Jump to content
Dogomania

matrioszka2

Members
  • Posts

    6495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by matrioszka2

  1. A właśnie, że nie - tylko Czarosławę :eviltong:
  2. Prawda, że piękna ? Gdybym nie miała swojej parki ...
  3. Pisz do koci-świat lub Osa.One są od plaskatych.Wklej info na wątek mikrusó według wzoru z pierwszego postu tu :[url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85[/url]!
  4. Czarusiu, domki o tobie nie wiedzą, bo wciąż się chowasz.
  5. [quote name='mamanabank']No to ja poczekam na wieści :-)[/QUOTE] Jesteś zainteresowana ?
  6. Przecież wiesz, że przez telefon to rozmowa ze ślepym o kolorach.Trza pojechać.Jak pilne ? [quote name='MaDi']Nie mam już minut. [/QUOTE] Pierdzielisz - od samego dzwonienia Ci nie ubyło :diabloti:
  7. Próbuj dalej :cool3: Chodzi Ci o tego ciućmoka ?[url]http://img38.imageshack.us/img38/338/img3361resize.jpg[/url]
  8. Ja nie jestem pewna, ale coś mi się zdaje, że Pani Renata nie ma komputera.
  9. [quote name='ladySwallow']No niestety obawiam się, ze dzięki atmosferze na dogo tego wątku niedługo będzie ;) W sensie, wątku Morela ;)[/QUOTE] No, ale co się stało ? Zaraz tam lecę.
  10. Lady, mnie tam w zasadzie wszystko jedno, bo nie zrozumiałam , co napisałaś, to i taką mądrutką ripostę dałam.Miewam tak czasem.:evil_lol: Yoko będzie na razie w TDT w Lublinie; później trafi na sterylizację w odpowiednim czasie, kiedy upłynie okres karencji po cieczce, a potem ...:razz: ...dopracowuję szczegóły ...:cool3:
  11. To , żeby "bilans był na zero " ... trafiłam na wątek cudnego kudłaczyka, młodego, morelowego ... Lady - cudeńko- trzymam kciuki. Zapraszam razem z LadySwalow: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206837-Morelowy-pudel-mini-w-DT-czyli-Morel-szuka-domu!-10-miesi%C4%99czny-pudelek-pod-opiek%C4%85-GA[/url]
  12. [quote name='ladySwallow']No początkowo było pisane, że za te psy są odpowiedzialne matrioszka, as_ko i MaDi. O ile dwie pierwsze osoby ogólnie się zgadzają, to ostatnia już na pewno nie.[/QUOTE] Wydaje mi się, że wkradł się jakiś błąd ...:roll: [quote name='as_ko'][CENTER][SIZE=3][COLOR=purple][B]Yoko, Czarusia i Mimi [/B][/COLOR]to suczki, które zostały zabrane z przytuliska w Rachowie (...) Po wyjściu z kliniki Yoko i Mimi pojechały do BDT do Warszawy - [B]Mimi do karolina_g_k :multi: a Yoko do Madalleny[/B] :multi: natomiast [B]Czarusia [/B]przebywa w hoteliku[B] u Funi pod Zamościem[/B][/SIZE][SIZE=3] jej pobyt opłacam ja, Matrioszka2 i E-S.[/SIZE][/CENTER][/QUOTE] choć to w zasadzie mało istotne.;) W związku z żalami , niedomówieniami , pretensjami, rozczarowaniami , niemiłą atmosferą na wątku , a przede wszystkim niejasną kwestią rozliczeń finansowych , została podjęta decyzja o powrocie Yoko do Lublina. Ponieważ [B]Madallena[/B], zbanowana na dość długo, nie może pisać na dogo, [B]została przeze mnie poproszona mailowo o przekazanie suki teresz i MaDi (jutro wiozą z Rachowa 3 psy do Psiego Anioła, w którym pracuje Madallena i akurat ma dyżur w azylu). Myślę, że nie będzie kłopotu z przekazaniem Yoko.[/B] Piszę również tutaj, gdyby Madallena nie zajrzała na pocztę, chociaż myślę, że zajrzała.;) Madalleno, proszę, żeby Yoko miała wpisane przez weta odrobaczenie i co tam jeszcze przy niej robił ... zakraplał ... P.S. Przepraszam wszystkich za te posty, które do tematu nic nie wniosły. P.S. O incydencie z Mimi dowiedziałam się tutaj, na wątku.
  13. [quote name='anita_happy']bianka bohaterka ":) uratowała siusiaka!!! brawoooo[/QUOTE] ... bo siusiak w życiu bardzo ważny jest ...:cool3: U niektórych to czasem najważniejszy.:evil_lol:
  14. Funiu, Czarusia prze-czarowna. Za co ona tak Cię lubi, przecież Ty mendzia jesteś.:eviltong: P.S. Nie ... no dobra - żartowałam.:ylsuper: Żarcik taki :-D
  15. Rzeczywiście dużo tu niedomówień. Ja i as_ko pojechałyśmy (z MaDi) do Rachowa po Czarusię i Yoko. E-S powiedziała, żebyśmy wzięły też Mimi.Tłumaczyłyśmy, że trzech suk to my w hotelu nie utrzymamy - dwie to już jest dużo.Na to E-S zapewniła, że nie ma o czym mówić, bo ona weźmie ją na DT .... , poza tym Mimi znajdzie dom w tydzień, a tak w ogóle, to Mimi pojedzie do Madalleny , bo Madallena ma dla niej dom.Super. Przywiozłyśmy. Umieściłyśmy w klinice.Mimi została wysterylizowana.Czarusia została wysterylizowana.Yoko nie , bo zacieczkowała (dostała na robalke i wściekliznę).Czarusia i Yoko miały pojechać do hotelu w Zamościu.Pod kliniką, kiedy po suki przyjechała E-S uznałyśmy , że dość ciężko będzie wyglądała sprawa Yoko w hotelu.Przy nas E-S zatelefonowała do Madalleny, a po skończonej rozmowie poinformowała nas, że Yoko ostatecznie pójdzie do Madalleny (bo dla Yoko TEŻ Madallena ma domek ... tak na 90 procent), a dla Mimi Madallena ma DT. E-S plany nieco się zmieniły, więc na chwilę Mimi trafiła do as_ko, a Yoko do Madi.Później Mimi trafiła na przetrzymanie do mamy E-S , gdzie duża suka zrobiła małej to, co zrobiła. E-S uznała, że Mimi tam pozostać nie może, więc Mimi z Czarusią wylądowała w hoteliku. Reasumując: - od początku Mimi była pilotowana przez E-S, ja i as_ko ją tylko przywiozłyśmy - w życiu nam nie przyszło do głowy, że nie zostałyście poinformowane, że suki są "surowe", czyli nie mają żadnych odrobaczeń i szczepień; nie przyszło nam również do głowy, że Wam to nie przyszło do głowy,jeśli przyjechały z dzikiego przytuliska z Rachowa. - w życiu nam również nie przyszło do głowy, że takiego psa można wpuścić do łóżka, gdzie śpią ludzie, zwłaszcza małe dzieci, a potem jeszcze mieć do wszystkich pretensje (właśnie - dlaczego pretensje nie mają imiennego adresata) - ja i as_ko nie umywamy rąk w sprawie Mimi, bo też nigdy nie zobowiązywałyśmy się na zajmowanie się nią w jakikolwiek sposób.E-S się uparła, zapewniając, że z Mimi wszystko jest pięknie poukładane, załatwione, umówione i mamy się nie martwić, byle ją stamtąd zabrać. Mimi była zdrowa.Wiadomo, co się stało , gdzie i dlaczego. Ja i as_ko mamy ponosić odpowiedzialność za konsekwencje tego zajścia i pokrywać koszty leczenia ? Bo co ? - bo suki mają wspólny wątek ? Wszyscy musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: kto -na co - i z kim się umawiał ? Ja i as_ko wiemy. Twój powyższy post jest bardzo niesprawiedliwy i kąśliwy, ale - mam nadzieję - że wypłynęło to z Twojej niewiedzy. I czuję się jak ten Cygan , co go powiesili, choć Kowal zawinił. [quote name='karolina_g_k'] Sunia była kochana póki była zdrowa ? [/QUOTE] Prawda, jakie to okrutne ? Też się z Tobą zgadzam i jestem poruszona. Jak się powiedziało A - trzeba powiedzieć Be.
  16. Bo widzisz, faktury, to są takie fajne dokumenty .... i związane są z kasą. Skoro ja zapłacę za sterylizację Yoko i pokryję wszelkie inne koszty a faktura zostanie wystawiona na Psi Anioł, to mam pytanie: w jaki sposób Psi Anioł zaksięguje tę fakturę ? Pieniądze od nas były wysyłane na prywatne konto Madalleny (bez pełnych danych -tylko imię i nazwisko), a nie na oficjalne konto Psiego Anioła. No i chodzi też o to, żebyś w sprawach finansowych poturbowanej Mimi zwracała się do E-S.
  17. W sprawach Mimi jedyną osobą decyzyjną jest E-S. Mimi nie jest pod opieką lsoz, ani moją, ani as_ko.
  18. [quote name='karolina_g_k']. Trzy faktury za leczenie Mimi też są na Psiego Anioła. Po pierwsze dlatego, że [B]as_ko[/B] napisała mi, że nigdy nie brała faktur i nie podała mi w zwiazku z tym na kogo mam je brać, po drugie dlatego, ze dzięki temu były zniżki. Magda też nie dostała namiarów, a na stronie lsoz nie ma NIP-u.[/QUOTE] Jeszcze raz zapytam : dlaczego faktury na Psi Anioł ? Dlaczego nie na Nowodwór ? Dlaczego nie na Fundację Lubelską Straż Ochrony Zwierząt ? NIP lsoz jest w internecie.[url]http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=198644[/url] "Dzięki temu były zniżki " - dla kogo ? Kto z tych zniżek skorzysta ? Jeżeli jest faktura na Psi Anioł , to Psi Anioł musi wykazać, że te koszty faktycznie poniósł . A poniósł ? Jeśli Psi Anioł płaci za te faktury, to komu ? Bo nie mnie , ani as_ko, ani E-S , ani tym bardziej MaDi z lsoz.
  19. [quote name='as_ko']Info o Yoko od Magdy: Yoko jeszcze się do adopcji nie nadaje. Najpierw sterylka to numer 1. Koszt sterylki to 275 zl brutto w Elwecie (po fundacyjnych zniżkach). Chce ja zrobić jak najszybciej czyli najlepiej w przyszły piątek. Robale kupiłam - 3 aniprazole - koszt 18 zl + exspot na kleszcze - 12 zl. Mam fakturę ale na Anioła + paczka podkładów 55 zl. [/QUOTE] Madallena ma fakturę na Anioła, czyli Anioł wpuszcza to w koszty ? Co mi więc po tej fakturze ? A mnie kto zwróci ? Przelałam na Yoko 130 zł.Jeżeli ja płacę, to proszę o faktury na lsoz. A w ogóle co tu ma do rzeczy Psi Anioł ? Właścicielem Yoko jest lsoz.
  20. [quote name='MaDi']Matrioszko widzę,że mnie uprzedziłaś.[/QUOTE] Zawsze możesz przytaknąć.:lol:
  21. [quote name='as_ko']Info o Yoko od Magdy: Yoko jeszcze się do adopcji nie nadaje. Najpierw sterylka to numer 1. Koszt sterylki to 275 zl brutto w Elwecie (po fundacyjnych zniżkach). Chce ja zrobić jak najszybciej czyli najlepiej w przyszły piątek. Robale kupiłam - 3 aniprazole - koszt 18 zl + exspot na kleszcze - 12 zl. Mam fakturę ale na Anioła + paczka podkładów 55 zl. bo yoko lubi sobie czasem siknąć ;/ chociaż dzisiaj w nocy nie zrobila o dziwo nic. Yoko powoli sie rozkreca ale nie dam jej jeszcze do adopcji. Musi byc w "pelni normalna". Boi sie psow na łące jak sie "zatka" nie chce nawet siku zrobic. W domu jest powiedzmy juz ok ale spacery - inny pies. [/QUOTE] Wydatki na Yoko to w tej chwili 85 zł. Sterylka musi poczekać, bo przecież dopiero miała cieczkę. [url]http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:H03SfgohPJYJ:www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php%3Ft%3D6860+kiedy+sterylizacja+po+cieczce&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl[/url] [autor: ATA » czw lut 14, 2008 8:56 am Jako, że nie wolno zamieszczać tu linków pozwolę sobie na zacytowanie fragmentu artykułu na temat sterylizacji z pewnego bardzo znanego (i bardzo rzetelnego) serwisu weterynaryjnego: "...Obecnie zalecamy wykonywanie zabiegu sterylizacji przed wystąpieniem pierwszej cieczki. Optymalnym terminem u większości suk jest 5-6 miesiąc życia. (...) Przeprowadzenie sterylizacji u suki jeszcze przed pierwszą cieczką na ogół wyklucza możliwość powstawania w późniejszym okresie nowotworów gruczołu mlekowego (tzw. guzów sutka). U suk, które miały cieczkę zabieg sterylizacji powinno się przeprowadzać w okresie tzw. "ciszy hormonalnej" czyli około 6 tygodni od momentu całkowitego zakończenia ostatniej cieczki."] [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2149[/url] [kiedy po cieczce można sterylizować autor: olaf » 01 sierpnia 2006, 09:39 Sunia ma 3 cieczkę dostała 23 lipca, teraz 1 sierpnia zaczęła sie faza kiedy pieski dostają szalu na jej zapach. Ile trzeba odczekać żeby sukę wysterylizować? Czy można byłoby to zrobić w ostatnim tygodniu sierpnia? olaf Na górę autor: Jarek » 03 sierpnia 2006, 22:24 my zalecamy miesiąc od skończenia cieczki Lekarz weterynarii Jarosław Orzeł - specjalista chorób psów i kotów, specjalista chirurg. tel. 501-420-620 ] A może są różne szkoły ?:roll: As-ko, jeśli masz, to proszę na PW o nr konta do Madalleny albo ... Madallena, napisz dane do przelewu na : [email]schroniskonowodwor@wp.pl[/email]
  22. Kurcze ... jestem i bardzo zaciskam.Na pewno będzie dobrze.Na pewno.
×
×
  • Create New...