Jump to content
Dogomania

Asia & Ginger

Members
  • Posts

    14931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia & Ginger

  1. Niesamowite! Taka zmiana zaledwie po kilku dniach! :loveu: :multi: :p [URL]http://i56.tinypic.com/5bticm.jpg[/URL] [URL]http://i56.tinypic.com/15x08wk.jpg[/URL] Oby już zawsze była taka uśmiechnięta! :kciuki: :kciuki:
  2. Skóra Tusi wygląda dużo dużo lepiej! Nie jest już zaczerwieniona i jakby mniej zrogowaciała. :p [URL]http://img853.imageshack.us/img853/7749/dsc07593.jpg[/URL] Ta fotka jest najlepsza! Tusia powinna zawsze się tak wylegiwać! :loveu: :loveu: :loveu:
  3. Ja też namawiam jak mogę. ;) To szukamy tymczasiku dla Frediego.
  4. [quote name='kizimizi']no i po cholere oni te dzieci z nim wszedzie pchaja?! Asiu postarzas sie jakos im wyajsnic, zeby dali mu troche zcasu na osowjenie zanim dzieci beda skakac kolo niego w domu, na korytarzu u weta i spacerze? Ehhhh[/QUOTE] No właśnie też tego nie rozumiem... :shake: Pies potrzebuje czasu, żeby się zaaklimatyzować, żeby dać się poznać. Chociaż Brego raczej nie ma z tym większych problemów z aklimatyzacją, szybko odnajduje się w nowych miejscach, wszystkich obdarza buziakami i przychodzi się miziać. :loveu: Ja już im mówiłam co o tym myślę, ale jeszcze napiszę maila, może słowo pisane będzie bardziej przekonujące. [quote name='kora78']cholera, a on bez aktualnego szczepienia na wscieklizne... problemy beda? jak to- pod obserwacja sanepidu?[/QUOTE] Problemów raczej nie będzie, bo nie pogryzł obcego człowieka, siostra siostrę do sądu za to nie poda. ;) Tym bardziej, że raczej zdają sobie sprawę, że to ich wina. [quote name='kora78']koltuny na uszach... a przeciez po schronie mial uszy strzyzone, bo koltuny. jak mozna bylo znow do koltunow dopuscic?[/QUOTE] Kora nie wiesz jak? Nie czesząc. Chociaż włosy za uszami są dosyć podatne na kołtunienie, bo są takie bardzo delikatne i miękkie. Także najlepiej tam wycinać włosy na króciutko i problem z głowy. Nie macałam całego psa, więc nie wiem, czy miał kołtuny również w innych miejcach. Ale te na uszach są naprawdę spore i mocno zbite. :roll: [quote name='Poker']Tez mają pomysły.Nowe miejsca, stresujące sytuacje i jeszcze dzieci się plączą.Nie są rozsądni. Niech sobie odpuszczą dzieci na chociaż 2-3 tygodnie, żeby Brego się zadomowił i odstresował. Jest obowiązek powiadomienia San-epidu i obserwacji jak udziabie ludzia, tym bardziej że nie ma aktualnego szczepienia p.wściekliźnie[/QUOTE] Dokładnie, jak się ktoś zgłosi na pogotowie z powodu pogryzienia przez psa, to automatycznie idzie powiadomienie do sanepidu. Pani ma się zgłaszać z Bregiem przez 10 dni na obserwację.
  5. Sorki, że wczoraj nic nie napisałam, ale jak nigdy nie było neta. :mad: [quote name='xmartix']mozna, niech mi da maila, Asia daj maila to Ci wyślę umowę, albo adres jednak :)[/QUOTE] Ok, to wyślę adres na PW. Na razie podpisałam tą umowę co miałam. [quote name='kizimizi']Asia no i jak Brego? Marta jak on sie zachowywal??[/QUOTE] Co do Brega, to na mnie zrobił pozytywne wrażenie. Miły psiak, przytulasty, miziasty i posłuszny. :loveu: Wczoraj jak go zawiozłam do nowego domu, to przyszła jeszcze siostra właścicielki z dziećmi (ok. 4 latka i 9 lat). Nie bardzo mi się to spodobało, bo uważam, że Brego powinien najpierw się zaaklimatyzować, tym bardziej, że psa jeszcze nie znają, a tu już dzieci przyprowadzają. Ale cóż zrobić nie wygonię przecież. Okazało się jednak, że ta siostra też ma psa gryzolca, który już kilka razy dziabnął dzieci i nikt nigdy nie myślał o pozbyciu się psa. Dzieci mają się nauczyć, że pies nie zawsze musi mieć ochotę na zabawę czy głaskanie. Brego unikał dzieci, gdy się do niego zbliżały odchodził. Jednak gdy były zbyt blisko mruczał pod nosem i się marszył. To bardzo dobry znak, że ostrzega. Pana na początku też obwarczał, bo zbyt pewnie podszedł i od razu chciał głaskać. Jednak po chwili Brego już podbiegał do głaskania. Za to gdy przyszła ze szkoły siostrzenica, która kucneła by przywitać się z psem Brego skoczył na nią i... wylizał całą buzię. Brego bawił się wczoraj zabawkami, aportował gdy rzucali mu po pokoju, bardzo ładnie oddaje zabawki. Ogólnie Państwo mówili, że spodziewali się większego agresora. Wczoraj Państwo wykąpali Brega, bo wytaplał się w rowie. Chcieli mu też przystrzyc włoski na brzuchu, ale chyba za długo to trwało i Brego zawarczał, może by ugryzł, ale Państwo odeszli i dali mu spokój. Przed chwilą dzwoniła właścicielka i powiedziała, że dzisiaj Brego udziabał dziecko, tego 9-letniego synka siostry. Rozwalił mu 2 palce. Było to w poczekalni u weterynarza. Nie wiem dokładnie jak to się stało, ale podejrzewam, że Brego mógł być zestresowany samą wizytą w takim miejscu, a jeszcze jakieś dziecko coś od niego chciało. Brego będzie teraz pod obserwacją, bo został zawiadomiony sanepid. :roll: W każdym razie Państwo nie myślą o oddaniu psa, Pan nawet krzyczał do żony, żeby mi przekazała, że nie odda psa. Osobiście uważam, że sporo w tym ich winy, bo powtarzałam nie raz, żeby pozwolić psiakowi się zaaklimatyzować i uważać na dzieci. Oni chyba to trochę zlekceważyli. Podejrzewam, że teraz będą bardziej uważać. Szkoda tylko dziecka. Zmieniając temat, Brego ma straszne kołtuny za uszmi i na uszach. Siostra właścicielki ma go ostrzyc, bo swojego psa też strzyże, ma maszynkę i degażówki. Te kołtuny trzeba będzie wygolić maszynką, bo rozczesać na pewno się nie da. Powiedziałam, żeby na czas strzyżenia założyli psu kaganiec tak na wszelki wypadek. Ta siostra widać, że ma całkiem fajne podejście do psów. No nic zobaczyny co będzie dalej. :roll:
  6. Cieszę się, że spanielek w końcu się otworzył i pokazał, że wcale nie jest takie straszny, a wręcz przeciwnie. :loveu: :loveu: :loveu: Przydałby mu się domek tymczasowy. Popytam na spanielowym, czy ktoś mógłby go ostrzyc.
  7. [quote name='kora78']pisana byla w schronie na faflok, moj podpis tylko wiec najlepiej z TOZu na tych panstwa to rzeczywiscie zero pracy z psem w tym szałowym dt, nawet czesania... a o strzyzeniu bylo pisane, ze spanieli sie nie powinno strzyc monis zmien tytul, ze Brego jedzie do domu stalego- oby stalego!!! bo ja daje pol roku, czy nie wroci... minimum miesiac[/QUOTE] Ale jak taką umowę z TOZu zorganizować? I kto się pod nią podpisze? No nic, dam na razie Państwu do podpisania to co mam, a najwyżej później się podmieni. A jeśli chodzi o strzyżenie spanieli, to nie powinno się strzyc grzbieciku, pióro ma łapach, brzuszku i ogonie można skrócić nożeczkami, szyjkę i nasadę uszu wystrzyc lub wygolić maszynką. ;)
  8. [quote name='kizimizi']Asiu ja tez nie wiem ale wyslalam pm do xmatrix moze nam powie[/QUOTE] Chyba już jej nie ma na dogo.
  9. [quote name='bros']:cool3: https://picasaweb.google.com/115009895026842236542/BROWAR# To się wyszalał nasz pięknotek! :loveu: :loveu: :loveu:
  10. [quote name='kizimizi']z Bregiem jest taki problem, ze nie ma poprzedneigo wlasciciela albo ma ich az 3 :) hehe a na kogo byl wyciagany, na Ciebie Kora? MOzemy Marta zrobic taka umowe np. miedzy ludzmi a tozem czy jak? Nawet jak pies nie byl do tej pory pod opieka zadnej organizacji? Kurde ja nie wiem ale cos tzreba spisac jutro bo pozniej beda problemy, zawsze tak jest.[/QUOTE] No ja właśnie nie wiem czy można na jakąś organizację. :roll:
  11. [quote name='xmartix']nie, kołtunów raczej nie, bardziej linieje ale strasznie bardzo. a nie może być umowa jakaś np na TOZ albo coś? a jaką chcecie dać? dogomaniacką?[/QUOTE] To dobrze, że to tylko linienie. Taką umowę mam, trochę dogomaniacka, trochę przerobiona przeze mnie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200595-Spaniel-Brego-szukamy-noclego-we-Wrocku-27-28.03-w-drodze-do-DS!!?p=16531914&viewfull=1#post16531914[/URL]
  12. Dziewczyny a co robimy z umową? Czy ja mam dać ludziom do podpisania tą, którą tu wklejałam? I kto w sumie powinien być wpisany jako właściciel psa? xmartix czy Brego ma kołtuny czy tylko linieje? Po zdjęciu wiedzę, że przydałoby mu się porządne strzyżenie, bo trochę zarósł chłopaczek po kastracji.
  13. [quote name='greatmadwomen']nie po zaznaczeniu Radomska i daniu wyślij wyświetlała mi się pusta strona z jakimś napisem na górze :/ z 5 razy próbowałam, lecz przed chwilą znowu spróbowałam i jest ok :)[/QUOTE] Może był jakiś błąd. Cieszę się, że w końcu się udało. ;)
  14. [quote name='greatmadwomen']właśnie ja mam problem z głosowaniem :/ próbowałam już kilka razy i nic. A co do Maksia z Krakowa to można go już ściągnąć ponieważ trafił do wspaniałego DS :lol:[/QUOTE] A dlaczego masz problem, co się dzieje? Wyświetla Ci się może ankieta z wynikami zamiast tej do głosowania? Jeśli tak, to sprawdź czy jesteś zalogowana na forum.
  15. [quote name='ewatonieja']wydaje mi się, że już oddałam głos, bo wyświetlają mi się wyniki ankiety, a nie formularz[/QUOTE] Jeśli się nie zalogujesz na forum, to wyświetlają się wyniki. ;) Nagłośniłam sprawę na forum spanielowym i w wątku adopcyjnym spanieli. W tej chwili Radomsko ma 3 głosy mniej niż Toruń, różnica wciąż się zmniejsza. :p
  16. [quote name='Agataw']Witajcie. Nasza koleżanka była w sobotę w schronisku we Wrocławiu w sprawie basseta. Widziała tam co najmniej trzy spaniele. Proszę, pomóżcie im. Dziękuję, Agataw od bassetów[/QUOTE] Dziękuję za informację, poproszę dziewczyny z Wrocławia, żeby dowiedziały się dziegoś o psiakach. [B][SIZE=3][COLOR=red]Głosowanie na Krakvecie na schronisko w Radomsku - do 31.03.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]:modla: :modla: :modla:[/COLOR][/SIZE][/B] Proszę o zagłosowanie na Krakvecie, tym razem na schronisko w Radomsku. Schronisko to zostało wybrane w ankiecie na Dogomanii jako kandydat na marzec. Największe fora o psach Dogomania.pl i o kotach Miau.pl głosują na Radomsko. Jednak jak się okazało wyrósł również dziki kandytat schronisko w Toruniu, który zrobił akcję na Facebooku. Akcja na Facebooku została odwołana, jednak głosy na Toruń wciąż są oddawane. Toruń może kandydować w ankiecie za 2 miesiące. Nie ma tak dramatycznej sytuacji jak Radomsko, gdzie psiaki nie mają co jeść. Schronisko dla Zwierząt w Radomsku - to oficjalny kandydat Dogo i Miau w miesiącu marcu w Krakvecie. Sytuacja jest dramatyczna-bardzo proszę zagłosuj w Krakvecie(trzeba się zalogować na stronie Krakvetu) -ostatnie dni głosowania!!! W schronisku przebywa ok. 120 psów oraz 20 kotów. Ze względu na mały wskaźnik adopcji zwierzaków wciąż przybywa. Niestety, wraz ze wzrostem ilości psów i kotów nie rośnie budżet. Schronisko jest publiczne i miasto na zwierzęta nigdy nie ma pieniędzy. Brakuje przede wszystkim funduszy na karmę, co powoduje, że dieta jest nisko kaloryczna i zła jakościowo. Skutkuje to niedożywieniem i wychudzeniem zwłaszcza większych podopiecznych schroniska. Schronisko bardzo rzadko otrzymuje darowizny rzeczowe, więc żywieniowa sytuacja zwierząt jest zauważalnie kiepska. Schronisko pomimo tak skromnych funduszy sterylizuje oraz czipuje wszystkich swoich podopiecznych, co z całą pewnością w dużym stopniu zaprocentuje w przyszłości. Zwierzaki chore i po wypadkach objęte są opieką weterynaryjną, pan doktor bardzo sumiennie prowadzi leczenie, co na pewno jest ogromnym atutem schroniska. To wszystko, niestety tak wiele kosztuje i choć pieniądze nie dają szczęścia to pomagają w nieszczęściu. Każdego dnia zwierzaki czekają, aby zobaczyć lepszy świat! Pomóżmy spełniać ich marzenia, bo czy to nie uszczęśliwianie innych jest marzeniem ludzi szczęśliwych. W tak złej sytuacji każdy worek karmy jest światełkiem w tunelu dla podopiecznych Radomszczańskiego Schroniska. Zwracamy się do wszystkich z gorącą prośbą o pomoc dla psów i kotów ze schroniska w Radomsku. Bez względu na nasze przekonania i sympatie, z całą pewnością nikt z nas nie może przejść obojętnie obok głodnego zwierzaka. W schronisku w Radomsku mamy niestety sytuację, że zwierzęta nie mają co jeść. Przebywa tam obecnie 120 psów i 20 kotów, spróbujmy im pomóc przetrwać, spróbujmy je nakarmić!!! Tak niewiele trzeba, aby przetrwały , aby je uratować. Ja jestem tam praktycznie sama, zrobię wszystko, aby pomóc, ale dziś błagam o głos w ANKIECIE KRAKVETU (Temida). Ankieta na: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353[/URL] Wątek schroniska: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202335-Schronisko-w-Radomsku-Ruszamy-z-adopcjami!-Prosimy-o-pomoc[/URL]. Zdjęcia mówią same za siebie: [img]http://img15.imageshack.us/img15/2325/grgdsgsd.jpg[/img] INSTRUKCJA głosowania w Krakvecie: 1. wchodzisz na stronę [URL]http://www.krakvet.pl/forum[/URL] 2. wciskasz link Rejestracja 3. wyskakuje opis, a Ty zaznaczasz: zgadzam się na te warunki i mam powyżej 13 lat 4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, email, dwa razy hasło oraz wpisujesz kod z obrazka i wciskasz"wyślij" 5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link 6. logujesz się na Forum Krakvetu [URL]http://www.krakvet.pl/forum[/URL] wpisując nazwę użytkownika i hasło 7. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk" 8. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko,które otrzyma pomoc - styczeń -2011 9. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz schronisko Sw Radomsku> > i klikasz pod ankietą „wyślij”.
  17. [quote name='Cockermaniaczka']No wlasnie,najlepiej by tak chyba bylo:)Bo psow to jest masa,teraz bedzie fajny czarny roczny psiak do adopcji jesli jedna uzytkowniczka go wezmie od poprzednich wlascicieli bo oddaja go z powodu------komuni dziecka:mad::shake:[/QUOTE] Że co?!!! :-o No brak słów po prostu... :angryy: Tu jest czarnuch do adopcji, wykastrowany, jest w Jaworznie, to w sumie rzut beretem od Chrzanowa: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202896-Śliczny-czarny-Cocker-Spaniel-szuka-domu[/URL]!!!! Jakby domek okazał się fajny, to ludzie mogliby podjechać nawet żeby poznać psiaka, porozmawiać osobiście z właścicielem.
  18. Cieszę się niezmiernie, że w końcu Browarek może się poczuć swobodnie i wyluzować. Też mi się wydaje, że jakiś facet coś mu kiedyś zrobił, że Browarek tak na nich reaguje. Już na samym początku zastanowiło mnie to, że psiak uciekał pod fotel, bo tam czuł się bezpiecznie. :roll: No ale najważniejsze, że teraz już może się wyszaleć i pokazać cały swój urok. :p Fajnie, że właścicielka interesuje się losem psiaka i chce pokrywać koszty utrzymania, szczepienia i kastracji. To dobrze o niej świadczy.
  19. Ostatnio sporo spanielków znajduje nowe domki. :p Niesty w ich miejsce sporo też się pojawia do adopcji... Ale najbardziej cieszę się, że nawet psiaki problemowe znajdują domki. :multi:
  20. [quote name='greatmadwomen']Nie pisz sms tylko dzwoń bo jak nie odbiorą sms to co zrobisz? Zostaniesz z bregusiem :D W takich sprawach najlepiej jest dzwonić[/QUOTE] Tak tak zaddzwoniłam, bo nie chciało mi się klepać smsa. :lol: [quote name='kora78']monis chyba mozna tytul zmienic. bo Brego ma nocleg u matrix. ciekawe, swoja droga, jak im tam jest. trzeba zajrzec w papiery, kiedy Brego mial szczepienie na wscieklizne. bo zapewne ostatnio w schronisku. czyli cos kolo lutego rok temu. dt nie pomyslal, nie przypomnial,ze trzeba powtorzyc. odrobaczany pewnie tez nie byl odkad wyszedl ze schronu. nie ma ksiazeczki zdrowia tylko jakies papierki od weta, dotyczace kastracji, ktore na dt robilismy u kasiafiony tak wiec, Brego ds musi koniecznie najpierw odrobaczyc, potem zaszczepic. a w przypadku gryzaka moze jednak lepiej najpierw zaszczepic, zeby nie mieli klopotow, jak kogos na ulicy ugryzie, co sie zdarzylo juz przeciez[/QUOTE] Hmmm, nie mówcie, że Brego przez rok nie był odrobaczany i o szczepieniu też zapomniano... :roll:
  21. [quote name='eliza_sk']Asiu, wstaw jakieś wątki jak możesz.[/QUOTE] Eliza kliknij na banerek w moim podpisie, kilka ostatnich stron tego wątku, to masa spanieli do adopcji (chociaż to i tak nie wszystkie). Ale żeby było łatwiej, to jeśli zainteresowani określą się, jakiego psiaka by chcieli, jakie warunki mogą mu zapewnić, a przede wszystkim czy mają małe dzieci, inne psy lub koty, to powstawiam psiaki pasujące do wymagań. ;) Możemy się tak umówić? :cool3:
  22. [quote name='kora78']p.s. moze niech asia dzwoni do panstwa i sie sama na jutro umawia, na godzine konkretna? ja sie moze nie bede mieszac, bo niepotrzebny galimatias sie bedzie robil tylko. asia miala do panstwa nr tel. a ona sama bedzie wiedziala najlepiej, juyro o ktorej, co i jak[/QUOTE] Ok, to ja im dzisiaj napiszę smsa, żeby spodziewali się mnie i Brega jutro w godziach popołudniowych. ;) A jak wygląda sprawa z umowa adopcyjną?
  23. [quote name='BERKANO']czyli Spajki byłby 4psiakiem tej kobiety... Mnie osobiście wydaje się, że On powinien być jedynakiem, żeby ludz przelał na Niego 100% miłości niepodzielnej.. [B]luka1[/B]- a czy zrobicie Mu wizytę przed i po adopcyjną???[/QUOTE] Ale przecież Spajki dobrze dogaduje się z innymi psami. Mieszkał z 3 innymi pod krzakami, tworzyły zgraną grupę, później podzieliły się na 2 grupki. Wydaje mi się, że nie powinno być problemów. Poza tym w przypadku gdy są inne psy, to gdy Pani będzie wychodziła z domu, psiak nie będzie czuł się samotny i być może lęk separacyjny nie będzie tak duży, a nawet z czasem zniknie w ogóle. ;)
  24. [quote name='Potter']Kokero odjajczony. Wczoraj nie miałam czasu, więc prosto po zabiegu zawiozłam go do domu i pojechałam dalej. Kiedy wróciłam w nocy, Koker ganiał po podwórku jak gdyby nigdy nic. Aż zajrzałam mu pod ogon, żeby sprawdzić, czy faktycznie wycięty :razz:.[/QUOTE] Nawet nie zauważył, że nie jest już mężczyzną w pełnym tego słowa znaczeniu. :evil_lol: [quote name='eliza_sk']Koker jutro jedzie do Krzeszowic - dom z kotem i PONem :)[/QUOTE] A więc jednak Krzeszowice. ;) [quote name='eliza_sk']Asiu i Cockermaniaczko - jakie macie jakieś typy psiaków o podobnym profilu, bo będziemy spr. Chrzanów i jakby okazał się dobry to psa trzeba :) Jest tam sunia briarda 13 mies.[/QUOTE] Eliza spanieli Ci u nas dostatek. Niestety... :-?
  25. [quote name='xmartix']dobra, wymyśliłam z Tżtem i Edi Żmigród że Brego śpi u mnie, a potem mój Tż (pracujący w okolicach Żmigrodu) zawiezie go o 6 rano do Zmigrodu, tam będzie z Arkadiuszem u Edi i stamtą mozna będzie go odebrać, to rzut beretem do Rawicza (na piechote.. :lol: żartuję) no ale blisko pasuje? ja już muszę wyjść z domu, jak coś to dzwońcie, 726714598, 668980123[/QUOTE] [quote name='kora78']to juz dla Asi zagwozdka...[/QUOTE] Ja już się z xmartix umówiłam. Jeszcze tylko zadzwonię jutro, zapytam na jakiej ulicy mieszka Edi i pomyślę, czy jechać samochodem czy pociągiem. [quote name='marta0731']A ja na szkoleniu byłam w okolicach Rawicza wczoraj, dziś dopiero doczytałam, że to tam Brego jedzie...:crazyeye: Ale i tak nie mielibyśmy jak do Katowic najpierw pojechać.....[/QUOTE] Tak daleko Cię wywieźli? :lol: A jakie okolice dokładnie? Bo ja nie mieszkam w samym Rawiczu, tylko 15 km od Rawicza. ;) Trzeba było na kawkę wpaść. :cool3: [quote name='kizimizi'] A Ci panstwo wiedza ze pies w poniedz.by byl? Matko ale akcja .... jak na filmach ;)[/QUOTE] Nie wiem, czy wiedzą. :lol: Ok, ja się zbieram do łóżeczka, bo trochę zmęczona jestem po imprezie. :evil_lol:
×
×
  • Create New...