-
Posts
4720 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagYa^^
-
Boksiowaty,przerazony Rodzynek-juz w domu! ...teraz Draz:)
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']To ja ponawiam propozycję zrobienia Allegro. Poproszę tylko tekst...[/quote] tekst juz jest na ktorejs z pierwszych stron -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
dzieki Ciociu Imbirko :) ..owszem mam teraz urwanie glowy.. :( jeszcze ten moj czesław... :placz: i zero wsparcia od rodziny... Daisy ma sie dobrze, nad ranem lapie ja straszny kaszel i dusi to chude gardelko. Ale rano przebiegnie sie z kijem, wraca do domu i spi.. Faszeruje ja lekami. Chyba znudzil jej sie ryz z kurczakiem.. dla mnie to tragedia bo nie moze poki co nic innego jesc.. Ehh teraz poprosze kciukasy i o zdrowko Dyzi i o mojego kota Czeslawa i moze tak troszeczke w mojej intencji..:oops: -
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
a jak tu zagladac jak dogo wiecej nie dziala niz dziela :angryy: -
na konto BwP polecialo pare groszy z bazarkow na Lusine
-
i ja rowniez zapytuję jak sie czują smoraski??
-
ehh... czasami tak sobie mysle, ze ludzi boja sie na "zaś" .. Dzielnej mozna tylko wspolczuc.. A moze gdyby ktos kto zna temat i problem zabral mala do siebie - wykapal, uczesal, obstrzygl.. moze wtedy zrobilaby inne wrazenie? Bo pierwszy rzut oka to koopka nieszczescia. . (chociaz ja lubie takie wyzwania :razz:)
-
Boksiowaty,przerazony Rodzynek-juz w domu! ...teraz Draz:)
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
biedny :( .. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
MagYa^^ replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Jakie to piekne zwierze.... I cale szczescie zrobil sie okraglejszy.. :))) GRATULUJE! -
..witaj piekna LUSIU.. jutro podsumuje wplaty od ludzikow, ktorzy chca Ci pomoc i przesla na BwP (mam nadzieje, ze sie wyrobie z czasem)
-
Boksiowaty,przerazony Rodzynek-juz w domu! ...teraz Draz:)
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
co sie dzieje u tego pana? -
..alez on bedzie piekny :) a czy to nie jest labek?
-
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
helo .. a wiec Daisy dla mnie Dyzia jest aparatka niesamowita.. Na dzien dobry pogonila mojego Czesława (kota) z domu..a Imbirek zeby nie byc gorszy wydobyl z siebie kilka dzikich okrzykow.. :evil_lol: - kot zwial i po bolu.. (ja tylko mam nadzieje, ze wroci!). Niestety z moimi szczurami nie wychodzi poki co zbyt latwo. One podchodza - wąchu.. wąchu.. a Dyźka haps i klapie zebami.. Poki co jestem przerazona, bo moja sucz juz pobroczyla sie krwia, a serce jej malo nie wybuchnie..:placz: Pies poki co jest z panem w pracy.. Mam nadzieje, ze wszystko jakos bedzie szlo ku lepszemu - teraz dygoce, co to bedzie w nocy (zaznaczam, ze psy spia z nami..w pokoju - a pokuj 2x4..) Pomimo kaszelku i kichawy, oraz zmasakrowanej zabiedzonej postury dziewcze jest zywe i skore do zabaw. Bylo juz ganianie z patyczkiem ;) W pon. jedziemy do weta.. krew w kale i to dosc intensywnie. [COLOR=Purple] Serdeczne i WIELKIE dzieki dla rodzinki Imbirka :loveu: - chlopak jest bosssski[/COLOR] -
Bylam na wizycie ... Saba poczatkowo cofala sie do budy.. "taka jestem niesmiala" ... Nastepnie jak dalam sie obwachac... obskoczyla mnie, wylizala, przytulala sie jak dziecko... TZ rowniez przywitala odpowiednio!!! :loveu: W ogole to jakas taka malenka mi sie wydala bardzo.. taka panna Migotka.. Jak wchodzilismy na podworko, to jak juz pisalam uciekala, a pozniej jak juz wychodzilismy to stala taka sierotka przy bramce.. i odprowadzala nas wzrokiem.. SMUTNO MI.. Chociaz wiem, ze nie ma tam zle.. Ma bude wmurowana w dom, poduszeczki i kocyki.. Ma rowniez kolege Oskara - dobermana. Podobno byly spiecia miedzy nimi.. ale juz sie zgadzaja. Tula sie obydwoje do swojego pana :) Sa zazdrosni.. i pomimo tego, ze Oskar ma 14 lat to jest fajnym facetem - chociaz widac, ze pochorowanym :-( Obydwoje sie blyszcza :) Saba miala sterylke w pon. Panstwo jada na sciagniecie szwow. Byla szczenna.. Napewno nie zaszla jak byla u nas (nie bylo takiej mozliwosci) - musialo stac sie to wczesniej. Podobno bylo 4 czy 5 malych.. Miala rowniez przepukline, ktora zostala usunieta. Ciesze sie, ze nie jest jej zle, ale jednoczesnie smutno mi, ze nie jest ze mna. No ale coz... Dzieki ciotki za wsparcie :Rose: