Jump to content
Dogomania

Martka

Members
  • Posts

    241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Martka

  1. [LEFT]tak zaufałam biorąc go na tymczas, ech... karcia i maszka całkowicie się odsunęły, a tak mnie zapewniały[/LEFT]
  2. oczywiście miało być: razem: niezadowolona Jest ciężko...ech...
  3. [LEFT]Niestety mama nie zadowolona, a Czaruś do tego przegiął. Wyżarł kiełbasę z walizki przywieziona przez mamę z Hiszpanii. I co On dobrego narobił?! [/LEFT]
  4. [LEFT]Czaruś ma się dobrze. Niewiele zostało do powrotu mojej mamy. Ech pewnie znowu będą kłótnie. [/LEFT]
  5. [LEFT]Oj obżarciuch obżarciuch. Ciągle by jadł. [/LEFT]
  6. [LEFT]Dzięki. czaruś ma się dobrze, apetycik dopisuje, a nawet powiedziałabym, że bardzooooo dopisuje:lol: [/LEFT]
  7. [LEFT]No tak, z gęby to On ładny, tylko wiek ma nieodpowiedni. [/LEFT]
  8. [LEFT]Widzę, że syn mi wkleił tylko dwa zdjęcia, a ja zrobiłam więcej. Poproszę, aby wgrał wszystkie. Czaruś przeszedł strzyżenie, ledwo daliśmy radę. Bardzo był niezadowolony. Potem była kąpiel. Muszę znowu zwrócić uwagę, że Czaruś nie jest szorstkowłosy. Ma sierść miękką. I tak jak już wspominałam nie dowidzi, nie dosłyszy, nie reaguje na komendy. Ot taki spokojny staruszek. Nie lubi dotyku. Lubi spokój, dobrze zjeść, spać i spacerki, ale nie w deszcz. Jeśli ma trafić do domku to muszą wiedzieć, że Czaruś nie wytrzymuje długo bez wyjścia na dwór. Mój nr telefonu: 0-71/361-34-45 [/LEFT]
  9. [LEFT]I co z kotkiem? [/LEFT]
  10. [LEFT]Przepraszam, że nie mam jeszcze obiecanych zdjęć. Trochę zamieszania u mnie. Postaram się to nadrobić. Właśnie ładuję akumulatorki do aparatu. Czaruś, uważam jest za gruby. Ale co ja mam zrobić, jak on ciągle chce jeść. Jest teraz na suchym, bo to niechętnie je. Zobaczymy. Chciałabym go ostrzyc. [/LEFT]
  11. [LEFT]Psa nie wyrzucę, ale trzeba szukać intensywnie. Niestety w domu są codzienne sprzeczki o czarusia. Czaruś chodzi do mamy do pokoju i sika. Mama ma dość. [/LEFT]
  12. [LEFT]Dzisiaj poproszę syna, aby porobił zdjęcia czarusiowi i wkleił na dogo. Musze napisać prawdę, o co prosiła moja mama. Otóż w tej chwili wyjechała i wraca 22 sierpnia. Prosiła, abym do tego czasu znalazła dom Czarkowi. [/LEFT]
  13. [LEFT]Taki bardzooo grzeczniutki, że skończyłam sprzątać kupeczkę spod stołu. A wczoraj, późnym wieczorem był długi spacerek. Szukamy domu Czarusiowi. [/LEFT]
  14. [LEFT]Czaruś ma sie dobrze. Chociaż pewnie wolałby spokojniejszą pogodę. Chciałam go ostrzyc, ale nikt się nie zgłosił do pomocy. Niestety wcale się nie spodziewałam, że zostaniemy sami z szukaniem domku docelowego. Było tyle obietnic. Prawda jest taka, że chciałabym aby Czaruś znalazł w końcu swój domek. [/LEFT]
  15. Jola nie wiem co mam napisać. Otóż ja nie czuję się odrzucona tylko Czaruś czuje się odrzucony:razz: że tyle czasu a nikt nie zapytał o jego zdrówko. ja jak brałam na tymczas Czarusia to Maszka i Karcia obiecały szukać Mu domku docelowego. Ale niestety do tej pory cisza. Nie odpowiadają mi dziewczyny na moje PW. Nie wiem co dalej?
  16. [LEFT]Wszystko opisywałam maszce, co z Czarusiem. Nie było za dobrze, teraz już sierść mu odrosła, ale niestety wstępne badania wykazały? że ma powiększone nadnercze, spowodowane najprawdopodobniej rakiem. Z tego względu zrezygnowaliśmy z kastracji. [/LEFT]
  17. Czy Karcia i Maszka to już całkiem zapomniały o Czarusiu?:roll: a inne cioteczki?
×
×
  • Create New...