Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. stawiaj jej miche na podwyższeniu, np. na pieńku;) klucha jedna:loveu:
  2. Leda jest super, ale Pipi może zamiast makaronu to lepszy ryż? bo ona się roztyje .....Ty kobieto masz serce, a ona ma wielki apetyt:loveu:
  3. [quote name='Akrum']tak, z mojego awataru to Pestka :) po pół roku jak do mnie przyjechała wyglądała identycznie jak Rudka, rok temu dopiero dostała takie śliczniaste futerko jak ma teraz i takie dłuższe :)[/QUOTE] Rudzia ma śliczne futerko, błyszczące i takie lejące się , gładziutkie, to pies anioł, najlepiej na kolanka i pieszczoty.. jedyna jej wada , to to, że może człowieka zalizać na śmierć, jest baaardzo wylewna w okazywaniu uczuć, do spółki z Nelcią bawiły się moimi kolczykami w uszach, brały je w zęby i przy okazji wymyły mi lico :p, więc wiecie...hmmmm kocham je , bo co innego mi pozostało?:iloveyou: ktoś będzie miał z tych pań mnóstwo radości:loveu: one zachowują się jak dwie siostry, są w zachowaniu bardzo podobne i delikatne.
  4. [quote name='joi']właśnie dostałam milion misiaczkowych buziaczków :loveu: :lol:[/QUOTE] zazdrościmy:iloveyou:
  5. [quote name='elik']Ehhhhh, przylazłam do Was, [B]choć nie zauważacie moich postów[/B], a co tam... Pipi, dla mnie, a pewnie nie tylko dla mnie, jesteś PIĘKNA :iloveyou:[/QUOTE] Elu to chyba jakieś kosmiczne nieporozumienie! a Pipinia jest fest kobita! i do tańca i do różańca!:iloveyou:
  6. [quote name='Randa']Super fotki - na pierwszy plan ogłoszeń trzeba Nelkę, Rudkę, Adasia, Żulika i Żabę:lol: A zdjęcia Ledy nie bardzo sie otwierają, można jeszcze cosik? Chyba ona smutaśna bardzo, napiszcie coś o niej...[/QUOTE] fot mamy więcej, ale evita rządzi :) co do Ledy: gdy nas zobaczyła to weszła do budy, ale głowa w otworze i udawała, że patrzy w ścianę, nie było dzikiego popłochu i skakania po kojcu, szczekania, czy warkotu na nas, po prostu weszła do budy i bardzo chciała być niewidzialna. Wzrokiem ucieka; nie patrzyla w oczy ani na ludzi, leżała i pewno gdyby umiala się modlić, wyprosiła byśmy zapadły się pod ziemię, jakiś bydlak złamany Bóg wie co jej robił. Ale, ale, gdy Pipi przyniosła gar z kluskami i czymś dobrym to panna Leda goszcząc nas trzy w kojcu, pałaszowała swój obiad. Łakomczuch :) Nie dotykałyśmy jej na siłe, po co stresować, sam nasz widok wystarczył. Ja się nie znam, ale uważam, że ona też boi się psów, całego jazgotu i zamieszania, gdyby poszła do domu gdzie jest jeden spokojny pies i mogłaby obserwować spokojne życie ludzkie, to by się otworzyła. Pewno by to trwało bo ona nie jest dzikusem co to rzuca zębami na oślep. Ona chce być niewidzialna jak coś się dzieje. Fajna jest i taka kochana w tym swoim strachu.:loveu:
  7. [quote name='Pipi']Już byłam, napisałam jak jest. [B]Jesteś naaaaajwspanialszym człowiekiem na Ziemi[/B], [B]D Z I Ę K U J Ę [/B]:loveu:[/QUOTE] żeś wymysliła teraz...he he:evil_lol: a co do zdjęć jest ich dużo więcej, trochę na maila dostaniesz;) i proszę mi karzełki wycałować w nochale, tak bym chciała żeby znalazły niezakocony dom tylko i wylącznie dla siebie...
  8. kocie cioteczki błagam o pomoc: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=120056[/URL] kolejne biedy u Pipi......
  9. [quote name='joanna83']Co znaczy, że te koty nie rosną? A ich narządy wewnętrzne? Straszne. Chyba trzeba poradzić się dobrego weta w sprawie tych maluchów.[/QUOTE] [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=120056[/URL] Pipi chodź i pisz o nich, same nie damy rady, ja sie nie znam ...
  10. Co za akcja !!!:loveu:
  11. bardzo się cieszę , że Max ma dom, jesteście czarodziejkami :) osobiście bym widziała u Malagos Rudkę lub Nelkę od Pipi,( jesli się kiedyś zgodzi) to są sunie które migiem powinnym dom znalezc, bardzo urokliwe, grzeczne, pocieszne, niewielkie, adopcyjne, przepraszają że żyją, chwycily mnie za serce :loveu::loveu::loveu: mamy mnóstwo fot psów, postaramy się wkleic niebawem:lol: towarzystwo było bardzo grzeczne, nie wiem jak Irenka to robi, taka sfora, a każdy wie gdzie jego miejsce, zero agresji do nas czy innych psów czy kotów. Idealne.
  12. ooo to ci dopiero nowość, czy my mówimy o tym samym schronie w Kolnie??? pierwszy raz się z tym spotykam, a gdzie można znaleźć ogłoszenia psów z tego schroniska? w lokalnej prasie czy...? znasz może osobę która to nadzoruje, to ktoś ze schronu ? :)
  13. [quote name='mestudio']Wandziu, a gdyby tak mieć materiał na budę to jest tam ktoś kto by to sklecił z całych, drewnianych płyt? Mój TŻ jak ładnie poproszę to z pełnych palet robi np. takie budy raz na jakiś czas ( ta pojechała dla tego bidaka na zdjęciu z dogo). [img]http://img225.imageshack.us/img225/1906/1010188a.jpg[/img][/QUOTE] myśle, że gdyby był materiał to Wandzi TZ by zrobił budkę, jest bardzo pomocny przy psach z tego co widziałam :)
  14. [quote name='Evelin']a co bedzie jak nie znajdzie domu za 3 tygodnie??? tak tylko pytam[/QUOTE] zrobi miejsce następnym z łapanki za którymi idzie ok. 1500-2000zł od łba i tak to się kręci......
  15. [quote name='malagos']to jakiaś imprezka sie szykuje? ale żałuję, żem tak daleko i nie jeżdżę autkiem, bu.............[/QUOTE] może jednak dasz radę?? :) i w drodze powrotnej mały tymczasik by się zabrał.......;) agaciaaa, a Ty???
  16. [quote name='Pipi']Taaaaak, w domu :multi::multi::multi:.[B] Ale jakoś nie wierzę za bardzo[/B] :evil_lol: A tak poważnie, to będzie nam miło, bardzo się cieszę :multi:[/QUOTE] to uwierz!:p Evelin w czwartek! czwartek! nie piątek ciotka:razz:
  17. [quote name='kizimizi']ona taka jamnisia slicyna i domu znalezc nie moze? Cos nie tak z tymi ludzmi :( [B]A co to za pies tam obok zabci spoczywa[/B]?[/QUOTE] wiekowa Majeczka :) taka ni to pudlisia ni sznaucia.....ale bardzo ładna :)
  18. [quote name='wanda szostek']Niestety Rudzielec został już bez budy. Rozleciała się i jak dotąd nie widać, żeby miał jakąś dostać w zamian.[/QUOTE] może chociaż jakąś beczke ze słomą mu polożyć na podwyższeniu? Boże co tam sie dzieje........ czy on jest u tego pijusa co byla Agusia? a maleńka Punia żyje w lesie????
  19. [quote name='eve-w']Czy Pani wybiera się do Państwa? Mam trochę karmy dla kociaków i posłanko, w którym żaden z moich podopiecznych nie chce spać, bo to bardziej kocie niż psie. U Pipi się nie zmarnuje, u mnie a i owszem.[/QUOTE] się wybiera :) moge zabrać co tam masz ..... Evelin nie będziesz przypadkiem u Pipki?? byśmy pogadały.......:p
  20. [quote name='eve-w']Czy Pani wybiera się do Państwa? Mam trochę karmy dla kociaków i posłanko, w którym żaden z moich podopiecznych nie chce spać, bo to bardziej kocie niż psie. U Pipi się nie zmarnuje, u mnie a i owszem.[/QUOTE] się wybiera :) moge zabrać co tam masz .....
  21. Evity Leda też nie chciała wychodzić ze "swojej" piwnicy , bała się żeby jej nie wyrzucić na dwór , może ta ma tak samo, że boi się stracić schronienie.....
  22. [quote name='Kalinuwka']Dzwoniłam najpierw do hycla, ale nie mógł ze mną rozmawiać. Następnie dzwoniłam do osoby odpowiedzialnej za adopcje psów wywożonych przez AG. Podobno zdjęcia zostały dziś zrobione. Na końcu dzwoniłam do Kolna. Pan, który ze mną rozmawiał lotny nie był. Powiedział kilka rzeczy, które mnie wkurzyły, m.in. że misiek jest słaby (na pewno nie!), leciwy (skąd wie, skoro wet go nie widział) i że nie wiem, czy szanowny weterynarz będzie chciał ze mną jutro rozmawiać i udzielać mi informacji o zdrowiu psa (co to jakieś informacje tajne przez poufne, pies prezydenta, czy co?). Oświadczyłam Panu, że pies prawdopodobnie ma właściciela, że nie jest wcale stary ani taki słaby i że interesuje się nim pół Polski. Gdy tak gadał, o tym, że niby taki słaby wypaliłam w końcu - chyba nie zostanie uśpiony?! Pan zaczął się tłumaczyć, że to im się zdarza bardzo rzadko i zasugerował telefon jutro. Na pewno zadzwonię, ma to jak w banku!! Będę prosiła znajomych, żeby codziennie dzwonił ktoś inny. [B]No i nie wyobrażam sobie, żeby wet nie chciał ze mną rozmawiać ani udzielić mi informacji o stanie psa[/B].[/QUOTE] a ja sobie to niestety wyobrażam.......
×
×
  • Create New...