Jump to content
Dogomania

Aga K

Members
  • Posts

    2716
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga K

  1. Hej Yanki :multi::multi: :buzi::buzi: przejrzalam caly watek :) troche mi to zajelo ;) ja tam niewymagam noiwych fotek - dzis sie naogladalam tych ktore dodalas jak mnie nieylo :diabloti: oczywiscie nowe mile widziane zeby niebylo :)
  2. Tylko tu weszlam i patrze - fotki ;) malo tego, juz ryjec gdzies snupe wsadzil ;) jak nie w dolek to w wode ;) buziaki dla was [URL]http://images37.fotosik.pl/109/590314e6ba42cbe1.jpg[/URL] :diabloti:
  3. Witam L:odziakow ;) Ja niemam zadnych doswiadczen w zwiazku ze sterylka, ale przyszlam sie przywitac Simbik kobietko jak ja cie dawno niewidzialam
  4. post przeskoczyl :angryy:
  5. oooo ... ;) zawsze mozna sie spotkac :) ale raczej nie z moim faflem ...:roll:
  6. Post przeskoczyl wrrr aaa.. a wlasnie - moze mi ktos powiedziec czemu moj bannerek jest niedostepny ??? Byl jakis "restart" forum czy cos, ze niema mojego bannera ?
  7. [quote name='Moniek193']Dobrze ze Ci sie z praca udalo to najwazniejsze;) No i zebys mi tam pracowala a nie bibmala:evil_lol: Ja tu na foty cierpliwie poczekam:loveu:[/quote] Nie bimbam ! :mad: Przeciez siedze na dogo w przerwie a nie na jakims innym portalu nie ? :P Czy miu sie udala to sie jeszcze okaze, Narazie to ja sie dopiero ucze. Dostalam mase materialow do przerobienia, ksiazek do p-rzeczytania a bez tego ani rusz krok dalej. Mam czas do wtorku :roll: i mam tylko nadzieje, ze zdaza ;> A potem juz coeraz mniej nauki a wiecej, duuzo wiecej dzialania. Fotki, hmmmm, pierw musze zgrac wszystkie poprzednie co wam pokazalam na jakas plytke, potem naladowac porzadnie bateryjki i robic focie ;) W poniedzialek najprawdopodobniej kuppuje nowy telefonik, zobaczymy jak z niego fotki wychodza ;)
  8. [URL]http://i385.photobucket.com/albums/oo291/ewkahaker/luty%20marzec/lysol/DSC05648.jpg[/URL] Dawno mnie tu u was niebylo ehh to zdjecie przebilo wszystkie przegladane Pozdrawiam ;)
  9. jeeest jeeestt :multi::multi::multi: wpadlam na momencik w czasie przerwy od pracki ;) Kurcze, ja dopiero zaczYnam a juz malo czasu mam ehhhh Ja wam tak ciagle obiecuje, obiecuje ze bede do was wpadac a jakos mi niewychodzi :( ale naprawde postaram sie poprawic, moze ta pracka mnie wreszcie do pionu postawi ;) Pozdrowki dla was i :buzi:
  10. przykro mi ..... [*] trzymaj sie cieplutko ehh
  11. [URL]http://images47.fotosik.pl/111/b82175ac9916bdbf.jpg[/URL] snupeczek :) [quote name='anetta']Kiedy ja tu ostatnio byłam....:roll: 4 lata już :crazyeye: A co dopiero go przyprowadziłaś. Drapanko dla chłopaków :)[/quote] wlasnie ... :)
  12. No i powiem wam, ze znalazlam wkoncu pracke. Jak narazie niemam jakichs wielkich nadziei na normalna stawke zarobku, ale zawsze pare groszy bedzie. Niepowiem wam w jakiej firmie prackuje bo niechce zapeszac :) Wierm tylko, ze zarobki sa coraz wyzsze ;) To nie oriflame czy avon jak do tej pory :evil_lol:
  13. [quote name='Yana']wpadamy, tylko Ciebie jakoś mało :razz: Aga szkolenie psa musi odbywać się małymi kroczkami, rzadko kiedy pies uczy się raz, dwa... nie możesz wątpić w to co robisz[/quote] staram sie wierrzyc w to co robie choc jak widze komentarze " skad sie biora tacy beznadziejni ludzie .... " mi sie odechciewa ..... Dziekuje, ze jeszcze ktos we mnie wirzy- w moje jakieskolwiek mozliwosci [QUOTE]A ty to już do mnie zajrzeć nie możesz chyba, co? :mad::mad: dla twojego ułatwienia, to mam banner na dole. :mad: [/QUOTE] a ty to siem tak nie bulweruj kobietko jasne ? :> do nkogo niewpadam ostatnio :(
  14. Witajcie. Kryzys jak kryzys ehhhh .... Poprostu od tamtego czasu niebylam z nim na wsi i juz. Jak sie pozniej okazalo kura i tak miala byc na rosol ubita, ale to i tak go nieusprawiedliwia .... Od tamtego czasu nic sie w sumie niezmienilo. W miescie pies jest inny poprostu. Nadal sie szkolimy jesli to mozna szkoleniem nazwac. Dziekuje za to, ze czasem do mnie wpadacie :)
  15. mhm ;) juz odpisalam :)
  16. Heyka miski ;) Wreszcie do was dotarlam ;) zdjecia - swietne !!!!! szczegolnie Aresek skikajacy do wody :)
  17. Moniek chcialabym porozmawiac z toba na skype ;)
  18. Staram sie mu poswiecac wiele czasu, wkoncu najmniej tez go niemam. Jak juz mowilam, macie racje, zadlugo byl sam i go ponioslo ehhhh ale to i tak moja wina .... Nieucaluje bo on mial w pysku kurke :roll: jak mu sie jutro cieplo zrobi to sie sam w nocha liznie :eviltong: dzieki, ze jeszcze ktos we mnie wirzy, mnie do pionu stawia i mowi mi co zle robie i na co powinnam zwrocic uwage cmok dla was
  19. No fakt, byl troche sam jak ja zerwal, kazdy mial co innego do zrobienia a pies byl sam .... Z mojej strpny to chyba "zaduze" przywiazanie, moze na zbyt duzo mu pozwalam, poblazam, niewiem. Choc ostatnio niema juz spania i wylegiwania sie na moim lozku, niema skakania przy powitaniach, niema drapania w drzwi choc juz 3.4 tynku odpadlo przy drzwiach, niewiem Dzis wieczorkiem bylam z nim na spacerku no i byly male cwiczenia, takie podstawowe z zabawa. Obok jezdzily dzieci, biegaly male kotki, nawet niewiem czy gdzies pila tam nielezala bo dziewczynka jak juz oschodzilam rzucala do kosza. I nic, pies dla glupiego suchego patyczka zrobil wszystko. wiecej wiary w to co robie .... wiecej wiary w to co robie ..... c`iezko jak ci ktos mowi ze niewie skad sie biara tacy beznadziejni jak ty ... :roll:
  20. Powiedzcie mi kobietki o tych linkach dokladniej, no bo teraz to ja juz musze zupelnie nowe kupic .... Poprosze o jakies linki czy cos. Bede wdzieczna Moniek ale moze ten KTOS czyli poprostu wyszczekany Olek ma racje ? ... Moniek, niewiem czy moj pies jest ze mna az zabardzo szczesliwy. Pewna pani - Agnieszka Janeczek powiedziala kiedys ze adopcje (szczegolnie te trudniejsze ) pieskow sa ciezkim przezyciem i wyzwaniem dla wlascicieli, a zeby pies byl szczesliwy potrzebuje nietylko pelnej michy karmy i dachu nad glowa ale i zrozumienie jego problemow a w najlepszym przypadku ich rozwiazanie. Ehhh, ja niewiem czy ja jestem akurat taka osoba, ktoira daje mojemu psu az takie wielkie szczesice .... Tak, blad lezy po obu stronach, z tym ze po mojej wiecej go lezy. Moniek, ON BYL NA LINCE Z KTOREJ SIE ZERWAL Ja juz niewiem jaka linke mam mu kupic zeby jej nie zerwal ;/
  21. Yanka Wies dla niego nowa niebyla. Juz w tamtym roku byl tam przy drzewku wiazany. Wiem, ze to moja wina bo akurat bylam u dziadka porozmawiac ( dziadek lezy w lozku i nigdzie niewychodzi :roll: ) W tamtym roku widzial kury, no moze nie az tak blisko, no ale widzial, Widzial kota i az tak niereagowal, ja niewiem co mu odbilo w tamtym momencie. On byl na licne, on ja zerwal ! Zerwal nawet ucho to za ktore sie trezyma, na ktorym nawety przywiazany niebyl. Linka byla tak mocno przywiazana ze ja przerwal .... Wsumie fakt, to jest dla niego nowe miejsce, byl tam tylko 3 razy .... Dziekuje za rady, nastepnym razem zaczne pobyt na wsi od treningu z pileczka i z patykiem no i koniecznie jakis smakolyk bo tego teraz zabralko z tych wszystkich nerwow nawet niezdazylam mu nic ukroic .... Ja moze i sie ludze ze cos osiagnelam ...... Powiedziec moge tylko, ze jak pies do mnie przyjechal to kupal tam gdzie stal i nic nieumial ...
  22. [quote name='Yana']czy masz na myśli swojego boksia ? a jak długo go już szkolisz ?[/quote] tak, mam na mysli tegoi samego, nietego samego Spike'a. Jak jest cieplo to staramy sie szkolic na dworze, jak chlodniej czy w zimie robilam mu takie podstawowe komedy i do domku. Jak dlugo hmmm. Odkad go mam to latem szkolimy sie dzien w dzien, a zima czy jak jest chlodno to rzadziej, ale przeciez juz ostatnio bylo tak dobrze.... On mi na wsi nieuciekl, wiecie on nieucieka gdziesdaleko i sie wogole nieslucha. W tym klopot ze on tak jakby sie bal podejsc do mnie blizej, albo podbiega traktujac to jako zabawe, probujac wyrwac mi pilke z reki czy kawalek smakoolyka. Jak go wolalismy, ja czy ktokolwiek to reagowal, a z ta kura to ja juz zupelnie niewiem ... Zreszta, co ja sie tlumaczyc bede ... fakt, jestem beznadziejna i trzeba psu poszukac domu i tyle ...
  23. [quote name='Moniek193']Mowisz o swoim boksiu:crazyeye:Nie poznaje Cie Aga!! Nie wolno Ci tak mowic :shake:On potzrebuje duzo pracy to jest pies on ma instynkt ktory mowi mu gon te kure, bierz kota;) Musisz z nim pracowac i nie zloscic sie ze robi takie rzeczy:shake:Daj mu sie wyszalec wtedy go dopiero upnij;) Nie krzycz, spokojny ton! Pamietaj pies to nie zabawka ktora zaprogramujesz i chodzi jak w zegarku:shake:Mam nadzieje ze Ci przejdzie zlosc na niego bo ja tez nieraz bylam zla na Sare jak mnie nie sluchala ale teraz o juz zadkosc i tylko sie ukradkiem smieje bo ona robi nie mozliwe miny:evil_lol: Plosie niunia seprosic w fafleki i brac sie do pracy z rozbujnikiem;)Wyznaczcie sobie konkretne komendy znaki zeby wiedzial co od niego wymagasz, nie krzycz jak szalona raz przestan raz stoj raz stop potem nie moge ,potem wracamy:shake:Poprostu 1 stala komenda no! Dacie rade:loveu:[/quote] Staram sie jak jasna cholera niekrzyczec, nie koluje psem i najgorsze jest to, ze w miescie jest ok. Na ptaki przechodzace obok niereaguje nawet, ja niewiem co mu sie stao na tej wsi .... kurka i tak byla na zabicie, nie oszuujmy sie, ddziadek po to je hoduje ..... Kot, hmmm, jak kot, pod moim blokiem pod kazdym samochodem siedzi kot, ja mowie nierusz, niewolno i pies nawet nie szarpnie ... Tam jak szalony sie szarpal do tego - niemalego juz kota, ktory potrafi pokazac psu co potrafi ... No niestety, ale mam swiadkow na to jak pies przycodzil mi do nogi jak biegalismy w parku u mnie, jak sie sluchal komend i wogole. Tam - ci sami swiadkowie na to, ze to zupelnie inny pies. Wczoraj bylam z nim ba dlugim spacerze i wszystko tak jakby nic niemialo miejsca, Tak Olku, jestem beznadziejna - mam oddac psa do schronu ??? ok - skoro jestem az taka beznadziejna .... wazne zeby on byl szczesliwy ....
  24. [quote name='olekg89']Trza było nie brać psa....Jakiegokolwiek.:shake: Skąd się tacy beznadziejni ludzie biorą to ja nie wiem.[/quote] zzaswiatow Olku, zzaswiatow ..... Olku zapraszam cie do mnie na wies, bedziesz mogl sie wykazac swoim talentem szkoleniowym ;)
  25. Czesc kobietki ! i MESZCZYZNI !!! :diabloti: jAQ MAM DOSC TEGO PIERRRR PSA ;( A JAK I PSA TO I DOGO PONIEKAD ..... Mam poprostu dosc ;( Dwa razy bylampstatnimi czasu u dziadka i dwa razy pies zwial :placz: DOSC !! :placz: Ostatnio zerwal sie z lancucha. Byl przywiazany na szelkach - co by gnojkowi bylo wygodniej, i za ta czarna dluga smyczke. Zobaczyl kure, ktora niestety po jego "zabawach" odeszla ... Mam dosc tego kundla !!!! Zerwal sie bo zobaczl kure, zerwal sie bo kot, nieprzychodzi jak go wolam, mam dosc :placz::placz: Fakt, nieuciekl w pola ( tam jst teren niedokonca ogrodzony) fakt, reagowal na imie i na nasze komendy. Ale niechcial przyjsc, chcial sie bawic, Boze ..... ciezko mi to opisac bo to trzeba poprostu zobaczyc :placz: Mialamjuz ochote poprostu isc do domu na pieszo i oddac gdzie spsa :placz: wszelkie szkolenia biora w lenb na wsi :placz:
×
×
  • Create New...