-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
10 dkg suchej karmy dziennie? a ile on waży? mnie się wydaje, że to strasznie mało tej karmy.... może coś podjada twojemu psu?
-
[quote name='katia_793']śliczna :) nie mogę doczekać sie jej w realu :)[/QUOTE] to chyba już wkrótce? :)
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
enia replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Co zrobić aby Borys w końcu miał swój dom?? -
on ma ślicznie umaszczony pyszczek, idealnie rozłożone kolory :) ciekawe co z niego wyrośnie...
-
Pysiu, a pokażesz panu od Berka może te maluszki? schron je czeka....są w Kozienicach w przechowalni, czekaja na transport z mamusią... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-K59tTZrs9V8/UUCqeJkR5jI/AAAAAAAALl0/bHuOD7MQUew/s400/IMG_3559.JPG[/IMG]
-
no a co z tym panem co miał po niego do Siedlec jechać? Pysiu cudnego masz psa i dużego i małego:)
-
[quote name='ewu']Jak tam Mimi? Tak się martwię, wczoraj poznałam Wandzię i jej kochane sunieczki... [B]Dziewczyny Wandzi trzeba pomóc, ma kilka psów pod opieką męża w domu na działce, utrzymanie psiaków na Jej głowie. Adopcje konieczne!!!![/B][/QUOTE] najgorzej, że dziewczyny na USG musiały pół Warszawy przejechać.... Basiu na cito do wydania Lisa, super sunia i urodziwa, naprawdę musimy sie zebrać i ją wydać, Ania obiecała mi ciut pomóc, może FB? oto jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232887-Albo-ją-uratujemy-wspólnie-albo-Mało-czasu-błagamy-o-pomoc[/url] jak dobrze, że wszystkie maluchy zabrane, Mimi odetchnie pewnie jej też dokuczały...
-
Na Kijowską byś miała z pociągu blisko, może warto zapisać się na konsultację? zobacz jaki najbliższy termin to spotkamy się tam i pomogę Ci. Albo na dworcu. edit. Chciałam zadzwonić i poprosić o wizytę dziś, ale czynne od 10, może uda się na popołudnie umówić, byś ją w torbę wsadziła i przyjechała, a ja na Wschodni dojadę po godz. 16 co? jeśli oczywiście będzie umówiona wizyta..
-
[quote name='Lobaria']Na fb rozgorzała dyskusja na ten temat... To widzimisię weta, niestety... [B]W innych schronach psiak po 2 dniach w sterylnych warunkach może być wydany..[/B]. Dziewczyny będące tam, na miejscu, powalczą :)[/QUOTE] czasami praktykowany jest myk, dzwonienia do przełożonego weta i wyjaśnienie sprawy, że psu będzie zdecydowanie lepiej w domu niż w schronie, i jeden pyszczek mniej do karmienia dla nich :) ja kiedyś tak z burmistrzem załatwiałam, kierowniczka kategoryczne NIE, burmistrz zdecydowane TAK, i pies był nasz. oj Pysiaku, kiedy w końcu wyjdziesz na prostą?
-
[quote name='Pysia']Spoko. [B]Pysia i tak ma problem ze spaniem bo kregosłup jej nie daje ;) [/B]TZta nie ma aby marudził że ktoś nas odwiedza w srodku nocy :evil_lol: Więc możesz nawet i o 4 nad ranem ;)[/QUOTE] łaczę sie w bólu i współczuję, mam to samo super, że Berek jedzie do Ciebie, mam nadzieje, że fajne zdjęcia będą i relacje na bieżąco?:p i że migiem do domu śmignie;)
-
[quote name='katia_793']To czekam na info a i ania ma moj nr tel[/QUOTE] dzięki dobra kobieto :)
-
[quote name='katia_793']Ja mieszkam przy arkadii,jak by ktos pojechal ze mna, to srode mam wolna, pozostal by koszt paliwa bo wyplatana ostatniego jest :-)i nie dam rady pokryc calego kosztu[/QUOTE] o to też jest jakieś wyjście... tylko nie wiem czy ewu we środę pasuje...
-
[quote name='ewu']Jak to taki problem z dowiezieniem Berak na dworzec w Warszawie , to dojadę do Siedlec .Oglądałam już pociągi.Tylko musiałbym go na dworcu przejąć bo natychmiast będę wracać do Gliwic.[/QUOTE] Ewu wybacz ja mam do Siedlec ok. 140 km w jedną stronę, pracuje codziennie, jak mam to zrobić w tygodniu? może jest ktoś w Siedlcach co weźmie szczeniaka i dostarczy na dworzec gdy przyjedziesz? no nie wierzę, że nikogo tam nie ma... skoro szukany był PILNIE dt to teraz tylko odrobina dobrej woli i chęci... teraz dopiero wróciłam z pracy i oporządziłam swoje psy... nie mam tego luksusu, że siedzę w domu..niestety;)
-
Albo ją uratujemy wspólnie...Pilnie potrzebna pomoc-karma
enia replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']widocznie niezdecydowany, szkoda że tak namącił i tyle czasu zwodził. Mogła mieć nowe ogłoszenia i nową szanse na adopcję.[/QUOTE] ja miałam dla niej 100% sprawdzony dom gdy ten pan sie pojawił, ale mój chętny na szczęście wziął 2 maluchy od mestudio z Kozienic :) -
[quote name='an1a']Pewnie od centrum. Ale dystanse dobre, ja w piątek tak niewinnie zrobiłam ponad 80km :lol:[/QUOTE] no właśnie, my tak wolontariacko prawie wszystkie :) ja trzymam kciuki za sobotę mocno, z jakiej dzielnicy Katia jesteś?
-
[quote name='malagos']Mapa google pokazuje 93 km[/QUOTE] ale skąd?? bo Warszawa długa i szeroka..
-
[quote name='katia_793']A gdzie go trzeba przewiesc i czy Wawa?[/QUOTE] trzeba szczeniaka Berka zabrać z Siedlec do Warszawy...
-
[quote name='ewu']Eniu czy możesz pomóc w obiorze Berka od Wandzi? Ja przyjadę pociągiem....[/QUOTE] nie mam jak, siedzę z suką po sterylce jak wracam z roboty, a tz pracuje w tym tyg. do godz.23
-
A kiedy się spotykacie z Katia793? fajnie, że Igusia się tak ułożyła zgodnie w stadzie :)