-
Posts
2345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mar....ka
-
ma bardzo ładny grób, jeśli grób może być ładny, Alcia (jeśli da radę psychicznie), to mogłaby wrzucić fotę na dogo (na razie musicie na słowo wierzyć )
- 78403 replies
-
heheh
-
Shadow to moja ukochana niania (uwielbiam boksery za ich intuicję i miłość, nigdy nie zapomnę jak Kana przywitała małą Gabi). Dzisiaj Shadowski przeszedł samego siebie, pilnowała Mikusia na każdym kroku, kiedy mały kwękał w wózku- tz go woził, Shadow leciał za nimi i wymownie odwracał głowę w moja stronę, jakby mówił: Matka, ratuj malucha hehe
-
Widziałam mmsa, Ozzy cieszył by się z wiatraczków. Grób Ozzego jest bardziej zadbany, niż niejeden ludzki
- 78403 replies
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
mar....ka replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Hej Joasiu -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
mar....ka replied to Amber's topic in Foto Blogi
Oddawaj słońce -
U nas też leje, brzydki ten październik
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
mar....ka replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Przejazd przez rondo prosto heh, chciałabym to zobaczyć. A w ogóle witanko -
Hej Norwegowie, co tam u Was, jak Maszka i jak pogoda, u nas leje i paskudztwo. Mizianko dla piesołków
-
A co tu tak cicho?
-
Kup mu kośc za złotówkę, może na list zwykły reszta starczy:P
-
Jak ja bym zjadła sosik, no właśnie tylko cebulka i śmietanka
-
Najważniejsze, że cały i zdrowy, a Morus kastrowany?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
też myslę, że u Was dziewczynka, wierzę Twojemu TZ-owi. Skoro wiedział, kiedy zrobił, to wie i co heheh -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no my też czekamy, a tak w ogóle mam koło siebie Mikusia (Mikołajka) siostry (siora z rykiem pojechała na ślub szwagierki, ogólnie broniła się nogami i rękami, ale pod naciskiem swojego męża, zostawiła Mikusia u nas). Pierwsze rozstanie dla matki zawsze jest ciężkie, za to ja mam małego dzidzię -
hej dziewczyny, witam w sobotę
-
Sprawdzam Waszą cierpliwość, a tak naprawdę leżę zajechana z komórką w ręku.Jestem zła na samą siebie, zachciało mi się innowacji Przetwarzałam kolejne wiadro jabłek i zamiast tradycyjnie udusic z cukrem, wyciągnęłam truskawy z zamrażarki. Oczywiście wszystko puściło masę soku, za chiny nie chciało się wygotować+ trzeba było przecedzać. Roboty o wiele więcej, bo to nie tak łatwo z cedzeniem- owoce zapychały durszlak. A co do imienia - Mariola (nigdy za nim nie przepadałam , ale wpływu na wybór rodziców nie miałam). Dzisiaj nie zerknę do Was, bo pisanie na komórze nie idzie mi najszybciej . Witam się serdecznie ze wszystkimi ze swojej galerii
-
czasem lepiej nie zmieniać domu zwierzakowi, miałam dylemat z suczką po swoim ślubie, ostatecznie została z rodzicami (tyle, że u nas full wypas na kanapie). Za to musiałam pare lat prać mózg mojemu mężowi, że psy nadają się do domu (u nich na wsi tylko podwórkowe były)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
mar....ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no i przeżyła hehe, jest nadzieja dla mnie :) Idę jednak spać..no trudno niech odkłada się te sadełko -
coś mi zdjęcnie dodaje w załączniku, a nie chce mi się na serwer wrzucać
-
tylko takie małe mam
-
u nas sporo pod górkę, więc się cykam samą puszczać
-
Hej, ja też dzisiaj połowicznie wyniosłam te letni(jutro ciąg dalszy)
-
swoja drogą Damian ma teraz enduro, to by się zgadali z twoim Bodziem (wszystkie błoto do nich by należało :P)