-
Posts
1190 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goshka
-
He,he, ale jaki urok w takim plastelinowym nosie:loveu: To juz nie Foryś [B]Z[/B] Tałchejów, ale Foryś [B]Z[/B] Plastelinowym Nosem:lol:
-
Ja w PP lubię artykuły p. Nowakowskiego, ale w ostatnim numerze trochę mnie rozczarował artykułem o yorkach.:cool1: Twierdzenie, że tylko miłośnicy yorków są w stanie zaczepić innych właścicieli tych psów, itd. nooo, to raczej odnosi się do wszystkich miłośników konkretnych ras...Nie tylko yorków. Coś jeszcze mnie rozśmieszyło w tym artykule, ale nie mam teraz pod reką tej gazetki, więc sobie nie przypomnę... hmm, ciekawe co w nowym numerze wymysli, z całym szacunkiem dla niego, oczywiście...:evil_lol:
-
[quote name='sylrwia']Troche rdzy wrzuce :) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8554/img0537asz2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][/URL][/quote] [B]Sylrwia[/B], CUDO!!:crazyeye: Zdjęcie przepiekne:loveu: Och, jaka głowa....
-
A jaka jest różnica zakupu psa poprzez Allegro, a z ogłoszenia w prasie np.? Nie popadajmy w przesadę.Wielu hodowców na Allegro wystawia np. zapowiedź miotu, ale z reguły umiszczony jest numer kontaktowy, bo oczywistą sprawą jest dla mnie, że przed zakupem psa należałoby go najpierw obejrzeć. Chociaż różnie z tym bywa...Czasem ludzie przekonani są po prostu, że jeżeli kupują psa z zarejestrowanej hodowli to niespodzianek raczej nie będzie żadnych....Jak inna jest prawda wiemy to wszyscy zainteresowani kynologią i hodowlą psów, doskonale. Ostatnio wszystko się na tym świecie pomieszało i już niczego pewnym 100% być nie można:shake: A , szkoda...
-
[quote name='moniczka42']z tego co mi powiedzial wet gdy Lucek trafil do mnie- wyzel potrzebuje dla dobrej kondycji przebyc dziennie ok 40 km- jedyna pociecha ze na spacerze biega zygzakiem i <w tę i powrot> bo zaden wlasciciel by tego nie wytrzymal- pozdrawiam[/quote] :cool1: Hmm, ciekawe skąd to wielce szanowny wet takie dane posiada? Badania jakieś robił? 40km dziennie...
-
No cóż, to jakie widzicie rozwiązanie, że tak z ciekawości spytam? :razz: Zakazać polowań, rozwiązać koła łowieckie, bo to samo zło? I wtedy masowo ruszajmy w las. Pikniki, koncerty,będzie fajnie:cool3: Żadnych zakazów, w końcu przepisy są po to, żeby je łamać:cool1: Co z bzdura...Fakt, zdarzają się nieuzasadnione postrzelenia (zastrzelenia ) psów przez myśliwych, ale w większości przypadków myśliwy nie strzeli do wałęsającego się psa, bo go po prostu zna, jest mu go szkoda (tak, tak!!), itp. Nie bronię nikogo, ale jest takie powiedzenie:"lepiej zapobiegać, niż leczyć" . Czemu narażać życie swojego psa? Jest taki przepis, czy dobry- zależy z której strony na to spojrzeć: co psy potrafią zrobić z leśną zwierzyną nie jest chyba dla nikogo zgadką i nie sposób o tym NIE MÓWIĆ:-o . Idąc dalej tym tropem to należałoby zakazać również hodowli psów myśliwskich. Myślałam, że nikt nie ośmieli się wysunąc takiej idiotycznej teorii, a jednak... CZytałam list pewnej kobiety w któryms czasopismie, gdzie pisze ta pani :"ten świat nie potrzebuje psów myśliwskich (...)" Hmm, to teraz trzeba będzie przekonać Paris Hilton, żeby kupiła sobie "jaga" ;)
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Po pierwsze trochę śmiesznym jest, kiedy z pełnym przekonaniem wypowiadają się osoby, które nawet nie znają nazwy zabiegu, o którym się wypowiadają :cool1: Po drugie inbred jest narzędziem hodowlanym, a to JAK zostanie wykorzystane to narzędzie zależy od kwalifikacji, doświadczenia i odpowiedzialności hodowcy. Problemem jest to, że może doprowadzić do katastrofy, więc zgadzam się z opinią, że nie jest to "zabawa" dla osób, które nie znają na wylot rasy, nie mają dużego wyczucia i doświadczenia. Ale to nie znaczy, że jest zły... po prostu nie jest dla każdego. Do tego przykład owczarków niemieckich wydaje mi się nietrafiony - tam można bez trudu "rozinbredować", bo populacja i liczba linii hodowlanych jest ogromna. Pozdrawiam Marysia i Una[/quote] Święte słowa:cool1: Żeby jeździć samochodem trzeba zdać na prawo jazdy, psy natomiast może hodować każdy i każdy może bawić się w genetyka nie mając podstawowej wiedzy na ten temat:shake: Hodowla w pokrewieństwie nie zawsze jest jednakowo szkodliwa, zależy bowiem od składu genowego populacji i od stosowanych systemów kojarzeń. Zresztą już ktoś pisał o tym:lol: Ale np. przyjmuje się, że większe prawdopodobieństwo ujawnienia się wad występuje u potomstwa powstałego z z kojarzeń brat-siostra, niż ojciec- córka, chociaż wspólczynnik inbredu potomstwa w obu przypadkach jest identyczny.Nie bedę pisać też o wystąpieniu w stanie homozygotycznym genów letalnych, czy semiletalnych, bo o tym też była już mowa. Czy o obniżeniu cech związanych z żywotnością i płodnością u osobników pochodzących z kojarzeń krewniaczych, bo okaże się, że jestem przeciwna kojarzeniu osobników spokrewnionych, a tak nie jest.:lol: Popieram np.tworzenie linii zinbredowanych, ale tylko wtedy, gdy wyjściowe osobniki są [B]naprawdę [/B]dobre oraz mamy pewność, że nie są nosicielami szkodliwych genów. Rzeczywistośc wygląda jednak tak, że wszyscy kryją Zw. Św., bo jest Zw. Św., a co z jego genotypem? Co z obserwacją jego innych kryć (jeżeli były , oczywiście takowe). Ale lepiej się szczeniaki sprzedają po Zw. Św.:roll: I tak wyglądają krycia w Polsce w większości przypadków. Dlaczego? Bo znajomość hodowli jest niewielka. I nie wystarczy tu wiedza, że po dwóch czekoladowch dobermanach nie urodzi się czarny:cool3: Genetyka jest dużo bardzej złożona...Zresztą, za mało miejsca i czasu...:cool3: [B]Ayshe[/B], podoba mi się twoje podejście :evil_lol: No i widać, że znasz się na rzeczy. Takie posty czyta się z ogromną przyjemnością:evil_lol: :evil_lol: Ale mam do ciebie pytanie, jako, że hodujesz On-ki. CZytałam gdzieś (nie mogę teraz dojść gdzie to było), że w badaniach przeprowadzonych w Niemczech nad dziedzicznością cech użytkowych u jamników i owczarków niemieckich dowiedziono, że ich cechy użytkowe są dziedziczone w małym procencie, praktycznie w znikomym stopniu ze strony ojca, a jedynie w pewnym stopniu ze strony matki. A jaśniej- matka ma większy wpływ na cechy użytkowe.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Goshka replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
No, niestety podejście wielu psiarzy jest takie, że inni nie sprzątają to i ja nie sprzatam. :shake: Fakt, jest cięzko, bo inni patrzą na ciebie, jak na kosmitę co najmniej. Sprzatalam po swojej suczce, ale nie zauwazylam, zeby ktos poszedł w moje ślady.:shake: Mam tylko nadzieję, że z czasem zmieni się nastawienie ludzi i w końcu sprzątanie po psie będzie sprawą jak najbardziej naturalną. Ale to chyba jeszcze lata... Oby nie świetlne:cool3: -
[B]Silky[/B], zajrzyj na wyzly.pl tam mamy silną grupę węgromaniaków:cool3: :lol: Sama jestem ciekawa co to za suczka, bo przepiękne zdjęcie jej zrobiłaś. :loveu: :loveu: Chociaż, może [B]Sylrwia[/B] rozpozna, tylko, że one [SIZE=1]wszystkie takie same :eviltong: [/SIZE]
-
A ja kupuję wszystkie:evil_lol: Chociaż najdłużej "Mojego psa" i muszę stwierdzić, że zmienia się na korzysc:lol: "Przyjaciela Psa" kupuję regularnie każdy numer dopiero od ok. 3 lat, wcześniej wydawał mi się takim sobie pisemkiem dla młodszych czytelników:cool3: Natomiast z utęsknieniem czekam na "Psy mysliwskie":loveu: ....tylko ta cena i dwa miesiące czekania...:shake: No, a PIES wiadomo, trzeba wiedzieć co w trawie, tzn. w hodowli psów piszczy:lol:
-
No, to gratuluję!! A czy zdradzisz nam z jakiej jest hodowli?:cool3:
-
No nic dodać- nic ująć. :lol: CUDO, po prostu CUDO :loveu: PS. A czy [B]Baltazar[/B] dysponuje jakimiś świeżymi fotosami????:cool3:
-
[B]Silky[/B], wydaje mi się, że chociaż tak brzmiał tytuł aukcji, to jednak przyszłych właścicieli swoich szczeniaczków będą trochę rozsądniej wybierać...Chociaż ręki nie dałabym sobie za to uciąć. Przyznam, że też widziałam to ogłoszenie, ale wtedy to był "piesek na Gwiazdkę":shake: No, ale nic nie zrobiłam w tej sprawie, ty zareagowałaś od razu. Chylę czoła!! A ta węgierska wyżliczka to jakaś twoja znajoma? JAk ma na imię? Z jakiej hodowli?
-
Poszaleli chyba!!!!!:angryy:
-
Oj, Silky, rozumiem twoje oburzenie, ale co my tu mamy z tym wspólnego?Ja to odebrałam w ten sposob, że wszyscy właściciele i hodowcy wyżłów maja cos z "kopułą"...Adres hodowcy był? Był. Nie możemy ponosić winy za czyjeś nieetyczne (?) zachowanie. A że niestety, psy hodować może każdy i każdy może psa kupić...Niestety, wyżłów również to dotyczy,zwłaszcza weimarów, gdzie hodowli wyrasta jak grzybów po deszczu...A coś kiepsko "kiełkują" świadomi rasy, którą posiadają- właściciele...
-
A ja podałam dwa, z tego jeden chyba juz jest w Polsce i panie w Zk też tak przypuszczają,więc czekam cierpliwie, a nuż się uda...i ten drugi fajniejszy zarejestrują:eviltong: Nie widzę sensu w podawaniu propozycji wymyslanych "na siłę", bo bardzo często jest tak, że te właśnie przechodzą. I potem chce się zmienić, a jak widć nie taka prosta to sprawa:razz: A czy te 2-3 miesiące są realne, tyle czeka się na zatwierdzenie?
-
[quote name='filonek_bezogonek'] bo o ile w ZKWP bedzie jednym z wielu o tyle w PKPR moze byc tym jedynym :P i to kusi :)[/quote] A co w tym niesamowitego, żeby być najlepszym przy braku konkurencji?? Ale są tacy, są... Niestety...
-
Dobrze, że jesteście...
-
Dziękuję Ci, Kardusiu, bardzo dziękuję....
-
No, niezła opowieść... Po powrocie z imprezy róóóóżne pomysły do głowy przychodzą, a psy znoszą to ze stoickim spokojem (jak widać na załączonych obrazkach!!!) Błądziłam po galerii i CZuszkę znalazłam...no i Chili. Uch, zrobiło się pikantnie... Pozdrawiam was, dziewczyny i dziękuję (wiecie chyba za co?)
-
Tak, tak,czekamy na wynik randki Czagi z Austriakiem. Hmmm, to była taka randka połączona ze śniadaniem:evil_lol:
-
[B]Baltazarku[/B], przepiękny, przepiękny... No, nic dodać, nic ująć... PS. U mnie w tej chwili straszny śnieg pada. W związku z zaistniałą sytuacją w moim życiu, nie nastraja mnie optymistycznie...
-
I od razu zrobiło się[COLOR=orange] [B][COLOR=sienna]kol[/COLOR][COLOR=dimgray]or[/COLOR]owo :evil_lol: :evil_lol: [/B][/COLOR] [B][COLOR=#ffa500][/COLOR][/B] [COLOR=black][/COLOR]
-
I na koniec Keira-mała pastuszka próbuje zapanować nad naszymim małymi pawiami (to SĄ pawie):lol: :evil_lol: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/PICT3371.jpg[/IMG] Fiorka, a ty żyjesz?:evil_lol: Doszedł mój priv do ciebie?
-
Na galerii widziałam, ale proszę o więcej:mad: :evil_lol: To ja sobie jeszcze pozwolę wstawić moją Keirę: Keira pozująca:loveu: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/zdjcia27-9.jpg[/IMG] Szaleństwo w uszach cz.II [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/zdjcia27-8.jpg[/IMG] Coś dla koneserów:cool3: [IMG]http://i130.photobucket.com/albums/p279/goshka_album/zdjcia27-10.jpg[/IMG]