Jump to content
Dogomania

Juta

Members
  • Posts

    1078
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Juta

  1. Już zamówiłam kilka pozycji. Mam nadzieję, że będzie to "strzał w 10.".:mad: P.S. A czy nie wydaje się Wam, że jak na oryginalne amerykańskie (wogóle zagraniczne...) to cena jest trochę jakby za niska?:roll:
  2. Bardzo wartościowa informacja :Rose: Ja od lat używam Jean Pierre Hery, ale od ponad roku efekt po kąpieli jest taki, że pies się drapie:mad: jakiś czas po kąpieli i dostaje łupieżu (potem to mija). Kiedyś kupiłam też "ścięty" szampon, po którym dość długo musiałam psa leczyć i czekac na odrost sierści. Szukam więc innej firmy, bo Jean... zawiódł mnie zbyt wielel razy. Czy wszystkie te preparaty na podanej stronie są oryginalne amerykańskie czy są rozlewane u nas?
  3. Witam Was ! W ostatnim numerze"MP" podano nazwy wybielających szamponów i innych wybielających preparatów. Nie podano jednak nazwy firmy. Oto one : Pure White Lightening Shampoo Magic White Whitening Gel Under Eye Stain Cover Czy ktoś : - zna te preparaty, - stosował je, - z jakim efektem wybielają, - jakiej są firmy, - a może są inne/lepsze? Z góry dziękuję za Wasze informacje i opinie. :loveu:
  4. Dziękuję bardzo ! :loveu:
  5. Czy ktoś posiada informacje na temat tejże wystawy? Jeśli tak, to pięknie proszę:loveu: Zbieram ekipę na wspólny wyjazd, coby było taniej. Wystawa super warta uwagi! Koszty - po kosztach paliwa of kors!
  6. [quote name='bonia']Ja z tego co już wiem to to ,że Peter Harsanyi sędziuje w sobote krajówke a w niedziele międzynarodową Zoran Brankowicz , oczywiście chodzi o chow-chowy. Opłaty z tego co zrozumiałam to do 29 czerwca 40 euro, potem od 29.06 do 10.07 juz 70 euro. Krajówka 20 euro ,jeśli obie razem to 55 euro.[/quote] Z tego rozumiem, że w jeden dzień jest krajówka (28.07) dla wszystkich ras a w drugi cacib-ówka (29.07)? Czy tak?:loveu: Gdzie trzeba wysłać zgłoszenie???:razz:
  7. Oj, ale się "narypałam".....:evil_lol: Jak Ksiądz na kazaniu przedmałżeńskim conajmniej:crazyeye: :scream_3: :huh: :B-fly: :B-fly: :B-fly:
  8. A co sądzicie o tym? Zaznaczam, że w pełni fantazjuję w tym momencie (chcąc pozytywnie dać do myślenia i pozytywnie ożywić temat) nie opierajac się na jakimkolwiek przykładzie, bo nie znam takowego, zeby się nim podeprzeć, wkleić zdjęcia, itp. To jest wyłącznie moja interpretacja, sugestia, dedukcja, fantazja, założenia i gdybanie:hmmmm: . No wiecie. To jest forum i warto gdybać, pisać, snuć domniemania, itp. Ale tak sobie chcę rozwinąć konstruktywne, bez nerwów i negatywnych emocji i przede wszystkim przykładów założenia (nie wiem czy to dobre określenie, ale).... Więc niech pomyślę mocniej, co mi się nasuwa i co by było gdyby, oj (gubię się chyba, kurczę...:shake: ). Ale jakby to ująć? Czytam różne wypowiedzi "za" i "przeciw" tego czy tamtego. Wiadomo, że każdy ma jakieś "ale" i do wszystkiego można się przyczepić, ale tak na spokojnie i bez nerwów, bo ilu ludzi tyle podejść do tematu, tyle sugestii, podejść do życia i racji. A moje dywagacje wydają mi się ciekawe i warte głębszej rozmowy, co sądzicie??? A więc "jedziemy":cool3: - taki mały "kłizik". Zaznaczam, że uogólniam (bardziej będzie to dla Was droga dedukcji i wyobrażenia o całokształcie), żeby się nie rozwlekać, więc proszę o nie porównywanie i nie oczernianie jakichś konkretnych hodowli, bo temat się zepsuje i zaczną się wojny a nie o to mi chodzi:angryy: ! Tylko jak Wam się wydaje : czyli wszystkie "za" i "przeciw" okiem psa i okiem Waszym : hodowców, miłośników, posiadaczy i nabywców. Bez przykładów hodowli, etc... Bo to moim zdaniem bez sensu i nie o to mi chodzi! To jest tak jak np. z dzieciakami - moi znajomi mogą mnie np. "podać do sądu", bo swojemu dziecku w wieku jego 5 lat nie kupiłam komórki (ich zdaniem może to być znęcanie się nad dziećmi, a ja mogę uważać, że wyjdzie to im na zdrowie, bo nie będą materialistami - oj wiecie co mam na myśli, słów mi brakuje...). Zaznaczam, że bardzo uogólniam, bo chciażby co jednej rasie pasuje to innej szkodzi. Sami wiecie. To oczywiste. Ale skąd wolelibyście szczeniaka? Z hodowli domowej (pod którą może kryć się wiele postaci i jakości, niekoniecznie tych dobrych) czy hodowlę kojcową (która też nie musi być tragedią i czystą produkcją)? Ja osobiście uważam, że nieważne jaka hodowla - kojcowa czy domowa (są przecież różne rasy, które lepiej czują się tu czy tam a my zakładam chcemy ich dobra;) ...) - dla mnie ważna jest hodowla z głową, miłością dla zwierząt i siebie samego oraz z przeogromnym poświęceniem dla "świata"!!! Ważna jest przeogromna idea, pasja, pozytywny cel, poświęcenie całego życia i rodziny, itd, itd..... Życie i całokształt trzeba dostosować do możliwości, finansów, potrzeb danej rasy i biore tu pod rozważania tylko takie aspekty a nie trzymanie psów na łańcuchu, w komórkach, itp.......:mad: Tak więc [B]HODOWLA DOMOWA[/B] [B]Przykład 1 :[/B] [U]Hodowla domowa, średniej wielkości mieszkanie w bloku, rodzina pracująca +/- 8 godzin dziennie :[/U] [U]Jeden pies i jedna suka[/U] Psy zostają same na tych kilka godzin, bez atrakcji. Po powrocie, obiadek i inne czynności rodzinne, reszta czasu dla piesów. Gdy jest cieczka (lub szczenięta) pies od suki musi być izolowany jeśli nie chce się jej pokryć tym psem i wogóle. Wiadomo. Gdy suka ma małe, jest izolowana dla jej komfortu i spokoju. Krycie (dobór par) raczej bez większych przemyśleń. Chociażby z braku czasu na dywagacje na temat. [B]Przykład 2 :[/B] Rodzina j/w tyle, że nie ma jej większość dnia. Gdy są małe - prawo dżungli. Ale jest za to tylko jedna suka, w pełni "domowa". Moim zdaniem nie ma tu mowy o rozsądku przy doborze rodziców i przyszłości hodowli ze zrozumieniem tematu. [B]Przykład 3 :[/B] Większa ilość (kilka np) psów i suk trzymanych w domu. Psy porozdzielane podczas nieobecności i przy sytuacjach j/w. Rodzina także pracująca. [B]Przykład 4 :[/B] Kilka/kilkanaście psów/suk, tyle, że jedna osoba lub cała rodzina niepracująca poza domem (lub wogóle nie, co nie znaczy że żyjąca z psów) tylko przez 24 godz będąca z psami. Psów kilka, trzymanych w domu, ale dom przystosowany w razie potrzeby pod rozdzielenie na cieczki, szczenięta, pod taką czy inna konieczność, itp. Kojarzenia są już przemyślane, bo jest na to czas chociażby. Osoba niepracująca poza domem poświęca z pomocą rodziny (lub nie) cały swój czas na sprawy hodowli, psów, szczeniąt. Ale tu wiadomo - większa ilość psów (nierzadko pogrupowanych ale zawsze w pełni zadbanych pod każdym względem). Jednak psy są w domu, mają ścisły kontakt ze światem ogólnie ujmując. Mają miłość od "a" do "z", itp, itd [B]HODOWLA KOJCOWA[/B] [B]Przykład 1 :[/B] Psy trzymane w klatkach, na zewnątrz. Wybiegi z kojców, poza tym cyrkulacja wypuszczeń poza kojce. Warunki doskonałe, przystosowane do potrzeb rasy, ogrzewanie, zadaszenie, itp.... Jedna rasa lub dwie, trzy. Ale w sumie psów max kilkanaście (no powiedzmy 30 - tak strzelam). Pełny czas i poświęcenie ze strony nie pracującego poza domem hodowcy, etc.... Atrakcje, pełna miłość, no nie wiem co jeszcze. :roll: Super jednym słowem. [B]Przyklad 2 :[/B] Choć chyba głupi, bo przeczy mojemu "kłizowi" tym samym......:diabloti: Psów ileś tam..... Rodzina pracująca, ras ileś tam. KOjce , zadaszenie, żarcie, obcy opiekunowie "miziający" i sprzątający gówna, wypuszczający, pańcio daglądający howu..... Zaczynając żarliwą, mam nadzieję, dyskusję śmiem twierdzić, że ja wybrałabym opcję z hodowli domowej nr 4 oraz nr 1 z kojcowej (bo czasem rasa nie nadaje się do trzymania wyłącznie w domu). A co Wy na to????:niewiem: :hmmmm: Tylko plizzzzzzzz, bez opluwania i takich tam. :razz: Niech to będzie taka mała sonda, ot co:loveu:
  9. Kurcze. Przykro mi, że mamusia nie żyje. Mam nadzieję, że maluchy wyrosną za to na super psiaki i znajdziesz im odpowiedzialne domki (tym bardziej, że to pitusie...). Małym dzieciom, gdy mają kolkę jelitową podaje się napar z kopru włoskiego do picia. Tzn. gdy są wzdęcia brzuszka. Ponoć u szczeniąt też to działa:roll: , ale głowy nie daję
  10. Moja koleżanka ma hodowlę i karmi psy naturalnie. Jeśli chcesz, mogę ją spytać co i jak podaje. Ja idę na łatwiznę i karmię Royalem :roll: :p .
  11. A masz jakieś namiary na ta wystawę w czerwcu??? Będę wdzięczna!
  12. Dobra myśl.... Może pociągiem ich "ugadnąć"?:cool3:
  13. No właśnie m.ój pies ma championat Polski, Słowacji i Rosji. Marzę m. in. o championacie Białorusi, etc... czyli z Państw z "jednym CAC". Totez jestem jak najbardziej ZA:loveu: INTERESOWANA [quote name='pinkladies']Czy na Bialorusi w każdej klasie: posrednia, otwarta i championow można zdobyc CAC? I czy musi to byc koniecznie z miedzynarodowki by zrobic championat?[/quote] No właśnie???? JAK TO JEST????
  14. Proszę bardzo, z przyjemnością:loveu: [COLOR=green]Sznaucer Średni P/S :[/COLOR] [COLOR=blue]SUKI/POŚREDNIA[/COLOR] [B]SURPRISE SURPRISE GRABD CALVERA //CMKU[/B] [COLOR=blue]SUKI/OTWARTA[/COLOR] [B]FINESSE OD KOBYLIHO POTOKA //SPKP[/B] [B]FORTUNA OD KOBYLIHO POTOKA //SPKP[/B] [B]ESPRIT GRAND CALVERA //CMKU[/B] [COLOR=seagreen]Sznaucer miniaturowy[/COLOR] [COLOR=green]CZ/S :[/COLOR] [COLOR=blue]PSY/MŁODZIEŻ[/COLOR] [COLOR=black][B]YO'RE MY STAR Z DIXIE //SPKP[/B][/COLOR] [B]YOU'RE EVERYTHINK Z DIXIE //SPKP[/B] [COLOR=blue]PSY/POŚREDNIA[/COLOR] [B][COLOR=black]AXL GANACH //SPKP[/COLOR][/B] [COLOR=blue]SUKI/OTWARTA[/COLOR] [B][COLOR=black]BELENUS ANGIE //SPKP[/COLOR][/B] [COLOR=magenta]I to wszystko. Przepisywałam bez rzadnych zmian z katalogu, choć mam wrażenie, że są w nim błędy w druku...:roll: [/COLOR]
  15. Wiem właśnie, tylko nie mogę ich teraz znaleźć:oops:
  16. Witam Was !!!:bye: Czy ktoś byłby tak uprzejmy :grins: i podałby mi szczegółowe informacje na temat : 1. Spis wystaw w Kaliningradzie, Białorusi i Łotwie na rok 2007, na których można za 1 CAC zdobyć Championat tych Państw? Interesują mnie wszystkie wystawy, na których za 1 CAC można uzyskać championat tego Państwa. 2. Na jakich zasadach przyznawany jest w tych krajach (poza Kaliningradem) championat? Bardzo Wam z góry dziękuję za jak najbardziej szczegółowe info. :Rose: :help1: :Rose:
  17. [quote name='efra-husky']Mam pytanie czy ktoś z dogomaniaków nie wybiera się na niedzielny występ na wystawę europejską? Szukam transportu na niedzielę lub chętnych na transport.[/quote] W zalezności od tego na jakich warunkach i kosztach - ja byłabym chętna na wyjazd na niedzielę. Jeszcze nie zgłosiłam ale w razie czego natychmiast mogę przefaksować zgłoszenie. :loveu: Tyle, że wolałabym zabrać się z kimś jego autem:lol:
  18. [quote name='Musiałek'] ja już się nauczyłam - a tylko 1,5 roku w tym jestem że najlepiej jeżdzić do niezależnego zagranicznego specjalisty, który podotyka, porozmawia UZASADNI !!! i nawet jesli wykaże wady - bo mało jest super idealnych sów =- to zrobi z klasą że z przyjemnościa się schodzi z ringu.[/quote] tak właśnie oceniaja w Słowacji. Aż miło sie schodzi z przegraną jesli się przegra faktycznie
  19. [quote name='filonek_bezogonek']albo ... trzeba byc dupowkretem i lizodupem i podlizywac sie sedziom prywatnie gdy wiadomo ze jest duze prawdopodobienstwo ze beda nas w przyszlosci sedziowac ha ha ha :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Niech żyją brązowe języki :eviltong: :razz: ;) . Ponoc coraz częsciej da się załatwić to i owo.....
  20. [quote name='maciek']Nie jestem wystawcą, byłem jedynie na kilku tylko jako widz więc moja wypowiedż pewnie nie będzie zbyt autorytatywna. Ale trudno. Od jakiegoś czasu bywam na kilku psich forach i jednym z częstszych tematów, które spotykam są wypowiedzi na temat sędziowania i układów. Myślę, że niestety w większości przypadków jest to wynik wybujałych ambicji wystawiających, choć pewnie przekręty się zdarzają ( bo to przecież nasza polska specjalność). Zacznijcie traktować wystawę jako miejsce zabawy, towarzyskiego spotkania a oceny niech zejdą na dalszy plan, wtedy będą sprawiezsze.[/quote] Na pewno masz sporo racji. Ludzie sa rozni i bardzo czesto widac bardzo chora atmosfere miedzy wystawcami. Jednak ja sie z tym nie zgodze. Nie jestem hodowca na cale szczescie ale jesli sie bierze pod uwage sporo wydawanej kasy na podniesienie prestizu hodowli czyli na upragnione wygrane, placona za to duza kase i niestety ale niekiedy tez niesprawiedliwosc i ukladowosc coraz czesciej, to sory gregory. Ale mozna sie wkurzyc i trudno sie dziwic ze czasem niektorych po prostu szlag trafia. Glowna i jedyna strona medalu dla nas wystawcow jest taka ze PLAC I PLACZ. Widzisz u nas gdzie mieszkam srednia placa to 600-800 zl i bardzo ona odbiega od sredniej krajowej. A teraz policz : oplacenie wystawy to koszt rzedu 60-90 zl, dojazd - no zalezy jak i czym i za ile sie jedzie. ale zalozmy ze taki wyjazd w sumie to 200 zl /no smieszne wiem/ zostaje ci te 400 na reszte miesiaca. I co jak widzisz faktyczne dranstwo i niesprawiedliwosc to sie nie wkurzasz??? Problem polega tylko na tym ze jedni wkurzaja sie w sobie a inni podloza ci kazda swinie.... I mysle ze kazdy sie pod tym podpisze:placz:
  21. [quote name='bety']To Ty raczej masz super szczęście - może się trochę nim podzielisz ;) A co powiecie na taki przypadek, dwa lata temu wystawiałam swoją sukę w Poznaniu - miałam kiepski dojazd na wystawę - jechałam całą noc PKS-em + dwie godziny czekałam na dworcu aż otworzą wystawę i zaczną wpuszczać wystawców. Kiedy wreszcie dotarłam pod swój ring od razu sprawdziłam czy aby przypadkiem nie zmieniono sędziego - wszystko na tablicy przy ringu się zgadzało. Przeżyłam niezły szok kiedy jakieś 20 minut przed rozpoczęciem sędziowania przyszedł pan i zmienił planszę na tablicy - okazało się, że zamiast pani sędziny ma oceniać pan sędzia. Byłam nie wyspana i zmęczona, nie chciało mi się zasuwać przez cały teren targów żeby zapytać się "co się stało" (mój błąd). Ten pan niestety na mojej rasie kompletnie się nie zna i gdybym wiedziała o tej zmianie wogóle bym nie jechała!!! Drugi szok przeżyłam gdy po skończeniu sędziowania mojej rasy ten pan się ulotnił i resztę ras oceniała ów pani sędzina!!! Nie ma w tym przypadku mowy o jakimś zdarzeniu losowym (chorobie itp.), również ta pani ma uprawnienia na moją rasę. Dodam jeszcze, że podczas oceny mojej rasy pojawił się pan Kochanowski ("Podaj łapę") z kamerą i wszystko nagrywał. Przy wyborze BOB wszedł na ring i przeprowadzał sobie wywiad z sędzią (obaj panowie to dobrzy znajomi)!!! Trzeci szok przeżyłam, kiedy parę dni później zaczęłam dokładnie przeglądać katalog i jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam, że ten pan sędzia miał zgłoszonego swojego psa (czy go wystawił nie wiem)!!! A co na ten temat mówi regulamin - bo z tego co pamiętam to takie praktyki są zabronione!!! Niestety na jakiekolwiek protesty było już za późno. Wszyscy, którzy wystawiali moją rasę na tej wystawie czują się oszukani przez organizatorów. Ja osobiście obiecałam, że była to moja pierwsza i ostatnia wystawa Poznańska - jako wystawcy. Pozdrawiam[/quote] O, O, O....... I z podobnych powodów moja noga też juz tam nigdy nie postanie..... :roll:
  22. [quote name='Iwona'] Niemniej z pewnością irytujące są zmiany sędziego- w końcu kalendarz wystaw wystawca tak sobie układa, żeby nie powtarzać ocen u tych samych sędziów, czy też nie natykać się na sędziego na którego ocenie nam nie zależy . Jednak nie widzę też możliwości zmiany tej sytuacji.Co mnie jeszcze irytuje - to właśnie grupowe podawanie obsady sędziowskiej bez podania ras jakie będzie oceniał dany sędzia- to powinno być uzgodnione i podane do wiadomości wystawców- nie powinniśmy jeździć "w ciemno" czy liczyć na łut szczęścia, że trafimy akurat do sędziego na którym nam zależy.[/quote] Zgadza się tyle, ze w roznych rasach mogze być różna stawka sędziów. I to jest w porzadku. Ja natomiast od dawna robię dopisek na zgłoszeniu. [B]W przypadku gdy moją,rasę będzie oceniał ten i ten - prosze o nieumieszczanie mojego psa na liście zgłoszonych na wystawe psów. Nie zaplacę.[/B] Coś w ten deseń. I płacę zawsze tuż przed wystawą. Jeśli dzwonię i jest jest zmaina na tego BE - nie jadę. I kilka razy nie płaciłam tym własnie argumetując. I wygrałam. Myślę ze jest to dobry sposob. Teraz mam powiadomienia na mailu najczesciej. Nie wyklucza to oczywiscie zmian na samej wystawie.... Wtedy nie ma rady
  23. [I][quote name='Iwona']Sama rezygnacja z wejścia na ring nic nie zmienia:shake: , i tak traci się pieniądze i nie ma oceny, chociaż czasem można się ciekawych rzeczy dowiedzieć przy kilkakrotnej ocenie swojego psa przez tego samego sędziego:evil_lol: - raz jest ideałem a następnym razem zupełnie sprzeczny opis- i teraz należy "zgadnąć" czy nasz pies tak się zmienił czy sędzia był w złym humorze:evil_lol: [quote][/I] O tak. Mojego psa kiedyś oceniał sędzia pewien.... Pies dostał db w klasie młodzieży, bo mało związany był głównie. No nic to, molos ma czas przecież. Ale właśnie za tydzień (!!!) pojechałam na inna wystawę a tam... zmiana sedziego. I któż nas sędziował??? Ów pan od db oceny tyle, że mój pies po tygodniu był tak super związany że wziął wszystko łącznie z BOB. Ludzie toż to totalna kompromitacja. Tyle, że nie dla mnie....
  24. obawiam sie jednak ze sa rowni i rowniejsi - organizator nalezy do rowniejszych :cool3:[/quote] Jak w kazdym sporcie;) :cool3:
  25. Często tez jest tak, ze na dana grupę podanych jest kilku sędziów. Jesli się sporo jeździ to można przewidzieć, który sedzia zazwyczaj ocenia daną rasę. Jeśli nie to można też zrobic rozeznanie wsrod znajomych. Mój psiak jest akurat z drugiej grupy, wiec najliczniejszej spośród wszystkich grup FCI. No więc ok - jade bo mam założenia, bo np. moge przewidziec, itp. Ale jest też tak, że na daną rasę jest podanych więcej osób sedziujących. Więc albo nam odpowiadają albo nie. Jeśli tak-zgłaszamy, płacimy i jedziemy. Tyle, ze szkopuł polega na tym, ze [B]zbyt często[/B] na wystawie jest ktoś z zupełnie innej bajki. Nikt z podanego spisu. O czym dowiadujemy się na miejscu! I to jest wkurzające i bardzo niesprawiedliwe wzgledem nas. Bo rozumiem, ze jeden sedzia może mieć "wypadek" losowy. Ale kilku.... Ja uważam, ze płacimy tyle pieniędzy za to nasze drogie hobby, ze powinniśmy miec możliwosc wycofania się jeśli sędzia nam ewidentnie z róznych powodów nie pasuje. Myslę, że gdyby nagminnie były wycofywane przez wystawcow psy to wtedy organizatorzy byliby pod tym wzgledem bardziej fer wobec nas. W końcu to my wystawcy napedzamy ta machinę finansową. A czasem odczuwam to tak, ze mimo ze place (jakby policzyc koszt zgłoszenia, inne "drobiazgi", dojazd to mogłoby sie okazac ze niektórzy ludzie zarabiaja tyle przez miesiac co my wydajemy na jedna wystawe!!!) to jeszcze nie mam prawa miec rzadnych praw! Smutne to ale prawdziwe. Mysle ze to jest jeden z powodow dla ktorego niektorzy ludzie nie chca sie "bawic" w wystawy, itd...
×
×
  • Create New...