do trzech razy sztuka, może któryś z braci Madzi :P (mój mąż te nie gotuje, jakoś podzielimy się tymi braćmi hehe)
no chociaż jedna...:)
dzień dobry, a właściwie pochmurny i zimny
no właśnie, szkoda że tak mało patrzy się na użytkowość...ostatnio przyglądałam się goldenom, to co się dzieje z tą rasą to tragedia (coraz częściej czyta się i słyszy o psach agresywnych, ale co się dziwić jak z z psów myśliwskich robi się pieski domowe, bez spacerów, wybiegania)