-
Posts
779 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tundra
-
Tak , to chyba ta. A czemu mi to do gory wskoczylo :crazyeye:
-
A ja przez przypadek ogladalam ich w Tv. To byly 2 kudlate szczeniorki, podobno od wczoraj w schronisku i starsza , duza pregowana sunia. P. Dzialak opowiadala, ze to taka poczciwota i pieknie opiekuje sie roznymi szczylkami i ze jest juz dluzej w schronisku :-(
-
Jutro 04 01 w WDR- niem. program regionalny o 18 15 w prog. Tiere suchen ein Zuhause bedzie krociutki film o Zabie i jej nowej pani.
-
W awtarku jest moja Tunia= Tundra [url=http://pl.euroanimal.eu/Spaniel_breto%C5%84ski]Spaniel bretoński - Euroanimal[/url] Przyjeciala do mnie jako 2 latka, z Hiszpani na tymczas. Byla psem mysliwego, trzymanym tylko do konkretnego celu. Poza tym siedziala samotnie w kojcu o bardzo skromnym i prostym wikcie bez elementarnej opieki. No i przytrafilo jej sie paskudne chorobsko, wiec oddano ja do uspienia. Wygladala wtedy koszmarnie. ale miala szczescie zauwazyli ja ludzie oddani zwierzetom, podleczyli i szybko wyslali do mnie, coby sie mysliwy o nia nie upomnial. Jest u mnie juz 5 lat. To wspanialy pies- wpatrzony w czlowieka i madry, ale bardzo aktywny, moznaby powiedziec, ze ma adhd:lol: Wspaniale przyjmuje wszystkie moje tymcz., ale uczy je szalec po polach (polowac:shake:)choc po tym jak nie spotkalo sie z aprobata, dumne zlozenie u moich stop 2 kroliczkow, to sobie ich dopadanie odpuszcza. Wazne jest zeby pogonic kroliczka i miec wiatr w uszach. Te psy glownie biegaja, tempo spacerowe to dla nich psychczna udreka. To jej pecinki uwielbia moj corgi Bo corgi to tez wyjatkowo oddani przyjaciele. Moj potrafi cieszyc sie szczerze na czlowieka i znajomego psa.
-
poniewaz nie jestem techniczna to robie to w 2 postach:oops: Reklama dla prawie corgi! O tym jak moze nas przeniesc w "okolice"gwiazd filmowych (tych z najwyzszej polki) Po lewej moj Sunny, po prawej laureat Oskara 2007. Dostaly go corgi z filmu o krolowej angielskie i tenze jeszcze corgi z filmu [FONT=Arial][url=http://www.imdb.com/video/screenplay/vi2045707033/]IMDb Video: Year of the Dog[/url][/FONT] [FONT=Arial]jest na samym koncu tego video[/FONT] [FONT=Arial]Ja ogromnie zaluje, ze nie ma go jeszcze w Europie, bo nie tylko rozpychano by sie o wasza corgijke;), ale i na uposledzone pieski spojrzanoby(w szerszych kregach) inaczej [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]A choc do mojego mam wielka slabosc, to dla mnie kazdy pies jest wyjatkowyi np. TE USZYSKA- tylko sie zakochac![/FONT]
-
A co do moich arystokratycznych "tesknot" to tylko tyle kojarzylo mi sie na poczatku z ta rasa. Dopiero moje bardzo solidnie wyszczypane lydki i staranniejsze "badania" nad ta rasa uswiadomily mi , ze to sa bardzo sumienne psy pasterskie, a ja awansowalam do jego osobistej krowy:lol: Na szczescie przejela ta funkcje moja sunieczka i jej pecinki to na spacerach ulubione miejsce mojego "corgika"
-
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!! Niech przyniesie Ci wiele radości, odsunie precz wszystkie zmartwienia, niech będzie tylko pięknie! Życzę Ci też, aby Twoje wysiłki na rzecz pomocy polskim psom miały więcej słonecznych stron, żeby dawały satysfakcję i poczucie, że ludzie się zmieniają na lepsze! AKUCHO dziekuje!!! Zyczmy sobie tego wszyscy nawzajem.
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Powodzewnia w Nowym Roku -
zagrały w "Na Wspólnej" ale film nie przyniósł im domu
Tundra replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Obydwu sie udalo- nareszcie!!! Mama znalazla domek w Polsce. Corcia jest u moich znajomych i jeszcze czeka na ta prawdziwa rodzine, ale jest juz spokojna, wyhuhana i pod troskliwa opieka. -
Ja za przerwy jestem zawsze "karana" dodatkowym praniem legowisk, kocykow, dywanu...
-
[quote name='pies?']czyli wychodzi na to, że miałem dobry pomysł, nie puszczając Balbi do Niemiec :)[/quote] Pomysl bardzo dobry. Ja zawsze bede ZA!!! a poki co moze opatentuje- tylko jeszcze pare razy sprawdze- Zaczne podpinac sie pod inne watki i rozglaszac, ze pies/suka ma juz dom w Niemcach i choc to ciezka droga dla staruszka, to pomozcie, trzeba go tylko dowiesc do wyznaczonego miejsca.... A inni niech placza, ze to za ciezko dla starusza- to napewno bedzie chwytac!
-
A zadzwonic do tych co ja wzieli i zapytac co u suni slychac:mad:- nie mozna?
-
To naprawde ich pierwsze "chwile" w nowym. Ja mialam kiedys psa na tyczasie, ktory z wrazenia, ze jest u mnie nie zalatwial sie przez 3 dni- ani siku ani kupka- ciagle wachal, wachal, wachal i nic Nie bez podstaw powstalo przyslowie- ze starych drzew sie nie przesadza. Do konca sie z nim nie zgadzam Prawda jest, ze "stare przesadzone" potrzebuje wiecej opieki i czasu aby sie znowu "zakorzenic"
-
Wiewiora- Ty to masz zyczenia "sie bawiacej" zrelaksowanie spiacej na zielonej trawce w sloneczku.;) Ja tez mam staruszka, przy nich nie ma co oczekiwac cudow, ani brac sie za nadrabianie tego,na co czasem i tak juz moze za pozno. Ich trzeba akceptowac, ze wszystkimi ich slabosciami i zdrowotnymi tez. I dac im duzo spokoju. A to pies stara sie im zapewnic... A jak inni domownicy =psy na nie reaguja?
-
Pies, Ty jestes na miejscu i widzisz najwiecej. i dobrze jest rzymac reke na pulsie i wiedziec na poczatek wszystko co dalo sie juz lepiej lud gorzej ustalic Ale kaszel na poczatku dosc typowe- z mojego doswiadczenia- i prawie wszyscy tu u mnie wpadaja w panike, ze przywleklismy kaszel kanelowy:angryy: To mija ( u nas z regoly po tyg. dwoch) To moze byc- stres, temperatura w mieszkaniu, ktora jest dla nich tez inna niz dotyczczas, moze klima z auta, ktorym jechaly, a moze serducho, ktore jest przeciez slabe i stare i wali z nadmiaru wrazen... a moze jeszcze co innego. Ja lekarstwa, jesli mam do nich zastrzezenia najpierw odstawiam. Krotka przerwa w ich podawaniu nie jest straszna.
-
To gdzie wlasciwie trafi Balbinka? Mozna zdradzic cos wiecej?