Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Ale jeżeli żołądek jest już podrażniony, to po za dużej ilości wody wypitej na raz, znów będą wymioty. Taką metodę pojenia malutkimi dawkami a częto zaleca mój wet przy wymiotach.
  2. Mój wet, mądry, doświadczony, psom na sylwestrowe lęki podaje Relanimal
  3. I z tym piciem też ostrożnie - po dwie łyżeczki, żeby nie prowokować wymiotów
  4. Z tym Sedalinem też uważam, że absolutnie niewskazany. Tradycyjny środkiem przeciwwymiotnym jest atropina.
  5. Ciężko to czytać a co dopiero przeżywać, myślę o Was
  6. Jej, bida mała, myślę, że trzeba trzymać się zaleceń lekarzy, przegłodzić go, poić po dwie łyżeczki, ale często. Jesteśmy z Wami !
  7. Trzymam kciuki mocno, mocno, jestem z Wami !
  8. Ja pie... to są cuda świąteczne !!! To teraz toaścik kukułkówką :P
  9. Nasza pudlica, jeszcze w latach siedemdziesiątych, złapała nosówkę od szczeniaka znajomych. Przeżyła na słodkiej śmietance i pomarańczach, bo tylko to chciała jeść. Żyła do 15 roku życia, został jej tylko kostropaty nos. Może będzie i nasz mały jadł takie witaminki ?
  10. Wszystkiego dobrego dla wszystkich pomagających Staszkowi !!! [img]http://www.picturesanimations.com/c/christmas_wishes/2.gif[/img]
  11. O matko! Chciałam Wam tylko życzenia złożyć a tu taki problem :( Trzzymam kciuki za pieseczka, może to jakieś chwilowe załamanie formy ..
  12. Melduję się, niewiele to pomoże psinie, póki co :(
  13. Kiedy coś będzie wiadomo o DS, no i jak on funkcjonuje w taki mróz - żyje?
  14. Nie mam, tylko przy okazji niedzielnych wizyt w kościele mogę go łapać, o ile sam się nie odezwie, co obiecywał
  15. No więc własnie - sama go nie zatrzymam, bo nie dam rady, chętnych, póki co brak, więc o czym tu gadać ? Ale i tak jestem przybita, taki trudny psiak, czy on z nim wytrzyma?
  16. Jak spotkam, to owszem, on nawet telefonu nie ma, dwonił od kogoś
  17. Nie ciągnął go siłą, ale i tak mam uczucie, że go zdradziłam :(
  18. Pan jest taki trochę dziwny, zresztą znam go z widzenia, jak się okazało. Orion w pierwszej chwili nie zwrócił na niego uwagi, potem bardzo się ucieszył i skakał z radością podgryzając faceta po rękach, tak jak on to robi. Powiedział, że będzie w kontakcie.
  19. Właśnie pan wyszedł z Orionem - mówi na niego Misiek. Mam bardzo mieszane uczucia ...
  20. Ogłoszenie wisi na drzewie przed wejściem do kościoła - trudno nie zauważyć
  21. Cholera, właśnie zauważyłam i wykręciłam wielkiego kleszcza z Oriona :crazyeye: Musiał z nim do nas trafić, czemu go nie widziałam wcześniej :shake: Mam nadzieję, że nie będzie przykrych niesponianek, tego tylko brakuje :angryy:
  22. O panu tylko mgliste wieści, nikt nie wie, gdzie mieszka i czy chce psa z powrotem :(
×
×
  • Create New...