Jump to content
Dogomania

AlKil

Members
  • Posts

    1374
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AlKil

  1. Hej Dziewczyny! Dziękuję Wam bardzo za słowa pocieszenia. Przydały się bardzo, tym bardziej, że ten dzień nie należał do najłatwiejszych...Znowu zmienili nam godzinę wylotu...teraz z nowu na 21.45... W Sharmie mamy być po czwartej rano. Prześladował mnie pech... Najpierw rano się zagapiłam i z mokrą głową wypadłam z domu zawieźć moją koleżankę do sklepu ( ma mnie zastępować). wybiegając z chaty, wdepnęłam w g.... i już wiedziałam, że będzie kiepsko... Musiałam czyścić adidasa. W drodze okazało się, że rozkopali główną ulicę w Sopocie i był katastroficzny korek. Oczywiście się spóźniłyśmy. :angryy: Wróciłam do domu i chciałam zrobić przelewy, ale okazało się , że kasa jeszcze nie wpłynęła ...Z resztką pieniędzy i synkiem pojechałam na zakupy. Kupiłam 15 kilo żarcia dla Albiego i kg dla Killera. Musiałam kupić czajnik, bo się w ostatniej chwili zepsuł i chciałąm zadbać o dzieci i ciocię Alicję, żeby mogli gotować sobie herbatę. Ponieważ uznałam, że kiepsko będzie mi kupować potrzebne leki chodząc z kartonem po sklepach, poprosiłam swoją latorośl, żeby zaniosła do Suzi czajnik. potem dorobiliśmy klucze do mieszkania, bo latorośl swoje gdzieś zgubiła.:cool1: gdy szczęśliwi wróciliśmy na parking, okazało się, że kochana latorośl zgubiła klucze od Suzuki...:placz::placz::placz: Stałam tam i płakałam jak bóbr. Zakupy uwięzione w samochodzie. Zadzwoniłam po koło ratunkowe. Koło ratunkowe powiedziało, że nie mamy zapasowych.:placz::placz::placz: Potem przyjechały dwa koła ratunkowe, włamały się do Suzi i uwolniły zakupy. Wyjący alarm koła ratunkowe zakneblowały ręcznikiem. :placz: Tudzież koła ratunkowe poinformowały mnie, że Suzi na razie nie da się uratować. Została na parkingu w centrum handlowym.:placz: Oczywiście kilkukrotne oblecenia całego centrum nie przyniosły efektu, kluczyki wcięło na amen.:placz: Może ktoś je sobie wziął. teraz pójdzie sobie przez parking wesoło pstrykając alarmem i popatrzy które autko się do niego odezwie...:placz: Wsiądzie sobie, wyłaczy immobilajzer i se pomknie moją Suzi....:placz: A ja se pomknę do Egiptu.... Jedno koło ratunkowe zwane moim bratem załatwiło jakiegoś pana cudotwórcę, który ma uwolnić moją Suzi, oczywiście jeśli ona jeszcze będzie sobie grzecznie w tym centrum stała... I kto mi powie, że ja nie mam pecha??????????? P.S. Dziecię, jeszcze żyje, nie zostało zamordowne na parkingu przez oszalałą matkę tylko dlatego, że pomknęło szukać kluczyków. Matce w tym czasie przeszedł szał i pogrążyła się w otchłani rozpaczy...i wylewała morze łez...
  2. Witaj Pysiu! Żegnamy się na 2 tygodnie, wymiziaj od nas Zmoroszelmy!!!:bye::bye::bye:
  3. Dzięki Dziewczyny! Niby się cieszę ale jednocześnie mi smutno... i straszno... Przez dwa tygodnie ograniczony do minimum kontakt z domkiem...(13 zł za minutę rozmowy....:angryy:), zaczęłam się martwić jak sobie poradzą dzieci i psy.... Junior ma w niedzielę zawody, a ja nie będę mogła mu kibicować...pierwszy raz... Wiem, że mam dosyć samodzielne dzieciaki, bo często wyjeżdżamy na 2-3 dni i dają sobie radę, ale jak ja sobie dam radę??????????? Już mi się chce płakać, a jutro będzie wielka rynna jak będziemy się żegnać, gdy będą szli do szkółki...
  4. Witaj Alu! Przyszłam się pożegnać na te długie dwa tygodnie. Muszę się pakować, ale jakaś nostalgia mnie chwyciła i zrobiło się smutnawo... Pa pa!!!:bye::bye::bye::placz:
  5. Witaj Daguś! Żegnam się na 2 tygodnie... Pa pa :bye:
  6. AlKil

    .:: A X E L ::.

    Witaj Gosiu! Dzisiaj mam wielkie pakowanie, więc wpadłam się pożegnać...:bye::bye::bye:
  7. Przyszlismy na chwilkę zrobić pa pa!!!:bye:
  8. Wielkie gratulacje!!! Cieszę się razem z Wami...:multi::multi::multi: I jednocześnie żegnam!!!! :bye:
  9. Witaj Waszka! Wpadłam na chwilę się pożegnać, bo jutro na pewno nie będę miała czasu... Pa pa! :bye:
  10. Witaj Haniu!!!! Muszę wziąć z Ciebie przykład i nauczyć Alberta, żeby pucował po sobie oplute ściany i lustra. jednocześnie żegnam się na długie dwa tygodnie....:bye:
  11. Witaj Daguś!!! Jak zdrówko??????:lol:
  12. Witamy i serdecznie pozdrawiamy...:loveu:
  13. Safinko! Najlepsze choć spóźnione.... Sto lat!!!!:BIG::BIG::tort::BIG::BIG:
  14. Cześć Wam Jojki!!! Wakacje macie superaśne!!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  15. Witaj Aniu! Basco jest piękny w każdej pozycji, nie tylko w stójce...:loveu:
  16. Witaj Alu! Jeszcze nie nurkuję. Wyjeżdżam we wtorek. Na razie się pakuję. wczoraj przysłali mi zamówioną obudowę podwodną do aparatu. Dzisiaj dowiedziałam się, że zmienili nam godzinę wylotu, zamiast o 19 tej lecimy o 16-tej. Dobrze, że kumpela mi powiedziała, bo bym się fajnie wybrała... Trzeba zacząć się pakować... Powinnam jeszcze jutro bryknąć na nurka, żeby dopasować mój nowy jacket. Tyle rzeczy do zrobienia, a czasu coraz mniej...:cool1:
  17. AlKil

    .:: A X E L ::.

    Witaj Gosiu! Ja też kiedyś miałąm takiego kwaiatka, ale mi go córcia ususzyła jak pojechałam na działeczkę...nie udało się go odratować!!!
  18. Witaj Pysiu!!! Jak wrócę z wywczasów, to pewnie już będziesz jeździć jak Kubica!!!!:lol:
  19. Czy to eliminacje do Mistrzostw świata???:razz:
  20. Ludzie mieszkający w mieszkankach z psami mają niekiedy zaplute ściany i sufity...:evil_lol::cool3::evil_lol:
  21. Oj biedny Bigosik!!! Trzymamy kciuki za jego wątróbkę!!!!
  22. Witaj Waszka!!! Ale masz potwory w tym akwarium...:crazyeye: Mój mąż też kiedyś przerabiał różne akwariowe stwory, ale po kolejnym razie gdy coś wypełzło z wody na szafkę to zaprotestowałam bardzo silnie i skutecznie. Przerzuciliśmy się na psy... Można je pogłaskać...:lol:
  23. [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/2789/tnjenny033ud9.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/790/tnjenny038wg7.jpg[/IMG] [B][COLOR=RoyalBlue]Jenny jest taka milutka w dotyku i znakomicie się rozumiemy... [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/984/tnjenny039ja9.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2323/tnjenny041gi3.jpg[/IMG] Zupełnie nie rozumiem Killera. nie chciał się z nami bawić... [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/92/tnjenny042oc2.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3726/tnjenny052tf3.jpg[/IMG] Jenny tak ze mną figlowała, że w pewnym momencie zwróciłą swoją kolację, którą jadła dwie godziny wcześniej... nie wiem czy mam to uznać za objaw miłości????!!!! [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/8066/tnjenny054kh4.jpg[/IMG] gdy się zmęczyliśmy, to trochę poodpoczywaliśmy ... [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4852/tnjenny055oj2.jpg[/IMG] Ale nawet wtedy nie spuszczaliśmy z siebie oka... [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6259/tnjenny056tb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1966/tnjenny057je5.jpg[/IMG] To chyba miłość... [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4364/tnjenny062ew5.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8118/tnjenny067nb9.jpg[/IMG] Tak fajnie już mi dawno nie było... Tym bardziej, że jak widać babeczka oszalała na moim punkcie!!! [IMG]http://img82.imageshack.us/img82/1560/tnjenny068qg8.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3448/tnjenny073ck4.jpg[/IMG] [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/6618/tnjenny075uv8.jpg[/IMG] Prawda, że ładna z nas para??? Co prawda ona jest jeszcze młodziutka, ale ja poczekam... cierpliwy jestem!!!!! [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3349/tnjenny070xn1.jpg[/IMG] cdn.... [/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...