-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
[quote name='diabelkowa']czyli mam sprawdzic czy sterylka sie odbedzie taak? ja tam lubie przekonywac ludzi do tego ;P[/quote] Przekonuj, przekonuj ! Nie wierzę, że teorii nt wizyt przedadopcyjnych nie znasz. Nos mi podpowiada, że to będzie najlepsza pierwsza lekcja, bo domek zapowiada się extra! A więcc na pocątek lekko, łatwo i przyjemnie ;) I wyluzuj - ja tam szlam na pierwszą wizytę przedadocyjną "na żywioł" i w sumie tak mi zostało ;)
-
DIANA młodziutka suczka z tragicznym życiorysem . ma dom!
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Cisza tu zawitała z naszej strony, bo po pierwsze z braku czasu i zapsieniu ogromnym ostatnio debaty przerzuciliśmy na wątek psów ze Starachowic - wątek podlinkowany w moim podpisie, a po drugie ania102 chce, żeby Lara - Diana została u Niej na stałe, a to niestety nie jest taki proste -
A tak odpisałam na post Moana [quote] Moana zasanawiałam się nad propozycjami dla Ciebie, a właściwie dla p. Pawła wczoraj w nocy, a kiedy "załapałam" którego psa powinnam przedstawić padł internet i prąd (burza wczoraj była koszmarna u nas) ale uważam, że do tego domku zaproponowanie Mimi będzie akuratne, choć to suczka, ale już wysterylizowana. Po ogromnych przejściach - koszmarnie połamana łapa - rozpatrywano tak amputację tej łapy, jak i nawet! eutanazję a Mimi walczyła dzielnie Obecnie jedna kość jest zrośnięta - druga może się nie zrosnąć i drut pozostanie na zawsze w jej ciele, ale radzi sobie rewelacyjnie, używa tej połamanej łapki i w towarzystwie 4 dorosłych psów i dorastającej sarny (choć najmniejsza) radzi sobie rewelacyjnie. Jest najlepszym budzikiem w sprawach pilnych i największym aniołkiem w sprawach przytulaśnych ;-) Nie wymaga w chwili obecnej żadnej szczególnej opieki na codzień, oprócz kontroli ortopedycznej, od czasu do czasu [/quote]
-
Biedny psina [*] Jeśli Panowie szukają nowego przyjaciela to może MIMI nasza by się nadała? Tak pisze o niej jej opiekunka mrs.ka [B][U][SIZE=6][COLOR=#2e8b57]MIMI[/COLOR][/SIZE][/U][/B] Podstarachowicka wieś, 6 rano (przed zmianą czasu, więc ciemno jest jeszcze). Nagle młodą, na szczęście wyjątkowo wrażliwą na los zwierząt, osobę budzi pisk opon pod jej domem. Podbiega do okna i pod bramą własnego domu widzi cztery piszczące, wystraszone szczeniaczki i równocześnie, tylko kątem oka, spostrzega ciemny samochód znikający za rogiem najbliższego skrzyżowania. Nie dostrzegła, jaki to był samochód. Nie dostrzegła tablic rejestracyjnych. Chyba w sumie mało kto by się nad tym zastanawiał wyrwany z łóżka piskiem opon i znajdujący pod domem cztery śliczne, ale zagubione, wystraszone, rozpaczające mordeczki. Szczeniaki były cztery – dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Chłopcy, jak to zazwyczaj bywa, szybko znaleźli domki. Zostały dwie siostrzyczki,obydwie trafiły do mnie,zostały odpchlone,odrobaczywione ,zaszczepione i czekały na znalezienie domku.Jedna kudłata,strasznie energiczna,odważna,SiSi,pojechała w Wielką Sobotę do DS :multi: została MiMi(3 mieśięczna),malutka,wystraszona,cichutka i taka bezbronna [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/103/278dbb4254f7ca95med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/100/e7b25c0b214921b1med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][COLOR=blue][B][SIZE=2][SIZE=2]tak wygladała jeszcze kilka dni temu,[/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE] niestety uległa wypadkowi,którego okoliczności nie są jeszcze potwierdzone ale za to efekty tragiczne... Sisi rano rozpaczała, bo Mimi stała się krzywda! I faktycznie .........! A Mimi, jak to ona ......... cichutko siedziała i wystraszona czekała na pomoc! [SIZE=3][COLOR=red][B][B][U]:-(:-(Mimi ma koszmarnie połamaną łapkę!!!:-([/U][/B][/B][/COLOR][/SIZE]:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/98/1c14d76234004abfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/101/d169e72828310de0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/102/340cf50ccf0430e5med.jpg[/IMG][/URL] [B]Mimi przeszła czterogodzinną operacje,po której tak naprawdę nie wiadomo jaki będzie efekt.Wielkie podziękowania należą się Naszemu Wetowi,dlugo się zastanawiał czy się zdecydować na ten zabieg.Konsultował się z bardzo dobrym ortopedą,który zresztą oglądał osobiście Mimi i też stwierdził,że złamania są fatalne i przy tak drobnych kosteczkach to płytki się nie nadają,a śrubki będzie strasznie trudno zamontować ,no i nie wiadomo jaki efekt.W czasie operacji doktorowi dosłownie drętwiały już palce,robił ostatnią próbę,gdyby się nie udało mieliśmy Mimki już nie wybudzac...[/B] zresztą co ja tu będę opisywać zobaczcie sami jak wyglądała łapka Mimi na rtg... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/98/3ae838567418f827.jpg[/IMG][/URL] a tak wygląda po 6 tyg. od operacji:shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/128/49c182f42fa51029med.png[/IMG][/URL] [FONT=Arial Black][SIZE=4][B]Aktualne fotki [COLOR=red]MIMI[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/148/c2d0198ddf648980med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/143/166750511e7f2637med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='moana']Pomagam znajomemu znaleźć psa. Najlepiej aby to był szczeniak, płci męskiej, mały tzn taki który wyrośnie na małego psa. Najlepiej by był podobny do, nieżyjącego już niestety, :-( Frodo z wątku:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/szczeniaki-do-adopcji-krakow-34967/index5.html"] http://www.dogomania.pl/forum/f85/szczeniaki-do-adopcji-krakow-34967/index5.html[/URL] Warunki dla psa: mieszkanie w bloku, ojciec plus dwóch nastoletnich synów, mający doświadczenie ze zwierzakami, kochający je. Ręczę za ten dom, ale oczywiście można przeprowadzić wizytę przedadopcyjną. Jeśli macie jakieś typy (ja sama też będę zaraz przeglądać) i uznacie, że piesek może wyemigrować do Krakowa, bardzo proszę o propozycje.[/quote] Moana zasanawiałam się nad propozycjami dla Ciebie, a właściwie dla p. Pawła wczoraj w nocy, a kiedy "załapałam" którego psa powinnam przedstawić padł internet i prąd (burza wczoraj była koszmarna u nas) ale uważam, że do tego domku zaproponowanie Mimi będzie akuratne, choć to suczka, ale już wysterylizowana. Po ogromnych przejściach - koszmarnie połamana łapa - rozpatrywano tak amputację tej łapy, jak i nawet! eutanazję a Mimi walczyła dzielnie Obecnie jedna kość jest zrośnięta - druga może się nie zrosnąć i drut pozostanie na zawsze w jej ciele, ale radzi sobie rewelacyjnie, używa tej połamanej łapki i w towarzystwie 4 dorosłych psów i dorastającej sarny (choć najmniejsza) radzi sobie rewelacyjnie. Jest najlepszym budzikiem w sprawach pilnych i największym aniołkiem w sprawach przytulaśnych ;) Nie wymaga w chwili obecnej żadnej szczególnej opieki na codzień, oprócz kontroli ortopedycznej, od czasu do czasu zdjęcia Mimi są na pierwszej stronie tego wątku
-
[quote name='diabelkowa']Dobra przyznaje ze bylaby to moja pierwsza wizyta. Mam ogolnie spojrzec na warunki i pania czy sie nadaje czy o cos konkretnego tez zapytac. Mi odpowiada przyszly tydzien ;][/quote] Myślę, ze z tą kontrolą nie będziesz miała żadnych problemów Dmek wygląda na bardzo odpowiedzialny i konkretny. Prośba tylko moja o zwrócenie szczególnej uwagi na aspekt sterylki, bo gdzieś w wielu dyskusjach Pani się przez moment zawahała Co do terminu to proszę, żebyście umówiły się same Mnie trudno koordynowac to na odleglości 250 km, a za chwilę kilkuset
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Tak mi przykro z powodu Kia. Dziewczyny współczuję:-(. [/quote] Dziękujemy za słowa otuchy trzeba walczyć dalej [quote name='ewab']Co z Alim?[/quote] A Ali jest sobie na podwórku u mrs.ka - rozrabia trochę i uważa że nic się nie stało :shake: Jakie są dalsze losy boksia ustalone z fundacją nie wiem, bo o 19 telefon adopcyjny przejęła mrs.ka, a informacja miała być po 20tej ! -
[quote name='diabelkowa']melduje sie ;) bede robic wizyte przedadopcyjna na ligocie jeszcze szczegoly nie ustalone ;)[/quote] Wielkie dzieki za pojawienie się i wizytę, choć nos mi podpowiada, że to będzie tylko wizyta pro forma Ta Pani kiedyś do mnie zadzwoniła, z pytaniem jaki rozmiar i jakiej firmy posłanie będzie najodpowiedniejsze teraz dla Minii i docelowo :crazyeye:
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Z boksiem też mam podobne przypuszczenia, jak Ty Andziu Ale zostać u mrs.ka nie może, bo i obserwacja żadna z tego będzie, ale trzeba ją przeprowadzić, choć prwdopodobieństwo, że ma wściekliznę zawęża się do może setnej promila. Choć to nie zmienia faktu, że pies ten wymaga obserwacji także pod innym kątem - zachowań! Znam syna Mrs.ka - niejedno widział i wiele psów wychował. Nie zawinił napewno! To poważny chłopak jak na swój wiek. Niestety zmuszeni bylismy dzisiaj do uśpienia Kia :placz::placz::placz: Suka sobie porozgryzała szew posterylkowy, wypruła jelita i pogryzła je w kawałki, do tego odgryzając je tuż za żołądkiem ciągając je po całym kojcu :( Nie chcecie znać więcej szczegółów, uwierzcie mi - ja to widziałam, Ania102 też - odchorujemy swoje. Szanse uratowania suki były w granicach 0,2 - 0,5% A męczarnia ogromna ...... Kia przepraszamy [*] Nikt z nas nie wiedział, że możesz tak koszmarnie zareagować w trzeciej dobie po zabiegu. Przepraszamy też za to, że nie mamy, aż tyle dobrych tymczasów, gdzie można było Cie obserwwać i przepraszamy, że ktoś nie przyjechał o 13, kiedy najprawdopodobniej to się stało, a dopiero parę minut po 16-tej Mrs.ka wróć do nas. To nie Twoja wina. Nie moja i nie weterynarza. To mogło się stać, kiedy Ty byś spała snem sprawiedliwego, jeśli suka byłaby u Ciebie. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu! KIA - do zobaczenia za TM - biegaj tam szczęsliwsza niżna tym ziemskim padole. Mam nadzieję, że mnie tam, za TM, psiury kochane wpuścicie! I choć jedna dobra wiadomość z dzisiaj - Nuka pojechała do cudownego domku ! -
[quote name='Soema']To Minia nie będzie miała domu?[/quote] Minia jest zarezerwowana na odbiór po 15 sierpnia, ale jeszcze nie było kontroli przedadopcyjnej w jej domku, a pies fizycznie jest jeszcze u nas, więc go nie zdejmujemy, wiadomo jak różnie bywa z ludźmi :(
-
[quote name='mrs.ka']to już nie będę zmieniała bo przecież lada dzień je zaszczepi(w końcu są u weta na miejscu)[/quote] Na pewno Ale ważne jest to, że do 13 sierpnia powinniśmy przynajmniej na 3 tygodnie zapewnić Pice i jej dzieciom Dt Będzie problem z pozostaniem ich na dt u weta z powodu urlopu, a do domu przyjeżdża Rodzina z suką niekoniecznie akceptującą inne ! A tam obecnie suk dorosłych jest 3, 1 dorosły samiec i 7 maluchów!
-
[quote name='mrs.ka']chyba już wszystkie wsztawiłam na pierwszą stronę[/quote] Super robota :multi::multi::multi: Jedna uwaga - dzieci Piki nie są zaszczepione, są odroaczone i odpchlone dzisiaj rozmawiałam z Darkiem na ten temat Uznał, że zaszczepi je jak będą starsze i w sumie to racja. Szczeniaki są na mleku matki cały czas w miejscu nieskażonym żadnym choróbskiem, więc szczepienie za kilka dni!
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kika22']Maja moze Rocy by sie tu nadawał;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f97/krakow-dom-u-zakonnic-dla-wilkowatego-szczeniaka-podrosnietego-142402/"][COLOR=#000000]kraków dom u zakonnic dla wilkowatego szczeniaka podrośniętego[/COLOR][/URL][/quote] Kika dzięki, ale Rocky ma już domek, jak pisałam wcześniej wsawiłam na ten wątek Smutkę -
[quote name='mrs.ka']co do spania w łóżku to wcale mnie nie dziwi no bo niby gdzie u mnie spał:eviltong: [/quote] No to by było tyle w temacie socjalizacji dzieciuchów u mrs.ka, a potem się okazuje, że ona sama połamana po nocy na podłodze, bo chciała oduczyć sarnę spania w łóżku,a sarna z kilkoma psami budzi się wyspana w ....sypialni :evil_lol:
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']bo z NIĄ nie można nic konkretnego ustalić !!![/quote] Ona mówi, że nie z nią tylko z TZ są kłopoty co do ustaleń i ............ psami! Ona mówi też, że szukamy transportu do Lublina dla boksia Pilne! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']i nic mi nie powiedziałaś?:mad: a ja tu ludziom gadam to i owo:mad::mad:[/quote] Uuups chyba załapałam, o czym mówicie ! Dzięki Andziu, że się tak bardzo ucieszyłaś na spotkanie ;) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Maja - ty się nie znasz na szczeżujkach:eviltong: [/quote] Pewnie masz rację, ale generalnie to chciałam się dowiedzieć, o co chodzi? I gdzie ja jadę? Mam psicę przewieźć jakąś? Bo ja ciągle .......... jeżdżę! ;( -
Któż by zapomniał Fabio ;) O nim nie da się zapomnieć :) [quote name='Basia1968']no nie działa imageshack!!!:angryy::angryy: nie moge zdjęć przerobić!![/quote] Podeślij do mnie Może fotosik będzie łaskawy?
-
Nie mogłam się doliczyć właśnie szczeniaków wstawionych a tu się okzuje że ciudo Niuniek właśnie był tym brakującym, a więc ten który dzisiaj pojechał do nowego domku był jedynym,który mi umknął przy wstawianiu zdjęć Ciudo karakułek czarny z białym "kołnierzem" na łopatkach.
-
Dzisiaj do nowych domków pojechały oprócz Rocky'ego, Nutka, Niuniek i jeszcze jedna suczka z tej dziesiątki, ale nie jestem pewna, która. Jak się dowiem to poprawię przy zdjęciach Udało się również dojść do porozumienia z Gminą Wąchock o tyle, że Gmina będzie finansować pełną opiekę weterynaryjną nad zwierzakami zabieranymi od nich.
-
[quote name='jotpeg']widzialyscie to: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/krakow-dom-u-zakonnic-dla-wilkowatego-szczeniaka-podrosnietego-142402/[/URL] moze ktorys z waszych tam sie nada?[/quote] Wstawiłam na ten wątek Smutkę, bo ona taka troszeczkę ONkowata ;)
-
Basia1968 wielkie dzięki za aukcje Allegro Rockyego można podmienić na jakąś inną bidę, bo Rocky'ego można już nie ogłaszać :multi::multi::multi:. Właśnie dostałam wiadomość, że znalazł świetny domek w Starachowicach! A że domek znam, to wiem, że jest jak najbardziej OK. Wieczorem postaramy się z mrs.ka uporządkować pierwszą stronę, żeby było wiadomo, które psiaki są aktualnie do adopcji!
-
[quote name='GoskaGoska']na gumtree tylko dzis ogloszenie obejrzalo ponad 100osob[/quote] Tylko warszawskim, prawda? Bo kto by nie dzwonił jest z okolic Warszawy
-
[quote name='ewab']Dwudziesty trzeci?!!![/quote] No jakby nie liczyć to tak, ale chociaż tyle, że dwie suczki są zarezerwowane
-
I zapomniałam jeszcze, że szczeniaki Tony, Tanya i Winner zostały również dzisiaj zaszczepione !