bzuma
Members-
Posts
303 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bzuma
-
[quote name='lis']No,nareszcie! - wklejam resztę... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4452/en00127012003hq1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img131.imageshack.us/img131/4392/en00127012004or3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4814/en00127012005xn9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9600/en00127012006it9.jpg[/IMG][/URL][/quote] no ten to jak prawdziwy pies :evil_lol: i jaki upasiony:evil_lol:
-
a my juz za 22 dni spodziewamy sie malych kuleczek rudych:loveu: Krycie bylo az w Belgii ale warte kazdego wydanego euro:eviltong: Sunia juz po usg (wet powiedzial, ze ciaza mnoga) i teraz pozostalo nam czekac bo sunia coraz wieksza:evil_lol:
-
[quote name='lis']Z tych zdjęć nic nie wyszło-nie wiem,co jest nie tak...[/quote] wlasnie mialam pisac, ze nic nie ma :shake:
-
Ja rudzielcom daje (oczywiscie surowe): skrzydelka kurczaka - to podstawa i nie potrafia bez nich zyc :evil_lol: wolowine w kawalku indyka filety z kurczaka
-
[quote name='lis']He he - pewnie pies,ale już dokładnie nie pamiętam...a o wiewiórkach słyszałem-jest ich tam 5 milionów! - mają im załatwić antykoncepcje...przynajmniej u nas tak pisze...a czy to prawda,że po Londynie biegają też dzikie świnki morskie?.[/quote] Jeszcze swiniaka nie spotkalam :evil_lol: ale jak spotkam to szybko o tym napisze:evil_lol: A wiewiorki to plaga z USA... Killery wymordowaly tu nasze rude wiewiorki :placz: i stad to okreslenie... amerykanska plaga ( ale ogolnie sa smieszne i bardzo sympatyczne, nie wspomne o tym, ze szybko sie oswajaja:lol: )
-
[quote name='lis']Co do nielegalnych nagonek,to przed nowym rokiem pokazywali w tv,że w ostatnią środę grudnia odbyło się ok. 300 nielegalnych polowań na lisy...jeszcze jedno mnie zastanawia: skoro lisy są tak uciążliwe,to czemu Brytyjczycy je jednak lubią? - czytałem,że lis zajmuje 2 miejsce wśród ulubionych zwierząt na wyspach...[/quote] a co bylo na 1 miejscu? szare wiewiorki zwane `killerami ``:evil_lol: :loveu: ? A odpowiedz jest taka, ze tu sie lubi zwierzeta i bardzo szanuje ( nie mowie o wyjatkach, ktore sa wszedzie:mad: )
-
[quote name='Dalmatynkaa']Znajoma kupiła 13 miesięcy temu setera irlandzkiego, hodowca właśnie użył inbredu, pieski były tańsze więc znajoma się skusiła ( zresztą jak to zwykle bywa...) Ale do rzeczy, suczki okazały się super psami wystawowymi chociaż hodowca zrobił sobie tylko takie doświadczenie i nie do końca wiadomo było co z tego będzie, ale oczywiście się z tym nie krył. No i tak jak pisze, suczki super, gorzej z psami, wszystkim pieskom w miocie ( czyli 2 ) wyszło tylko jedno jądro, znajoma dała sobie spokój bo i tak nie chciała go wystawiać, drugi właściciel użył terapii hormonalnej no i jąderko wyszło i w sumie byłoby wszystko w porządku, no ale własciciel drugiego pieska planuje kariere wystawową, no i w sumie to nie będzie fair jak on będzie krył suczki, bo wada może się ujawnić. Z drugiej strony też nie wiadomo czy to wnętrostwo jest spowodowane inbredem czy wadą reproduktora. Więc stąd moje pytanie, czy wśród wad genetycznych które mogą powstać po skojarzeniu psów w pokrewieństwie może pojawić się też wnętrostwo ?[/quote] Genetyka to jak ja to mowie, niezbadane wyroki nieba:evil_lol: W Anglii polowa seterow irlandzkich ma takie rodowody, ze my sie za glowe lapiemy a jak do tej pory maja najlepsze irlandy na swiecie:loveu: Przyklad mojej suki -jednego psa ma 3x, drugiego 2x... ja malo nie zemdlalam, jak zobaczylam jej rodowod i powiem szczerze, ze nie bede ryzykowala i pokryje psem z calkiem nowej linii ale wiem, ze wlasciciele siostr mojej Abbey beda kryc ``po linii``. Przypadek jaki opisujesz to wg mnie (a mylic sie moge jak kazdy, kto ma minimalna wiedze na ten temat i zyje glownie z obserwacji) wina reproduktora lub tez suki ale nie inbreedu.(tzn jeszcze zalezy jak bliski byl ten inbreed -mam nadzieje, ze nie np:syn pokryl matke:mad: bo to juz przegiecie ) Kazdy hodowca kryje na wlasna odpowiedzialnosc i jak nie ma pojecia o inbreedach to nie powinien kombinowac - eksperymenty nie sa wskazane ani dla dobra psow ani dla dobra imienia wlasnej hodowli. Takie jest moje zdanie na ten temat. Ogolnie nie mam nic przeciwko, ale trzeba to robic z glowa i jako taka wiedza. Co do krycia psami ``slynnymi `` badz utytuowanymi to kolejny przyklad na to ze, jak nie wiesz co robisz , nie rob tego ze wzgledu na ``mode``. (np. zw.crufts Caspians Interpid - pies posiadajacy 77 CC -odpowiednik naszych CACIBow- sam w sobie przepiekny , ma go polowa angielskich psow po 2, czasami nawet po 3x w rodowodach ale...niestety, zaden z nich ``nie wyszedl taki jak On `` :shake: )
-
[quote name='lis']Mam jeszcze takie pytanie: - jak wygląda teraz sytułacja z polowaniami par force? - niby od dwóch lat jest zakaz,ale odbywają się nielegalnie,a władze twierdzą,że nie mogą nic zrobić,bo trudno jest ustalić,w jakim celu są wykorzystywane psy - przecież gołym okiem widać,że na spacer nie idą...czy były jakieś zatrzymania osób nielegalnie polujących? - może coś słyszałaś na ten temat?.[/quote] Poszperam w gazetach,popytam znajomych (znam hodowcow seterow uzytkowych ktorzy troche siedza w tym temacie) i dam znac czego sie dowiedzialam. Ogolnie nie bylo jeszcze zadnej glosnej ``rozruby ``co do nielegalnych nagonek. ( a powinni sie za to wziac skoro jest zakaz :mad: )
-
Drogi Lisie Dopoki nie pomieszkasz kilka lat w Londynie nie bedziesz w stanie obiektywnie sie wypowiadac na ich temat. Nie chodzi tutaj o nagonke na lisy a o ich ``dokuczliwosc`` w miescie. Na temat lisow wiesz sporo, ja nie wiem nic ale na temat sytuacji w Londynie to...sorki ale wiem troszke wiecej bo tu mieszkam a nie tylko czytam gazety. To tak samo jak ja mieszkam tutaj i czytam o sytuacji np: polskich schronisk ale nie bede probowala sie spierac z kims, kto mieszka w Polsce, regularnie te schroniska odwiedza i zna sprawe od podszewki :cool1: Nie jestem osoba , ktora je przepedza czy zle sie o nich wypowiada, wrecz przeciewnie, pisalam, ze sa to interesujace i sliczne zwierzaki i OBIEKTYWNIE pisalam o tym, ze sa tu troszke uciazliwe - a odebrales to jako atak bzumy na lisy w Londynie:shake: . Rozumiem, ze sa glodne ale nie dajmy sie zwariowac, miasto nie moze byc zdominowane przez lisy. Ja mieszkam w centrum Londynu a czuje sie jak na wsi :evil_lol: (oczywiscie, nie mam nic przeciwko wsiom- wrecz przeciwnie, zamierzam mieszkac pod Wroclawiem a nie w samym miescie:p ) Nie chce abys mnie atakowal wiecej w tym watku i traktowal jak intruza , bo nim nie jestem (opisalam tylko sytuacje ) i powiem szczerze, ze sie troszke wkrecilam i zamierzam robic lisom zdjecia w nocy:p Fotki oczywiscie bede tu wrzucala:lol:
-
[quote name='lis']A oto kilka lisich fotek z U.K. [URL="http://img47.imageshack.us/my.php?image=16db2.png"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/5194/16db2.th.png[/IMG][/URL] [URL="http://img453.imageshack.us/my.php?image=17fs1.png"][IMG]http://img453.imageshack.us/img453/9789/17fs1.th.png[/IMG][/URL] [URL="http://img444.imageshack.us/my.php?image=cub2007011nl3.jpg"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/95/cub2007011nl3.th.jpg[/IMG][/URL][/quote] hihihi, ten na gorze na dwoch zdjeciach to juz niezle utuczony przez ta kobiete widze :evil_lol:
-
[quote name='lis'] Piszesz,że podjęto decyzję o odstrzale,a ja wiem,że władze Londynu są przeciwko odstrzałom lisów .[/quote] Wladze Londynu na tysiace skarg mieszkancow na ``lisi problem `` odpowiedzialy wydanym nakazem odstrzalu .Odstrzal byl w dzielicy Wembley i na drugi dzien w gazecie byly zdjecia mysliwego z niezyjacymi lisami :-( Tutaj naprawde duzo sie o tym mowi i pisze, wiec wiadomosci mam z pierwszej reki. Glownie walke z lisami tocza golfisci i (rozniez ze zdjec) widzialam jakie szkody pozostawialy lisy na polach golfowych. Nie mam im niczego za zle bo to sa zwierzeta i zyja po swojemu, nie robia nikomu na zlosc - taki maja sposob bycia , ale sa uciazliwe w wielkim miescie i taka jest prawda. Dzisiaj np znowu musialam zbierac porozwalane smieci z rozszarpanego w nocy worka i uwierz mi, ze owszem mozna sie do tego przyzwyczaic ale trafia mnie za kazdym razem:mad: Co do polowan...owszem, swietnie poluja - krolik moich znajomych (w lecie zostawili klatke niedomknieta:placz: ) i tysiace ptakow (ich wrzas slychac na kilka kilometrow:placz: ) No nic, lisy sa i beda ale moze rzeczywiscie ktos wpadnie na pomysl ze srodkami na nieplodnosc - to dobry pomysl. Na pewno bardziej humanitarne niz odstrzal :angryy: Ja sie sprobuje dzisiaj w nocy przyczaic (sprobuje=nie zasne wczesniej ) i zrobie jakies fotki
-
[quote name='lis']To mnie by się w Londynie podobało...wiem,że tam jest ok.10 tyś. miejskich lisów. Żeczywiście,chodzą po ulicach i ogrodach i to nie tylko w nocy ( mam durzo dziennych zdjęć ) a szkody,o których piszesz,to robią też bezpańskie psy ( przynajmniej u nas ).Na szczęście,lisy mają tam też swoich miłośników,którym obecność zwierząt w ogrodzie nie przeszkadza - nawet je dokarniają,są tam też organizacje,które opiekują się zwierzętami,np: National Fox Welfare Society,lub Fox Project - u nas coś takiego byłoby nie do pomyślenia...co do "tłuczenia się po ogrodzie" to są tam ludzie,którym się to podoba i którzy lubią to obserwować.Rozumiem,że to,o czym piszesz może być uciążliwe,ale chyba można się do tego przyzwyczaić,a reprezentując takie podejście,nakręca się spiralę nienawiści i napycha kieszenie takich ludzi,jak Bruce Lindsley-Smith,który łazi po Londynie i strzela do lisów...[/quote] To ja zjezdzam do Pl a Ty do Londynu w takim razie:eviltong: Tutaj nie ma bezpanskich psow a sa wlasnie lisy:evil_lol: i uwierz mi, ze ja nie nakrecam nikogo przeciwko lisom itd tylko mowie, ze sa naprawde uciazliwe ( nocne szczekanie, rozwalanie i wywlekanie smieci na ulice) a obserwowac zawsze mozna ;) zawsze to cos nowego. Co do Pana Bruce to wlasnie na liczne skargi mieszkancow podjeto taka decyzje o odstrzale- na Wembley zeszlego roku odstrzelili ponad 100 listow :-( i tego nie popieram (nie cierpie zabijania zwierzat i nie lubie przez to mysliwych :cool1: )ale mysle, ze ludziom by ulzylo jakby wyniosly sie kawalek poza Londyn;)
-
[quote name='madalenka']Boze, ale idiotyczne to prawo! Kiedy cos sie zmieni na lepsze??!! Ciagle jest tylko gorzej ... :-([/quote] wlasnie to mnie przeraza, te ciagle zakazy:-( w UK gdzie obecnie mieszkam psy maja raj i az strach pomyslec co mnie czeka jak wroce do Polski :mad: Bede chyba placila mandat za mandatem :eviltong:
-
Ja uwielbiam ale lisy polarne bo niestety rudych nie potrafie juz zniesc :shake: dodam, ze mieszkam 6 lat w Londynie i lisy chodza tutaj po ulicach( w nocy rzecz jasna) jak koty - kompletnie sie nie boja ludzi ale niestety rozwalaja worki ze smieciami i roznosza zarazki. Nie wspomne juz o tym , jak sie tluka w nocy na ogrodzie :cool3: a psy mam niestety mysliwskie i latwiej mi chyba policzyc te przespane spokojnie noce :angryy: Ale ogolnie , na obrazkach :eviltong: to sliczne zwierzaki:p
-
[quote name='andre']po pierwsze - nutro choice lamb&rice bylem zachwycony - super wyglad siersci! lamb&rice large breed - zamowilem raz i psiak zaczal sie drapac, gubic siersc, wyglad sie pogorszyl. moze felerna partia, ale kiepsko to wyglada zamowilem teraz best choice z fish i poki co suka nie gubi siersci, ma miekka i mila w dotyku! [/quote] Ja karmie jedna z moich suk karma James Wellbeloved i jak do tej pory jestem zachwycona. Skonczyl mi sie worek i zamowilam przez neta nastepny a w miedzyczasie kupila maly worek 2kg Nutro Choice Large Breed Lamb&Rice (James jest dostepny tylko w sklepach zoologicznych a te zamykaja niestety o 6.00<prace skonczylam o 7.00 wiec nie mialam wyjscia i kupilam inna karme-w tym przypadku Nutro> ) Niestety po 2 dniach oczy mojej suni wygladaly jak u krolika(takie czerwone) pila przerazajaca ilosc wody i zalatwiala sie jak za 3 psy :-o ) Odstawilam szybko karme (na szczescie doszla juz J.W.) ale do dzisiaj czyli tydzien od odstawienia Nutro lecze psa na oczy u weta (strasznie jej ropialy i koszmarnie to wyglada a wet stwierdzil, ze suka ma uczulenie na jakis skladnik w tej karmie :-( ) W naszym przypadku ta karma rowniez nie zdala egzaminu niestety:shake:
-
[quote name='anii']Kiedy przewidywana jest premiera karmy?! :)[/quote] wszystko sie wyjasni 9 marca ;)
-
Ja ``przejelam`` przydomek od mojej znajomej, ktora kryla swoja suke tylko raz i nie zamierzala kontynuowac hodowli a ja bylam wlascicielka suczki z tego miotu. Przydomek od samego poczatku mi sie nie podobal ale chcialam ``ciagnac`` linie:cool3: Ostatnio cos mi odbilo i chcialam go zmienic na ``normalnie brzmiacy`` bo Zambi nawet po 12latach dziwnie mi sie wypowiada:shake: i kojarzy mi sie z zombie:evil_lol: Dzwonilam do zarzadu glownego w w-wie i dostalam niezbyt pomyslna da mnie odpowiedz: nie moze Pani miec na swoje nazwisko 2 zarejestrowanych przydomkow. Wydzwanialam wszedzie:oops: i jedynym wyjsciem z tej sytuacji bylo namowienie kogos:evil_lol: aby zarejestrowal Zambi w FCI a ja bede miala wtedy podstawe do zmiany swojego przydomka;) Druga propozycja to wyjscie za maz:diabloti:
-
[quote name='natasza']Wiesz,nawet jak się przemieszcza to daleko nie zajdzie chyba :evil_lol:[/quote] Cale szczescie;) :eviltong:
-
Powiklan nie ma po chipowaniu ale im starszy pies tym lepiej bo chip sie nie przemieszcza wtedy:p
-
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: SETERY IRLANDZKIE:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: PIKARDYJSKIE NIEBIESKIE SPANIELE I SPRINGER SPANIELE :p
-
[quote name='Niufka'][COLOR=navy]Jednoczę się :) Moja dziewczynka wczoraj odbyła miłosną podróż i straciła dziewictwo, co prawda z rurką i strzykawką, ale cóż...[/COLOR] [COLOR=#000080]Teraz tylko czekać :)[/COLOR][/quote] hihihihhi, moja tez wczoraj stracila dziewictwo z...prawiczkiem na dodatek:evil_lol:
-
Widze, ze ciezarne sunie na topie;) Chyba sie przylacze bo moja sunia byla dzisiaj kryta:p Do usg jeszcze troche ale chyba sie na nie zdecydujemy:cool3: Trzymam kciuki za wszystkie sunki:multi:
-
[quote name='Cavisia']Bzuma ja wam się dziwie, że w międzyczasie nie zrobiliście jeszcze badania. A tak krycie w 15 dniu może być jeszcze udane, ale nie musi.[/quote] Przeciez miala robione 8 dnia i wczoraj czyli 10go a krycie juz bylo-dzisiaj rano po raz 1 ;) Moze sie uda. Podobna sytuacje widze miala asiek :p
-
[quote name='asiek']ja mojej suczce badanie robiłam w 8 dniu i wyszło 1,33 następne robiłam w 11stym dniu i wyszło 10,85 krycie było 12 i 14sty dzień a za ok 3 tygodnie będzie rodzić - też myślałam, że będzie późno a okazło się, że było w sam raz :)[/quote] Czyli mieliscie bardzo podobna sytuacje ;) Uspokoilam sie troszke:cool3: ps. Gratulacje i trzymam kciuki za maluszki :)
-
[quote name='la_pegaza']Could this be love :) Come as you are[/quote] super :multi: