-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
Piękna cocker spanielka w okropnym stanie . Ma dom.
Asia & Ginger replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jest osoba chętna do ostrzyżenia suni, jest hodowcą spanieli i ma swój salon psiej urody, jest z Wodzisławia Śląskiego. Może mogłaby pomóc? Może można to jakoś zorganizować, że przyjechałaby wtedy co wet do schroniska albo sunię zawieźć do niej do salonu (ale co wtedy z narkozą albo "głupim jasiem")? Jeśli uważacie, że pomysł jest ok, to dzwońcie do niej śmiało, bo jest chętna do pomocy. Tutaj są jej namiary: [URL]http://www.spaniele.pl/sunshinesunday/kontakt.html[/URL] Ewentualnie ja mogę się z nią skontaktować, jeśli będziecie chciały. -
Cudowny cocer spaniel Fazi - Wrocław za TM
Asia & Ginger replied to Basia1244's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wrzuciłam psiaka na fora spanielowe. Trzymam kciuki za wspaniały domek dla Faziego. :kciuki: :kciuki: -
Wrzuciłam spanielki na fora spanielowe. Spanielka masakra!!! Tą jej właścicielkę to ja bym dosłownie - :mad:.
-
Piękna cocker spanielka w okropnym stanie . Ma dom.
Asia & Ginger replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[img]http://lh5.ggpht.com/_AC1QDA5zcXs/TTxVYRz_vgI/AAAAAAAAKjc/RaBkN5IWCig/s800/psy%20004.JPG[/img] Masakra! To już 3 albo 4 spaniel w takim stanie jakiego widzę. :shake: To musi sunię boleć, uszy ciągną w dół, może jakieś zapalenia pod tymi kołtunami się porobiły, poza tym kołtuny uniemożliwiają normalne chodzenie. Trzeba się tego balastu jak najszybciej pozbyć! Sunia może być nerwowa, bo jej to wszystko przeszkadzi nie może normalnie funkcjonować. Poza tym na pewno jest przestraszona nową sytuacją. Na inne psy może źle reaguje, bo może nie miała z nimi kontaktu. Spaniele są zazwyczaj zgodne z innymi psami, ale są wyjątki. Wrzucam sunię na 2 fora spanielowe z prośbą o pomoc w ostrzyżeniu. -
Leon - znalazł swoje miejsce na ziemi! Ma dom! :)
Asia & Ginger replied to Ss's topic in Już w nowym domu
[B]Masza[/B] patent rzeczywiście interesujący. Musiałaś się chyba sporo nakombinować i przetestować wiele produktów, zanim znalazłaś coś najbardziej odpowiedniego. Z suniami jest chyba trochę łatwiej, bo wystarczyłyby zwykłe majtaski i te pocięte podkłady co napisałaś. Ale muszę przyznać, że jestem nieziemsko ciekawa jak Leon wygląda w tych śpiochach! :cool3: :lol: :loveu: -
Leon - znalazł swoje miejsce na ziemi! Ma dom! :)
Asia & Ginger replied to Ss's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że Leonka nic nie boli. Tulaski dla niego. :calus: Fajnie, że ma nowych kumpli. :cool3: Ja co prawda nie mam problemu z sikającym psem, ale jestem ciekawa tego patentu, może się kiedyś przydać (oby nie). ;) No i czekam na zdjęcia słodziaka. :loveu: -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Asia & Ginger replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']""Nadal uwazam ze albo pes trafi na opiekuna ktry zaakceptuje od poczatku to ze pies moze ugryzc, alo i nie i ze trzeba twardo respektowac zasady od poczatu, albo pies nie ma szans na nowy dom, moglem miec swietnego sportowego psiaka JUZ TERAZ NATYCHMIAST ale wstrzymalem sie z decyzja ze wzgledu na Brega, jako ze Wy nie poczuwacie sie do obowiazku oplat za DT, tak i ja nie poczuwam sie do obowiazku pracy dalszej nad psem, tak wiec od poczatku stycznia Brego egzystuje na warunkach "papu, spacer, a tego nie wolno". Zaznaczam ze przez 4 miesiace pies zyl u mnie za "darmo" jednak jego wyzywienie mimo wszystko kosztuje. Jesl;i zamierza ktos mnie odwodzic to poproszeo sms, zadnego takowego dotychczas nie dostalem."[/QUOTE] Hmmmmm, wydaje mi się, że to jednak było inaczej. To Tomek nie pisał co u psa, zdjęć nie wysyłał, telefonu nie odbierał, na smsy nie odpisywał, na gg też nie, wizyta też się nie odbyła. Co więc miały myśleć osoby, które deklarowały pieniądze na Brega, w tym ja? Skoro nie ma wieści, może i nie ma już psa. Więc za co płacić? Tomek nie dał żadnych dowodów, że pies nadal u niego przebywa i że wszystko jest z nim ok. To chyba logiczne, że nikt nie chce płacić w ciemno, skoro psa już dawno mogło u Tomka nie być. Sorry Tomek, ale musisz zrozumieć. Nie znamy Cię, dowodów, że masz psa nie ma, a przypadków oszustwa i naciągania było już na dogo sporo. Nie zrozum mnie źle. Nie chodzi mi o to, że myślę, że pozbyłeś się psa i chcesz wyłudzić pieniądze, ale o to, żebyś zrozumiał powody naszej ostrożności. Myślę, że są jak najbardziej uzasadnione. Pozdrawiam ;) -
[URL]http://lh3.ggpht.com/_jp0qOrb1_-4/TTtZTsrlDkI/AAAAAAAADPc/w9V1GcQZ-oU/s576/DSC_0140.JPG[/URL] [B]Ilka21[/B] ślicznie, bardzo ładna sportowa fryzurka. :klacz: Cały spanielowy urok został zachowany. :loveu: :p Czyli jednak można krótko, a ładnie. :cool2: A nie, że jak na krótko, to od razu cały zjechany maszynką... :wallbash:
-
Suzi spanielka oddana po 9 latach do schroniska - MA DOM !!!! :D
Asia & Ginger replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
Przydałoby się Allegro cegiełkowe. Mogę zrobić, tylko potrzebny by był jakiś dłuższy tekst. I konto do wpłat. ;-) -
Suzi spanielka oddana po 9 latach do schroniska - MA DOM !!!! :D
Asia & Ginger replied to sylwin7's topic in Już w nowym domu
Jestem. Sunia ma już od jakiegoś czasu wątki na forach spanielowych. Trzeba ją jednak poogłaszać, może znajdzie się jakieś dobre serduszko. :kciuki: :kciuki: -
[quote name='Hala']w poznańskim schronisku jest taka (chyba suczka) [URL]http://img207.imageshack.us/img207/6417/dscf8873h.jpg[/URL] [/QUOTE] Więcej info od Hali: "W poznańskim schronie jest śliczna cockerka. Tydzień temu byłam i widać, że była zadbana i sympatyczna... Pychol wyciągała do głaskania. A teraz jak w niedzielę byłam to duża zmiana w niej na niekorzyść :( albo ją coś boli... albo psy ją poturbowały... albo deprecha łapie..." Oprócz tej suni jest w schronie jeszcze jeden cocker, ale to chyba samiec i właśnie z tych chyba dziabiących. [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1416/dscf8871c.jpg[/IMG] [URL]http://img87.imageshack.us/img87/9679/dscf8872.jpg[/URL] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9382/dscf8873q.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7556/dscf8874.jpg[/IMG] [URL]http://img525.imageshack.us/img525/9965/dscf8876d.jpg[/URL] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7381/img1557p.jpg[/IMG] [URL]http://img525.imageshack.us/img525/4276/img1558q.jpg[/URL] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5464/img1559j.jpg[/IMG] [URL]http://img42.imageshack.us/img42/7624/img1560n.jpg[/URL] [URL]http://img835.imageshack.us/img835/662/img1561jp.jpg[/URL] [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] Schronisko dla bezdomnych Zwierząt ul. Bukowska 266 tel. 061 868 10 86 Adopcje: wtorek-piątek: 10.00-15.00 sobota-niedziela: 10.00-13.00 poniedziałek i święta: nieczynne
-
[B]Zancia_97 [/B]byłaś u weta? Co z psiakiem? :roll:
-
[quote name='Cockermaniaczka']ss ten cavis jest na kwarantannie czy juz do adopcji?[/QUOTE] Data przyjęcia to 16 stycznia, czyli jeszcze na kwarantannie. ;)
-
Cocker spaniel JOKI z Białej Podlaskiej - szczęśliwy w nowym domu
Asia & Ginger replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']JOKI miał dzisiaj dzień pełen wrażeń. Najpierw pojechał do Pani Doktor. Niestety nie dał się postawić na stół – pokazywał ząbki. Został obejrzany i obmacany z każdej strony i Pani doktor stwierdziła, że piesek jest mocno „obity”, stąd może się brać jego drażliwość, podczas podnoszenia. Ma wybity ząbek z przodu. Obejrzała też zgrubienia na skórze – to strupki po ranach, które niedługo zniknął. Aż boję się wyobrażać sobie, co ten psiak przeszedł w czasie swojej tułaczki. :lookarou: Został też zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Poza tym okazało się, że JOKI: 1. Waży tylko 7.80 kg :crazyeye: 2. Może mieć nawet mniej niż pięć lat – 5 lat to maximum. 3. Ma stan zapalny uszu, ale nie ma tragedii – przez tydzień będzie dostawał antybiotyk, a potem jedziemy do kontroli. 4. Ma wprawdzie opuszczone powieki dolne, ale taka jego uroda – oczy nie są podrażnione, nie ropieją. 5. Poza strupkami, które niedługo odpadnął – skóra jest w bardzo dobrym stanie. Nie miał pobieranej krwi, bo najpierw trzeba wyleczyć stan zapalny uszu. Muszę podkreślić, że Pani Doktor na początku naszej wizyty poświęciła naprawdę dużo czasu na mizianie, przemawianie i częstowanie smaczkami, żeby nawiązać z nowym pacjentem pozytywny kontakt. Efekt był taki, że piesek chodził za nią jak cień i podstawiał się do głaskania. Za wizytę NIC nie wzięła. Tylko za lekarstwa i preparaty. Za wielkie serce do zwierząt – serdecznie dziękuję :buzi: Jutro Joki dostanie jeszcze Pratel na robale, a po kąpieli Frontline. Została mu założona książęczka zdrowia. Pozwolicie, że rozliczenie przedstawię jutro, bo dzisiaj już mnie trochę siły opuszczają – też miałam dzień pełen wrazeń. Po wizycie w gabinecie weterynaryjnym poszliśmy z wizytą towarzyską do mieszkającej w pobliżu mojej koleżanki. Koleżanka ma kota i dzieci, więc była okazja, żeby sprawdzić, jak Joki się wobec nich zachowa. Za kotem pobiegł zaciekawiony, ale ten czmychnął mu na szafę i więcej go nie widzieliśmy. Do dzieci od razu zaczął się tulić i pokazywać brzuszek. Nawet chwili się nie zastanawiał. Koleżanka zrobiła sesję i ma mi przesłać zdjęcia. Jak je dostanę, to od razu Wam pokażę, jak pięknie wygląda Joki w objęciach dziecka :loveu:[/QUOTE] Pies ideał! :loveu: :loveu: :loveu: Waży tylko 7,8 kg? :crazyeye: Nie wygląda na takiego wychudzonego, ale może to przez tą bujną sierść. Moja spanielka (trochę jest przerośnięta jak na spaniela, ma aż 47 cm w kłębie) waży 15 kg. Normalnie spaniel powinien ważyć 11-13 kg. Co do uszu, to jak już będą wyleczone, to absolutnie proszę nie grzebać w uszkach (i ostrzec przed tym przyszły domek), nie czyścić co tydzień (jak to jest często zalecane w książkach). Hodowcy z wieloletnim stażem już to sprawdzili, że im więcej się kombinuje przy uszach, tym gorzej. Trzeba tylko często do uszu zaglądać, wąchać czy ładnie pachną i wycinać włosy z uszu, żeby się dobrze wentylowały, a czyścić tylko wtedy gdy są naprawdę brudne. ;) -
[quote name='Marylin']Wiem, wiem niesprawiedliwie jest "dziada" do niej porównywać :-P Nikt nie chrapie tak głośno jak Marylinka. Kudłata = ładniejsza. Też tak uwazam. Teraz jest spanielem a nie szczeniakiem doga niemieckiego jak zazwyczaj wszyscy uważali ;-)[/QUOTE] Zdecydowanie kudłata = ładniejsza. :p Jest się chociaż do czego przytulić i co poczochrać. :loveu: Ja uwielbiam te jedwabiste spanielowe kłaczki. :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='Ss']pomysł jak najbardziej trafiony... Oferuje swoją pomoc.. Wiem, że jest już taka witrynka psitulisko.w.interia.pl/ chyba od Asia & Ginger Może by jakoś to połączyć, nie wiem... trzeba to przeyśleć i przedyskutować... ale pomysł bardzo mi sie podoba[/QUOTE] To nie jest moja witryna, tylko [B]Dziuni1602[/B] z forum spanielowego (nie wiem, czy jest też na dogo). Ja już dawno myślałam o takiej stronce, ale zupełnie nie znam się na robieniu stron www i pomysł spanił na panewce. A teraz czasu mam mniej i nie mogę robić dla psiaków tyle co kiedyś... :-?
-
Cudowny cocer spaniel Fazi - Wrocław za TM
Asia & Ginger replied to Basia1244's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuję się na wątek. To aż niewiarygodne, że ktoś pozbył się takiego grzecznego psa. :shake: -
Cocker spaniel JOKI z Białej Podlaskiej - szczęśliwy w nowym domu
Asia & Ginger replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']JOKI już wie, że jest JOKI. Przechyla łepetynkę to na jedną stronę, to na drugą i macha kikutkiem :lol: Strasznie mnie to śmieszy, bo nigdy nie miałam u siebie pieska z obciętym ogonkiem.[/QUOTE] Poczekaj jeszcze trochę jak się psiak rozkręci, to zobaczysz całą doopkę latającą. To dopiero radosny widok. :cool3: :p [quote name='cavani']Wcześniej też, tylko zastanawiałam się, czy to przez te kołtuny, czy ma chore uszka. Nie mogłam sprawdzić, bo właściwie nie było dojścia do tych uszkowych otworków. Nawet się wczoraj zastanawiałam, czy psiak nie ma problemów ze słuchem. Na szczęście problem zniknął wraz z przejściem "kosiarki". Po odcięciu filców zasłaniających narząd słuchu, piesek zaczął reagować natychmiast na głos![/QUOTE] To może niestety oznaczać zapalenie. Zaczerwienienie, trzepanie uszami i przekrzywianie głowy na jedną stronę (jeśli jedno ucho jest chore) są oznaką zapalenia uszu. A i jeszcze brzydki zapach też, zdrowe ucho pachnie jak suszone grzyby. Czekamy na wieści o Jokim. Oby dobre! :kciuki: :kciuki: I proszę jeszcze o numer konta na PW. ;) -
Cocker spaniel JOKI z Białej Podlaskiej - szczęśliwy w nowym domu
Asia & Ginger replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Ufff, psiak już na tymczasie i do tego ma wspaniały charakter. Domek na pewno szybko się znajdzie. :kciuki: :kciuki: [quote name='cavani'] I uszy też ma bardzo czerwone, trzepie nimi, chociaż są w miarę czyste. Jeśli chodzi o oczy, to ma jakoś tak nadmiernie opuszczoną powiekę dolną. Chyba nie powinna być aż tak, ale nie znam się na tym za bardzo.[/QUOTE] Czy wcześniej przed strzyżeniem też trzepał uszami, czy dopiero po? Bo trzepanie po strzyżeniu jest normalne, może go zwyczajnie swędzieć. Ale to zaczerwienienie jest niepokojące... Oczka rzeczywiście nie wyglądają za ciekawie, białka nie powinny być widoczne, ale może taka jego uroda. Zobaczymy co wet powie, bo ze zdjęcia ciężko oceniać. -
[quote name='klauduska20']to zagadaj z nią bo Miodek nie jest 100% spaniel on jest aż zaspokojny jak na spaniela wiem bo mam już jednego zaraz drugiego Skubcia i najważniejsze on jest nauczony i komend i czystości taki przytulak straszny w domu nie robi jak bedzie chciala jeszcze to zapraszam do siebie to pozna go i zdecyduje to naprawde pies godny pokochania :-)[/QUOTE] Miodek wygląda jak spaniel i jest spanielem genetycznie tyle, że nie rasowym, dlatego nie wygląda jak wzorcowy cocker spaniel. Nie każdy spaniel jest bardzo żywiołowy, zdarzają się też bardziej spokojne osobniki (np. moja również nierasowa spanielka). Poza tym Miodek może się jeszcze do końca nie otworzył. ;) [quote name='klauduska20']dziewczynki musimy jak najszybciej dla Miodka znaleść dom bo warczy na mojego pieska i Skubiego przy jedzeniu najlepiej by trafił do domu gdzie nie ma psiaków, jest strasznie za jedzeniem nie da nikomu podejść i im zjeść trzeba między nimi siedzieć a pozatym jest naprawdę dobrym fajnym pieskiem tylko z jedzeniem jest problem :-([/QUOTE] [quote name='klauduska20'];tylko problem miodka do jedzenia jest taki ze on by chcial z misek wsyztskich jeść:-)[/QUOTE] Jedzenie koniecznie trzeba dawać w osobnych pomieszczeniach, a po jedzeniu chować miski, żeby Miodek nie miał czego pilnować, to powinno rozwiązać problem. ;)
-
Dziewczyny ja podtrzymuję moją deklarację, pisałam, że będę płaciła jak długo będzie trzeba i tak będzie. Jeśli chodzi o zmianę tymczasu i o przeniesienie do LILUtosi, to szczerze powiedziawsze Bregowi może to wyjść na dobre. Jeśli tylko LILUtosi ma dobrze wychowane psy, to Brego może się bardzo wiele od nich nauczyć poprzez naśladowanie (szczególnie chodzi mi o cs'owanie). Pamiętam mojego pierwszego i jedynego do tej pory tymczasowicza, młodego niespełna rocznego spanielka, który też został oddany z powodu agresji. A jak dla mnie to ten pies był po prostu rozpuszczony do granic możliwości, a gdy ludzie przestali sobie z nim radzić zaczęli go bić, więc dodatkowo pies bał się podniesionej ręki i wszelkiego rodzaju ścierek. Gdy braliśmy tamtego spanielka na tymczas, były w domu 4 psy (mieszkałam wtedy ze znajomymi i ich psami), wszystkie były dobrze wychowane. Po 2 tygodniach spanielek zrobił naprawdę ogromne postępy, nauczył się normalnie jeść, chodzić na smyczy, aportować i oddawać przedmiot, nawet w domu można mu było odebrać zdobycz (ale nie siłą, tylko poprzez odwrócenie uwagi, zawołanie do innego pomieszczenia). Parę razy warknął na nas, ale nigdy nikogo nie ugryzł, co podobno robił w domu bardzo często. Poza tym świetnie czuł się w stadzie psów, miał się z kim bawić i się nie nudził. Później gdy spanielek trafił do hoteliku również miał kontakt z dużą ilością psów, a czasem także z małym dzieckiem. W hotelu też podobno nigdy nie ugryzł, bo ludzie wiedzieli jak z nim postępować. Taki pies potrzebuje jasnych zasad, konsekwencji i zajęcia. I nie sądzę żeby był aż tak skrajnym przypadkiem jak sunia Emilii2280, która o ile dobrze pamiętam ma renge syndrom, a Brego nie sądzę aby cierpiał na tę przypadłość. Jak dla mnie Brego może mieć trochę zwichrowaną psychikę (genetycznie lub nie), plus dodatkowo doszło do tego niekonsekwencja w wychowaniu i niewyznaczenie granic przez pierwszego właściciela. Być może także psiak został zbyt wcześnie oddzielony od matki i po prostu nie nauczył się tego co powinien, przede wszystkim cs'owania i tego jaką siłę mają zęby.
-
[quote name='greatmadwomen']Asia & Ginger: prawdopodobnie klauduska20 weźmie go na DT jeśli jej psiak go zaakceptuje, więc teraz trzeba szukać DS :)[/QUOTE] Właśnie przed chwilą doczytałam. Byłoby wspaniale jakby psiaki się dogadały. :p Mimo wszystko założę mu wątki na spanielowych, jeśli jeszcze nie ma i ruszamy z poszukiwaniem domku. ;)
-
[quote name='beka']prawie spanielek, wiek ok 8 miesiecy. nazywa sie Miodek z racji koloru i przylepnego słodkiego charakteru.. [URL]http://images50.fotosik.pl/495/90d26486708a3676med.jpg[/URL] [URL]http://images46.fotosik.pl/475/5f2c01684e01254bmed.jpg[/URL] [URL]http://images37.fotosik.pl/469/c8bdb8f6fbe32784med.jpg[/URL] [/QUOTE] [B]Golf[/B] dzięki za info o psiaku, nie mogłam odebrać telefonu, ale przeczytałam smsa i już jestem. Wrzucę słodziaka na dwa fora spanielowe, mam nadzieję, że tymczas się znajdzie. A jeśli piszecie, że psiak jest słodki, to i domek szybko powinien się znaleźć. Ale jest jedno ale, na moje oko to ten psiak nie ma 8 miesięcy, tylko 1,5 do 2 lat, nie ma już zupełnie szczenięcego puchu (który zaczyna wychodzić w wieku 10-12 miesięcy). Także jak dla mnie to jest już dorosły pies, ale z pysia spaniel zawsze wygląda jak szczeniak. ;)