-
Posts
947 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iza i Fidel
-
Madzia przepraszam,ze dopiero Ci odpisuje.Na spacerze bylismy kolo kopalni zlota,kolo tego nowego placu zabaw. Magda juz wie,ale inni nie.Otoz mamy 2 koty!!! Nie wiem czy na stale,ale poki co sa u nas.On-Zorro,ona-Mila,rodzenstwo.Maja ok.2 m-cy.Sa sliczne,jak to malenstwa.Umieja juz robic do kuwety !!! Fidel widzial je krotko i jego slina zalala wszystko.Dlaczego tak sie slini na ich widok? Koty sa zamkniete w innym pomieszczeniu,bo wet mowil,aby je odseparowac na 1-2 dni.Byly odrobaczane i odpchlane. Jutro chyba znow pokazemy Fidziowi koty.Zorro bardzo sie go boi,bo Fidel otworzyl sobie drzwi od lazienki i wystraszyl malenstwa.Mila wtopila sie w kocyk,a Zorro ukryl sie na klozetem i syczal na Fidzia. No ciekawe czy oni sie polubia...:)
-
[quote name='oktawia6'] a za miesiąc pod nóż idzie Dandi:roll: -tylko on będzie miał poważniejszy zabieg-bo jedno jądro będzie wyjmowane z pachwiny:roll: . [/quote] Jak dzis czuje sie Gryfis? Oktawio,czy nie bylo problemu ze znalezieniem ugrzeznietego jadra u Dandiego? Jeden wet mi mowil,ze na USG bardzo czesto nie widac tego jadra.Byc moze tym stwierdzeniem chcial mnie przekonac do operacji u niego,bo on nie ma usg.My jednak Fidela bedzidemy operowac w gabinecie wyposazonym w rozna aparature.Fidel jest wnetrem ,a przy okazji bedziemy do kastrowac.Lekarz,ktory ma to robic wlasciwie jest przeciwko kastracji,podchodzi do tego jak wiekszosc facetow. Och,biedactwo malenkie ten Gryfis-ucaluj go ode mnie w jego piekna mordeczke . Uwielbiam Twoje pieseczki :loveu:
-
[quote name='umok']Mnie tak latwo nie uda sie znalezc ;) tylko sam wpadam w rece koordynatora :) ale dzisiaj mialem telefon,ze jutro mam isc na rozmowe az sie boje :) dobra zachowalem sie jak gowniarz i chcialem zabrac swoje zabawki i isc do innej piaskownicy tyle,ze tam tez dzieci sie nie chca bawic ;) wiec postanowilem zostac w piaskownicy gdzie przynajmniej mozna porzucac piaskiem i lopatkami po glowach sie pobic i sadze,ze fajnie jest :)[/quote] No,to lubie :D
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
Iza i Fidel replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
[quote name='zalewscy']Iza dostałaś PM ?[/quote] Ela,dostalam,ale jestem tak zabiegana,ze nie mam sily odpisywac-tylko czytam. W temacie naszego schronu nic nie zrobie.Jak mowilas-to jest nie do ruszenia(tez cos na ten temat wiem),przynajmniej nie przeze mnie,szarego czlowieczka z chronicznym niedoborem czasu. Co do Lisowic,to policja wie.TOZ nie wiem czy wie,ale dzis akurat jest otwarty,ale od godz.17-tej.Ja musze na 15ta byc w domu(20km od Legnicy).Tu tez nie bede lezec przed tv,wiec nie wiem czy bede pamietac. I tak to wyglada.Jestem sama,z rodzina,dojazdami i praca.Nie podolam mimo Red Bulla. -
Umok,zachowujesz sie jak dziecko !! Nikt sie nie chce ze mna bawic,to zabieram zabawki i ide gdzie indziej.To nie kolko wzajemnej adoracji i nie kazdemu musi sie podobac Twoj pomysl. Weszlam tu,bo jestem koordynatorem i myslalam,ze wypada raz na jakis czas ;) Weszlam,a tu jakas bezproduktywna klotnia ! Luuuudzie,takie *******y?! Nawet nie wypowiadam sie w kwestii podziekowan,bo szkoda czasu. Wplacilam na akcje pare groszy,bo wiem,ze to kosztowalo sporo. Niech kazdy wplaci choc troszke.
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
Iza i Fidel replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
Zastanawiam sie czy jest sens,abym tam w ogole jechala? I co zrobie - przyczaje sie z aparatem i moze uda mi sie zrobic zdjecia? Po co? Co ja sama czy nawet z Toba zrobie? Ani straz dla zwierzat nie moze pomoc,ani organizacje prozwierzece widocznie nie sa sprawa zainteresowane. Nie mam pojecia kiedy bede mogla tam pojechac.Jest poczatek miesiaca,mam mnostwo pracy,moj maz tez i nie ma mi kto pomoc w domu.Moi rodzice wyjechali ,wiec jestem zdana na siebie,bo na opiekunke do dziecka mnie nie stac. Ela,Ty mieszkasz na jednym koncu Legnicy,a wyjazd na Lisowice jest na drugim.Aby pokonac cale miasto w korkach trzeba czasu i paliwa. Nie mam ani tego ani tego.... Ehh,mam teraz podly humor,jestem zmeczona.... Co do wiesci nt.schronu i weta,to pisz na priva lub GG. Jestem ciekawa co to takiego. -
Kto chce fragment ustawy odnoszacy sie do PESELa,to prosze o maila na adres: [EMAIL="mmarusia@gazeta.pl"]mmarusia@gazeta.pl[/EMAIL]
-
Szelki sa niesamowite ! Nobel temu,kto je wynalazl :) Na obrozy nie dalo rady chodzic,bo pies biegl i ciagnal mnie za soba. W kolczatce tez troche chodzil,ale byl wtedy bardzo zly,a mnie serce pekalo. Na poczatku zalozyc Fidelowi szelki to byla nielada sztuka.Teraz jednak wie,ze szelki=spacer i bez problemu sie w nie ubiera. Rozebrac tez sie z nich potrafi ! Niedawno bylismy na czipowaniu i Fidel na poczatku byl w pelnym uzbrojeniu,czyli szelki,kaganiec i smycz.Pozniej tylko smycz z szelkami zostala nam w rekach :)
-
Medar i Moskva-nie ma sie o co klocic.Ja tez mam wlasne zycie,rodzine,prace no i akcje(niestety na koncu).Wierze,ze Moskva nie przyjechala ,bo nie mogla.Tak samo i ja moglam spytac gdzie te plakaty ewentualnie zostawic.Nie przyszlo mi to do glowy jednak.Druga sprawa,ze nie chcialam zawracac glowy mezowi,ktory jest bardzo zapracowany.Nie moglam tez podawac jego nr.tel.na forum.Mialam nadzieje,ze ktos z Wroclawia poda swoj i sie dogadamy.Tak sie nie stalo.Obstaje wiec przy tym,ze we Wrocku tylko Moskva wykazala zainteresowanie moja propozycja,bo tylko ona napisala do mnie na priv. A plakaty i u mnie sie przydadza,bo akurat wszystkie pozrywali.Maz poszedl do sklepu po klej do tapet i dzis plakaty zawisna w Zlotoryi.W tygodniu w Legnicy,wiec nie ma co "plakac nad rozlanym mlekiem".Niech sie Wroclaw organizuje i zbiera podpisy.Plakaty by troche w tym pomogly,ale nie sa konieczne. Milego weekendu wszystkim zycze !
-
Dawno mnie tu nie bylo....:( Czas niestety,a raczej jego brak. Ale zdjecia nowe (dla mnie) poogladalam. Slicznosci,pysie slodziutkie-uwielbiam Twoje pieski,Oktawio ! A widzialas tego: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BC6i8I-HdPw[/URL] One maja takie spojrzenia jak dzieci i pysie do calowania. Fantastyczne pieski !! W ogole gdzies na youtube widzialam jak sie bawi gryfonik z bokserem(Sylwi psy tez widzialam podczas zabawy).Super !!
-
[FONT=Arial Black][COLOR=black]Moskva pisala,ze nie moze przyjsc,ale mialam nadzieje,ze ktos podejdzie....[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black]Ba,nawet nikt procz Moskvy nawet do mnie nie napisal w tej sprawie....[/FONT]
-
Julcia,nasza najwierniejsza fanko! Zrobie to dla Ciebie:) Nie dosc,ze czesto teraz mam klopoty z netem,to nie mam czasu na fotki.Jak robie to telefonem,bo zawsze jest pod reka. fotki sprzed tygodnia,ze spaceru: [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/8234/dsc04974az5.jpg[/IMG] [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/925/dsc04973xh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/9881/dsc04976cu9.jpg[/IMG]
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
Iza i Fidel replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
Ela,moze to jest ktos inny?? Osoba,ktora mi o nim mowila,osoba publiczna,powiedziala,ze facet tam mieszka,tylko znika czasem na 3-5 dni,bo psy wywozi do Niemiec.Wtedy pozostale zostaja bez wody i jedzenia. Wiecie co,ja nie moge jednak umawiac sie na konkretny czas,ze tam pojade.U mnie wszystko sie zmienia jak w kalejdoskopie(tak jak dzis)-nie wiem ile danego dnia bede pracowac,czy nie bede musiala wracac szybko do domu,odebrac dziecko ze szkoly itd.Mysle,ze jak pojade to z biegu,bo akurat bede miala czas.Prawie zawsze mam przy sobie aparat fot i kamere,wiec jakas dokumentacja raczej bedzie. Gdyby mi sie nie udalo zrobic zdjec,to ponoc sasiadka tego faceta(mam jej nazwisko) chetnie porozmawia. -
Moj TZ byl dzis we Wroclawiu z 25 plakatami.Nikogo po nie nie bylo,wiec wrocil z nimi do domu.
-
Iza,a dalam Ci fragment Dz.U. z tym dotyczacym peselu? Jak nie,to Ci wysle @. Spytaj ludzi,czy kiedykolwiek probowali wziasc kredyt na sam nr.PESEL i czy wiedza co znaczy ten skrot? Niech sprobuja wziasc kredyt na moj PESEL,a jeszcze im piwo postawie jak im sie uda.Przeciez urzednicy tez maja pesele roznych ludzi,bo sie je wpisuje na formularzach,drukach. A urzednik to swiety jaki czy co? Jak tak mowie i czesto to pomaga.A jak ktos nie chce podpisac,to pesel czesto jest wymowka i chocbys nie wiem co powiedziala,to nie podpisza. Mnie dzis nie podpisal facet ,na ktorego bardzo liczylam,ze nawet pomoze w zbieraniu podpisow.Ma renomowana hodowle psow,no psiarz z krwi i kosci ! Tymczasem nawet sam nie podpisal,bo sie nie zgadza z tekstem petycji!!Nie mialam czasu,a on zajal mi cenne 40min.Gadalam,gadalam,tlumaczylam i nic."Przepisy sa ,ale trzeba egzekwowac ich wykonanie...". Cale szczescie,ze tacy ludzie sporadycznie sie trafiaja :)
-
Tak czy siak ,moj maz plakaty wezmie.Jak ktos sie zglosi to je dostanie. Bedzie groszkowym nissanem primera na legnickich rejestracjach. Kolo kina bedzie ok.15 min.tylko (!!!)-potem jedzie dalej w trase.
-
Alala,skoro twierdzisz,ze tak jest w Lubinie,to masz duze pole do popisu. Iza napisala Ci wszystko skad mozesz wziasc materialy. Zbieraj sztab i realizuj pomysly ! Czas jest do konca pazdziernika. W Lubinie,tak jak i w Legnicy jest malo osob do zbierania podpisow. Ja i Iza mamy rodziny,problemy itd.Nie mozemy sie poswiecic akcji tak jak bysmy chcialy. Tak wiec napewno sie przydasz-DZIALAJ !!
-
Moge Wam dac troche plakatow.Ile?Nie wiem,musze przeliczyc ile mam i przekalkulowac. Moj maz w ten piatek ok.poludnia jedzie do Wrocka do komendy woj.policji.Moze gdzies po trasie zostawic plakaty. Dajcie znac co Wy na to i gdzie ma zostawic te plakaty.
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
Iza i Fidel replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
[quote name='oktawia6']niebawem powinna pojawić się tutaj ARKA[/quote] Niestety ,nie dam rady pojechac tam w piatek :( Jestem umowiona z redaktorem na reportaz o akcji. Hmm,czyli poniedzialek dopiero. Wiem,ze jest watek o psach z Lisowic,tamtych,gdzie bylo przytulisko i zgineli w wypadku sam, jego wlasciciele. Chcialam jednak zobaczyc to drugie przede wszystkim. W poniedzialek bede w Legnicy caly dzien.Wezme kamere i aparat.Sprobuje zebrac jakis material. -
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
Iza i Fidel replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
[quote name='martadela']Cos się dzieje w tej sprawie???? Jakie psy tam hodują?[/quote] Nie wiem-nie bylam tam.Nie moge pojechac szybciej jak w piatek i to tylko wtedy,gdy znajde kogos kto sie zajmie w tym czasie moja corka. Jesli pojade tam w piatek to wezme aparat i cykne jakies fotki. Straz dla zwierzat odpisala-nie zajma sie ta sprawa,bo sa w trakcie ogranizowania sie ,powstali (we Wroclawiu) dopiero w czerwcu,nie maja warunkow by zajac sie zwierzetami.W czwartek bede dzwonila do TOZu,ktory jest czynny w Legnicy tylko w czwartki. Chce zrobic jakis material zdjeciowy,zobaczyc to i wtedy przekazac moze Arce? Emirowi? -
U nas cieniutko,ale powoli do przodu. Moj TZ nie moze mi pomoc w domu,bo ma duzo swojej pracy. Mam wiec dzieciaki,prace i dom na swojej tylko glowie. Dlatego akcja z deczka kuleje. No,ale mam jeszcze ludzi,ktorzy pomagaja . Zobaczcie nasze fotki: To moje plecy [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/7397/dsc04962hx2.jpg[/IMG] ja z corka podczas zbierania podpisow na imprezie sportowej w Złotoryi: [IMG]http://img73.imageshack.us/img73/9591/dsc04961wo6.jpg[/IMG] niezmordowana nasza wolontariuszka,Natalia w trakcie odwiedzania ludzi w domach (pani na zdjeciu zgodzila sie na opublikowanie zdjecia): [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/7747/dsc04954by9.jpg[/IMG] Magda od Medora na akcji w hali sportowej: [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/8814/dsc04965ud6.jpg[/IMG]
-
Dzis bylam z corka na zawodach i zbieralam podpisy na akcje Emira. Zbieralam tez wsrod sedziow,sponsorow itd. Dowiedzialam sie wtedy od raczej wiarygodnej osoby(publicznej),ktorej danych niestety nie moge podac,ze w Lisowicach k.Legnicy znajduje sie rozmnazalnia psow,w ktorej jest ok.70 zwierzat !!! Wlasciciel tego wszeystkiego handluje psami w Niemczech,wyjezdza czesto na pare dni zostawiajac psy bez wody i jedzenia.Psy sa zaniedbane ,wyja z glodu....Dodatkowo nie ma tam kanalizacji,wiec smrod straszny.... Facet dostal z nadzoru budowlanego nakaz rozbioru jakiegos swojego budynku,gdyz nie mial pozwolenia na jego budowe.Byly chyba dotychczas 2 nakazy.Niedlugo bedzie musial go rozebrac.To chodzi chyba o kojce,w ktorych znajduja sie psy.Nie wiadomo co stanie sie wtedy z psami.Juz teraz jest katastrofalnie,bo psy sa zaniedbane OKROPNIE!!! Pisze ten watek,gdyz mam nadzieje,ze jakies organizacje prozwierzece zajma sie tym tematem. Ludzie pomozcie tym psom !!! W tych samych Lisowicach znajduje sie tez niedoszle przytulisko. Malzenstwo przygarnialo psy,bo mieli otworzyc schronisko. Zgineli jednak oboje w wypadku samochodowym.... Zostalo ok80 psow !!! Gmina wytypowala czlowieka,ktory ma dokarmiac psy. Jednak to nie bedzie trwalo wiecznie. Macie jakis pomysl co zrobic z tymi psami?? Tam teraz tez nie jest dobrze....
-
[quote name='Ela_and_Krzys']Myślę, że trzeba zrobić dyżury w sklepach zoologicznych w dużych centrach handlowych. Czy wtedy potrzebna jest nadal zgoda administratora całego centrum, czy jeśli jest to w sklepie, to wystarczy zgoda tego sklepu? [/quote] O zezwolenie na akcje w sklepach na pasazu centrum handlowego trzeba pytac wlasciciela danego sklepu(nie calego centrum). [B]Anashar[/B],jasne,ze chce nagranie ! :) Jak to masz nagrane,jak mi wyslesz? Szczegoly moze na priv,zeby nie zasmiecac watku.
-
[quote name='Moskva']A w którym mieszkają? Studenci z ARu jeszcze nie zjechali do akademików. Tych, którzy zjechali na "kampanie wrześniową" jest garstka i mieszkają w Talizmanie.[/quote] Nie wiem,nie znam za bardzo Wroclawia... Oni maja namiar na mnie,bo maja mi podac podpisane formularze,ktore im dzis dalam. Zespol ,w ktorym tancza nazywa sie chyba "Kalina"
-
Dzis u nas byl z wystepem zespol piesni i tanca z Wroclawia,z AWFu. Bardzo chetnie sie podpisali.Wzieli te kilka formularzy co mialam,troszke ulotek i petycje.Beda zbierac,ale mowili,ze u nich ,w akademiku mieszka 300 luda i mowili,aby ktos z Wroclawia do nich wpadl !!