Jump to content
Dogomania

Iza i Fidel

Members
  • Posts

    947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Fidel

  1. Wiecie,mielismy dzis pojechac w gory,do Karpacza.Jednakze zadzwonilam do rodzinki,ktora tam wczoraj byla i oni powiedzieli,ze tam jest temp.28st.C,goraco i duzo ludzi.:(( A taka sobie fajna wycieczke zaplanowalismy... Na dodatek gaz mi sie skonczyl....Wody wczoraj nie bylo... Dobrze,ze zlapalismy troche wody,ale o kapaniu sie nie bylo mowy-chyba,ze w zimnej wodzie(brak gazu). Cale szczescie ,ze Fidziu je sucha karme,wiec jemu w sumie gaz nie potrzebny.Polak jednak potrafi i wyszukalismy butle z jednym palnikiem,taka turystyczna i na niej zrobilam obiad:) Wakacje,co nie? Pojechalismy troche na kryta plywalnie,ale Fidziu niestety dzien jak codzien-czyli domek i ogrodek. Mordeczka atakuje mi ta butle gazowa i o malo sobie wasow nie spalil ,osiolek jeden !!:angryy: Musze go pilnowac jak gotuje gorzej niz male dziecko. Juz raz widzialam poparzonego goldena....brrr!! A jak Wam mija niedziela? Acha,bylismy jeszcze na frape u szwagierki.Ogladalismy tam ich zdjecia z ub.roku z Grecji(jej maz jest Grekiem).I wiecie co widzialam? Kota na sznurku przy domu!!!:angryy: :angryy: :angryy: Co za ludzie!!!Szwagierka mowi,ze to u jakiejs rodziny jej meza i ,ze niby przywiazali go,aby nie uciekl.Co za glupota,toz nie od dzis wiadomo,ze kot chadza wlasnymi drogami...!
  2. dlaczego teraz?? Biegaj Berusiu po kwiecistych lakach za TM [']['][']
  3. [quote name='KOGEL MOGEL']Widzę, że założycielka wątku przezornie usunęła obraźliwy tekst dotyczący mojej osoby i hodowli.[/quote] Tak,Oktawia usunela tekst,bo pewnie ma dosc problemow zdrowotnych z psami i nie potrzebuje sie tu wyklocac.Czyli DLA SWIETEGO SPOKOJU pewnie to zrobila. Wg.mnie napewno sie pomylila,bo napisala,ze jest pani mila i przez to zyskuje pani sympatie i zaufanie swoich klientow.Tymczasem tak sie pani tu zaprezentowala,ze chyba to jest pani prawdziwe oblicze. Fakt jest faktem niezaprzeczalnym,ze Oktawii psy sa chore i to ciezko. Kupila je w "B",niby dobrej (wg pani) hodowli.Jak zrozumialam wlascicielka "B" ma w nosie chorobe psow i wypiela sie na Oktawie.Najwazniejsze,ze wziela kase....Czy tak robi dobry hodowca???
  4. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:razz::razz::razz::razz:co foty się szykują ...jednojajeczne ;)/Harley też miał 1 jojko:razz:/[/B][/I][/quote] Zapomnialam o tych fotkach :oops: :oops: Fakt,mialy byc-jednojajeczne.Juz je "robie". Jestem.Fidel stwierdzil,ze TAKICH zdjec nie moge pokazac !! Wobec tego maly fotomontaz:) tak sie zaczyna: [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4945/1002943aiz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/2629/1002944bwm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/9708/1002946csb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/800/1002948dvc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/1961/1002952fzv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8893/1002953gsp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/3577/1002956jix5.jpg[/IMG] a tak sie konczy... [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/2558/1002954iwh5.jpg[/IMG] [B]Alicja[/B],przykro mi z powodu Harleya... A co on mial z jelitami?
  5. hmm,uderz w stol a nozyce sie odezwa... Ja jakos nie zauwazylam,aby Oktawia szkalowala hodowle Kogel Mogel(jak mniemam). Trzeba bylo dokladnie i SPOKOJNIE poczytac. Prosze nie lamac swoich zasad i najlepiej nie pisac na forum,bo to ..."niekonstruktywne" :O I tym sposobem mam dwie hodowle na swojej czarnej liscie.Nie chcialabym kupowac psa od kogos takiego.Tez sobie moge wybrac sprzedawce,nie?
  6. Ciesze sie,ze Wam sie moj pomarszczeniec podoba :) Musze wobec tego dorzucic Wam troche zdjec.Postaram sie dzis. Upal znow niemilosierny.Fidel juz lezy pod sciana jajkiem do gory.Lezy tak zawsze jak mu goraco.Bidak.... Ewkaa,stwierdzeniem,ze "bokser to nie rasa dla kazdego" przywolala moje wspomnienia.Nie najmilsze...Napisze Wam kiedys o tym.Choc to nie jest latwe,bo strace w Waszych oczach,ale coz-powinnyscie wiedziec. Qrcze,jakis dzien szczerosci mnie naszedl. Ide zaslaniac rolety,bo sie usmazymy we wlasnym pocie !!!
  7. [quote name='leemonca'] zaraz jedziemy nad wodę, może będą jakieś fajne fotki[/quote] Ale Wam dobrze !!! Fidel nie lubi sie kapac:( On nawet przed zraszaczem ucieka o ile nie chce sie napic. Jutro moze pojedziemy do Karpacza.Zastanawiam sie czy brac Fidela,bo on po 1.nie lubi jezdzic (mamy do przebycia ok.60km w jedna strone); 2.Nie wiem jak zachowa sie luzem w gorach,czy gdzies sierota nie spadnie w przepasc...Chyba musialby na smyczy chodzic,a nie wiem czy to taka frajda dla niego.Tam jest chlodniej napewno,to pospacerowalby troche Jechac z nim czy nie?
  8. Lubie tu zachodzic-piekne psiaki,ciekawe info...:loveu: Piszesz Oktawio,ze we Wroclawiu jest juz pseduohodowla? :-( :-( :-( Jeszcze Gryfikow brakuje w schroniskach.... Cholera...!! Jak ten facet eksploatuje sunie,matkooo!!! Nie ma mocnych na niego?? W Stanach ta rasa jest popularna i z czasem tak bedzie i u nas. Myslalam,ze w wystawach moga brac udzial psy nie tylko piekne,ale i zdrowe !!! Eeee,to lipa,wiecie.Jak zobacze na wystawie jakiegos psa,ktory szczegolnie zapadnie mi w serce,to wiadomo,ze nawiaze kontakt z hodowca.Ci hodowcy jak widac sa rozni... Ja raczej hodowli nie bede miala.Inaczej to rozumiemy z moim mezem.Ja chcialabym,aby to byla pasja przede wszystkim,a on-pieniadze...Dlatego,dopoki on nie zrozumie,to nie bede nawet myslec o hodowli.Pociesze oczy Gryfikiem i Dandisiem :loveu: Jak to jest ,ze w jednym miocie sa gryfoniki brukselskie i brabanckie? 6 sierpnia jest wystawa w Legnicy.Sylwia nie jedzie :( Nie wiem czy beda jakies gryfoniki.W ub.roku patrzylam dluzej tylko na boksery,bom bokseromaniaczka:) W tym roku obejrze chyba wszystkie psiaki.Mam nadzieje,ze beda gryfoniki.Ja jeszcze na zywo zadnego nie widzialam !!! Jaka cudna jest matka Gryfika !!!
  9. [B]Leemonca[/B],boszzz ja dopiero do Was dotarlam :oops: Dopiero zaczynam podziwiac Hakerka,bylam na stronce. Slicznosci masz w domu :loveu: :loveu: :loveu: Zdjecia na poslanku sa super i uszy!!!Ale fajne!! Bede tu stale zagladac !!
  10. [quote name='leemonca']Fidelku, ale masz piękne "bąbki" ![/quote] one tworza sie w mgnieniu oka :D Jak szykuje mu gotowane zarelko,tzn nakladam do miski+arthoflex,to troche trwa,wlasciwie trwa z 1min.Oprocz jekow,mam jeszcze zalana slina podloge :evil_lol: Musze sie wiec spieszyc. Bokser jak w morde,100% :evil_lol: :loveu: A wiesz na co sie slini?? Na sucha karme :-D [B]Madzia[/B],ja wiem,ze Medziu jest tez sepem niesamowitym.Dalas mu loda ? Nie patyczek tylko loda !!:mad:
  11. [quote name='acroba']zalewscy napisala: :evil_lol::lol: Wystawa jest 6 sierpnia na stadionie przy ulicy Grabskiego (boczna Jaworzyńskiej)[/quote] Na Grabskiego???? Pierwsze slysze....Myslalam,ze tam gdzie w ub.roku,czyli boczna Rzeczypospolitej na boisku Miedzi....
  12. [quote name='madzia i medor']A pewnie, ze dam znać:multi: :multi: Ale nie wiem kiedy przyjdzie, mam nadzieję, że w poniedziałek albo najpóźniej we wtorek:cool1: Ale Medorek i tak ma skaleczona łapkę po dzisiejszym spacerku:shake: i mam nadzieję, ze zaleczy się, jak najprędzej , a na dodatek mucha końska ugryzła go pod oczkiem i ma spuchnięte :shake:[/quote] OOOO,jaki biedak:-( ucaluj skosnookiego ode mnie:loveu: Niech szybko wraca do sil !
  13. [quote name='acroba']asik-77 napisala: I o to mi chodzi przez caly czas.. Jezeli uda sie wyciagnac kilka psow do adopcji to opor materialu ustapi. Pan jak uslyszal ze dla psa moze bedzie domek tylko trzeba fotki zrobic-z niedowierzaniem spojrzal i powiedzial:taaaak??? .[/quote] NIE,NIE,NIE nie zgadzam sie absolutnie z Toba!! Jestem pewna,ze trafiliscie na dobry humor pracownika.My z Magda mowilismy to samo,ze robimy strone netowa,ze wystawiamy aukcje,ze pies znajdzie domek...I co? Kazali nam robic zdjecia przez kraty ! "Bo to bedzie widac.Stanie pani tu,o tak,i zdjecie bedzie jak trzeba".Tymczasem obiektyw skupial sie na kratach i to co za nimi nie bylo widoczne. To tyle chcialam dodac w temacie naszej sprzeczki ;) Co do spotkania,to jest to bardzo dobry pomysl !! Niestety jak pisalam ja mieszkam w Zlotoryi i nie moge ot tak sobie jezdzic do Lcy,bo mam tu obowiazki(czyt.rodzina),no i niestety brak funduszy na paliwo.Zaczynam prace 28 lipca.Moge byc w Legnicy od ok.10.00-15.30.Moj nr.0607418725-prosze o jakies info jak bedzie spotkanie.Pewnie i Magda ze mna pojedzie jak bedzie spotkanie.Nie moge przyjechac do Legnicy z psem na spotkanie.Moj pies nie lubi jezdzic ,no i j.w. Jak bedzie kierownik to pogadajcie z nim o tej kwescie!! Chyba ,ze 28-go umowimy sie rano w schronie i razem z nim pogadamy.
  14. [quote name='Imbir1']hehe:evil_lol: na 5 zdjęć chyba można głosować, w pierwszym poście wszystko jest napisane:lol:[/quote] qrde,bo ja juz na 3 oddalam glosy! Ide sprawdzic gdzie jest Imbirek. Jak na 5 zdjec to Imbirek i moj glos ma.Czyz on nie jest podobny do Fidelka?:loveu: Dzieki serdeczne za glosy !!! Madzia,daj tam Medora jak lezy u mnie na trawie !!!! Z tym sepieniem,to Magda bedzie jeszcze gorzej,bo teraz jak bedziemy jesc to Fidel bedzie musial wyjsc.Widzialas ta sline na Wladka spodniach? Jak ide do pracy,ubrana jak czlowiek :) to nie chce na sobie zadnej sliny. Przeczytaj w galerii Gryfika i Dandisia Oktawii o kastracji.Temat,ktory nas interesuje.Gryfik musi byc wykastrowany :(
  15. [quote name='sylwiaskalska']Iza po kastracji fakt jest tendencja do tycia ale jak dajesz karme light i pies ma sporo ruchu to taki pies może wogóle nie przybrać na wadze. CZasami katracja nie ma wpływu na psychike psa. Znam psy które po kastracji nadal były nieufnie nastawione do innych osobników. Wszystko zależy tez od ułożenia psa. Najwazniejsze pies po kastracji ma mniejsze ryzyko do nowotworów, do prostaty, pies nie ma tendencji do pogoni za suczką dlatego mówia że pies jest spokojniejszy ale może być dalej dominantem w stosunku do samców. warto poczytać [URL="http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html"]http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html[/URL] Najwazniejsze żeby zdadać serce psa przed podaniem narkozy. [/quote] wlasnie,zalety przewyzszaja wady.Czytalam o kastracji na vetservisie. Przez sierpien i wrzesien chce zrobic wywiad srodowiskowy u wetow. Tez chcialabym,aby Fidel dostal narkoze wziewna. Co do tycia i karmy,to ja osobiscie znam tylko jednego boksia-Grafa od Marty z Bokser Forum,ktory jest niejadkiem.Fidel dostaje RC Maxi Adult i karma zalega w misce dzien ,dwa ,az desperat ja zje.Sepi za to o wszystko od wszytskich.Mnie w takich sytuacjach jedzenie nie moze przejsc przez gardlo.Zobacz nasze fotki w galerii-dzis dodalam tam fotki z sepienia.Chce przez to powiedziec,ze karma typu light tez by zalegala,tak jak teraz RC.Fidel jest zarlokiem na wszystko oprocz suchej karmy. Jeszcze slyszalam taka teorie,ze psy dwujajeczne nie maja powazania dla kastratow.Jakis tam Szwed chyba wynalazl atrape jajek dla kastratow i ponoc psy,ktore ja nosily zyskaly w oczach innych psow.Co o tym sadzicie? Tak czy siak Fidel i tak ma tylko jednego kolege-Medora,ktory tez jest wnetrem i pewnie Madzia pozbawi go calkowicie nabialu.Chyba w takim przypadku sie dalej beda dogadywac :evil_lol:
  16. [quote name='acroba']Nie wiem w ktorym miejscu byl colak.W dwoch kojcach kolo chow-chowa nie bylo widac psow. Jezeli on tam byl to musial sie schowac a zapytac o niego zapomnialam (zabijcie mnie..) ale moge sie jeszcze dzis dowiedziec czy on tam jest . I mam tak refleksje. Strona nr.37 ..i co i nic.... Czy pomoc ma polegac na przepychankach kto byl i co widzial? Czy pomoc ma polegac na tym zeby sie czaic i zrobic np.fotke z wywrocona miska z woda? I pokazac jej brak? Albo wkleic fote z obgryzionym gnatem? Czy tez zrobic fote tragicznie wygladajacego psa i napisac -tam jest masakra !!! A pies rownie dobrze mogl trafic do schronu dwa dni wczesniej. Plakac ze psy nie szczepione? A moze zapytac jakie finanse maja przeznaczone na szczepienia- bo ja nie mam zielonego pojecia. Niedlugo wystawa w Legnicy- okazja zeby zebrac troche pieniedzy dla schroniska, moze warto porozmawiac o tym z kierownikiem? Moze warto np jezeli tak wszystkich boli los tych psow starac sie szukac im nowych domow. Wstawilam foty psow..i co? Zadnego pytania na ich temat....w sumie to przykre .....[/quote] Wiesz,przykre jest to ,ze krytykujesz nie doczytawszy wszystkiego. Wczesniej napisalysmy o tym,ze ja i Magda jestesmy ze Zlotoryi i w schronie mozemy byc tylko wtedy ,gdy ja przyjezdzam do pracy do Legnicy.Ja i tak nie za dlugo moge tam pobawic,bo musze jechac do pracy.Magda ze wzgledu na finanse moze jezdzic tylko ze mna,bo nie stac ja na jazdy busem. Zalewscy lecza od dluzszego czasu psy,ktore zarazily sie od psa,ktorego wzieli ze schronu... I to tyle w sumie ludzi co chcieli pomoc w schronie.Tyle jest miejscowych. Pomgamy w adopcjach o czym tez nie doczytalas.Myslisz,ze robie zdjecia,aby je tu pokazac ,jak to w schronie jest tragicznie???!!!! Bzdura totalna !!! Wyciagnelysmy z Magda stamtad Felka,boksera.Znalazlam mu domek,bylam u weta,dokarmialam,a Magda wyspacerowala go za wszystkie czasy.Magda pomogla w adopcji suczki amstafa,wzietej stamtad. Bylas raz z tego co wiem w schronie.Trafilas na dobry humor pracownika i rozmawialas z wetem,ktory nawiasem mowiac jest mily i ponoc dobry,ale co Felek mial na lapach to za cholere nie wiedzial....Powiedzial,ze to blizny,ale jak pare dni potem wzielam Felka do mojego weta(Duo-Vet),to zgodnie stwierdzono,ze to grzybica. Porozmawiaj z kierownikiem,porozmawiaj o kwescie w dniu wystawy. (BARDZO DOBRY POMYSL!!!!!).Mam nadzieje,ze go zlapiesz i bedzie dla Ciebie mily.Bedziesz naszym tutejszym motorem napedowym,bo po tym co my tam widzialysmy i wysluchalysmy naprawde rece opadaja.... Collie byl na poczatku,kolo kotow,boks chyba 5. Jak bedzie zgoda na kweste to ja jak najbardziej sie zglaszam !! Odnosnie pytan po wklejeniu przez Ciebie zdjec.O co mam pytac? Wszystko Ok,ladnie pieknie.Mogloby byc lepiej,ale nie jest zle.O co wiec pytac? To nie jest watek adopcyjny dla jakiegos psa(moglas go zalozyc dla tego milego uszatka).Tu zajmujemy sie konkretnie tym schronem.Zachodz tam czesciej,bierz psy na spacer,to zobaczysz klody jakie rzucaja pracownicy... Pracownicy zachecaja do adopcji,ale jak wspomni sie o godzinach,ze ludzie o tej godzinie koncza prace,czesto sa zamiejscowi,nie zdaza tu przyjechac,to slyszy sie twierdzenie "kto chce pieska to sobie poradzi z godzinami"(czyt.zwolni sie z pracy).
  17. [quote name='Ss']podnosze.......... wiec jak z tym collakiem jest tam nadal?[/quote] Z relacji tych co byli ostatnio zrozumialam,ze go juz nie ma.
  18. [quote name='sylwiaskalska']Juz ci mówie : ja kupuje go w tym sklepie - [URL="http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_47&products_id=533"]http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_47&products_id=533[/URL] Ja kupiłam teraz opakowanie 500 ml a dawke daje taką 2,5 ml codziennie rano, więc na długo starcza. Daje mu to strzykawką do pyszczka.[/quote] Ja tez kupuje w Krakvecie. Daje Fidelowi czasem 2.5ml. Oktawio,tak sie balam tu wchodzic.... Biedny Gryfik....:-( :-( :-( Jak dobrze,ze napisalas o tej hodowli !! Ja do nich pisalam o gryfoniki.Odpisali,ze we wrzesniu bedzie kryta jakas suczka.Cena szczeniaczka,suczki to 3 tys. Nie bylam przekonana co do tego czy chce miec hodowle,czy dam rade... No i nie kupuje na razie.Jednakze jesli kupie to napewno nie z hodowli Bargest !!! Boszzz,co za ludzie :mad: :mad: :mad: Gryfik jest mlodym pieskiem,a tu takie schorzenia !!:crazyeye: Spondylloza.... Szczescie,ze on jest taki cierpliwy,madry i daje sie badac. Moj Fidel nawet Frontlinu nie daje sobie zakropic na siersc,a co dopiero co innego !! My tez musimy chyba wykastrowac Fidzia.Ciagle o tym mysle.Na jesien planuje usunac mu zagubione jadro (wnetrostwo),a przy okazji wykastrowac psa.Lekarz mowi,ze zapobiegnie to schorzeniom prostaty,ktore sa czeste u bokserow.Sa tez negatywne skutki kastracji,takie jak tycie czy popuszczanie moczu. Kastrowalismy kiedys naszego szczurka,bo byl agresywny.Doopcia mu znacznie urosla :) ale byl po tym lagodny jak baranek.Teraz za TM.Jak ja tesknie za nim.....:-( :-( Trzymam kciuki za Dandisia-oby on byl zdrowszy....
  19. Autor:Iza Model:Fidel Tytul:[B][SIZE=3]"Za mamusie,za tatusia..."[/SIZE][/B] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7474/1003011kze2.jpg[/IMG]
  20. [quote name='lavinia']autor; Lavinia modelka ; Doda tytuł; PSIE PORNO :lol: [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/9945/p1011037resize0nl.jpg[/IMG][/quote] Lavinia,pokazalas Dodzie zdjecie Fidela z czerwcowego konkursu? hahaha.dobre !!:lol:
  21. Jemy lody.Fidel jak zwykle sępi.On nawet o ogorka kiszonego sepi!! Skad on zna te miny??:crazyeye: Efekt jest taki,ze czlowiek gloduje,psu oddajac swoje zarcie. Serce po prostu nie wytrzymuje :evil_lol: Zaczynamy. Najpierw hipnoza:smatri mienia w glaza. [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/2681/1002992azq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/4420/1003001bpo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4771/1003009cav6.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/9986/1002988dfx3.jpg[/IMG] Nie dadza... [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/9071/1002991efo9.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/6963/1002996fxl0.jpg[/IMG] Zaraz usne... [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/3275/1003000gac2.jpg[/IMG] Poprosze łapką.. [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6909/1002999hbm1.jpg[/IMG] DALI !!! [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9770/1003004ith8.jpg[/IMG] Spadajcy kawalek loda-Fidel lap go!! [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4793/1003003jzz1.jpg[/IMG] Czy ja Wam sie chwalilam,ze zajelismy 10 msce w konkursie na foto czerwca? Zachecilo to mnie i znow cykamy:) Oto zdjecie,ktore wysle jako pierwsze (moze i jedyne) Tytuł:"Za mamusię,za tatusia...." [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/700/1003011kqx1.jpg[/IMG] Jak Wam sie podoba to prosimy o glosy do Behemot !
  22. [quote name='elviss']sorry, że się wtrącę, ale byłam tam przejazdem w sobotę i widziałam ok 10 szczeniaków obrobionych w rzadkich kupach po uszy, w odchodach, w upale - i to nie w nowowykafelkowanych boksach, ale na betonie, sama rozpacz, psy ogólnie zdołowane i znerwicowane, a panowie siedzieli na "ganku" i palili fajeczki..... taak, pachnące jedzonko, mięsko, no rzeczywiście, lepiej niż w domu :crazyeye:[/quote] q...,czyli szara rzeczywistosc :angryy: :angryy: A juz sie cieszylam....:placz: Nawiasem mowiac przypomnialo mi sie,ze nigdzie,w zadnym boksie nie widzialam misek ,ktore przywiozlam.Jak byl tam Felek,to uparlam sie,zeby mu postawic miseczke ode mnie.Postawili....na budzie ,dla ozdoby chyba !! Ostatnio jak bylysmy z Magda,to wlasnie nigdzie nie bylo tych nowych wiekszych misek,ktore kupilam,ani tych spadkowych po Fidelu... Byly za to garnki widoczne na zdjeciu...Ktos chyba sobie je wzial do domu-moze mu talerzy brak! Koncem miesiaca zaczynam prace,wiec jezdze do Legnicy.Oni wiedza,ze jak pracuje to przyjezdzam.Nie mozna robic zdjec to nie wezme aparatu.Zrobie po tajniacku-komorka lub pozycze jakiegos malego,cichego pstrykacza.
  23. [B]Tytano[/B],ciesze sie,ze w schronie bylo tak jak piszesz,ale uwierz mi,ze NIE ZAWSZE BYWALO TAK SLODKO !!! Czy widziales zdjecia,ktore ja zrobilam? [URL="http://community.webshots.com/user/mmarusia"][FONT=Arial][COLOR=#800080]http://community.webshots.com/user/mmarusia[/COLOR][/FONT][/URL] (albumy 'Schronisko w Legnicy') A zima? Mysle,ze tak jak mowi Dorothy "trzeba trzymac reke na pulsie" i tam zagladac jako wolontariusz z doskoku.Oni nie chca wolontariuszy,wiec chodzi tylko o wyprowadzenie jednego czy kilku pieskow na zewnatrz.Czasem i na to nie pozwalaja,ale trzeba sie uprzec,ze jest ksiazka wyjsc i nie jest ona od parady. Mowisz,ze mieso bylo?? Jak my bylysmy kilka razy to byla kasza z platami sloniny(jest na zdjeciu).Pies ,ktorego stamtad zabralysmy (bokser) zwymiotowal calymi kawalami niepogryzionej sloniny.Wlasciwie to byla skora od sloniny,w wymiocinach widac bylo jeszcze na niej pieczatke weta.Hmm,mieso...? Czyzby czytali nasz watek? :) Fajnie byloby,gdyby tam sie jeszcze troche rzeczy zmienilo,m.in.godziny otwarcia.To mysle na poczatek. [B]Dorothy[/B],nie znam Twojego zycia ani wlasciwie Ciebie...Jak sa od dluzszego czasu burze,to czlowiek nie pamieta,ze zdarzylo sie cos dobrego,a napewno sie zdarzylo.Pomysl o dobrym,nie doluj sie.Trzymam kciuki za sloneczko !
  24. [quote name='majoka']A gdzie nowe foty?????Starczy przerabiania wiśni, za fotografowanie się zabrac:mad:[/quote] Te,Mariola bic mnie bedziesz???:mad: :mad: :mad: :mad: O wisniach zapomnialam juz.teraz mam ogorki ,ktore sie mocza i prosza(cholera,zapomnialam o nich!!) Bylam dzis w Legnicy sprawdzac domek dla suni z Lublina.Troche zajmuje mnie ta sprawa,wiec bedzie przestoj w fotach-przepraszam wszystkich zainteresowanych. Foty sa w...aparacie:) Musze je zrzucic ,zmniejszyc i wstawic. Na dniach,kochane-cierpliwosci,prooosze !
  25. [quote name='apple']w takim razie madziu jade do ciebie na małe szkolonko - skąd jesteś???:evil_lol: :cool3:[/quote] Co to za mrugania,ha??? Przyjezdzaj i juz :multi: :multi: :multi: Magda jest stad co ja :) Moj Fidel umie prosic jedna lapka,warowac i siadac. Tez moze Twoja Mordeczke czegos nauczyc :)
×
×
  • Create New...