Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. jasne że pasuje :) teraz tylko kwestia dogadania się, Supergoga ma namiary na Ciebie, więc jej TZ bedzie wiedział gdzie jechać? teraz jeszcze pozostaje ustalenie gdzie mam dowieźć sunie aby TZ supergogi ją odebrał z Pabianic?
  2. [quote name='kasia14']A idź mi ze swoimi radami bezdusznico:eviltong:!:mad: Do psa się przytulę:loveu:[/quote] do killera :evil_lol: ?
  3. Ania, piechcia nie ma na weekend netu, więc tylko tel. Nie mamy transportera, mamy tylko taki na kota (za mały) albo taki ogromny (do którego wejdzie doberman) i który zajmuje cały moj samochód po złożeniu siedzeń...
  4. Lepiej nie zapeszajcie jeszcze, jak pojedzie to będziemy zmieniać ogłoszenia i się cieszyć ;) Państwo mieli poprzednią suczkę przywiezioną z Zakopanego, od szczeniaka do starości... Miejmy nadzieję, że tak będzie i tym razem.
  5. kurcze same jacys dziwni dzwonią wczoraj dzwoniła babka, chciała dzisj przyjezdzac pociągiem po małą, pogadałysmy, na wszytsko sie zgodziła, powiedziałam żeby przyjechała w sobote. Miała oddzwonić.... oczywiscie wcięło w czarną dziurę, nie odpowiada... to samo 3 dni temu, pani bardzo zdecydowana, ma oddzwonić i cisza... ręcę opadaja
  6. słuchajcie jest problem, ja prawdopodobnie nie będę mogła jechac szukajcie transportu!
  7. cos wiadomo z tym transportem? kurde szkoda psa, żeby siedziała w schronie...
  8. no szukamy narazie kogoś kto ma auto na gaz moje auto ostateczności jest na paliwo, koszt w obie strony by wyniósł ok 250 zł wiec niemało popytajcie w wolnej chwili osób z mapy dogo ktore oferowały transport
  9. [quote name='majku33krakow']pierwszy raz widze zeby ktos na dogo po sterylce wyzucał psa na ulice[/quote] to weź ją do siebie, skoro pierwszy raz widzisz takie rzeczy w czym problem?
  10. sunia juz w lecznicy... ale ona to jeden wielki strach, rozmawiałysmy z sasiadka, która ją tam dokarmia i mówiła że sunia pojawiła sie tam w starej obroży z przypiętym łańcuchem... zdjęli jej tą obrozę, była bardzo mocno zaciśnięta na szyi... i podobno rok trwało zanim zaczęła podchodzić do ludzi.. panicznie boi się smyczy, obroży, kładzie się na ziemi i trzęsie ze strachu. jutro rano ma zabieg, będzie nocować w boksie w budynku przy lecznicy.
  11. [quote name='Madzik77']dziekujemy za allegro DZIEWCZYNY CZY NAPRAWDE UWAZACIE ZE PO STERYLCE MOZEMY JA POD GOLE NIEBO WYWALIC??[/quote] a masz inny pomysł :roll: ??
  12. Pepuś pojechał do Starowej Góry k.Rzgowa, więc też będzie na oku. A Tola najlepiej gdyby była jedynaczką chyba, bo jest taka delikatna i nieśmiała... Biedactwo, żeby znalazła domek szybko... Mam też nadzieję, że Pepe będzie szczęsliwy. Nowa koleżanka mu przypadła do gustu, podgryzał ją i ganiał. Suczka tych ludzi widać, że zadowolona, chętnie jeździ samochodem, bawi się, nie była wystraszona, czy też smutna. Wesoła, normalna sunia - mam nadzieję, że i Pepuś na takiego wyrośnie...
  13. raczej będą takie średnio-mniejsze... A to koniecznie szczeniak ma być?
  14. no to trzymamy kciuki! a pani która chce zapłacić za operację znalazła Maskotkę na NK w profilu starszych psów - dzięki cioteczce która ją tam umieściła :loveu:
  15. a ja w moje 16 urodziny pojechałam z moim TZem do schroniska i przywiozłam do domu psa :p rodzice nic nie wiedzieli o tym :cool1: no i tak to się zaczęło 9 lat temu ;)
  16. [quote name='NaamahsChild'] p.s. Modliszko, mam państwa chętnych na szczeniaka do domu z ogrodem, poleciłam im haszczaka od Was i czekam na odp:)[/quote] Marta, mix haszczak już znalazł dom ;) A może Tola albo Pepe? One najfajniej gdyby trafiły do domu z ogrodem
  17. mamy też inną sunie (kundelka) która szuka transportu do Szczecinka, można by to było połączyć może... już daje info na transportowy
  18. właściwie to ludzie mieszkają 10m ode mnie, a tu nie jest za ciekawa okolica... może i byłoby ok, ale warunki mieszkaniowe mają takie, że tam nawet mysz by się nie zmieściła, czwarte piętro w kamienicy, 3 dzieci, kot, chomik w klatce itp. W planach przeprowadzka do większego mieszkania, ale nie wiadomo kiedy, jak miasto da. No i piesek ma być dla dzieci, bo dzieci chcą. Na pytanie kto będzie z psem wychodził - odpowiedź: dzieci. Bo najstarsza dziewczynka (ok8 lat) bardzo chce psa. Mnie szlag trafia jak widzę dzieciary biegające same z psami po ulicy, tutaj to normalka... Jak dla mnie NIE, może wyolbrzymiam, ale ta pani wczoraj też dzwoniła do mnie w sprawie dobermana. Potem znalazła ogłoszenie o szczeniakach i zadzwoniła do Magdy nie wiedząc że właściwie dzwoni pod ten sam numer. Dobermana oczywiście by nie dostała po tym jak usłyszałam dzieci w tle. Z drugiej strony myślę, że jak będzie chciała to i tak pójdzie do schroniska i jakiegoś psa dostanie...
  19. byłam dzisiaj na wizycie w sprawie naszego szczeniaka, ale raczej nic z tego...
  20. ciotka, pewnie że tak :loveu: narazie żadnego zainteresowania Lolką nie ma :-( obecnie siedzi w boksie z dużym psem i się świetnie dogadują.. więc gdyby co to Lolka aktualna.
  21. [quote name='agata51']W SOWIE chyba nie ma klatek. [URL="http://www.lecznica-sowa.pl/"]Całodobowa Lecznica i Szpital dla Zwierząt SOWA, Łódź - weterynarz, leczenie, usługi weterynaryjne[/URL] A nawet jeśli, to lepsza klatka niż śmieciowisko. Zwłaszcza po sterylce.[/quote] mamy już chyba lecznice ze szpitalem, Magda miała dzisiaj umawiać sterylkę. Lecznica jest w Dobroniu i mają możliwośc przechowania
×
×
  • Create New...