dzięki za info o smażalni, pewnie skorzystamy (szczególnie, że już od dawna zbieram się do koleżanki pracującej na western- ma budę ze zdjęciami, oznakami, dolarami :P)
A my już wkręceni w święta, jeszcze mi się smycz zerwała na spacerze i wczoraj cały dzień szukałam odpowiedniej, w końcu zamówiłam identyczną sznurową okrągłą (mam nadzieję, że będzie tak samo gruba) . Zamówiłam kołkowi też nowe easy walky (wizja podobna do zerwania smyczy bardzo mnie przeraziła).
Nie wiem jak u mnie dalej będzie z czasem, jutro jeszcze zakupy, bank (zablokowałam konto netowe i muszę telepin uzyskać, bo stary gdzieś przesiałam). W każdym razie już teraz pragnę złożyć Wam jak najlepsze życzenia, przede wszystkim duuuużo zdrowia i miłości :)