Ja milczałam, bo prze-esz do domu śmigałam c-nie, a jaka pogoda, to każdy widzi :-( i z wrażenia jeszcze bym jakiś wypadeczek wykonała i co wtedy ? A tak , teraz sobie leżę w łóżeczku, a "o rynny deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny ...miarowy ...".I ja się zachwycam , a z tego zachwytu nie upadnę, bo leżę prze-esz.:lol: to co mi tam.
Bez szlafroków :diabloti: wyglądają lepiej, przynajmniej Efi:cool3: