-
Posts
3081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Beata J.
-
Ogłoszenie o poszukującej domku księżniczce Charlin jest jak na razie na: [URL="http://www.psy.pl"]www.psy.pl[/URL], 4 łapach, czworonogach, ogłoszeniach w warszawie. Jak jeszcze coś dorobię to dam znać. Wszędzie podałam namiary na wolontariuszki ze schroniska tzn ich imiona i nr tel kom. W jednym wypadku tak jakoś wyszło że imię jest moje a tel do Justyny-Przepraszam.
-
Dziewczyny, mam jakies uczucie, że Charlin miała w schronie krewniaka. Na pierwszej stronie wątku, na zdjęciu podpisanym dorosłe psy wielkości do kolan w rogu jest Charlin, ale po prawej stronie stoi psinka bardzo do niej podobna. Ma nieco ciemniejsze umaszczenie. Niestety nie pokazala mordki. Czy ktoś wie coś o losie tego biedaka??? Czy on tam jeszcze jest??? A może stąd te rozbieżności na linii CHARLIN-CHESTER??? Może ich jest dwoje??? Czy ktoś może to sprawdzi.... Jeśli ta sprawa była już tu poruszana to przepraszam. Nie czytałam całego wątku.
-
Milady, ja jestem taka początkująca psiara i jeszcze nie do końca się orientuję co i jak. Niestety założyłam tylko wątek, a Anielica postarała się umieścić Charlinkę na allegro (ale tam już został tylko 1 dzień). Poproszę o wskazówki. Pytałam tu w tym wątku czy jest jakiś odzew z allegro ale niestety nie otrzymalam odpowiedzi. Wygląda chyba że nie (aż trudno w to uwierzyć), bo w innym wypadku pewnie już byśmy o tym wiedzieli.
-
Brak dziur w ogrodzeniu to jak się okazuje podstawa, więc chyba spokojnie Charlin może pójść z Karmelkiem na spacer. Ona chyba wyraźnie się tego domaga. Ja jednak martwię się już na zapas co to będzie jak przyjdzie się rozstać z Karmelkiem...? Czy oprócz tej jednej pani są jakieś osoby wyrażające chęć przygarnięcia Charlin?
-
[quote name='Lara']Nic sie nie martw, jest w dobrych rekach!!! :loveu: Nic zlego stac sie jej nie moze.[/quote] Lara, masz świętą rację. Nie dość że dobre ręce to jeszcze mądra głowa czuwa nad Charlin. Szkoda, że to domek tymczasowy. Mam nadzieję że ten na zawsze będzie tak samo dobry. Oby szczęście nie opuszczało Charlin już nigdy.:lol:
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
Beata J. replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
O matko huto! Jaka znowu defraudacja??? Ci co wpłacali na pewno nie mają wątpliwości. Nie mówiąc już o rozliczeniu jakie ma miejsce każdorazowo. Ludzie opamiętajcie się!!!! Jeśli nie macie pewności co do przeznaczenia swoich pieniędzy to ich nie wpłacajcie!!!!!! -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
Beata J. replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
[quote name='lewana']No i co? No i znowu nic. Smutno...[/quote] Co raz smutniej się tutaj robi.:shake: Może dzisiaj jakaś nadzieja???? -
Cały dzień czekałam na to co napisze Gajowa. Choć spodziewałam się że pewnie łatwo nie będzie to jednak miałam nadzieję, że psinka wyczuje dobrych ludzi i zaufa im. Wierzę jednak, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Jutro też z zapartym tchem bedę czytać ten wątek. A moze jeszcze dzis coś dziewczyny napiszą...