Jump to content
Dogomania

mar....ka

Members
  • Posts

    2345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mar....ka

  1. no to ja jeszcze parę groszy....przed Shadowem miałam bokserkę Kanę i po wyjściu z mieszkania robiła demolkę. Powiem Ci szczerze, że gdybyśmy mieszkali w bloku, to pies musiałby znaleźć innego właściciela. Nic nie pomagało (mieliśmy podobny problem z klatką) ,pod naszą nieobecność leciały gładzie na ścianach , wydrapywane były drzwi a nawet raz ściągnięta firanka z karniszem. Na szczęście mieszkanie na wsi ma plusy - pozostają pomieszczenia gospodarcze lub latem po prostu zakupiliśmy budę i pod nieobecność upinaliśmy.Mniej więcej w wieku 3 lat, odeszło jej niszczenie. Do końca swojego życia nie lubiła zostawać sama. Jak wychodziliśmy, to trzęsła się pod drzwiami- ale już nie niszczyła.Shadow też przechodził okres buntu, objawiało się to w sumie nieposłuszeństwem - np. nie chciał przyjść z ogrodu do domu. Nic w mieszkaniu nie niszczył. Ale do czego dążę.... Na podstawie moich doświadczeń , mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że jeśli Blu robi złe rzeczy przy Tobie, to jak najbardziej bunt. Jeśli natomiast dzieje się tak wyłącznie pod Twoją nieobecność, to jest problem (nie znalazłam rozwiązania, żadne kongi napychane żarciem, długie wybiegania przed wyjściem , włączone radio i inne cudowne internetowe sposoby na nic się zdały). Mam nadzieję, że u Ciebie będzie lepiej. Ten , kto nie miał demolek w domu, ten tego nie zrozumie. Wiele razy płakałam. Przychodziłam po 10 godzinach z banku, pensja wcale nie powalała (a tutaj w jeden dzień pies zdążył narobić szkód na prawie całą moją wypłatę :((()
  2. Masza się oblizuje na ciacho :P Uwielbiam kruche z owocami, czasem robię z budyniem na wierzchu- budyniowiec a czasem tylko kruszonka
  3. Każda śmierć jest przykra, szczególnie w tak młodym wieku. Jak się otrząśniesz, to powstawiaj więcej fot.
  4. No dodałaś wreszcie, mi naprawdę wzrok szwankuje- ostatnio dopatrzyłam się u Madzi na zdjęciu jednej rzeczy, której tam nie było :P (może mam bujną wyobraźnie hehehe)
  5. Muszę się wreszcie wybrać do zoo, może w sierpniu się uda. Fabianek rośnie jak na drożdżach- chyba podskoczył ???.
  6. i weź majtochy :P, bo się przeziębisz
  7. Molochów typu Gołębiewski coraz więcej w Karkonoszach. Nawet w Świeradowie zaczęli jakieś wielkie budowle w stronę Stoku Izerskiego budować. W ogóle wsadzili w środku miasta Biedronkę!!!! Na szczęście po wielu protestach przenieśli ją na dół - poza deptak. Pomijając już dochody małych sklepikarzy, człowiek spaceruje - ogląda pamiątki(zazwyczaj chińskie!!!) i mija śliczną żółtą biedronkę (na dole była pizzeria a na górze biedra)
  8. ale marudzicie, a najbardziej Madzia. Gatki Damiana wyprane , a propos Madzia nie zamierza brać majtoch nad morze. Ekologicznie chce się wywietrzyć !!!!
  9. Hej Jolu, czekamy na zdjęcia z urlopu :) Co do śmierci psa, każdy z nas jest inny. Żaden sposób nie jest idealny. Czy to w domu czy u weterynarza czy w lesie psy i tak wyczuwają- takie jest moje zdanie. Po Kanie jestem wręcz przekonana, że ona czekała na to, bym pozwoliła jej odejść i podjęła decyzję o uśpieniu. Najgorsze jest to, że czekaliśmy na diagnozę i nikt nie był nam w stanie odpowiedzieć czy pies odejdzie i czy cierpi (insulinoma jest dalej bardzo rzadko diagnozowana).
  10. Kurzyk to Kurzyk, ale faktycznie po kocie marnie się goi. Kiedyś mój mąż wynosił kota do palarni i włączył się picie na ekogroszek z nadmuchem, a że Damian był bez koszulki z Rudym na rękach, to efekt był dość nieciekawy.....
  11. dawaj foty z zoo, a gdzie byliście???
  12. mendy........buhahaha, też Cię kofffam pakuj się pakuj i nie marudź, będzie mi raźniej :P
  13. Olu, gratuluję( mądra dziewczyna z Ciebie), Ślicznie wyglądasz na zdjęciu i masz fajne sandałki- skąd??? Zdjęcia ze spaceru, też super.
  14. Chyba żadna, ale bokserki Damiana im w głowie :P Ostatnio nie chce mi się ciągać aparatu, więc foty z komórki Damiana. Trasa spacerowa ostatnio do znudzenia- nasze Jezioro Złotnickie- tym razem widok na http://www.zlotypotokresort.pl/ , mamy tam na przyszły rok zarezerwowaną komunię Gabi. Ale tak sobie myślę, że mogłybyśmy kiedyś zrobić tam dogomaniakowe spotkanie- fajne domki i akceptacja zwierząt - blisko Zamek Czocha i góry.
  15. i to jest plażing :)))))) Też kocham polskie morze, pisałam wielokrotnie. Super, że wyjazd się udał. Tytulek widać bardzo szczęśliwy- labek na zdjęciu nie wygląda na uradowanego ;) (pewnie ma swoje lata) Co do Zakopanego, ostatni raz byłam na sylwestra 2000 roku. Rozmawialiśmy z Damianem, że czas powrócić do Zakopca. Czas szybko leci i w przyszłym roku będzie 18 lat- więc też pewnie doznam szoku....
  16. dawaj foty z aparatu, widziałam Twój wpis na mailu i tak czekam aż wstawisz aparatowe.... Jaką masz komórkę, bo mnie czeka zmiana- nie mogę się doczekać końca abonamentu w lutym To ile czasu zajmuje przejście z Pobierowa do Łukęcina??? Pisz jak wleźć tak wysoko ;))) Mati jest prześliczna, a Zeus ma fajnego psiego kumpla
  17. od razu przeszłaś do rzeczy :P
  18. zobaczysz za 3 lata jak to jest mieć 38 :P
  19. jak rozszerzam, to nie widzę całości :P
  20. Ty jak zwykle chora, wymocz się w morzu, zahartuj .....
  21. na dwójce oglądałam i mówili przed godziną, że upały 30 stopni przyjdą po weekendzie
  22. mają być upały, więc w sumie strój i majtki na zmianę wystarczą
  23. :P pakuj się... i rób zdjęcia nad morzem
  24. e tam, galerię trzeba prowadzić :P poza tym jestem stara i ślepa i wolę na większym ekranie oglądać
×
×
  • Create New...