-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
chyba mamy transport!!!!!! dzwoniła do mnie (już drugi raz) jakaś niesamowita pani z facebooka. najpierw prosiła o nr konta a teraz zaproponowała transport! to niewiarygodne, że tyle osób odezwało się na apel o Bumku! dzięki!!!! dodam, że ta pani jest z Gdańska i chce tu przyjechać i zawieźć go gdzie trzeba!
-
w sobotę/niedzielę też możemy go zabrać. A w tygodniu to ja pracuję od 9 do 17... Piechcia może jakoś krócej, ale też jej nie ma. Kaśka ma szkołe. Więc chyba byłby problem. Natomiast wydaje mi się, że trzeba z nim jechać w dwie osoby albo mieć transporter bo on jest bardzo towarzyski i będzie łaził po samochodzie. Chyba że któraś z łodzkich dziewczyn by mogła się przejechać.
-
Bumiś był dzisiaj u naszych wetów na pobranie krwi. Spisał się chłopak na medal. W samochodzie był grzeczny (chociaż pewnie nigdy w zyciu autem nie jechał), na ulicy zachowywał się super, a jak się cieszył! podskoki, uśmiechy, cuda! Najwidoczniej leki, ktore dostał w schronisku poprawiły jego stan, bo chodził sam, nadal ma jednak podkurczoną tylną łapę i na niej nie staje. Przy pobraniu krwi panikował tak, że w cztery osoby go trzymaliśmy ;) Zostanie zrobiona morfologia z biochemią, koszt 84 zł. Wyniki będą w poniedziałek. Jeśli chodzi o hotelik to nastąpiła zmiana - Bumek pojedzie do Ani do Brodnicy - ponieważ Ania współpracuje z fundacją Hundehilfe Polen i nasze schronisko też współpracuje z tą fundacją (która od wielu lat szuka dla Bumka domu w Niemczech). No i koniec końców w Niemczech też jest organizowana zbiórka na Bumkowy hotelik :) Fundacja zapewniła, że w miarę otrzymanych datków także pomogą nam finansowo i żeby jak najszybciej Bumka wieźć. Także szukamy teraz transportu z Pabianic do Brodnicy!
-
koresponduje mailowo z pewną panią na temat Dosi...trzymajcie kciuki! Dom byłby idealny - dom pod miastem, blisko lasu, w domu 3 koty, brak innych psów, a pani szuka psa spokojnego, wiernego pieszczocha...
-
No cóż, pies dojechał już do nowego domu do Krakowa. Droga minęła z przygodami, wydostał się z transporterka i łaził po samochodzie. Chciał się przecisnąć pod fotel, więc kierowca musiał odgonić go nogami - mały gryzł go za karę po nogawkach ;) Ale dojechali szczęśliwie i Skarbek jest już na swoim :)
-
Staruszek Hektor [URL]http://www.dogomania.pl/threads/101446-Pabianicki-w%C4%85tek-og%C3%B3lny-og%C5%82oszenia-allegro-potrzeby-i-inne-aktualno%C5%9Bci-str.1?p=16112963&viewfull=1#post16112963[/URL] a dziadunia zdjęć nie ma, byłam dzisiaj ale on z budy nie chce wyjść :( kiepsko to widzę... a z dobrych wieści to do domu dzis pojechał Kubuś :) 10 m-czny podrostek od ponad pół roku w schronie. Trafił do fajnego domu w Łodzi. Do domu pojechał też stary grzywacz Skarbek i jeden szczeniaczek też do fajnych ludzi.
-
[quote name='terra']Ten Dziadziu ma wątek? I więcej fotek? I jaki duży, czy inne info. Zrobię mu ogłoszenia, może i jemu się poszczęści. Zaglądam do Skarbka i czekam na wieści z domku.[/QUOTE] może jutro będzie więcej fotek, narazie tylka ta. On mi bardzo Krówka przypomina, który był u murki w hotelu, dożył tam ostatnich swoich dni.... a zdjęć Hektora mam tylko kilka, zza kraty bo niestety jest w takim boksie, którego nie da się wyciągnąć na wybieg. Zdjęcia były gdzieś na naszym wątku pabianickim.
-
[quote name='delfy2000']Są pytania o konto z FB... podajcie coś, chociaż na PW... Wygląda na to, że: 1) Musimy zdecydować kto podejmuje decyzje odnośnie Bumeranga - czy jest Nią osoba, która zakładała wątek - i ta osoba powinna odwiedzać wątek jak naczęściej - decyzje w sprawie Bumka podejmujemy na tą chwile: ja i piechcia15. Żadna z nas nie ma możliwości odwiedzania dogo non stop, bo pracujemy. 2) Potrzeba skarbnika, czyli czyjeś konto - na CITO ( a najlepiej dwa: zwykłe i Paypal - dla darczyńców spoza Polski) - konto jest podane już w poście poniżej i na to konto zbieramy kasę na pabianickie psy - tylko koniecznie z dopiskiem "Bumek" . Niestety nie mamy konto paypal - może podać numer SWIFT dla przelewów zagranicznych ? 3) Trzeba rozsyłać zaproszenia na wątek, zarówno na dogo jak i na FB (wydarzenie zrobione i liczba czytających rośnie) - jeżeli każdy roześle do kilku osób, zbierzemy niezły tłum (a co za tym idzie możliwość deklaracji) 4) Jeżeli zdecydujemy się na przewiezienie Bumisia do yumanji, czy nie powinien zbadać go przedtem jakiś dobry wet - może będzie konieczność zatrzymania psiaka w lecznicy na diagnozę i wstępne leczenie - wet powinien go zbadać przed wyjazdem. Podliczymy do wieczora ile mamy deklaracji, piechcia będzie dzwonić do jumanji. Do soboty i tak nic nie zrobimy, bo żadna z nas nie ma możliwości czasowych w ciągu dnia. Myślę, że to są najważniejsze sprawy na chwilę obecną, a dwie pierwsze powinny być załatwione najpózniej do wieczora, bo inaczej nie ryszymy z miejsca.... dużo osób zaczyna się tutaj angażować, ale trudno się zorientować kto jest odpowiedzialny za Bumisia i to może być dużym problemem w przyszłości... odpowiedziałam powyżej
-
Dziewczyny, błagam, pomóżmy Bumisiowi - 8 lat w schronisku - w ostatnich dniach bardzo osłabł, nie możemy pozwolić żeby odszedł sam, w schroniskowym boksie. To jest taki kochany pies :( i nigdy nie miał domu... Błagam o DT dla niego, kawałek podwórka.... http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-8-lat-w-schronie-SYT.DRAMATYCZNA-NIE-DAJMY-MU-ODEJSC-W-SCHRONISKU.../page30
-
Ja myslę że on się rozrusza jeszcze. Jak byłam w sobotę to chodził po boksie i szczekał ;) Pomóżcie Bumisiowi proszę :( 8 lat jest w schronisku, podupadł na zdrowiu, nie możemy pozwolić że odszedł sam w schroniskowym boksie... Błagam, może ktoś ma kawałaczek podwórka [url]http://www.dogomania.pl/threads/136526-Bumerang-8-lat-w-schronie-SYT.DRAMATYCZNA-NIE-DAJMY-MU-ODEJSC-W-SCHRONISKU.../page30[/url]
-
Ja nie wiem, wizyte miała załatwiać piechcia i nie wiem na jakim jesteśmy etapie. Co do tego że po kastracji spędził noc w cieple to się nie łudźcie, schronisko nie dysponuje takimi pomieszczeniami. Jest kilka boksów "szpitalnych" ale mieszkają tam szczeniaki. Schronisko jest przepełnione o ponad 30 psów (miejsc jest na 130 a psów w schronisku ponad 160)...
-
[quote name='Aussie']Ja bym się tak nie fascynowała tym "Okiem psa" ;) Książka wszystkie możliwe problemyz psem tłumaczy teorią dominacji, tymczasem jest to zdecydowanie zbyt duże uproszczenie. Jeśli chodzi o tłumaczenie psiej psychiki to z pozycji wydanych po polsku wg mnie jedną z lepszych jest Jean Donaldson "Pies i człowiek. Jak żyć zgodnie pod jednym dachem" (oryginalny tytył jest bardzo wymowny: Culture Clash). Co do warczenia i szczekania to wszystko zależy jakiego rodzaju i w jakiej sytuacji ;) (jest przecież warczenie zabawowe).[/QUOTE] Zgadzam się co do tej książki. Ja polecam "Zapomniany język psów" i "zapomniany język psów w praktyce" Jan Fennel