Jump to content
Dogomania

matrioszka2

Members
  • Posts

    6495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by matrioszka2

  1. A co - bolą paluszki ?:cool3: Trzymać !:mad:
  2. Czyżby Figa ... z makiem ? :-(
  3. Jestem na zaproszenie myszy1.A to Ci dopiero przykra niespodzianka.Kurcze, no ...:-(
  4. Ja tylko tak dla formalności i usprawiedliwienia .... Wciąż (od dłuższego czasu) próbuję w 1 poście uzupełnić wątki, info foty i takie tam , kto w DT,w DS, kto czeka i w ogóle, ale wciąż mam komunikat, że mój post ma mieć 20000 słów (znaków?) , a ja chcę wsadzić za dużo.No i mi odrzuca post.Nie wiem, co zrobić.:shake:
  5. Pokazujemy małą.
  6. [quote name='ewajanka']Nie wiem co to. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1299/2e9012bc0d3f1285med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Jak to - co ? Krasnoludek !:evil_lol:
  7. Siem poprawiłam.
  8. [quote name='bianka0']Czy któraś z psich mam jest zarejestrowana na miau, albo ciągle chce, ale nie ma okazji zarejestrować się na tym forum ? Ja zarejestrowałam się, żeby zagłosować na Kacperka EVY. :loveu:Przy okazji przeglądając koteczki na które można głosować zwróciłam uwagę na sparaliżowaną Niusię i też oddałam głos. Głosowanie jest tam bezpłatne. :cool3: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=137693[/URL] Plissss...:modla::modla::modla:[/QUOTE] Proszę bardzo.Plisssss-isz i masz.;)
  9. Tak strasznie, strasznie mi przykro ... mari23 ... :glaszcze:
  10. Właśnie o tym samym chciałam napomknąć.Temperatura, krwinki, osłabienie ....No, ale bóle to coś ponad i na pewno jest tego jakaś inna przyczyna.Bóle to inna bajka. Nie wiem, jakie są Twoje, mari23, możliwości, ale przy tej kondycji psa - kiedy nie je, a bierze całą masę chemii na chorobę - widziałabym tylko kroplówki. Koniecznie coś osłonowego na żołądek.Jakoś trzeba go wzmocnić, odżywić, nawodnić.Same lekarstwa na nic się zdadzą , jeśli organizm wycieńczony.Pomyśl o kroplówkach .Może 2-3 dni w lecznicy...
  11. Ja wiem, że nic wielce mądrego nie napisałam, ale tylko to mi do głowy przyszło.U nas , w Nowodworze, tak się robi.Jak sobie pies nie radzi, jest taki biedniutki i zahukany, to właśnie do szczeniaków go przenoszą (oczywiście jeśli to jest mały piesek ;)), albo do izolatki.
  12. W Lubartowie została otwarta klinka małych zwierząt.Ogólna : [URL]http://pl-pl.facebook.com/pages/Lubartowska-Przychodnia-Ma%C5%82ych-Zwierz%C4%85t/254408851276684?sk=info[/URL] Oferta : [URL]http://www.lpmz.pl/[/URL] Prowadzą ją dwie młode lekarki; jedna z nich ([url]http://www.lcmz.pl/pokaz.php?co=pracownicy/41.txt[/url] ) pracowała na Stefczyka [URL]http://www.lcmz.pl/[/URL] Dowiedziałam się, że w styczniu jest promocja na sterylizacje/kastracje 20%. Koszt zabiegu dla suki do 10 kg - ok.150 zł.Rano sterylizacja - wieczorem odbiór.
  13. Najszybciej , co można zrobić,to usunąć agresora. A może do szczeniaków ... :-(?
  14. mari23, bądź dzielna, kochana.:glaszcze: Głową muru nie przebijesz. Robisz wszystko , co w Twojej mocy.Wciąż odnoszę wrażenie, że Kiler nie do końca jest zdiagnozowany, nic nie jest wiadomo na pewno, kurcze ... przecież , jeśli ma wewnętrzny krwotok,można go zlokalizować ... może operacja jest sposobem ...sama nie wiem, co napisać, co doradzić, co podpowiedzieć. Musi być miejsce, w którym mogą zrobić transfuzję :roll: musi ...
  15. Serio ?:razz: Na prawdę będą codziennie nowe fotki ?:diabloti:
  16. [quote name='as_ko'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/252/12269567.jpg/"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/8470/12269567.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Napatrzeć nie się można :loveu:
  17. O-o-o-o-o - to. Zwłaszcza ci starej daty tak uważają, że "tam gdzie jest pies to śmierdzi ... jak się wchodzi do jakiegoś domu , to od razu można poznać, że tam jest pies, bo ... śmierdzi.". Może dlatego, że wciąż w nich pokutuje mit, że psa kąpie się jak najrzadziej, najlepiej raz na rok.No to nie dziwne, że im śmierdzi.Wtedy się z nimi zgodzę. O wszystko, co się ma trzeba dbać.Wtedy jest porządek.I nic nie śmierdzi. Tylko trzeba pracy. U nygusów śmierdzi, ale nygusom, to i smród nie przeszkadza.
  18. Jakoś pesymistycznie zabrzmiał twój post , mari23 :-(
  19. Podnoszę.:loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. :helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo:
  21. Co do wstępnej dezynfekcji podłóg, to użyłabym Domestosa (trochę dolej do wody w wiaderku).Poza tym wyparzenie misek i porządne pranie kocyków, legowisk,nie wyłączając przeprasowania (o ile to możliwe).Na wszelki wypadek wyprałabym i przeprasowała również swoje domowe (robocze) ubrania, wymyła kapcie domowe , buty .Gdybym (ja) byłam w wielkiej panice (a raczej jestem panikarą), to wykąpałabym wszystkie zwierzaki.No , ale to moje zdanie ... JA bym tak zrobiła.Prałabym , prasowała i szorowała wszystko, co się da. Aha - i miejsce , gdzie się załawiają zwierzęta, też bym solidnie posprzątała . Mari23, wszystko będzie dobrze. ;) "(...) bo to co nas spotyka, przychodzi spoza nas". Skup się na tych zwierzaczkach, co są w domu.Ugotuj im dobre żarełko , zrób sobie kolację i odpocznij. Będzie dobrze.
  22. Pokaż się, psiaczku-kudłaczku.
  23. A o lubelskiej straży ani słowa ...:roll:
  24. [quote name='jostel5']Oooo! Lubartowianki połączą siły???;)[/QUOTE] Przybywa nas - a co ! :cool3: [quote name='haniabor']Na wszelki wypadek będę machać do wszystkiego;) (Ufff, jak pomyślę, to już ręce bolą)[/QUOTE] Proszę Cię , nie rób tego, bo się Ciebie wyprę ...:diabloti: ...albo złapiesz "stopa" i Ci będzie głupio :roflt:
×
×
  • Create New...