-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
No i Murzyn pojechał do AgiG Tęsknimy za nim :oops: Nie obyło się bez problemów przy złapaniu ! Murzyn wpadł w rozpacz, jak zobaczył, że do Małej - JEGO MAŁEJ ! - zaczął się podlizywać inny pies Udało się jednak przekonać go, żeby wsiadł do samochodu Później już był o wiele spokojniejszy kiedy przesiadał się do samochoodu, którym pojechał do Krakowa Niestety dzisiejsze gnanie całodzienne nie pozwoliło nam na dłuższe pogaduchy z dziewczynami z Krakowa oraz (później o tym pomyślałam :oops: ) nie pokazałyśmy Wam miejsca gdzie Murzyn mieszkał na codzień Kilka fotek pożegnalnych ze Starachowic [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/1635/murzyn1ao9.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6067/murzyn2ti4.jpg[/IMG] -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Więc jest tak .... Rozmawiałam przed chwilą z Panem, do którego Murzyn od lat przychodzi na targowicę . Umówiliśmy się tak, że nie nakarmi go bardzo tylko będzie dawał mu kawałku jedzenia, zeby go przetrzymać przy sobie do 10-tej Spróbuje mu też nałożyć delikatnie obrożę. O 9-tej będę do niego dzwonić i w razie czego, żeby nie ryzykować ewentualnej ucieczki, (jakby próbował się buntować na obrożę) podamy mu troszkę sedalinu W tej sytuacji to będzie pewnie najrozsądniejsze żebyści przypadkiem nie jechały na darmo -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=darkred][B]I MY DZIĘKUJEMY WAM ZA TO, CO ROBICIE !!!![/B][/COLOR][/SIZE]:Rose: Tak jak rozmawiałyśmy - czekam na informacje od Was jakieś 30 minut przed wjazdem do miasta Może zadzwońcie z połowy drogi między Skarżyskiem a Kielcami Resztę teraz dogrywamy tu na miejscu -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Majaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Oj :icon_roc: Za godzinkę mam dzwonić do Pana, który szuka psa na wieś dla swojej Mamy Myślę, ze Alma najlepiej by się czuła właśnie w obejściu, gdzie byłaby kochana ale w miarę wolna Nie mogę się doczekać żeby tam zadzwonić :p No i szykujemy się do sterylki Almy :diabloti: -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
AgaG, na wszystko co dla mnie najważniejsze przyrzekam, że ja chciałabym Ci odpowiedzieć na Twoje pytania i wątpliwości. Wiele bym dała, zeby znać tego psa jak własną kieszeń albo chociaż w 50% jak własną kieszeń (moja kieszeń jest czasami nieprzewidywalna :evil_lol: ) Ale wierz mi nie mam jak Robię co mogę, zeby udzielać informacji ..... -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']jest szansa, ze bedzie sie spokojnie zachowywal w gabinecie weterynaryjnym? bo to koło mnie... że w nocy wyć nie będzie?[/quote] Porozmawiamy jutro z osobą, do której się ostatnio wprasza Może to wyjaśni kilka spraw -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Acha ale zastanów się, czy chciałabyś jakiegoś psa w takie warunki, o jakich ta pani mówi... tyle że trzeba tam najpierw jechać sprawdzić.. a czy ze smyczą coś wiadomo? jak chodzi na smyczy?[/quote] Wiesz Takie warunki mogą być bardzo różne ..... Sama mam psa w firmie zresztą niejednego, ale to wszystko zależy, choć .... oczywiście...... wolałabym stworzyć Murzynowi super domek. Tylko z drugiej strony ..... dobra opieka, sympatia, miłość to już jest bardzo dużo , nawet jeżeli "w pracy" biorąc pod uwagę, że za kilka dni pies może nie żyć, bo go hycel złapie i a nóż 3 dni nie będzie czekał :-( a i tak bywało :placz: Niestety ciągle stawiana jestem wciąż przez życie przed wyborem mniejszego zła - najlepszym przykładem jest Niunia - pewnie już dawno by nie żyła a tak ma miskę, dziewczynki, które się nią opiekują, mimo, że dziadek jest ...... piiiiiiii ........ Nie mogę zapewnić wszystkim psom tymczasu u siebie, niestety mam też problem z zapewnieniem ich również u innych osób Żyję w koszmarze :placz: Co do smyczy Jutro jak wywieziemy szczeniaczka do adopcji Kasia ma jutro pójść znów do Murzyna Ale naprawdę nie sądzę, że będzie ze smyczą jakiś długoterminowy problem -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']no a potem trzeba by go poznawać i uczyc tego chodzenia na smyczy i na spacerki brać długie, bo trochę moze cierpieć...bo gonił gonił, a tu nagle zamknięcie będzie. Ale z drugiej strony nie mogę ryzykowac, że ktos się zgłosi, a pies sobie na wycieczkę pójdzie, nie znajdziemy go szybko i okazja domu się zmarnuje... [/quote] Aha i jeszcze to - Murzyn nie goni :shake: Trzyma się miejsca gdzie się wychował, gdzie teraz cierpi niedolę i gdzie szuka schronienia - to wszystko jest w promieniu najwyżej !! 500m On w ogóle nie goni Wiedzie tryb życia zgorzkniałego życiem kawalera, który boi sie wystawić nos gdziekolwiek dalej Jest wierny i oddany swojemu terenowi, swoim suczkom i przede wszystkim ludziom!!! Ależ to jest cudowny psiak :loveu: Mówię Wam Super!!!! -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Ojej!Znów się zebrało! postaram się odpowiedzieć na wszystko, ale jak o czymś zapomnę, to proszę się dopominać ;) Murzyna dzisiaj widziało kilka osób. Chłopak nie jest jednak skłonny do ucieczek! On, jak i cała reszta towarzystwa, czyli Mała i Alma, boją się burzy. Sprawa się wyjaśniła, choć jutro to potwierdzimy! Murzyn wraz z Małą powędrowali za jednym z taksówkarzy na Jego podwórko nieopodal! I tuż przed burzą odmówili kategorycznie opuszczenia podwórka:evil_lol: . Jutro ktoś z nas, mam nadzieję, tam dotrze i postaramy się porozmawiać z tym człowiekiem żeby te dwa psiaki tam zostały (to jest raptem 150 m od miejsca gdzie mieszkają na codzień, a osobę karmiącą psy powiadomimy, gdzie się znajdują) Nawiązując do rozmowy z Tobą Aga, to rozpuściłam wici o transporcie do Krakowa Ale przede wszystkim - w sobotę przyjeżdżają Państwo do Starachowic z Krakowa po szczeniorkę Figę (córkę Almy) Mają rozważyć możliwość przewiezienia także Murzyna. Mają widzę wiele obaw, jak sobie ze szczeniorem poradzą w trakcie podróży, ale pozwoliłam sobie podrzucić im Twoją propozycję, że ewentualnie możesz zająć się psem w trakcie podróży :oops: Mają się zastanowić ..... i jutro dać odpowiedź! -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Majaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='Radek']Alma szuka domu. Na Allegro jest jeden obserwujący. Czy ktoś z Allegro pytał o suńkę?[/quote] Ci Państwo o których mówię sami już nie wiedzieli skąd mają namiar - możliwe, że z allegro . Poza nimi do mnie nikt się nie odzywał -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Majaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mefimej']Czy mała Figa ma już dom? Bo się pogubiłam :niewiem:[/quote] Fizycznie nie jest jeszcze w domku, ale Państwo dzwonili dzisiaj i mają po nią przyjechać w sobotę I dzisiaj ktoś jeszcze pytał sie o Figę więc zaproponowałam maleństwo które do Bytomia nie pojechało Państwo mają się zastanowić -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Majaa replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
juz wkleiłam tam link do tego wątku -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Murzynek ciocia mysli cały czas, jak by tu pomóc...[/quote] Cioteczko Nawet nie wiadomo, jak Ci dziękować :lol: -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
NO a u Murzyna znów się wczoraj działo dużo :multi: -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Majaa replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PW Już wysłałam Ale odpowiedz mi i nie tylko, co zrobiłaś żeby znaleźć właściciela dobki (może czegoś nie doczytałam) Znalazłaś psiuni dom Jako taki, ale dom! Ale czy Ci ludzie są poinformowani, że to może być tylko tymczas dla tego psa? Moze ktoś jej szuka ? Może ktoś za nią tęskni ? Nie obraź się, ale nie chciałabym, żeby mojego psa tak po prostu ktoś komuś oddał, jakby się zgubił Mam psy rzadkich ras. Nie sądze, że jakby zginęły w moim grajdole ktoś by pokojarzył, że to rasowce w ogóle, bo nikt, albo prawie nikt tu pewnie nie zna tych ras A na dodatek niektóre z nich są tylko chipowane a nie tatuowane ..... -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Majaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Domku !!! Przybywaj!!!!!!!!! -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Majaa replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak jak pisałam Przez ok. miesiąc nie będę z niej korzystać. Ale jak miałaby jutro dotrzeć to proszę rano o info na pw -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Niestety i pewnie z tego gadania najczęściej nic kompletnie nie wynika :placz: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
Majaa replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OK jak coś to daj znać -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Znów był jeden telefon, ale cóż oferowane wsparcie wylącznie duchowe :roll: a tu konkretnej pomocy trzeba. zwykle jest tak, dzwoi ktoś kto ma jednego psa i że drugiego nie może.. no ja mówię, że cztery mam, że przecież przynajmniej gdy chodzi o tymczas można psy izolować, ale coż... nic.:-( pocieszjace tylko to jest, że ktoś to czyta....[/quote] No tak widać że ktoś to czyta A czy wówczas mówisz o innych psach, albo pomocy TOZ-owi lub hotelowi ? Bo powiem szczerze, zę samanie wiem, co w takich sytuacjach odpowiadać -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Majaa replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OK Ja mam dużą metalowa klatkę transportową, wystawową, czy jak kto woli. Dla dobka mogłaby by być co prawda wyższa, ale z braku laku .... Na ok. miesiąc mogę pożyczyć! Później wracam na ringi z moim towarzystwem, a ta klatka jest fajna o tyle, ze ma kółka, więc mi się przydaje, ale w razie czego, to też sobie poradzę. Ma uszkodzoną lekko podłogę (mój canario ostatnio przytył ;) ), ale jutro można by ją wyprostować i dorobić podłogę drewnianą na spód. Tylko jak ją przekazać :roll: W sumie mogłabym ją złożyć i wpakować do PKS-u . O ile pamiętam to jakiś jedzie o 17.30 do W-wy i ok 20.30 jest na Zachodnim. Tylko ktoś by ją musiał odebrać, a lekka nie jest PS. Ale podtrzymuję pytania rebellii -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
Majaa replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulv, jeżeli będziesz potrzebować Essentiale dalej to daj namiar na pw Wyślę Ci ! Moja suka zareagowała super na Essentiale forte, aż lekarze nie mogli się nadziwić ! 3 tygodnie podawania i wyniki wróciły do normy z przerażających -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Widzę dziewczyny, że Wy już pełny system opracowny macie :crazyeye: Moze dojdziemy kiedyś do tego samego !!!! -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Majaa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Alma do góry!!!!! Po domek!!!!!! Szybciuteńko.... -
Nieoszczędzony przez życie i ludzi Murzyn już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Wieszałyśmy z raniją od 10. 30 do 16... uf uf.. i co obwiesiłyśmy: nowe osiedle w mistrzejowicach (latarnie, gabinet wet.), przy przystankach, dworzec, okolice alei (latarnie, przystanki) i w parku Krakowskim, przy kinie Mikro, gabinet przy Piłsudskiego, punkty kserograficzne (mi. krupnicza) gabinet u kakuli, w sumie ze 100 dziś powiesiłysmy. Jutro Ranija Nową Hutę 9dzielnica Krakowa) obwieści i gabinety tam. jeszcze trochę plakatów mamy. przekazałyśmy kilka Tweety, doktor słowiński tez obiecał dla Murzyna domu szukać.. , jak się skończą plakaty następne będą i znów pójdę w miasto. trzymajcie kciuki za Murzynka:lol:[/quote] Ja nie mogę!!!!!!!!! Jesteście cudowne, dziewczyny !!!!! Nie wiem nawet jak Wam dziękować :oops: Kciuki trzymamy !!!! A co do pijanego - to uważaj Aga - kiedyś Ci ktoś "sprzeda" informację, że taka to a taka dziewczyna, co ma na imię Aga, ma psa, którego szukasz :evil_lol: