-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak']Super, to spanielek jest w dobrych rękach :)[/QUOTE] Dzięki. :) A to wątek tego spanielka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174825-Rafi-A-ywioA-owy-roczny-spanielek-do-adopcji-POZNAA[/url] [quote name='rodzice'][url]http://fdz-animalia.pl/index.php?page=fundacja[/url][/QUOTE] Właśnie Supergoga podała mi namiary na swoją wetkę, która zgodziła się wykastrować Rafiego za 100 zł. Jeszcze raz dziękuję. I wątek drugiego spanielka, 10-letniego, który przybłąkał się do pewnej Pani mieszkającej pod Poznaniem: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174852-10-letni-cocker-spaniel-potrzebuje-pieniAE-A-kA-w-na-hotelik-Pilne-POZNAA[/url] Zapraszam na oba wątki, zaglądajcie, podnoście! -
[B] [/B] [B][size=2]Kopiuję z tego wątku:[/size][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174852-10-letni-cocker-spaniel-potrzebuje-pieniAE-A-kA-w-na-hotelik-Pilne-POZNAA[/URL] [B][size=3]10-letni cocker spaniel potrzebuje pieniążków na hotelik!!! Pilne!!! POZNAŃ [/size][/B] [INDENT] Znajoma dogomaniaczka dostała dziś maila tej treści: " Szanowna Pani, Zwracam się do państwa z prośbą o pomoc w wyjściu z sytuacji, w jakiej aktualnie się znalazłam. Mieszkam w pod poznańskiej miejscowości Krerowo, nieopodal Kleszczewa. W poniedziałek na terenie mojej posesji zjawił się pies. Teren nie jest całkowicie ogrodzony, dlatego mogło się to zdarzyć, ale ten pies zachowuje się, jakby mój dom był jego domem i nie reaguje kiedy próbuję go zmusić do pójścia "do domu", albo gdy mówię "szukaj pana". Podejrzewam, że ktoś go po prostu wyrzucił. Pies jest w miarę zadbany, ma obrożę (starą i wytartą, bez "znaczka") nie jest wychudzony, ani brudny. Jest stary, myślę, że ma około 10 lat. Jest to Cocer Spaniel, ułożony - reaguje na komendy, grzeczny - nie skacze na ubrania i rozumie, że czegoś mu nie wolno. Jest bardzo ufny i entuzjastycznie reaguje na ludzi - za każdym razem, kiedy mnie widzi, próbuje się bawić i jest "cały szczęśliwy". Pies prawdopodobnie podróżował samochodem, gdyż wie, do czego on służy i jak się przy nim zachowywać. Ze względu na charakter pracy jaki wykonuję (częste wyjazdy), nie mogę go zatrzymać. Nie wiem, czy oddanie go do chroniska jest dobrym pomysłem, gdyż stamtąd starych psów raczej ludzie nie biorą. Bardzo proszę o radę w tej sprawie. Pozdrawiam serdecznie Julia Stoińska" Rozmawiała potem z babeczką - bardzo miła i rzeczowa osoba. Psiuniek nie jest u niej bezpieczny, w każdej chwili może się wydarzyć nieszczęście - mieszka przy ruchliwej drodze. Schronisko właściwe dla miejsca zamieszkania - to Swarzędz, czyli śmierć. Skontaktowała się z fundacją Animalia i postanowili wspólnymi silami pomóc. Ponieważ funduszy brak, możemy na kilka dni umieścić psa w hotelu, ale dosłownie na kilka dni [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] W piątek jedzie do tego hotelu koleżanka, więc zrobi zdjęcia i uzupełnimy. [B][SIZE=3]Pilnie potrzebne wsparcie finansowe!!![/SIZE][/B] [/INDENT]
-
Znajoma dogomaniaczka dostała dziś maila tej treści: " Szanowna Pani, Zwracam się do państwa z prośbą o pomoc w wyjściu z sytuacji, w jakiej aktualnie się znalazłam. Mieszkam w pod poznańskiej miejscowości Krerowo, nieopodal Kleszczewa. W poniedziałek na terenie mojej posesji zjawił się pies. Teren nie jest całkowicie ogrodzony, dlatego mogło się to zdarzyć, ale ten pies zachowuje się, jakby mój dom był jego domem i nie reaguje kiedy próbuję go zmusić do pójścia "do domu", albo gdy mówię "szukaj pana". Podejrzewam, że ktoś go po prostu wyrzucił. Pies jest w miarę zadbany, ma obrożę (starą i wytartą, bez "znaczka") nie jest wychudzony, ani brudny. Jest stary, myślę, że ma około 10 lat. Jest to Cocer Spaniel, ułożony - reaguje na komendy, grzeczny - nie skacze na ubrania i rozumie, że czegoś mu nie wolno. Jest bardzo ufny i entuzjastycznie reaguje na ludzi - za każdym razem, kiedy mnie widzi, próbuje się bawić i jest "cały szczęśliwy". Pies prawdopodobnie podróżował samochodem, gdyż wie, do czego on służy i jak się przy nim zachowywać. Ze względu na charakter pracy jaki wykonuję (częste wyjazdy), nie mogę go zatrzymać. Nie wiem, czy oddanie go do chroniska jest dobrym pomysłem, gdyż stamtąd starych psów raczej ludzie nie biorą. Bardzo proszę o radę w tej sprawie. Pozdrawiam serdecznie Julia Stoińska" Rozmawiała potem z babeczką - bardzo miła i rzeczowa osoba. Psiuniek nie jest u niej bezpieczny, w każdej chwili może się wydarzyć nieszczęście - mieszka przy ruchliwej drodze. Schronisko właściwe dla miejsca zamieszkania - to Swarzędz, czyli śmierć. Skontaktowała się z fundacją Animalia i postanowili wspólnymi silami pomóc. Ponieważ funduszy brak, możemy na kilka dni umieścić psa w hotelu, ale dosłownie na kilka dni [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] W piątek jedzie do tego hotelu koleżanka, więc zrobi zdjęcia i uzupełnimy. [B][SIZE=3]Pilnie potrzebne wsparcie finansowe!!![/SIZE][/B] Już wrzuciłam info na spanielowe. Koleżanka ze spanielowego wysłała mi 16-kg paczkę z darami do wystawiania na bazarki i Allegro dla potrzebujących spanieli, także jak tylko obfocę, to porobię bazarki i aukcje i podam linki.
-
[IMG]http://i45.tinypic.com/11izwo0.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/b8n0a9.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2iu4xog.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2llc0g1.jpg[/IMG] To cały nasz Rafi. :loveu: Szukamy dla niego aktywnego opiekuna, który będzie chciał z psiakiem spędzać dużo czasu na wspólnych zabawach.
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=#ff1616][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=1]...[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][B][COLOR=#ff1616][COLOR=Red][COLOR=Black] [/COLOR] :modla:[SIZE=4] Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach!!![/SIZE] :modla:[/COLOR] [/COLOR][/B] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][/CENTER] [LEFT][SIZE=3][B]Rafciu to młody spanielek, który miał trafić do schroniska. Na szczęście udało się uchronić go przed tym losem. Trafił początkowo do domu tymczasowego, a później w wyniku nieudanej adopcji do hoteliku dla piesków. Przebywa tam już ponad 5 miesięcy, dokładnie od Świąt Bożego Narodzenia. [/B] [/SIZE] [/LEFT] [LEFT][SIZE=3][B]Niestety hotelik kosztuje sporo, bo aż 450 zł/miesięcznie. Pieniążki zbieramy po znajomych na forum spanielowym oraz dogo, wystawiamy również bazarki z fantami na sprzedaż, z których cały dochód idzie na utrzymanie Rafiego w hoteliku. [/B] [/SIZE] [SIZE=3][B][SIZE=4][COLOR=Red]:modla: :modla: :modla: Proszę również o wsparcie finansowe na hotelik dla Rafiego.[/COLOR][/SIZE] :modla: :modla: :modla:[/B] [/SIZE] [/LEFT] [LEFT][SIZE=3][B]Liczy się każda złotówka. Dla Was[/B][/SIZE][SIZE=3][B] to tak niewiele, a jednak dla niego tak wiele. Nie chcemy, by trafił do schroniska, nie po to go przed nim uchroniliśmy. [/B][/SIZE][/LEFT] [LEFT][SIZE=3][B][U]Prosimy, pomóżcie nam pomagać.[/U][/B] :Rose: :Rose: :Rose: [/SIZE][/LEFT] [CENTER][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][B][COLOR=#ff1616] [/COLOR][/B] [/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=#ff1616] [/COLOR][/B] [/SIZE] [SIZE=5][B][COLOR=#ff1616]Rafi[/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3] [LEFT] [COLOR=#000000]Rafi to 1,5-roczny cocker spanielek. Został oddany przez właścicielkę do domu tymczasowego, ponieważ kupiono go jako niańkę dla dzieci, a niestety nie wychowywano. W związku z czym psiak wziął sprawy w swoje łapy i wychował sobie rodzinkę. [/COLOR] [COLOR=#000000] [/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]Rafcio był trzykrotnie adoptowany i zwracany. Za pierwszym razem po 2 dniach, za drugim i trzecim po około 12. Pierwsi opiekunowie oddali go, ponieważ mimo wyraźnych ostrzeżeń, że psiak jeśli coś zabierze, nie chce tego oddawać i trzeba odwrócić jego uwagę, a nie odbierać siłą, stwierdzili, że skoro pies spał z nimi jedną noc w łóżku to już jest przyzwyczajony i mogą sobie pozwolić na wszystko. Rafcio ugryzł opiekunkę, gdy próbowała mu wydrzeć z pyska zatyczkę od perfumy, którą zabrał żeby się pobawić. [/COLOR] [COLOR=#000000] [/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]Drugi raz Rafcio został oddany, ponieważ suka właścicieli go nie zaakceptowała. Poza tym miał za krótką sierść, żeby mieszkać na dworze. No i pan, który go adoptował miał złe podejście i chciał go nauczyć/oduczyć wszystkiego naraz, co spowodowało, że Rafcio bardzo się zestresował, chował się pod stołem, warczał i bał się wyjść. [/COLOR] [COLOR=#000000] [/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]Z kolei za trzecim razem został oddany, bo 2 razy ugryzł opiekunkę podczas czesania (prosiłam o zakładnie kagańca, bo psiak nie przepada za czesaniem) i raz jej męża, gdy przyszedł po czesaniu, psiak musiał być widocznie jeszcze rozdrażniony.[/COLOR][/LEFT] [LEFT][B][COLOR=#000000]Ani w domu tymczasowym, ani w hotelu, w którym przebywa już od 5 miesięcy nie było z Rafim takich problemów, jak w domach, do których trafiał. [/COLOR][/B][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000][B]Rafi [/B][B]potrzebuje doświadczonego opiekuna, który będzie chciał pracować nad jego zachowaniem, ponieważ w pierwszym domu zaniedbano jego wychowanie, pies "wszedł ludziom na głowę" i nimi rządził. [/B][/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000][B]Spanielek ten to radosny i spontaniczny [/B][B]psiak. Trzeba mu pozwolić być sobą, wyznaczając przy tym pewne granice i zasady wspólnego życia.[/B] [/COLOR][/LEFT] [LEFT] [COLOR=#000000][B]Rafcio potrzebuje właściciela aktywnego, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Mile widziany psi towarzysz. Rafi potrzebuje właściciela, który będzie konsekwentny, który będzie wymagał, bo niestety była właścicielka sama przyznała się, że nie wymagała od niego zbyt wiele, za dużo mu pozwalała, a poza tym bała się go, chociaż moim zdaniem zupełnie nie ma czego, bo Rafi to taki mały pieszczoch, który lubi spać w łóżeczku, siedzieć na kolankach, tulić się, lubi być miętolony, czochrany, głaskany.[/B][/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000][B][U]Wspólnie z Panią szkoleniowiec z hoteliku dla psów, w którym przebywa Rafcio stwierdziłyśmy, że potrzebuje on przestrzeni (ciasnych pomieszczeniach się spina), dużego domu z ogrodem i innymi, przyjaźnie nastawionymi psami, z którymi będzie mógł się wyszaleć. Rafcio potrzebuje świadomych właścicieli, którzy będą z nim pracować, ale chcą mieć psa wesołego i żywiołowego[/U].[/B] [/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#0000b1][B]Jeżeli szukasz psiaka, z którym mógłbyś uprawiać sport, a jednocześnie masz doświadczenie w wychowywaniu psów, to Rafi jest dla Ciebie idealny![/B][/COLOR][/LEFT] [LEFT][COLOR=#000000]Rafcio przebywa obecnie w hoteliku dla psów w okolicach Zgierza koło Łodzi.[/COLOR][/LEFT] [/SIZE] [LEFT][SIZE=3][COLOR=#242424][COLOR=#000000]Psiaczek jest zaszczepiony, został też już wykastrowany. [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/LEFT] [SIZE=3] [/SIZE][LEFT][SIZE=3][B]Aukcje Allegro Rafiego, pierwsza cegiełkowa, druga ogłoszeniowa:[/B][/SIZE] [SIZE=3][URL]http://www.allegro.pl/item1065472484_cocker_spaniel_zbiera_na_utrzymanie_i_prosi_o_dom.html[/URL][/SIZE] [SIZE=3][URL]http://www.allegro.pl/item1059143126_mlody_cocker_spaniel_szuka_odpowiedzialnego_domu.html[/URL][/SIZE] [/LEFT] [SIZE=3] [/SIZE] Rafi to nasz pierwszy tymczasowicz. Przybył do nas z w sobotę (21 listopada) o 3 w nocy z Zabrza. Rafiego oddała właścicielka, tłumacząc, że zaczyna wykazywać agresję, powarkuje na nią i 2 razy ugryzł lekko jej męża. Właścicielka ma 2 córki bliźniaczki z porażeniem mózgowym i trochę się o nie boi, więc postanowiła oddać psa. Na szczęście nie wyrzuciła psiaka, tylko zadzwoniła do zabrzańskiego schroniska, gdzie pracuje nasza znajoma, która nas o tym powiadomiła. Szybko szukaliśmy transportu dla Rafiego i udało się znaleźć osóbkę z kociego forum, która jechała pociągiem z Krakowa do Poznania i zgodziła się zabrać psiaczka. Rafi jak tylko do nas trafił szczekał strasznie, gdy ktoś wchodził do pokoju, na szczęście już mu to przeszło. Wydawało się też, że nie umie żadnych komend, ale po 2 dniach już mu się przypomniało, że jednak umie. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Na smyczy trochę ciągnie i się mota, ale ładnie chodzi w kantarku. Jest też przyzwyczajony do kagańca. Spuszczony ze smyczy, ładnie się pilnuje. Niestety lubi ganiać samochody, więc przy drodze trzeba uważać. Rafcio to psiak bardzo żywiołowy, lubi aportować patyczki, piłeczki, biegać za frisbee. Bardzo ładnie dogaduje się z innymi psami, zupełnie nie jest agresywny zarówno do suczek jak i do psów, zachęca do zabawy, czasem jest wręcz przy tym upierdliwy. :evil_lol: Poza tym Rafi jest grzecznym psiakiem, umie zostawać sam w domu, chwilę cichutko popiskuje, ale szybko się uspokaja i idzie spać. Nie niszczy w domu. Jest nauczony czystości, chociaż zdarzyło mu się kilka razy posiusiać na schodach. Rafi to psiak jednego pana, ale szybko przyzwyczaja się do nowych miejsc. Wybiera sobie jedną osobę i chce być cały czas blisko niej. W poprzednim domu była to właścicielka, teraz upatrzył sobie mnie. Staram się nie zabierać go wszędzie ze sobą tak jak to robiła właścicielka, psiak siedzi wtedy pod drzwiami, wącha, charczy i cicho popiskuje. Psiaczek jest zaszczepiony, ale przydałoby się go jeszcze odrobaczyć (odrobaczany był pod koniec lutego). Wczoraj go wykastrowaliśmy, a dzisiaj już szalał jak głupi na spacerku. Ogólnie stwierdzam, że Rafi nie jest psem agresywnym. Nie lubi tylko czesania, uszy daje sobie wyczesać, gorzej z łapkami, ale oprócz uszu jest słabo owłosiony, więc nie powinno być problemów z pielęgnacją. Poza tym psiak nie zawsze chce oddawać swoje zdobycze (typu chusteczka, jakaś zabawka, poduszka), ale się uczy i dobrze mu to idzie, mruczy trochę, ale nie gryzie. Potrzebuje właściciela aktywnego, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Mile widziany psi towarzysz. Rafi potrzebuje właściciela, który będzie konsekwentny, który będzie wymagał, bo niestety była właścicielka sama przyznała się, że nie wymagała od niego zbyt wiele, za dużo mu pozwalała, a poza tym bała się go, chociaż moim zdaniem zupełnie nie ma czego, bo Rafi to taki mały pieszczoch, który lubi spać w łóżeczku, siedzieć na kolankach, tulić się, lubi być miętolony, czochrany, głaskany. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]:loveu: [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] tel. 667 42 88 61 email: [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/174825-Rafi-A-ywioA-owy-roczny-spanielek-do-adopcji-POZNAA"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8508/rafi.png[/IMG][/URL] Zakupiłyśmy już karmę dla naszych tymczasowiczów (obecnego i przyszłych) Brit Activity 15 kg za 105 zł. Kastracja kosztowała 100 zł. Tak niską cenę załatwiła nam niezastąpiona Gosia z Fundacji Animalia (Supergoga z dogo). Normalnie w Pozku kastracja psa wielkości spaniela kosztuje 300-350 zł. :-o Antybiotyk (Augmentin) kosztował 22,45 zł. To na razie tyle z kosztów. Psiaczek jest zdrowy. [IMG]http://i49.tinypic.com/jk9ehk.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2v82780.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2chq34z.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/28rz9qu.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2ch5jyp.jpg[/IMG]
-
[quote name='amikat']Od wczoraj pod opieką mojej fundacji jest 5 letnia spanielka z Żywca. Śliczna mała kluska ! Właściciele chcieli ja uśpić bo........... w zeszłym roku sie oszczeniła, oni zostawili jej synka a ona im się znudziła i jest niepotrzebna. Jutro ją sterylizuję. Wkleję dzisiaj zdjecia i zrobię wątek. proszę o pomoc w szukaniu domu.... Bardzo proszę.[/QUOTE] Amikat to chyba chodzi o Atmę, spanielkę z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174534-5-letnia-Atma-ma-zostac-zlikwidowana-pilnie-szuka-dt-ds-A-lAE-sk[/URL] Oczywiście pomogę w szukaniu domku, wrzucę sunieczkę na forum spanielowe. Mogę też zrobić Allegro.
-
To ja - złoty cocker spaniel Duduś! MAM NOWY DOM!!!
Asia & Ginger replied to psiulka's topic in Już w nowym domu
Popieram, najwyższy czas iść do domku!!! -
[quote name='Goś']Jejku rewelacja! :multi: Baaardzo mocno trzymam kciuki!!!! I bardzo, bardzo dziękuję Ci Shell. [B]Tak, koniecznie powiedz ile piniędzy mam Ci jeszcze oddać. Asia, Ty się tym nie kłopocz - masz inne spanilki pod opieką ;)[/B] No i czekam w napięciu na wieści z nowego domku! Aaaa właśnie, a może ta dziewczyna chciałaby się zalogować na dogo io sama składać "raporty", hm? :cool3: Zapraszamy!!!!!:diabloti:[/QUOTE] Dzięki Gosia. :) Akurat mamy tymczasowicza, prawie rocznego spanielka, wykastrowaliśmy go, więc trochę pieniążków poszło.
-
Rafi to nasz pierwszy tymczasowicz. Przybył do nas z w sobotę (21 listopada) o 3 w nocy z Zabrza. Rafiego oddała właścicielka, tłumacząc, że zaczyna wykazywać agresję, powarkuje na nią i 2 razy ugryzł lekko jej męża. Właścicielka ma 2 córki bliźniaczki z porażeniem mózgowym i trochę się o nie boi, więc postanowiła oddać psa. Na szczęście nie wyrzuciła psiaka, tylko zadzwoniła do zabrzańskiego schroniska, gdzie pracuje nasza znajoma, która nas o tym powiadomiła. Szybko szukaliśmy transportu dla Rafiego i udało się znaleźć osóbkę z kociego forum, która jechała pociągiem z Krakowa do Poznania i zgodziła się zabrać psiaczka. Rafi jak tylko do nas trafił szczekał strasznie, gdy ktoś wchodził do pokoju, na szczęście już mu to przeszło. Wydawało się też, że nie umie żadnych komend, ale po 2 dniach już mu się przypomniało, że jednak umie. :-) Na smyczy trochę ciągnie i się mota, ale ładnie chodzi w kantarku. Jest też przyzwyczajony do kagańca. Spuszczony ze smyczy, ładnie się pilnuje. Niestety lubi ganiać samochody, więc przy drodze trzeba uważać. Rafcio to psiak bardzo żywiołowy, lubi aportować patyczki, piłeczki, biegać za frisbee. Bardzo ładnie dogaduje się z innymi psami, zupełnie nie jest agresywny zarówno do suczek jak i do psów, zachęca do zabawy, czasem jest wręcz przy tym upierdliwy. :evil: Poza tym Rafi jest grzecznym psiakiem, umie zostawać sam w domu, chwilę cichutko popiskuje, ale szybko się uspokaja i idzie spać. Nie niszczy w domu. Jest nauczony czystości, chociaż zdarzyło mu się kilka razy posiusiać na schodach. Rafi to psiak jednego pana, ale szybko przyzwyczaja się do nowych miejsc. Wybiera sobie jedną osobę i chce być cały czas blisko niej. W poprzednim domu była to właścicielka, teraz upatrzył sobie mnie. Staram się nie zabierać go wszędzie ze sobą tak jak to robiła właścicielka, psiak siedzi wtedy pod drzwiami, wącha, charczy i cicho popiskuje. Psiaczek jest zaszczepiony, ale przydałoby się go jeszcze odrobaczyć (odrobaczany był pod koniec lutego). Wczoraj go wykastrowaliśmy, a dzisiaj już szalał jak głupi na spacerku. Ogólnie stwierdzam, że Rafi nie jest psem agresywnym. Nie lubi tylko czesania, uszy daje sobie wyczesać, gorzej z łapkami, ale oprócz uszu jest słabo owłosiony, więc nie powinno być problemów z pielęgnacją. Poza tym psiak nie zawsze chce oddawać swoje zdobycze (typu chusteczka, jakaś zabawka, poduszka), ale się uczy i dobrze mu to idzie, mruczy trochę, ale nie gryzie. Potrzebuje właściciela aktywnego, który zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Mile widziany psi towarzysz. Rafi potrzebuje właściciela, który będzie konsekwentny, który będzie wymagał, bo niestety była właścicielka sama przyznała się, że nie wymagała od niego zbyt wiele, za dużo mu pozwalała, a poza tym bała się go, chociaż moim zdaniem zupełnie nie ma czego, bo Rafi to taki mały pieszczoch, który lubi spać w łóżeczku, siedzieć na kolankach, tulić się, lubi być miętolony, czochrany, głaskany. :) A oto fotki małego wariata: [IMG]http://i49.tinypic.com/jk9ehk.jpg[/IMG] [URL]http://i50.tinypic.com/2v82780.jpg[/URL] [URL]http://i47.tinypic.com/2chq34z.jpg[/URL] [IMG]http://i45.tinypic.com/28rz9qu.jpg[/IMG] [URL]http://i45.tinypic.com/2ch5jyp.jpg[/URL] [IMG]http://i47.tinypic.com/dvr528.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2crskk9.jpg[/IMG] [URL]http://i50.tinypic.com/xneve9.jpg[/URL] [URL]http://i47.tinypic.com/4zux6c.jpg[/URL] [IMG]http://i45.tinypic.com/11izwo0.jpg[/IMG] [URL]http://i47.tinypic.com/b8n0a9.jpg[/URL] [URL]http://i45.tinypic.com/2iu4xog.jpg[/URL] [URL]http://i49.tinypic.com/2llc0g1.jpg[/URL]
-
[quote name='emilia2280']A jak potoczyly sié losy spaniela u chinczyków czy wietnamczyków, co po wykradzeniu im szczeniaka, na drugi dzien mieli doroslego spanielana podwórku- z przeznaczeniem do zezarcia. Nie pamiétam juz który dogomaniak pisal o tych bestiach :/[/QUOTE] Ja o tym pisałam. Ten drugi spaniel to też był szczeniak, tylko troszeczkę starszy. Niestety nie wiem, co z tym psiakiem, od dłuższego czasu nie mogę otworzyć poczty, nie wiem, czy ta Pani, która uratowała malucha dała radę odebrać tego drugiego psiaka. Wiem, że miała taki zamiar, ale czy się udało...? :shake:
-
5 letnia Atma ma zostac ""zlikwidowana""-juz w DS :)
Asia & Ginger replied to mercy's topic in Już w nowym domu
[quote name='mercy']Witajcie! pare dni temu dowiedziałam sie od znajomej,ze jej kuzynka zachorowała i chce "zlikwidować" swoją 5 letnią sunie Atmę :angryy: zaczeła opowiadac,ze wpadła w depresje itpitd na koniec powiedziała,ze dziecko Atmy chcą sobie zostawić!!! :angryy: Atma jest koloru złotego mam fotke na tel,ale kabel gdzieś mi wcięło sunia podobno nie lubi kobiet-ale z opisu właścicielki wcale sie jej nie dziwię! po rozmowach zgodziła się,ze sunie zaszczepi ale nie bedzie jej dłuzej trzymała niz 2 tyg Prosze pomóżcie!!!Nie możemy tak jej zostawić! jest moze jakaś fundacja zajmująca się spanielami?[/QUOTE] Niestety nie ma takiej fundacji. Wklej proszę fotkę suni, dowiedz się o niej jak najwięcej, żeby można było porobić ogłoszenia. Wypytaj czy sunia jest agresywna do ludzi (co oznacza, że nie lubi kobiet? jest agresywna, czy boi się i ucieka?), jaki ma stosunek do małych dzieci, do innych psów, kotów, czy umie zostawać sama w domu (nie wyje, nie niszczy), itp. -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Asia & Ginger replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie wszystkim za podpowiedzi, pospisuję sobie wszystkich tych wetów, na pewno kiedyś się te informacje przydadzą. :loveu: [quote name='snuszkak']znam to małżeństwo wetów z Mosiny, o których mówi Saint - faktycznie są ok. Jednak mnie za sunie ze schroniska wykasowali całkiem solidnie, cóż nie mam takich znajomości :) Ja mam weta w Luboniu u którego robie swoje zwierzaki, fundacyjne są też robione u niego [B]lub w gabinecie na polance - super Panie doktor ale tam nie wiem jak wyceniają.[/B] W Luboniu po znajomości no sterylke suni z wycięciem guza płaciłam 200[/QUOTE] A to chyba do tej lecznicy podała mi kontakt Supergoga. Już tam zadzwoniłam i umówiłam się na jutro. Pani Kasia zgodziła się wykastrować spanielka za 100 zł. :multi: