-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
Buuuuuu:placz: :loveu: Boziuniu wiecie ile razy ja przez tego gluta beczałam? sama juz nie wiem.........bu.....chlip chlip chlip:placz: :loveu: teraz to z radości ! Jak Ty to Myszon zrobiłaś? Czarodziejko jedna? siła perswazji czy wdzięk wrodzony? :loveu: Rzygusiu kochany czy ty wiesz co cie czeka?:loveu: dziękuję Wam.........idę ryczeć dalej........ wiecie a tak swoja drogą za jakiś czas jamniczka chyba dokoptujecie tym miłym ludziom co cioteczki? co się Zygi będzie nudził.......:razz: . Yupi Yupi Yupi Yup!:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
-
Miśka wyrwana z rąk kata szuka pilnie domu!Prosimy o pomoc! ma dom
enia replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Muffel kiedy u mnie sama beretta...... śrutu u mienia niet.......hi hi hi ale wczoraj nie było mi do śmiechu! -
Myszon sorki że sie wtracam, ale gdyby Ci państwo zobaczyli Rzygusia na żywo, gdyby ktos delikatnie opowiedział jego historię ... to wiesz ..... Rzygus kocha koty nic im nie robi z moja chciał sie bawic tylko ona za stara, on jest straszna przylepka tak jak sunia....... wiem co mówie...... nie można by do nich podjechać tak przypadkiem z małym? tylko żeby zobaczyli.......on juz reszte zrobi....
-
Miśka wyrwana z rąk kata szuka pilnie domu!Prosimy o pomoc! ma dom
enia replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Tak a mnie przy zyciu trzymaja takie historie jak ta z wczoraj, u mnie na osiedlu gnoje paskudne postrzelili srutem młodego kociaka.......wiec dzieciaki w tym moj syn kota w łapki i pedem do weta, biedak nacierpial sie niemiłosiernie ale wet mu to wyjął , oczyścił i wogóle, przynoszą kota z powrotem , myslelismy że to piwniczny taki ładny szary pręgowany...kupa ludu i nikt nie chce młodego przenocować.....ranke trzeba przemywać i wogóle nakarmic, dzici płaczą mój syn do 10 wieczorem na dworzu siedział z dzieciakami nie chciał przyjśc bez kota....w domku awantura...... żaden rodzic za specjalnie nie wyrywal sie do przenocowania malego, wiec ja wiedzialam doskonale że wyladuje u mnie tylko brałam ich na przeczekanie......mąż sie zamknal w pokoju i nie odzywa hm trudno...kot ważniejszy.... tylko ja mam 11 letnia kocice co atakuje wszystkie koty...którys musiałby byc zamkniety.... nic to wszystko zaplanowalam..... ide tam .....młodzież siedzi i biadola nad kociem, ryczą i wogóle..... nagle z ciemnosci wyłania się dziewczynka i słodkim głosikiem pyta czy nie widział ktos szarego koteczka ..... bo jej z domku uciekł...... wiecie co ? myslałam że dokonam takiego czynu że ech.......... ps. w domku mąz prawie szampana otworzył z radości...... podły jeden no..... -
Tak Rzygus bardzo lubi spac w łóżeczku ciekawe czemu? ja mu dawałam : mięsne puszki rozgniecione widelcem z dodatkiem przegotowanej wody serek wiejski rozgnieciony widelcem+ ciut przeg. wody kaszki mleczne blyskawiczne dla niemowląt niezbyt gęste kaszka manna na mleku lub rozgotowane płatki ryżowe na mleku z masłem zółtko surowe na deser serki waniliowe danio które uwielbia wątróbkę drobiową ugotowaną rozgnieciona + ciut wody miód na łyżeczce na deser sporadycznie suchy jak złapał u kota w misce cielęcina gotowana z warzywami i płatkami ryżowymi + troche wywarku +masełko wszystko miksowałam ale musi byc niezbyt geste, bo inaczej zwrot....
-
Lulka pisz do Wandy Szostek, u niej ktos szukał do strozowania psa na wybieg, buda do spania, Max z Mińska juz nie potrzebuje to może one po sterylce by poszły?
-
wiesz a moze warto im to jedzenie wozić? moze wyjda na prosta i będzie ok, chyba że nie chcą tych suk juz wogóle..... ale z tego co czytałam Wy je dokarmiacie a one nadal chude to o co chodzi?
-
myslałam że gdzies blisko mnie na zachod od Wawy to bym podkarmiła..... boziu jakie biedne , czy ci ludzie wogole juz nie poczuwaja się do niczego?!
-
A pani doktor Asia , która opiekowała sie małym powiedziała mi ze można mu dawać już zupy zmiksowane lub dobrze ugniecione widelcem, próbowałaś? ja wiem że po kaszy mannej z masełkiem na słodko mały długo miał uczucie sytości i dlugo byl najedzony.... a po serku wiejskim ugniecionym po godzinie byl glodny...... metody prób i błędów...
-
u mnie też tak było, jak męczył moja suńke to ona warczał i udawała niedostępną....hi hi hi później sama sie nadstawiała do zabawy..... rety co oni wyprawiali! najgorsze byly galopady po chalupie i slizganie na panelach...... ale Pimpus i tak najbardziej lubił byc ze mna w kuchni uczyłam go gotować..a on mnie miksować.....hi hi hi
-
chyba w jakims azylu miałyby lepiej, choć głodne by nie były biedaczki......
-
właśnie przeczytałam ten wątek i ręce opadają...i cała reszta.... cholera ile jeszcze takich miejsc?! niby dom i właściciele ale co z tego? u naszej Perły wóda jeszcze jest..... z której strony Wawy sa te psy?
-
Miśka wyrwana z rąk kata szuka pilnie domu!Prosimy o pomoc! ma dom
enia replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Trzeba uśpic jego czujnosc i po prostu zabrać...... ale w takim momencie jak ona by mu parę razy uciekła......i którys raz już nie wróciła....i żeby Iza w tym czasie nie chodzila tam..... w razie co na dziadka zwali wine......i tak chciał go do budy uczepic.... -
Miśka wyrwana z rąk kata szuka pilnie domu!Prosimy o pomoc! ma dom
enia replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Wiecie co on jakbyśmy mu zaproponowały co tydzień wino to by pomyslał że szajbuski przychodzą do jego psa..... wydaje mi sie że on i tak mysli o takich jak my ech....słowami których nie przytoczę... przecież on sie swietnie bawi jak Aldonda dokarmia mu psa, prosi o słome do budy.....wode w misce...... według tego oszołoma to jest dowcip dnia! dogadzać psu! ale jest taki typ ludzi..........mam nadzieje że na wyginieciu......