Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. Moriaaa z tego co pamietam przedszkole do 16,30 lub do ostatniego dzieciaka, zaczynaj........ wirtualnie mozemy razem!
  2. Ja juz piję! mleczko! bo zdrowe......... chociaż podobno dorosli laktozy nie trawią ale co mi tam! za wcześnie na wódę! poczekam do 13 hi hi hi dzieki Myszon!
  3. Ciotka Marzenka cieszy sie jak głupia! :loveu: :loveu: :loveu: z tej radości moja sucz dostała właśnie pętko suchej kiełbaski........i zakopuje pod narzutą....... ja Was bardzo przepraszam za marudzenie............:eviltong:
  4. Acha musze wtrącić swoje trzy grosze..... dziewczyny wydrukujcie ten mój jadłospis tak na wszelki niewielki....... co się ludzie maja głowić jak tam wszystko napisane.... błagam jeszcze o adresatkę dla niego....błagam na kolankach.......:eviltong: :p czy któraś cioteczka zakupi? proszę........
  5. Buuuuuu:placz: :loveu: Boziuniu wiecie ile razy ja przez tego gluta beczałam? sama juz nie wiem.........bu.....chlip chlip chlip:placz: :loveu: teraz to z radości ! Jak Ty to Myszon zrobiłaś? Czarodziejko jedna? siła perswazji czy wdzięk wrodzony? :loveu: Rzygusiu kochany czy ty wiesz co cie czeka?:loveu: dziękuję Wam.........idę ryczeć dalej........ wiecie a tak swoja drogą za jakiś czas jamniczka chyba dokoptujecie tym miłym ludziom co cioteczki? co się Zygi będzie nudził.......:razz: . Yupi Yupi Yupi Yup!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  6. Muffel kiedy u mnie sama beretta...... śrutu u mienia niet.......hi hi hi ale wczoraj nie było mi do śmiechu!
  7. Myszon sorki że sie wtracam, ale gdyby Ci państwo zobaczyli Rzygusia na żywo, gdyby ktos delikatnie opowiedział jego historię ... to wiesz ..... Rzygus kocha koty nic im nie robi z moja chciał sie bawic tylko ona za stara, on jest straszna przylepka tak jak sunia....... wiem co mówie...... nie można by do nich podjechać tak przypadkiem z małym? tylko żeby zobaczyli.......on juz reszte zrobi....
  8. Tak a mnie przy zyciu trzymaja takie historie jak ta z wczoraj, u mnie na osiedlu gnoje paskudne postrzelili srutem młodego kociaka.......wiec dzieciaki w tym moj syn kota w łapki i pedem do weta, biedak nacierpial sie niemiłosiernie ale wet mu to wyjął , oczyścił i wogóle, przynoszą kota z powrotem , myslelismy że to piwniczny taki ładny szary pręgowany...kupa ludu i nikt nie chce młodego przenocować.....ranke trzeba przemywać i wogóle nakarmic, dzici płaczą mój syn do 10 wieczorem na dworzu siedział z dzieciakami nie chciał przyjśc bez kota....w domku awantura...... żaden rodzic za specjalnie nie wyrywal sie do przenocowania malego, wiec ja wiedzialam doskonale że wyladuje u mnie tylko brałam ich na przeczekanie......mąż sie zamknal w pokoju i nie odzywa hm trudno...kot ważniejszy.... tylko ja mam 11 letnia kocice co atakuje wszystkie koty...którys musiałby byc zamkniety.... nic to wszystko zaplanowalam..... ide tam .....młodzież siedzi i biadola nad kociem, ryczą i wogóle..... nagle z ciemnosci wyłania się dziewczynka i słodkim głosikiem pyta czy nie widział ktos szarego koteczka ..... bo jej z domku uciekł...... wiecie co ? myslałam że dokonam takiego czynu że ech.......... ps. w domku mąz prawie szampana otworzył z radości...... podły jeden no.....
  9. Moriaa awantura ucichnie.......dobrze że jeszcze troszke u Ciebie pobedzie bo by mu sie w tym małym łebku całkiem pomieszało.......
  10. a i znalazłam mu zajecie coby suni mi nie zamęczył : uszka swinskie wedzone, i takie kości do scierania zębów w których nie da sie nic wiekszego odgryźc i połknać, z uszu rozmiękczał sobie małe kawałeczki i odgryzał nawet połykał takie male flaczki i nic mu nie było, za to spokój w domku.....
  11. Tak Rzygus bardzo lubi spac w łóżeczku ciekawe czemu? ja mu dawałam : mięsne puszki rozgniecione widelcem z dodatkiem przegotowanej wody serek wiejski rozgnieciony widelcem+ ciut przeg. wody kaszki mleczne blyskawiczne dla niemowląt niezbyt gęste kaszka manna na mleku lub rozgotowane płatki ryżowe na mleku z masłem zółtko surowe na deser serki waniliowe danio które uwielbia wątróbkę drobiową ugotowaną rozgnieciona + ciut wody miód na łyżeczce na deser sporadycznie suchy jak złapał u kota w misce cielęcina gotowana z warzywami i płatkami ryżowymi + troche wywarku +masełko wszystko miksowałam ale musi byc niezbyt geste, bo inaczej zwrot....
  12. Lulka pisz do Wandy Szostek, u niej ktos szukał do strozowania psa na wybieg, buda do spania, Max z Mińska juz nie potrzebuje to może one po sterylce by poszły?
  13. wiesz a moze warto im to jedzenie wozić? moze wyjda na prosta i będzie ok, chyba że nie chcą tych suk juz wogóle..... ale z tego co czytałam Wy je dokarmiacie a one nadal chude to o co chodzi?
  14. myslałam że gdzies blisko mnie na zachod od Wawy to bym podkarmiła..... boziu jakie biedne , czy ci ludzie wogole juz nie poczuwaja się do niczego?!
  15. A pani doktor Asia , która opiekowała sie małym powiedziała mi ze można mu dawać już zupy zmiksowane lub dobrze ugniecione widelcem, próbowałaś? ja wiem że po kaszy mannej z masełkiem na słodko mały długo miał uczucie sytości i dlugo byl najedzony.... a po serku wiejskim ugniecionym po godzinie byl glodny...... metody prób i błędów...
  16. u mnie też tak było, jak męczył moja suńke to ona warczał i udawała niedostępną....hi hi hi później sama sie nadstawiała do zabawy..... rety co oni wyprawiali! najgorsze byly galopady po chalupie i slizganie na panelach...... ale Pimpus i tak najbardziej lubił byc ze mna w kuchni uczyłam go gotować..a on mnie miksować.....hi hi hi
  17. chyba w jakims azylu miałyby lepiej, choć głodne by nie były biedaczki......
  18. właśnie przeczytałam ten wątek i ręce opadają...i cała reszta.... cholera ile jeszcze takich miejsc?! niby dom i właściciele ale co z tego? u naszej Perły wóda jeszcze jest..... z której strony Wawy sa te psy?
  19. Moriaaa post 53 fachowiec sie wypowiedział ze ok. 6 miesiecy.... moim skromnym zdaniem też mi sie wydaje że to potrwa kilka miesiecy.....
  20. biedny kocio.......chyba musimy wierzyć że poszedł do adopcji bo inaczej nie damy rady.... dobrze że Szaruś może być scześliwy...
  21. Oj Oj znowu nowe zdjatko czy to Ty i Twój rumak?:loveu: Sliczne te zadki......:lol:
  22. Beatka buuuuuu :placz: :placz: :placz: wiesz że ja bardzo ale co z tego buuuuuuu:placz: :placz:
  23. Trzeba uśpic jego czujnosc i po prostu zabrać...... ale w takim momencie jak ona by mu parę razy uciekła......i którys raz już nie wróciła....i żeby Iza w tym czasie nie chodzila tam..... w razie co na dziadka zwali wine......i tak chciał go do budy uczepic....
  24. Wiecie co on jakbyśmy mu zaproponowały co tydzień wino to by pomyslał że szajbuski przychodzą do jego psa..... wydaje mi sie że on i tak mysli o takich jak my ech....słowami których nie przytoczę... przecież on sie swietnie bawi jak Aldonda dokarmia mu psa, prosi o słome do budy.....wode w misce...... według tego oszołoma to jest dowcip dnia! dogadzać psu! ale jest taki typ ludzi..........mam nadzieje że na wyginieciu......
×
×
  • Create New...