Jump to content
Dogomania

mar....ka

Members
  • Posts

    2345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mar....ka

  1. no widzisz, pewnie u Was też są w drogeriach (Bogdan nie będzie musiał piłować :P) a u nas rano było słoneczko i taki poprószony śnieżek (potem to oczywiście stopniało, a teraz nie ma słoneczka , ale znowu sypie) Widziałam dwa lisy w3 odległości może 300 m (jeden na zdjęciu)...mam nadzieję, że to nie objaw jakiejś nadchodzącej wścieklizny (już tu raz koty usypiali) widok na Śnieżkę
  2. zależy jak Ci serce podpowiada, mieszkanie chciałaś nowe już z młodzikiem, a galeria...???? :) Tak czy siak i tak nas nie wypędzisz ze swojego wątku heheh
  3. a potem lecisz dzieci bawić :P a Madzia na masaże sauny etc. hehehe
  4. jedni z motyką, inni z zębami na słońce a ja zamiast zbierać kasę na furminator, zamówiłam wczoraj posłanie (nie powinnam czytać na dogo co kto kupił, bo źle to się kończy dla mojego portfela) Nacieszyłaś się już lustrem???
  5. sama słodycz, tylko go zjeść
  6. hej starucho, Ty już myślisz jak go wykołować i prezent co cztery lata dawać :P
  7. Shadow tych co lubi potrafi nawet osikać :) w szczególności mojego tatę (popuszcza z radości), zazwyczaj jak idą goście dostaje komendę koszyk i z ciężkim sercem idzie na posłanie, jednakże czasem próbuje prysnąć do gości i zalizać ich na śmierć (a waży prawie 40 kg i wali ogonem)
  8. w aptekach na pewno, w drogeriach nie wiem- osobiście nie widziałam
  9. juz jej tez kiedyś woje proponowałam, że stwierdziła że drogi nie przetrwa i urodzi w aucie (a to chyba w grudniu mówiła :P)
  10. powiem Ci, że fajna ta maseczka. Nie wierzyłam, że będzie taki efekt
  11. też chcę
  12. hehe chyba stóp, bo właśnie je moczę w misce przy kompie :P zrobiłam maseczkę L'Bioticka - skarpetki złuszczające i teraz skora mi złazi jak z węża
  13. Obecnie hodowcy daje się możliwość wyboru znakowania szczeniąt, jednak decyzja musi dotyczyć całego miotu (cały miot tatuowany lub czipowany). Coraz częściej jest to czip, bo praktyczny w razie zagubienia psa.
  14. Myślę, że tzw. "pies pogrzebany" leży w karmie. Ładnych kilka lat temu brit był dobrą karmą (karmiła bokserzycę). Potem przeszłam na inne karmy. Po paru latach, gdy do domu przybył Shaduś, pomyślałam czego nie brit, sprawdził się kiedyś, cena rewelacja. Niestety ilość kup wielka (do tego sierdzą niemiłosiernie), szczeniak miał wielkie pragnienie. Pomyślałam, może po prostu temu egzemplarzowi nie pasuje- trudno. Jednakże znajoma spróbowała w hodowli podać szczeniakom i efekt ten sam. Proponuję więc zmianę. Może josera, cenowo podobna, jakościowo zdecydowanie lepsza. (brit się zepsuł, gdy weszła droższa linia brita care).
  15. Zobaczysz dotrą się..."dajcie czasowi czas"
  16. też sobie sprawię
  17. może tak i lepiej.... :)
  18. o tzw. etap szykowania gniazdka, coraz bliżej do Małego
  19. hej :)
  20. ciekawe egzemplarze, (śniegowy i dwa mopy :P)
  21. Hej, kawy nigdy nie za dużo :P
×
×
  • Create New...