super zdjęcia, pisałam Madziorkowej ,że też zaczynamy barfa (tyle, że my już kiedyś byliśmy i ze względu na psi hotel, wróciliśmy do suchego). Najlepsze dla nas w barfie jest to, że pięknie się opróżniają gruczoły okołoodbytowe, niestety mieliśmy wątpliwa przyjemność czyścić u weta (skutki brita)