. Erka wie o kim mówię. Znajomy, samotny, w bloku na Ślichowicach, vis a vis Leclerca, pracuje po 12-16godz, a potem w domu jest dzień lub dwa. Jesli sunia przyzwyczajona do zostawania w domu, to Janusz zgodzi się na 2tygodnie, może miesiąc. Dobry człowiek, kocha zwierzęta, ale niezbyt majętny, więc nie założy "ze swoich". Trzeba wszystko kupić, karmę itd. (Erka- światło już jest;)). Pytałam go 2dni temu i się zgodził.[/QUOTE] Dziewczyny dzięki ogromne za chęć pomocy, ale dzwoniłam do dziewczyny, która zajmuje się adopcją Idy, ona z kolei do aktualnych opiekunów suni i oni nie zgadzają się na dom tymczasowy. Szukają od razu domu stałego. Z jednej strony dobrze, bo sunia nie będzie przerzucana z miejsca na miejsce, a z drugiej źle, bo nie wiadomo ile jeszcze będzie musiała siedzieć sama w tym ciemnym korytarzu. :roll: Postaram się załatwić dla niej fryzjera, jak będzie taka wycackana, to może szybciej znajdzie domek. :p
-
Widzę, że tu sprawa szybko się rozwinęła i bardzo pomyślnie. :multi: :loveu: [quote name='emilia2280']Aaaa do Wégielkowej chyba czarna nie idzie. Nie wiem czy oni by chcieli slepaczké, wiéc na wátku czarnusi juz szukamy jej transportu do platnego DT w Poznaniu.[/QUOTE] A może ta czarnuszka mogłaby pójść do Węgielkowej? Suńka jest w okolicach Oświęcimia. [SIZE=3][COLOR=red][B]8-letnia spanielka Ida miała być zastrzelona, teraz szuka DT.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Prosimy o pomoc! :modla:[/B][/COLOR][/SIZE] Ida 8 lat suczka czarna wysterylizowana zaszczepiona (posiada książeczkę szczepień, nie ma rodowodu) spokojna i wesoła, słucha prostych komend przyjaźnie nastawiona do innych zwierząt okolice Oświęcimia (małopolskie) Szuka domu na stałe, kogoś kto będzie w stanie zapewnić jej opiekę i dobre traktowanie. obecnie sunia przebywa w domu gdzie nie wolno jej się ruszać z posłania w ciemnym korytarzu, jest wypuszczana jedynie na krótkie spacery dwa razy dziennie. właściciele prosili mnie o pomoc w znalezieniu jej dobrego domu. sami nie chcieli mieć psa - zlitowali się bo ich znajomy przyprowadził Idę twierdząc że jeśli jej nie przygarną to ją "unieszkodliwi" przy pomocy strzelby... :-? dlatego Ida potrzebuje domu na stałe, kogoś kto odmieni jej pieski żywot. [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] nr tel. 603 47 10 61 [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/download.php?id=101[/IMG]
-
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
A mi się podoba Bianeczka. :loveu: -
Szerlok, złocisty przystojniak i uwodziciel [Tczew OTOZ]
Asia & Ginger replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Tyle ogłoszeń musi odnieść skutek w postaci domku! :kciuki: :kciuki: -
[quote name='Paula95']Sara z Gostynia już w DS!:)[/QUOTE] Wspaniale! :multi: Szczęścia w nowym domku Sareńko! :kciuki: :kciuki:
-
A może tutaj ktoś coś słyszał o studiach podyplomowych na UP we Wrocławiu, kierunek "Pielęgniarstwo i chów zwierząt towarzyszących"? Szukam opinii na temat tych studiów. Znacie może kogoś kto to skończył, właśnie robi albo może słyszałyście jakieś opinie? Zastanawiam się czy na to nie pójść, ale nie wiem, czy warto. :roll: A tu wątek na ten temat: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213959-Pielęgniarstwo-i-chów-zwierząt-towarzyszących-podyplomowe-na-UP-Wrocław?p=17563011#post17563011[/URL]
-
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='arielka186']Ja czegoś nie rozumiem :hmmmm: TOZ zobowiązał się do pomocy w leczeniu suni? Ludzie powpłacali kasę z dopiskiem że to na spanielkę? W takim razie powinni być zobowiązani do pokrywania kosztów weterynaryjnych, a być może i hoteliku- nie wiem ile sunia ma pieniędzy, ale jeżeli hotelik pomoże jej normalnie egzystować... Tyle że to Polska i nie widzę innej opcji jak branie faktur za wykonane zabiegi i wysyłanie ich do TOZ-u- z tym, że do tego czasu ktoś musiaby założyć za weta i robi się błędne koło...:sad:[/QUOTE] TOZ prosił o pomoc dla suni, o pomoc w leczeniu, zbieraniu pieniążków, szukaniu DT, do wpłat na sunię podawane było konto TOZ-u, więc wydaje mi się, że pieniążki, które ludzie powpłacali z przeznaczeniem na spanielkę powinny iść na spanielkę. I mam nadzieję, że tak się stanie. ;) -
[TCZEW] IWO - młody, cocer spaniel JUŻ W DOMU! :D
Asia & Ginger replied to karolina1's topic in Już w nowym domu
[quote name='rami']karolina.. nie odpowiada, byłam w schronisku i dyrektorka powiedziała ze bardzo trudno bedzie mi udowodnic ze to mój spajk, prawie niemozliwe, bo czipa nie miał, tatuazu, w psy w trybie wygladaja tak samo. ze to było bardzo nagłosione, i jak mogłam nie zauwzyc w intern. kiedy ja internet mam kilka miesiecy dopiero, a na to ze tam byłam to mógł byc ktos niedoinformowany z wolatariuszy. no trudno jak sie nie da to ciesze sie, ze ma domek, przynajmniej sie powinnam cieszyc. ...... a pytałam sie jak lady, a ona zaadoptowana:)))[/QUOTE] Rami przykro mi, że tak wyszło. Chyba nic już nie da się zrobić. Możemy się już tylko cieszyć, że psiak ma nowy domek. Trzymaj się. :glaszcze: -
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Asiu, nie widzisz i raczej nie zobaczysz :( Obawiam sie, że wpłaty dokonana na konto TOZu będa nie do odzyskania. TOZy nie przekazuja pieniędzy dla jakiegoś psiaka. TOS może ewentualne pokryć faktury. Dlatego też niepotrzebnie podane zostało konto TOZu, jeśli ten, nie ma mozliwości zajęcia się tą sunią. Wyjściem z sytuacji byłoby skasowanie na FB wpisu o numerze konta, a w jego miejsce wklejenie linku do tego watku z informacją, że tu można otrzymac nr konta do wpłat na pomoc dla suni. Ale to może zrobić jedynie luizkamor. I bardzo ją o to proszę. Trudno nam bedzie uzyskać choćby informacje ile wpłynęło pieniędzy z przeznaczeniem dla spanisu - o ile w ogóle będzie to możliwe. Mam jedynie nadzieję, że TOZ zechce pokryć ewentualne leczenie suni. Trzeba będzie pamietać, aby poprosic weta o wystawienie rachunku na konto TOZu za leczenie.[/QUOTE] Elik uważam, że tak powinno być. Powinniśmy tutaj dostać rozliczenie z TOZ-u ile pieniążków wpłynęło na spanielkę, wtedy będzie wiadomo na jaką kwotę TOZ może opłacić faktury. Nie może być tak, że osoby chcące pomóc spanielce są wprowadzeane w błąd i pieniądze idą nie wiadomo gdzie. Także czekamy na rozliczenie. ;) -
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny powinna być jeszcze wpłata na sunię na konto TOZ-u od osoby z forum spanielowego. Czy taka wpłata dotarła? Nie widzę w rozliczeniu. :roll: -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
Asia & Ginger replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lacia']hej Asia nie byłyśmy w schronisku od tego czasu, więc fotek tez nie ma.. a u psiaków z tego co wiem to dobrze, ruszyły sterylki i to najważniejsze.. :)[/QUOTE] No to bardzo się cieszę. :p Aha, mamy do pogadania w sprawie mojego przystąpienia do Waszego stowarzyszenia. ;) -
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
Asia & Ginger replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Luiza zalozy pieniádze za ksiázeczké suni (odrobaczenie i pchly tylko, nie mozna jej teraz szczepic, ale konduktor nie pozna tego ;p) oraz kupi smycz i obrózké i dowiezie sunié do Krakowa. Elu a z Krakowa ktos já musialby odebrac i dowiezc do hoteliku?[/QUOTE] Wet może wypisać suni zaświadczenie, że jej stan zdrowia nie pozwala na szczepienie, wtedy konduktor nie będzie mógł się czepiać. ;) Pomyślę jeszcze nad imieniem dla suczynki. :p -
Spanielka i jej córeczka Dora w swoich wymarzonych domach!!
Asia & Ginger replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
Wrzuć info o suni tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/32677-Shar-peie-w-potrzebie/page36[/URL] Warto by było też wrzucić ją na inne fora: [URL]http://www.forum. molosy .pl/forumdisplay.php?f=48[/URL] (w tym linku musisz usunąć 2 spacje, przed i po słowie molosy, musiałam dodać te spacje, ponieważ inaczej dogo wygwiadkuje tego linka) [URL]http://www.sharpei-world.pl/viewforum.php?f=32[/URL]