-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
kurcze same jacys dziwni dzwonią wczoraj dzwoniła babka, chciała dzisj przyjezdzac pociągiem po małą, pogadałysmy, na wszytsko sie zgodziła, powiedziałam żeby przyjechała w sobote. Miała oddzwonić.... oczywiscie wcięło w czarną dziurę, nie odpowiada... to samo 3 dni temu, pani bardzo zdecydowana, ma oddzwonić i cisza... ręcę opadaja
-
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
cos wiadomo z tym transportem? kurde szkoda psa, żeby siedziała w schronie... -
sunia juz w lecznicy... ale ona to jeden wielki strach, rozmawiałysmy z sasiadka, która ją tam dokarmia i mówiła że sunia pojawiła sie tam w starej obroży z przypiętym łańcuchem... zdjęli jej tą obrozę, była bardzo mocno zaciśnięta na szyi... i podobno rok trwało zanim zaczęła podchodzić do ludzi.. panicznie boi się smyczy, obroży, kładzie się na ziemi i trzęsie ze strachu. jutro rano ma zabieg, będzie nocować w boksie w budynku przy lecznicy.
-
Pepuś pojechał do Starowej Góry k.Rzgowa, więc też będzie na oku. A Tola najlepiej gdyby była jedynaczką chyba, bo jest taka delikatna i nieśmiała... Biedactwo, żeby znalazła domek szybko... Mam też nadzieję, że Pepe będzie szczęsliwy. Nowa koleżanka mu przypadła do gustu, podgryzał ją i ganiał. Suczka tych ludzi widać, że zadowolona, chętnie jeździ samochodem, bawi się, nie była wystraszona, czy też smutna. Wesoła, normalna sunia - mam nadzieję, że i Pepuś na takiego wyrośnie...
-
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
mamy też inną sunie (kundelka) która szuka transportu do Szczecinka, można by to było połączyć może... już daje info na transportowy -
właściwie to ludzie mieszkają 10m ode mnie, a tu nie jest za ciekawa okolica... może i byłoby ok, ale warunki mieszkaniowe mają takie, że tam nawet mysz by się nie zmieściła, czwarte piętro w kamienicy, 3 dzieci, kot, chomik w klatce itp. W planach przeprowadzka do większego mieszkania, ale nie wiadomo kiedy, jak miasto da. No i piesek ma być dla dzieci, bo dzieci chcą. Na pytanie kto będzie z psem wychodził - odpowiedź: dzieci. Bo najstarsza dziewczynka (ok8 lat) bardzo chce psa. Mnie szlag trafia jak widzę dzieciary biegające same z psami po ulicy, tutaj to normalka... Jak dla mnie NIE, może wyolbrzymiam, ale ta pani wczoraj też dzwoniła do mnie w sprawie dobermana. Potem znalazła ogłoszenie o szczeniakach i zadzwoniła do Magdy nie wiedząc że właściwie dzwoni pod ten sam numer. Dobermana oczywiście by nie dostała po tym jak usłyszałam dzieci w tle. Z drugiej strony myślę, że jak będzie chciała to i tak pójdzie do schroniska i jakiegoś psa dostanie...
-
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ciotka, pewnie że tak :loveu: narazie żadnego zainteresowania Lolką nie ma :-( obecnie siedzi w boksie z dużym psem i się świetnie dogadują.. więc gdyby co to Lolka aktualna. -
[quote name='agata51']W SOWIE chyba nie ma klatek. [URL="http://www.lecznica-sowa.pl/"]Całodobowa Lecznica i Szpital dla Zwierząt SOWA, Łódź - weterynarz, leczenie, usługi weterynaryjne[/URL] A nawet jeśli, to lepsza klatka niż śmieciowisko. Zwłaszcza po sterylce.[/quote] mamy już chyba lecznice ze szpitalem, Magda miała dzisiaj umawiać sterylkę. Lecznica jest w Dobroniu i mają możliwośc przechowania