-
Posts
1190 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goshka
-
Hmmm, no cóż, [B]Baltazarku[/B] dziękuję w jej imieniu:oops: :lol: Czekamy teraz na twoje czworonożne cudo:loveu: - a że jest piękny, to nie wątpię, w końcu to wyżeł:evil_lol: A czy jest piękniejsze "zjawisko przyrody"?:cool3:
-
Hurraaa! :multi: [B]Sylwia[/B], dzięki ogromne!!! :loveu: :loveu: Chociaż korzystam z innego serwera... To może jeszcze... Stójeczka na dobranoc:lol: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/Keira%20z%20CZarnego%20Dworu/DSC00783.jpg[/IMG] szaleństwo w uszach:evil_lol: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/Keira%20z%20CZarnego%20Dworu/zdj281cia27-4.jpg[/IMG] i znowu... [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/Keira%20z%20CZarnego%20Dworu/zdj281cia27-2.jpg[/IMG]
-
Hm, hm, no to próbuję wstawić mojego Keirulca:evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/Keira%20z%20CZarnego%20Dworu/zdj281cia27-1.jpg[/IMG]
-
no, niestety, nie wszyscy to rozumieją:roll: I jak wam idzie na szkoleniu? Dopiero zaczynacie?:lol:
-
Ale to pozytywny świr, bo przynosi taaaakie efekty:cool3: A w jakim Hugolek jest wieku?:lol:
-
[B]gochgoch[/B], psina cudowna:loveu: A zdjęcia robisz genialne!!Talent w Tobie drzemie:lol:
-
[B]Baltazar[/B], skoro nazywasz to burzą...JA nazwałabym wymianą poglądów:cool3: A ksiązki Dembinioka... chyba najlepsze. Najłatwiej kupić "Wyzły" , druga, tzn. "Wyżły- charakterystyka i przeznaczenie", chyba już trudniej dostać. Poza tym ciekawa jest ksiązka Wilskiego "Zrozumieć psa", no i Brabletza "Łowiectwo-kynologia myśliwska" i "Psy myśliwskie" (cieniutka ksiązeczka). Są jeszcze inne starsze,ale o już zależy co cię interesuje, czy szkolenie, czy po prostu historia rasy. [B]gochgoch, [/B]cudowne zdjęcia, naprawdę.Perełki!! :crazyeye: Muszę zajrzeć na twoją galerię:razz:
-
Baltazar, to nie było absolutnie skierowane w twoją stronę!! Po prostu naszły mnie takie przemyslenia odnośnie tego co wcześniej napisała Fiorka.:lol: Pozdrawiam
-
[quote name='Fiorka']Wow , jestem pod wrażeniem. Jestem ciekawa jak rozwija sie taka rodzinna hodowla. Może miałabyś chęć opowiedzieć mi trochę o tych psiakach. Zaintrygowałaś mnie :) Zajmuje sie i kształcę sie w zakresie hodowlanym wiec jestem ciekawa czy takie hodowle lepiej dobierają , zachowują najlepsze cechy (bo w normalnych hodowlanych to wszystko - ten wygórowany cel stworzenia wspaniałej rasy i utrzymania najlepszych genów jest niszczony przez żądze pieniędzy, duże ilości miotów, układy itp. Domyślam sie ze w takich rodzinnych hodowlach to znika .... jakbyś miała chwile żebym mogła Cie pomęczyć :) to odezwij sie na mojego maila [EMAIL="asia.szumer@gmail.com"]asia.szumer@gmail.com[/EMAIL] :) Buziaki[/quote] Fiorka, napisz coś więcej, jeżeli mozesz o tym kształceniu twoim:p Jaki to kierunek? Jeżeli chcesz oczywiście to upubliczniać:evil_lol: Nie wydaje mi sie, żeby takie rodzinne hodowle to była jakaś alternatywa dla nazwijmy to "hodowli masowych". Bo one tak naprawde do niczego nie prowadzą. Po prostu ludzie chcą mieć fajnego pieska od wujka, znajomego, etc. Postęp hodowlany jest tu niewielki, a selekcja właściciwe żadna, a tylko w ten sposób można rasę utrzymać na przyzwoitym poziomie. Ciągle mnie zastanawia, czemu ludzie są tak negatywnie nastawieni do hodowli, wystaw. Gdyby nie lata prowadzonej pracy hodowlanej i znajomość praw genetyki, dziś nie moglibysmy przeglądać atlasu psich ras, bo takowego by po prostu nie było. :shake:
-
[B]'Amores perros[/B]", może psy nie są w roli głownej, ale są w tle i stanowia dopełnienie fabuły. Szczególnie wymowny jest motyw kiedy bezdomny, żyjący ze sforą bezdomnych psów, ktore są dla niego jedynymi bliskimi istotami, z którymi rozmawia- jest świadkiem wypadku, w którym ranny jest m.in.rottweiler, ktory jechal ze swoim panem. I jest to z kolei inny wątek, gdyż pies ten brał udział w walkach psów i właśnie uciekali z ostatniej, kiedy wydarzył się ten wypadek. Bezdomny zabiera psa do siebie niezauważony, gdyż wszyscy ratują życie ludzi poszkodowanych w wypadku. Pies jest w stanie prawie agonalnym. Człowiek ten opatruje mu rany, później zmienia opatrunki, poi, karmi, wydaje się, że pies nie jest do uratowania. I nagle zaczyna mu się polepszać. Pewnego dnia człowiek ten wychodzi z domu, zeby się z kimś spotkać. Wszystkie psy, oczywiście zostawia w domu. Rottweilera na wszelki wypadek przywiązuje. I kiedy wraca zastaje w domu ciszę. Widzi tylko rottweilera, który z odgryzioną linką siedzi nad zwłokami jednego z psów. Wokół leżą inne zagryzione psy...:-(
-
[quote name='Fiorka']Nio!!!! i do czerwonego pasuje /quote] He, he, własnie o tym samym pomyślałam:evil_lol: Super psiak, Alandra, musisz go wystawić, koniecznie.:mad::lol: Za mało jest ich na wystawach. A czemu akurat z Włoch, oprócz tego oczywiście, że to ojczyzna rasy? Chociaż, pewnie dlatego:lol: Baltazar, fajny avatar, brązowa mordka piękna!!!
-
Ojej, prawdziwy mysliwiec z tego Kessa:loveu: Mój Keirulec wytropił dziś stadko dzikow, a ja w tym czasie próbowałam wytropić najbliższe drzewo.:evil_lol: MAm nadzieję, że nikt mnie wtedy nie widział:lol:
-
[B]Alandra[/B], no piękne to twoje stworzenie:loveu: :loveu: CZy będziesz go wystawiać? :lol:
-
Fiorka ,a widziałaś amerykańskie wnk? To jest kpina normalnie,co oni z naszą rasą zrobili!!!:angryy:
-
Że tak zapytam- czy to nasz prywatny, osobisty brat upolowal to ptaszysko?:-o Och, jesteśmy takie dumne!!!:loveu: [B]Alandra[/B], juz lecę sprawdzac!!!! [SIZE=1]Ps. Sylrwia, zaczynam walkę z tymi zdjęciami ;) [/SIZE]
-
[quote name='Fiorka'][URL]http://www.pedigree.com.sg/breeds/images/german_shorthaired_pointer_04.jpg[/URL] ale ladny pyszczorek , bardzo lubie takie... ale w polsce bardzo rzadkie- chodzi mi o jasny podklad dereszu , taki ladny braz i ztakim rozlozeniem laty na pysku. Jeszcze takiej glowki w Polsce nie widzialam;)[/quote] Amerykaniec, albo angol, u nich większość ma takie znaczenia na kufie . Ale stawiałabym na Angola, albo innego europejczyka, bo Amerykaniec miałby mniejsze uszy, niestety.
-
Jabłka rozumiem, jajka też, ale zboże???:crazyeye: Fiorka, kury hodujesz?:evil_lol: Nie, to byś jajek nie potrzebowała. Chyba, że brojlery:evil_lol: :evil_lol:
-
No ładnie, [B]Fiorka[/B], jesteś bezlitosnym menedżerem:mad: A po kursie zostanę "goła i bosa", jakby to moja babcia powiedziała:evil_lol: [SIZE=1]PS. Ale pewnie Sylrwia mało ci płaci, chyba,że robisz to w ramach wolontariatu?:evil_lol: :evil_lol: [/SIZE]
-
[quote name='alandra']Witam wszystkich :-) Przy okazji chciałam przedstawić moje "cudo" - właśnie italianiec :-) Przyjechał jako Philippo, ale został Ralphem. Ma 6 miesięcy. Chciałabym wkleić zdjęcie, ale nie bardzo mi się udaje :-( Jak tylko przetrenuję kopiuj/wklej, to zapraszam do obejrzenia Ralfika.[/quote] Ojej, [B]Alandra[/B], wklejaj , jak najszybciej:multi: A czy to bracco? A może spinone? Oj, nie mogę się już doczekać!!:lol: PS. [B]Sylrwia[/B], ile kosztuje u ciebie taki kurs wklejania zdjęć na forum, he, he?;) :evil_lol: Bo ja też ciemna jak tabaka w rogu.:lol: NIgdy jakoś nie mam czasu, żeby doczytać, co i jak.:oops: Za bardzo niecierpliwa jestem:roll:
-
Oooo, wyżły będzie sędziować pani z Białorusi:-o Jeszcze nigdy nie spotkałam się na polskich wystawach, żeby ktoś z Białorusi sędziował wyżły:crazyeye: Pewnie tylko setery będzie oceniać, a szkoda, bo to byłoby ciekawe dośwadczenie :lol:
-
[quote name='KAŚKA']Zemat, bierzesz aparat cyfrowy z funkcją video i nagrywasz jak piesek sąsiada obsikuje Twoje drzwi wejściowe, ukochany rododendron lub nie daj Boże! samochód na Twej posesji. Zgrywasz na płytkę CD, jeśli sąsiad skomputeryzowany, i mu dajesz z informacją, że jak jeszcze raz bydlę na Twojej posesji się znajdzie, to dasz kopię filmu Straży Miejskiej. Ja złapałam sąsiadkę za fraki i przyprowadziłam ją pod moje drzwi wejściowe i pokazałam jak jej psinek podrapał moje drewniane drzwi i podałam cenę, jaką uiści za nowe, jeśli jeszcze raz jej podopieczny wejdzie na teren mojej posesji. Powiedziałam, że jak jej piesek będzie luzem ganiał to jej i portmonetka polata.[/quote] [B]Kaśka[/B], podoba mi się twoje podejście do sprawy:evil_lol: TAk trzeba właśnie postąpić. :mad: Przyznam szczerze , że niejednokrotnie chciałam ukatrupić takiego małego amanta. Oczywiście, na chęciach tylko się skończyło, ale to faktycznie jest plaga. :shake: Kiedy mieszkałam w mieście i moje suki miały cieczki, był to naprawdę straszny okres. Ważyły się też losy "przyjaźni" międzysąsiedzkiej:angryy: Zgromadzeni "zakochańcy" przeszkadzali, co jest zrozumiałe, ale winą i tak my bylismy oskarżani, bo to do naszej suki psy się złaziły:angryy: I zdarzyło się tak dwa razy, że moja mama miała towarzysza w autobusie. Jeden z amantów wsiadł za nią. I weź tu człowieku wytłumacz kierowcy, że to nie twój pies jak on kurczowo trzyma się twojej nogi.:roll: Do mojej nogi też się jeden kiedyś doczepił ( w wiadomym celu :lol: ), bo zlitowałam się nad nim, że nic nie jadł i chciałam dać mu kanapkę. Pech chciał,że miało to miejsce rano, na przystanku pełnym ludzi:lol: Och, myślałam,że ukatrupię...:evil_lol: Teraz mieszkam na wsi, wokół mam las, do sąsiadów daleko i wydawałoby się, że ten problem mam z głowy, ale gdzie tam... Właśnie moja Keira ma cieczkę i przyłazi taki biały kundelek, rozmiarowo w sam raz dla niej, więc muszę być czujna. NA razie zniszczeń żadnych nie poczynił, ale nie mogę się nigdzie z nią ruszyć:shake: po cieczce, tak z ciekawości, pojeżdżę po okolicznych wioskach i popatrzę skąd on mógł sie do nas pofatygować:razz: A okoliczne zabudowania są naprawdę daleko... I tylko co ja powiem takim ludziom na wsi? Żeby trzymali go na łańcuchu?:shake: W mieście chyba łatwiej rozwiązać ten problem, ale na wsi? Nie mam pomysłów...:shake:
-
[quote name='bigos']Jednak uwazam, że Bigos jakby lżejszej budowy, kufa też:;) [B][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/9875/bigos20by.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/3725/bigos39bj.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://img284.imageshack.us/img284/6480/bigos46jg.jpg[/IMG][/B][/quote] Obaj fajne chłopaki:evil_lol: :evil_lol: Dla mojej Keiry będę szukać tylko brązowego męża..:cool3: [B]Fiorka[/B], będziemy trzymać mocno za was kciuki. :lol: MAcie zgarnąć rasę:mad: i jak się uda to kolejnego BIS-a dla wyżłów:multi:
-
[quote name='tamiczek']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [IMG]http://www.internetclipart.com/Animals/Dogs/germanshorthair.jpg[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPStack.gif[/IMG] [IMG]http://www.internetclipart.com/Animals/Dogs/brittianyspaniel.jpg[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPStackSolid.gif[/IMG] [IMG]http://www.internetclipart.com/Animals/Dogs/brittany.jpg[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPHeadSolid.gif[/IMG] [IMG]http://rugosab.freeservers.com/GspPointSolid1.gif[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPHead.gif[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPDivider.jpg[/IMG][IMG]http://rugosab.freeservers.com/GSPGaitSolidSoft.gif[/IMG][/quote] WoW!!! Genialne!!!:crazyeye: [B]Fiorka[/B], ruszamy w lutym na podbój Bydgoszczy :mad: , potem Grudziądz, Legionowo, itd., itd. Ciekawie zapowiada się początek maja, nie wiem jak to zrobię, żeby być na wszystkich, które zaplanowałam w tym czasie?:evil_lol: Może dostanę skrzydeł??:cool3: MAm nadzieję, że spotkamy z Keirulcem gdzieś naszego brata spod znaku Batmana:lol: Pozdrawiamy Was cieplutko G. & K.
-
[quote name='bigos'][B]Fiorka[/B] - wypożyczyłaś Bigoska ode mnie:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Są identyczni na niektórych fotkach[/quote] Hmm, a do tego "nasz" osobisty rodzony brat:lol:
-
[quote name='Kardusia'][B]Goshka [/B]- mam airedale teriera :p. quote] UUps, pomyliłam się, o jakieś kilkanaście centymetrów, jak nie więcej:oops: A można wiedzieć z jakiej hodowli airedale? Nie mieszkam w samym Olsztynie, ale około 40 km za nim. [B]Kardusia[/B], a kiedy brałyście udział wtym konkursie? Pytam, ponieważ byłam na tropowcach w Mazuchach, a to było w roku...zaraz, zaraz- 2004. Nie pamiętam, tak prawdę mówiąc czy był jakiś airedale:roll: Byłabym ci ogromnie wdzięczna, gdybyś pomogła mi wskazać kogoś, kto by się zajął szkoleniem. Przypomnę się na pewno, chyba że coś samej uda mi się załatwić:lol: Pozdrawiam