Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='Soema']Mrs.ka ! Ja też oddam swoje ucho :loveu: jak Ty się rozstaniesz z tym Cudem?:oops::roll:[/quote] Soema ja Cię bardzo proszę nie przesadzaj z tym uchem! Sarna ma nabyć odruch ssania, ale na litość boską, nie ucha! Mnie naprawdę wystarczy jedna koleżanka, która twierdzi, że sarenka uwielbia ssać ucho - tylko .................. zapomniała zdjąć kolczyka :evil_lol: A tak całkiem poważnie, to szukamy najrozsądniejszego rozwiązania dla tego cudeńka Jak na razie od znajomego hodowcy danieli uzyskałam, m.in. jakże cenną informację dotyczącą kształtu smoczka i okazało się, że po wprowadzeniu innowacji w kwestii smoczka, mała wcina kozie mleko, aż uszka się jej trzęsą.
  2. [quote name='Panna_Emma']To też powiedziałam "podobno" ;) nie mam żadnej wiedzy o dzikich zwierzętach bo nie interesowałam się tym.. ale trudno wiedzieć wszystko o wszystkim ;) poprostu słyszałam, że dzikich zwierząt nie wolno przetrzymywać bo to karalne ale nie wnikam w to.. to nie moja sprawa :eviltong: ps. bez nerwów ;)[/quote] ależ ja się nie denerwuję Ten wątek nie służy w ogóle debacie o sarence, więc nie skomentuję i wdawać się w dyskusję też nie zamierzam Przedstawię więc już z wczoraj zaległą Saszkę Sasza – małe stworzenie porzucone pod lasem Dwa miesiące koczowała pod lasem. „Przyklejała się” czasami do wiejskich psów, ale ludzi wolała i woli nadal unikać, mimo, że dopiero ma ok. ½ roku! Próby oswajania pełzły na niczym. Do opieki nad nią ktoś się zobowiązał, ale nic z tego nie wynikało Decyzja zapadła – próbujemy łapać. Decyzja zapadła w momencie, kiedy maleństwo potrafiło podkraść się na podwórko mrs.ka i ukraść ............................ psią zabaweczkę. Próby łapania nic nie dawały, nawet te z lekami usypiającymi! Ale czujny sąsiad zauważył maleństwo, kiedy znów się zakradło na podwórko mrs.ka, pod nieobecność ludzi i psów, po kolejną zabawkę ........... zatrzasnął furtkę i w ten sposób Saszka zamieszkała w DT i od 2 dni czyni ogromne postępy w oswajaniu Saszka kilka dni temu podczas prób wyłapywania [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/143/9066dfe36ce0a8bamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/143/9d63594234b74124med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/139/cfa7eeff7331f478med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/139/2f4545a8acaffa2bmed.jpg[/IMG][/URL] I dziś – kiedy już dogadała się z większością psiego towarzystwa i nie próbuje uciekać z podwórka, choć wciąż jest wystraszona [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/144/522171f7f6d28c8amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/140/d5f6b7f7f8693b2emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/140/cd7290e05407e278med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Panna_Emma'] Ale głupota ludzka nie zna granic :angryy: my mamy remontowany dom w Niemczech i tam też podobno była młoda sarenka ale najpierw jedni ją gdzieś wynieśli potem drudzy gdzieś indziej a ja nie rozumiem Niemieckiego w ząb ale oba miejsca sprawdzone i po małej ani śladu. Miejmy nadzieje że poprostu jej mama po nią wróciła.. Dziś jak tam byłam przemkneła mi jedna sarenka też przed oczami ale to taka dzicz :lol: zdala od świata :eviltong: [/quote] Z przykrością stwierdzam, że nie masz podstaw wiedzy o dzikich zwierzętach - Ja pamiętam jeszcze z podstawówki, że jeśli człowiek dotknął małego zwierzęcia jego szansa na powrót do natury, do matki w tym momencie jest żadna (nie mówiąc o wiedzy, którą posiadłam przez kolejne lata)! Jak zacznie dorastać można myśleć o jej dostosowywaniu do naturalnych warunków życia
  4. [quote name='Panna_Emma']Ja raczej tylko dziewczynki ;) choć niewątpliwie Pimpuś jest przeuroczym chłopcem :loveu: A jak sunie zachowują sie w domu? Umieją chodzic na smyczy czy trzeba dopiero zacząć nauke? Na jakim jedzeniu są? Ogólnie jak najwiecej informacji o nich :) o ich zachowaniu, upodobaniach, ewentualnych skłonnościach pozytywnych bądź negatywnych, które trzeba rozwijać albo nad nimi pracować :) wszystko co sie da :mdrmed: Byłam pewna że sunie mają już swoje domki ale jak nie to trzeba wszystko nadrobić :)[/quote] Sunie przebywają w przydomowym kojcu, a de facto jest tam tylko chora Smutka. Psota cały czas biega z pozostałymi psami Nie mieszkają w domu, więc ciężko ocenić. O chodzeniu na smyczy na razie nikt nie myśli - ważniejsza jest ich socjalizacja Jedzenie gotowane, ale do suchej karmy mają dostęp stały Panna_Emma mogę Cię skontaktować z domkiem tymczasowym, który pewnie udzieli więcej informacji ... Może Cię rozczaruję, ale mając kilkadziesiąt psów do adopcji, po kilka swoich, pracując zawodowo, robiąc próby akcji sterylizacji, walcząc z debilami wyrzucającymi mioty lub strzelającymi do zwierząt (w najbardziej idiotyczny sposób) i do tego mając nie dość, że kilka dzikusków psich do oswojenia, to jeszcze sarnę, ale nie umiem Ci odpowiedzieć na niektóre pytania ...........
  5. Pimpek (Zdjęcia robione przy okazji przyjazdu Horki) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/140/179139da63593195med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/140/4d3c35a4bf6b4963med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7371d14a21c6f1c0][IMG]http://images40.fotosik.pl/140/7371d14a21c6f1c0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/144/73edca8eb8e7b128med.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='Panna_Emma']edit. myślałam że już dawno adoptowane, ale z tego co teraz czytałam to Psotka i Smutka nadal szukaja domków.. można coś więcej na ich temat? domyślam się, że będą duże ale jak z charakterkiem jednej i drugiej panny? można prosić maila i telefon ? :)[/quote] Szukają, szukają nowych domków .......... Ich braciszek Pimpek również szuka domku - jego nowe zdjęcia postaram się jeszcze dzisiaj wstawić. Będą średnimi raczej psami. Ich matka, do której dotarliśmy jest przed kolano w kłębie. One mogą być(?) trochę większe. Tatuś n/n oczywiście. No cóż o charakterach trudno jeszcze dyskutować, bo nie do końca ukształtowane, ale napewno Smutka jest sunią zdecydowanie najbardziej zadumaną z całej trójki i baaardzo miniastą ;). Jej imię pasuje do jej charakteru. Psotka była od początku większą zadziorą, ale po nieudanej adopcji trochę się ustatkowała - wygląda na to, że doceniać zaczęła swój DT. Pimpek to dusza towarzystwa - wszędzie go pełno :cool3: Namiary standardowe dla Starachowic: [EMAIL="mada-1000@wp.pl"]mada-1000@wp.pl[/EMAIL] lub 660440525 PS. Zapraszam na wątek starachowicki - tego jeszcze nie przerabialiśmy :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebujace-pomocy-domow-135846/index14.html#post12448168[/URL]
  7. Czwartek po południu: Dzwonią moi przyjaciele mieszkający dosłownie ulicę ode mnie „Co robić? Pod naszym warzywniakiem leży sarna, która nie może się podnieść, choć próbuje od dłuższego czasu” Sarnę obejrzałam i na mój gust była w szoku po otrzymaniu kilku kulek śrutowych (debilowi takiemu, co strzela ze śrutu do sarny, mam ochotę z metra, no może dwóch, wystrzelić kilka razy śrutem w 4 litery i niech dłubie, a nóż mu się uda coś wydłubać ) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/139/7cc0e2606a563fb2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/139/991c356e972567f6med.jpg[/IMG][/URL] Poprosiliśmy weta o pomoc Niestety nie mogłam tam zostać przez cały czas więc znam tylko relację Przyjaciół Wet przyjechał obejrzał sarnę, zdążył lekko zaopatrzyć rany i sarna podniosła się i ............... poszła! Podobno te rany nie zagrażają jej życiu Ale nie pisałabym tego gdyby nie to, że jestem .................. czarownicą Mrs.ka czas jakiś temu - daaaaaawnoooooooooooo - rzuciła hasło, że jak będzie mieszkać na wsi to „weźmie pod swoje skrzydła każdą bidę z sarenką na czele”, więc w przypadku tej dorosłej zapytałam czy jest szansa na przetrzymanie, jakby wymagała leczenia. Dorosła dała sobie radę , ale ............... Następnego dnia zadzwonił do mnie nasz zaprzyjaźniony wet i od słowa do słowa okazało się, że ma problem – ludzie uratowali maleńką sarenkę, leżącą w rowie, przed sforą psów, ale nie wiedzą jak się nią opiekować No i jak myślicie dlaczego mrs.ka spotkamy teraz sporadycznie w necie? Tak, tak! Niańczy maleństwo od dzisiejszego wieczora Zaraz popracuję nad ściąganiem fot z komórki
  8. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/143/3484c1a6039d40d2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/139/86c6f6465a0d0139med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/143/d01f945cd0cf0219med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Psotka i Smutka razem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/143/718bae13bbec90d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/143/efcab2ae85093c86med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/143/f8912e5d6c36dd6bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/139/87f927569c5bbeb1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/139/2793f46d6595331amed.jpg[/IMG][/URL]
  10. Smutka niestety choruje od kilku dni i bliżej nie wiadomo, co jej jest. Dostaje leki, które niestety nie wzmocniły jej apetytu, ale zapobiegają chociaż wymiotom Wczoraj wieczorem miała być podłączona pod kroplówę, ale ponieważ pije wodę i nie ma objawów odwodnienia i czasami próbuje coś zjeść wet zdecydował, że jeszcze dobę się wstrzyma z podłączeniem suczki. Podobne objawy miała dzień wcześniej przed rozpoczęciem choroby Psotka, ale po niecałej dobie jej przeszło [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/143/41530cf1655cef81med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/143/86219c79e7fc8e29med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/143/21939084a31a4b18med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/139/50a91a0059b099damed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/143/08c85ad667a40a80med.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/143/a0f7ddcf78bd1f6bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/143/b045581858eec6e6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/143/f1bfa3f8de2844fdmed.jpg[/IMG][/URL]
  12. Chyba najwyższa pora znów pokazać Psotkę i Smutkę :cool3: Psotka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/139/401adc401fc0a392med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/139/5a173c6ffd68bea5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/143/8376659c3d098d08med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/143/7bbce210ee095092med.jpg[/IMG][/URL]
  13. Ale to dopiero początek, bo długi weekend nie mógłby się obyć bez przygód i nowych doświadczeń Więc: 1. Zaraz na szczeniaczkowym wątku umieszczę fotki Psotki i niestety chorej :( Smutki 2. Przybyły dwie niewielkie suczki ok. półroczne 3. Jedna - Sasza jest u mrs.ka po wielu trudach oswajania i podawania jej kolejnych usypiaczy typu sedalin dzisiaj przez czysty przypadek udało się sąsiadowi mrs.ka ją złapać (dwa poprzednie dni bite koczowałyśmy, żeby ją złapać) Zdjęcia Saszy mam chyba 3 lub 4 - postaram się wstawić za moment 4. Druga - zgłoszona była przez jednego z wetów w ubiegłym tygodniu - został wezwany do potrąconej przez samochód suczki bezdomnej. Sama słodycz z niej. Po wypadku na szczęście zostało tylko otarcie na głowie. Ona sama jednak została w miejscu, gdzie przebywała, choć tam jest narażona znów na wypadek :placz: Zobowiązałam się przyjąć suczkę z Jędrzejowa do kojca Pimpkowego, więc kolejnej psiny nie mogę wziąść do siebie, bo najnormalniej nie mam gdzie :shake: Fotki tej sunieczki zostały wczoraj niestety u mrs.ka na kompie, bo musiałam opróżnić kartę w międzyczasie, więc Ona na pewno je wstawi lada moment! DT DLA NIEJ JEST WYJĄTKOWO PILNY!!!!!!!!!!!!! 5. Ruszył nasz plan edukacji dot. sterylizacji na terenie wiejskim na terenie gminy Brody. Niestety dopiero wczoraj zadzwonił wet (w ostatniej chwili podjął taką decyzję), że dzisiaj będzie szczepił psy na mojej wsi, a ja z powodów rodzinnych nie mogłam w tym uczestniczyć, ale moją wieś dogłębnie zdiagnozowała ;) mrs.ka Wnioski i relacje szczegółowe na pewno przedstawi sama, ale kiedy ............... nie wiadomo, z powodów przytoczonych poniżej W każdym razie frekwencja na szczepieniu była wyjątkowo wysoka i miło, że ludzie zaczynają szczepić psa także na wirusówki Również zainteresowanie sterylizacją nie było "zerowe" a to już "coś"
  14. No to może trochę innych fotek Miśki i Tarzana - więcej zdjęć jest na ich wątkach [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/142/00664e159880d301med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/142/d2a5afae450c0b0dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/142/be4ea2dfff76b8ffmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/139/706f958625a6f79dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/139/d94654a3c288dfebmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. Andzia69 Wielkie dzięki za wstawienie fotek! Dopiero udało mi się, po wielkiej wojnie z kompem i przeglądarkami, zalogować Vectra! Dziękuję bardzo za fachową pomoc :Rose:
  16. Andzia69 Wielkie dzięki za wstawienie fotek! Dopiero udało mi się, po wielkiej wojnie z kompem i przeglądarkami, zalogować Vectra! Dziękuję bardzo za fachową pomoc :Rose:
  17. Hopsamy pokazać się światu!
  18. A jak ktoś pytał czy mamy ostrego psa, to mówiłam, że nie ma :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/142/68da5aad9a482ecemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/142/19611e064bfa76e2med.jpg[/IMG][/URL] Kłamałam? ;)
  19. Ja Cię ................. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/142/68da5aad9a482ecemed.jpg[/IMG][/URL] i ............... ja to firmuję :crazyeye::crazyeye: O Zgrozo !!!!!! :evil_lol:;) Przy mniejakieś spokojniejsze się wydają ;)
  20. Udało mi się w końcu zalogować na dogo! Mrs.ka ja Ci te klucze zabiorę chyba, bo Ty tam ............. koszmarne jakieś walki psów urządzasz :crazyeye: Ja sobie wszystko obejrzę na filmikach z kamer :cool3::cool3::cool3:
  21. [quote name='kika22']Dziewczyny co to za tajemnice:mad: Dobrymi wiesciami to sie trzeba dzielic:eviltong:[/quote] Mrs.ka odezwała się w końcu, bo już myslałam, że znów będę świecić :cool3: Leosiowi to trzeba by taki gnacik gumowy zapewnić wielkości 1mx0,3mx0,3m Może dobę by wytrzymał (gnacik oczywiście:cool3:)
  22. [quote name='ewelinka_m']dziś odezwał się superowy domek, dla tego psiaka: [URL="http://img190.imageshack.us/my.php?image=tnimg1931.jpg"][/URL] tylko aż w olsztynie...szukamy transportu! bardzo proszę, może Wam się rzuci w oczy, że ktoś będzie jechał!![/quote] Jeśli domek poczeka i nic wcześniej nie drgnie w kwestii transportu to ok 24 - 25 lipca napewno będę jechać w okolice Olsztyna [quote name='ewelinka_m'] domku będzie też szukał piękny, rasowy dog arlekin, roczny :-([/quote] Więcej info na ten temat możemy dostać?
  23. [quote name='ewab']Została u nas... na zawsze... Tinusia [*].[/quote] Ewab .......... przepraszam, ale nie umiem w pełni wyrazić tego na forum co myślę i czuję Współczuję Wam z całego serca .......... :-( Tak nie powinno być :shake: Tinka [*] napewno biega już za TM .......... Tinko kolorowych mostków Ci życzę
  24. [quote name='andzia69']może lepiej nie pytac?:razz::diabloti:[/quote] E tam ! Ja już wiem, że warto było :multi::multi::multi: Mrs.ka PISZ!!!!!!!!!
  25. Słuchajcie, czy znowu jest jakaś mania trucia psów w tym kraju? Od kilku dni odbieram prawie tylko telefony od chętnych, którym ..... otruto psa :shake:
×
×
  • Create New...