-
Posts
4720 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagYa^^
-
Czlowiek nie zna dnia i godziny - wczoraj Struna zameldowal, ze kolo jego pracy bląka sie pies - zanim zainteresowal sie sprawa zostal wezwany hycel ( na szczęście udało się go odwołać) - i biedny Struna zajął się angażując w to połowę pracowników zakładu ganiać po okolicznych polach za psem, który pewnie tyle razy dostawal od ludzi kamieniami, że bał się strasznie - ale udało się. Co prawda niknął im z oczu - bo to bialas ( a wczoraj kurcze był chyba jedyny dzień w którym okolice warszawy pokryte były całkiem sporym białym korzyszkiem) - ale "na szczęscie" po śladach krwi jakoś udawało się zauważyć w którą stronę pobiegł. Po dłuższym czasie przemoczonemu Strunie udało się złapać psa . Pies wygląda tragicznie - szkielecik kompletny - wszystkie kostki na wierzchu, mnóstwo na szczęście powierzchownych ran ( chyba od ugryzień, może od kamieni właśnie), przemarznięty - no obraz nędzy i rozpaczy. Nie było co z nim zrobić bo strach czy będziemy w stanie zapłacic za kolejny hotel. Po umieszczeniu psa w domu tymczasowym od pierwszego wejrzenia - rozdawal buziaki nam i dzieciakom. Jak sie go doprowadzi do ładu będzie pięknym psem. Tak wiec mamy kolejnego podopiecznego a Dharma stresa czy utrzymamy cala gromadke. POMOCY! http://img91.imageshack.us/img91/4757/dsc00542bq3.jpg http://img85.imageshack.us/img85/8018/dsc00521ko5.jpg http://img85.imageshack.us/img85/1450/dsc00528xp8.jpg http://img85.imageshack.us/img85/9170/dsc00527kj1.jpg http://img85.imageshack.us/img85/2880/dsc00524qq3.jpg http://img91.imageshack.us/img91/2263/dsc00564eb0.jpg http://img85.imageshack.us/img85/494/dsc00522mp4.jpg Oprocz ogolnego zaglodzenia i wyczerpania okazalo ze ktos do niego strzelal i lekarka wyciagnela z niego srut .... srut byl tylko w jadrach ... ktos strzelal do celu ... bardzo was prosze o pomoc w utrzymaniu sniezka. dzis za badania i zabiegi zaplacilam 350 zl Śnieżekjest pod opieką Fundacji, ktora prosi o pomoc, by nadal moc ratować i pomagac: Fundacja Boksery w Potrzebie ul. Leszno 40a 96-300 Żyrardów KRS 0000288972 Nr konta 87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 Bank Zachodni WBK SA 18 Oddzial Warszawa ul. Jagiellonska 55 03-301 Warszawa swift WBKPPLPP (dla przelewów zagranicznych)
-
Domino zostal zabrany ze schroniska 17 lutego 2008... Zabrany ze strasznego miejsca, obok jego - jeszcze żywego, leżaly zwłoki innego psa [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/022.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/022.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/022.gif[/IMG] . [U] Tragedia, szkielecik, rzęzi, ledwo stoi, ledwo oddycha [IMG]http://emotka.net/emots/h/buu.gif[/IMG] - wylądował na oddziale zakaźnym - to najprawdopodobniej nosówka [IMG]http://emotka.net/emots/h/buu.gif[/IMG] - trzeba go ratować - na pewno potrzebna będzie surowica i długie leczenie[/U] ( a w kasie pewnie pustki) - nawet nie było czasu na zastanawianie się czy nas na to stać. Musimy się zmobilizować. Kto może niech wspomoże biedaka - bądźmy przy nim myślami a może doda mu to sił do walki o życie. [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] Tak wyglądał w schronie: [IMG]http://images23.fotosik.pl/160/61c336af5bf34c36.jpg[/IMG] [URL]http://images24.fotosik.pl/161/8dda7fb3a44d563c.jpg[/URL] [URL]http://images33.fotosik.pl/147/45280e79a6e70c0c.jpg[/URL] [URL]http://images24.fotosik.pl/161/46c0083336dcc5c7.jpg[/URL] Informacja z 19.92.2008: "Domino ma 38,3 temp, w badanich krwi podwyzszone alat i aspat, leukocyty w gornej granicy normy w rtg wyszly nacieczenia okolooskrzelowe i mocno wygieta tchawica a na dodatek na wysokosci przelyku okragly twor Domino ladnie je i pije, nie wymiotuje po jedzeniu.. wiec twor nie blokuje przelyku kupa taka sobie, ale nie tragedia ale wyplyw z nosa jest straszny, dzis koszmarne gluty sie z niego laly dostaje antybiotyk poszlismy razem na rtg zeby zrobic jeszcze inne ujecia, dzielnie chlopak to zniosl.. no i czekamy co powiedza lekarze na ten tajemniczy twor na zdjeciach ew. czeka domino endoskopia.. jesli zdjecia nie wyjasnia co w nim siedzi Domino jest potwornie wyniszczony, wszystkie kosci stercza, nawet grzebien zewtrzny na czaszce wystaje koszmarnie.. przypomina mi to Prezesa.. nawet podobnie chodzi.. Domino jest duzy.. ale koszmarnie chudy, same kosci a wazy 30kg.. Na klatce piersiowej ma jeszcze jakis guzek, ktory pewnie bedzie usuniety jak chlopak sie poprawi do czasu kastracji aaaa zebow Domino z przodu prawie w ogole nie ma.. stercza jakies pojedyncze kikuty, starte prawie calkowicie.. " [CENTER][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3253/domino19luty2008sggw005zr1.jpg[/IMG] [URL]http://img88.imageshack.us/img88/4870/domino19luty2008sggw002yp1.jpg[/URL] [URL]http://img220.imageshack.us/img220/3296/domino19luty2008sggw008yi3.jpg[/URL] [URL]http://img135.imageshack.us/img135/4397/domino19luty2008sggw012wq8.jpg[/URL] [COLOR=Purple]Domino[/COLOR][COLOR=Purple]jest pod opieką Fundacji, ktora prosi o pomoc, by nadal moc ratować i pomagac: [/COLOR][COLOR=Purple][B]Fundacja Boksery w Potrzebie [/B] ul. Leszno 40a 96-300 Żyrardów KRS 0000288972 [B]Nr konta [/B]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 Bank Zachodni WBK SA 18 Oddzial Warszawa ul. Jagiellonska 55 03-301 Warszawa [/COLOR][COLOR=Purple]swift WBKPPLPP (dla przelewów zagranicznych)[/COLOR] [/CENTER]
-
Czato jest cały czas szkolony i robi postępy w nauce. Powoli uczy się tolerować koty.Jest psem zaniedbanym wychowawczo ale poddaje sie szkoleniu,chociaż czasem potrafi pokazać swój spryt i przebiegłość. Przyszły własciciel musi być osobą doświadczoną,znającą rasę i konsekwentną w wychowaniu. Pies jest w trakcie leczenia po który zostanie poddany kastracji, która też wpłynie na jego zachowanie i charakter,oczywiście łagodząco. [CENTER] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9748/czatokopiaav1.jpg[/IMG] [COLOR=Purple] Czato[/COLOR][COLOR=Purple]jest pod opieką Fundacji, ktora prosi o pomoc, by nadal moc ratować i pomagac: [/COLOR][COLOR=Purple][B]Fundacja Boksery w Potrzebie [/B] ul. Leszno 40a 96-300 Żyrardów KRS 0000288972 [B]Nr konta [/B]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 Bank Zachodni WBK SA 18 Oddzial Warszawa ul. Jagiellonska 55 03-301 Warszawa [/COLOR][COLOR=Purple]swift WBKPPLPP (dla przelewów zagranicznych)[/COLOR][/CENTER]
-
*Poznań*BOKSER Zulus-dostał szansę. Psiur juz W DOMKU!!:)
MagYa^^ posted a topic in Już w nowym domu
W schronisku od lipca do lutego. Tak wygladal po wyciagnieciu ze schronu: [URL]http://img182.imageshack.us/img182/2976/map1202988152996mboxattnw6.jpg[/URL] [URL]http://img404.imageshack.us/img404/7033/map1202988452169mboxattzu9.jpg[/URL] Psiak w tej chwili przebywa w domu tymczasowym w Poznaniu. Oto kilka słów od domownikow(z dnia 19.02.): [FONT=Georgia][SIZE=2]"Kochani, kilka dalszych słów o Zulusie. Młody, wysoki chlopak, chudzina niesamowita, ale... przybył mu kilogram i juz waży 24 kg [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] . Na spacerach i w klinice przyjaciel wszystkich psów, nawet tych powarkujacych i szczekajacych - patrzy na nie tylko zdziwionymi cudnymi ślepiami. W poczekalni leci do okna, łapy buch na parapet i wyglada co się dzieje. Ale po spacerku do kliniki wyraźnie ciągnie - do swojego azylu gdzie jest i ciepło i jeśc dają (Lekarz mowi, że zjadlby każda porcję jaką by tylko w misce zobaczył). Ciekaw wszystkiego, ale nie wariat. Zrównoważony, ale nie widzę w nim cienia dominanta. I co najważniejsze ON BYŁ UCZONY POSŁUSZEŃSTWA. Na krótkiej smyczy trzyma sie przy nodze, potrzebuje od czasu do czasu korygowqania przez lekkie pociągnięcie. Puszczony na luznej smyczy lekko ciągnie, ale przywolany [B]zachodzi za prowadzącego [/B]i rozpoczyna spacer po jego lewej stronie. Dużo w tym wszystkim brakuje do ideału szkolonego psa, ale on spedzil w końcu pół roku w zamknięciu! Piłką średnio zainteresowany, daje ją sobie odebrać z pyska. Na dwu-trzykrotne "fe" puscił kawałek bułki znaleziony na ulicy (Agnieszka mówi że z kawałkiem ulicznej kiełbasy juz jej sie nie udalo [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] ). Siada niechetnie, jest za wykonanie siadu nagradzany smakołykiem, zna komendę "daj łapę", czesto ja daje sam przy sekwencji siad-smakołyk. No i serce mi sie kraje jak ten pies ciągnie do klatek schodowych, a spacerujemy w takich miejscach że musimy koło nich przechodzić [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] . Średnio całuśny, ale przytulać się lubi. Za 2-3 dni wyniki zeskrobin. (...)"[/SIZE][/FONT][CENTER][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/1319/zuluskopiacr9.jpg[/IMG] [FONT=Georgia][COLOR=Purple][SIZE=2]Zulus [/SIZE][/COLOR][/FONT][COLOR=Purple]jest pod opieką Fundacji, ktora prosi o pomoc, by nadal moc ratować i pomagac: [/COLOR][COLOR=Purple][B]Fundacja Boksery w Potrzebie [/B] ul. Leszno 40a 96-300 Żyrardów KRS 0000288972 [B]Nr konta [/B]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 Bank Zachodni WBK SA 18 Oddzial Warszawa ul. Jagiellonska 55 03-301 Warszawa [/COLOR][COLOR=Purple]swift WBKPPLPP (dla przelewów zagranicznych) [/COLOR][U][B]Zulus przebywa w klinice, leczenie bedzie dlugie bo czekamy na hodowle grzybka. Za dobę w tej klinice placimy 40 zl... [/B][/U] [/CENTER] -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Dyzce zaczely ropiec oczka, takze jutro zamiast kota pojedzie ze mna do pana wet. Dyzia. (bo moj czesiek uciekl dzisiaj... ja wynosilam kuwete a ten zwial.. - nie mam juz sily do niego, podczas szukania tak zmarzlam.. zeby tylko zadne chorobsko mnie nie dopadlo, bo u mnie caly dom w lozkach choruje :placz: tylko ja na szczescie nie) a tutaj zapraszam po zawieszki na BwP [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104931[/url] -
kopiuje z forum BwP: Lusia miala wykonane kontrolne badanie krwi i jest juz dobrze. Antybiotykoterapia zakonczona i teraz chirurg zdecyduje co najpierw operujemy - czy lokiec czy guzy sutkow. Humorek rewelacyjny, na spacerze maly parowozik, ciagnie i rwie do przodu jak szaleniec [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/001.gif[/IMG]
-
..tydzien temu tak sie marcowal, ze musieli mu amputowac ogon i ma gwozdziowana lape. Musi dostawac antybiotyk o okerslonej godzinie.. czyli 2,5h temu...:mad: pozatym jest mokro i jak mu tak zacznie przemakac i saczyc sie.. brrr... dupek jeden!!!!!:angryy: mam caly dom chorowitkow a ten sie urywa jak gdyby nigdy nic!
-
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Boże jaka ona jest śliczna... Jak cudownie, ze udalo sie ja wyciagnac z tego koszmaru.. Wiem, ze moje "dziekuje" nic nie znaczy w stosunku do dobra, ktore czynicie... ale serce rosnie jak widzi sie pomoc.. dziekuje WAM w imieniu Magii :Rose: -
...poki co ladnie to wszystko wygladalo do wczoraj.. bo dzisiaj kot mi zwiał :mad: i az trzesie mna ze zlosci!!! mysza gdybym wiedziala o tym opatrunku wczesniej to poprosilabym o probke, a tak potrzebowalam czegos na juz :roll: Pozatym ja tego nie kupilam tylko dostalam, bo ktos od wetow nie odebral (i zostalo jedno cale opakowanko). Teraz sie tylko modle zeby ten gnojek przyszedl :placz:
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
MagYa^^ replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
..no to teraz trzymamy kciuki i za ODIEGO i za tate p. Zosi :razz: -
Boksiowaty,przerazony Rodzynek-juz w domu! ...teraz Draz:)
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
ufff... facet powinien go zaczipowac jesli ma tendencje do ucieczek -bedzie latwiej zidentyfikowac wlasciciela. A wiec Rodzynek znowu sam... -
juz sobie wygooglowalam :eviltong: o! musze pogratulowac dobrej roboty! przejrzysta, mila dla oka - super!
-
a gdzie adres do stronki?? :mad:
-
BURSZTYNEK - orzechowski bokserek !!! JEST JUż KOCHANY!!!!!!!
MagYa^^ replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
"sprawdzic" nie zaszkodzi,dla spokojnosci sumienia.. Pies jest piekny, wiec jesli trafil swoj na swego (pozadnego Pana) to OK.. nawet bardziej niz OK!:razz: -
Lusina, czy Ona wciaz na SGGW czy w jakims cieplym, kochajacym domku?
-
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images27.fotosik.pl/160/d0379d7aab8760d5m.jpg?r=7353[/IMG] bri wiczór [url]http://magisko.fotosik.pl/albumy/374548.html[/url] - kilka zdjec sprzed chwili.. -
SZCZENIAK-wyrzucony w najzimniejsze dni. Niespodzianka!!!W nowym domu
MagYa^^ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
ok puszczam jeszcze raz.. -
SZCZENIAK-wyrzucony w najzimniejsze dni. Niespodzianka!!!W nowym domu
MagYa^^ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
jak nie masz? wyslalam :-? -
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
MagYa^^ replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
uaaau... oczyskom nie wierze :) :) :) JAK SIE CIESZE, ZE SPOTKA JA TAKIE SZCZESCIE... i kto to wie.. moze niedlugo jakis domek na wiosne... moze ktos sie w pannie zakocha :loveu: BEZ OPAMIETANIA :) -
SZCZENIAK-wyrzucony w najzimniejsze dni. Niespodzianka!!!W nowym domu
MagYa^^ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
rotek .. email :) -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
fakt! zapomnialo mi sie... nasz pan doktor radzil sunie dozywic i poczekac na ruje (chyba, ze wiadomo kiedy miala -bo w sumie nie zapytalam..), po niej mozna przystapic do usuniecia. Dr powiedzial mi co to jest (moja sunia rowniez to miala i niestety musiala miec mastektomie), na szczescie nie widac by te guzy byly przyrosniete do czegokolwiek, dlatego zabieg polegalby tylko na wyskrobaniu. Bedziemy to NAPEWNO konsultowac. -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
...tak zesmy sie pokochaly, ze.. hmm...czy ja wiem... JOKE! kocham te mala pierdzielinde, ale nie moge sobie pozwolic poki co na trzeciego psa, zwlaszcza ze sie niedogaduja.. ;( A na jakim etapie Dyzia musi/ma byc aby mozna bylo ja zaczac oglaszac? Mamy sie pozbyc katarku, tak? i przytyc odpowiednio? aby nie wystraszyc potencjalnych chetnych? :razz: