-
Posts
2569 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa i flatki
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']ja trzymam za młodego ogromne kciuki dziś przeżył okropny stres i na pewno opadnie z niego w duzym stopniu w najbliższych dniach[/quote] Mam nadzieję i dzięki za wsparcie, bez Was byłoby koszmarnie ... A w autku był bardzo spokojny,przekładał się tylko z boku na bok- dopiero jak stanęłyśmy, zaczął się kręcić tak, że zdjął kaganiec z pysia. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj z [B]Donacją [/B]zabrałyśmy do hoteliku w Wiskitkach do Ani i Hani tolleropodobnego psiaka, czyli Tolka z mojego banerku. Psiak przeżył ciężkie chwile podczas odławiania na wybiegu, biedna [B]Cool Caty [/B]podała mu głupiego jasia i tak zoopatrzonego, w szelkach z adresówka, obroży, kagańcu, zabrałyśmy go do auta. Po dowiezieniu do hoteliku dał dyla w trawę. Dopięłyśmy do smyczy jeszcze dziesięć metrów linki, dałyśmy mu spokój i czas na zapoznanie się z sytuacją całkiem nową dla niego. Na razie wygląda to nieciekawie, boi się i ludzi i psów. Nadzieja w tym, że jest młody i fachowcy go naprawią. Będę pisała o nim w miarę napływu informacji, trzymajcie kciuki - dostał w Boguszycach niezłą szkołę :shake: -
Dobrze myślisz, Młoda :evil_lol:
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='CoolCaty']Ewka, jest piękna suka niespełna dwuletnia, wysterylizowana. Długowłosa, pięknie stojące uszka - bardzo fajowa. Młodzych nie będzie w tym typie.[/quote] Kurcze - kobieta chce młodziaka bo ma koty i boi się, że starszy pies może mieć głupie nawyki. Wcale się jej nie dziwię - Ajanio niby anioł a do kotów miał stosunek :angryy: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Miałabym przyzwoity domek dla cztero, pięciomiesięcznego szczeniaka w typie owczarka niemieckiego, najlepiej długowłosego. Osoba, która na takowego czeka ma psy i koty "od zawsze". Ostatnim jej psem był właśnie taki w typie DONka, znaleziony w lesie w stanie tragicznym. Niestety, był tak schorowany, że odszedł po niecałym roku pobytu u tej pani. Czy z bogatego wachlarza psiaków boguszyckich da się coś wybrać ? Druga sprawa: jutro przyjeżdżamy z [B]Donacją [/B]po Tollerka. Czy jeet możliwe przegłodzenie go do czasu wyjazdu? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
W sobotę mamy zamiar z [B]Donacją [/B]zabrać z Boguszyc Tollerka czyli roboczo Tolka i przewieżć go do DT. Kogo moje oczy zobaczą w OSz, oprócz stałych mieszkańców ? :cool3: Najbardziej stęskniłam się [B]za Cool [/B]Caty bo daleko mieszka :eviltong: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Może jednak ktoś, kto pousuwał nasze posty dotyczące artykułu w Polityce będzie miał tyle cywilnej odwagi, żeby napisać, na jakiej podstawie to nastąpiło ? -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Bardzo mocno trzymam kciuki za "maluszka", niech już mu się tylko dobrze dzieje ! -
Rotko - hopaj na początek
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Mina miną, a innego wyjścia jak go zabrać nie było przecież... Jest prześliczny i bardzo benkowaty, musi mieć duży domek z terenem. Jakby ktoś na cito zrobił banerek, to jeszcze jeden mogę sobie przyczepić, może mi nie skasują . -
[quote name='Charly']a ja rozumiem Ewę poniekąd. Oddając psa do schroniska ludzie chętnie sobie myślą tzn. wciskają sobie i innym kit, że pies zostanie otoczony cudowną opieką, dostanie super jedzonko, będzie opieka weterynaryjna i nadzór całodobowy, pies bedzie wyprowadzany kilka razy dziennie na spacer.... ...Chyba nikt nie myśli, że Ewa proponuje szybkie rozwiązanie problemu- eutanazja zamiast ogłoszen....:roll:[/quote] Charly rozumie, o czym ja piszę - takie mamy społeczeństwo, że pozbywa się zwierząt tak samo, jak je nabywa -w wyniku impulsu, kaprysu :-( osobiście uważam, że miejskie schronisko ma obowiązek udzielić schronienia stworzeniu, które w innym razie wyląduje w rowie albo na drucie przy drzewie. Przecież znawcy tematu bezdomności zwierząt pracujący jako kierownicy schronisk świetnie wiedzą, że odmowa przyjęcia równoznaczna jest z wydaniem wyroku na psa lub kota. I są w Polsce schroniska, które przyjmują zwierzę od właściciela a nie tylko od osoby, która zwierzę znalazła lub tak twierdzi.