Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. [quote name='dorota w-l']Dogadane mamy wsio na 90% pod jednym warunkiem - kobieta , która się nią interesuje w schronie ma się dzisiaj jednoznacznie opowiedzieć . W Warszawie jest Enia , która chyba nie odmówi sprawdzenia domku . Jest zimno mała siedzi w budzie w kojcu - to oczywiście najlepsza opcja bo kojec jest sprawdzony :angryy: . Przy temperaturze -10 po sprawdzeniu i dokładnym przemyśleniu sprawy odbierzemy za dwa tygodnie mrożonkę a nie grzywkę . Kolejny raz dochodzę do wniosku , że jeżeli coś załatwiać to tylko przez priv bo na forum jest mnóstwo gadania , uwag , komentarzy i dobrych rad a działania niewiele . Zapraszam na wątek azjaty Granda - ma wspaniały dom załatwiony jednym telefonem - priv bez roztrząsania na forum[/quote] Enia może sprawdzić i DT i DS w Wawie jeśli jest taka potrzeba. A gdyby dziś ktoś pojechał do schronu po nią to nie wydadzą? bo nie rozumiem, czekamy aż jakaś kobieta sie namyśli???przy minusowych temp. ona sie namyśla dosyć długo......dla mnie to jest mocno dziwne..... gdybym miała tymczas dla takiego psa to: wsiadam w pkp i jade do schronu..... no chyba ,że suka zarezerwowana........ czy autor wątku czuwa w jakiś sposób nad bezpieczeństwem suki?skoro szukamy DT lub DS?
  2. czy coś już wiadomo? Funia miała farta?
  3. [quote name='niunka04']kochani jest sprawa moja mama się napaliła;) ona siedzi 24h w domu i mogłaby sie mała zająć wiec jak chcecie;)[/quote] a nie możesz jechać pociagiem do Poznania? bo już nic nie rozumiem, jaki jest plan?
  4. [quote name='wanda szostek']A ja widzę, że ciocia enia często Mińsk odwiedza. No a powitanie Nowego Roku było huczne.[/quote] Nowy Rok był super udany:multi: Wszystkiego dobrego Cioteczki- oby nam się wszystko udawało!:loveu::buzi::beerchug::loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/3206/fisiabh6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img53/fisiabh6.jpg/1/][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/fisiabh6.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL]
  5. [quote name='bea_m']Zadzwonią. Czas niemrawy na adopcje jest. Ludzie ociężali po świętach. Jeszcze z dwa dni i telefon będzie się urywał :p[/quote] niech dzwonią, ale tylko sensowni i z wielkim sercem:loveu:dla Daszeńki.:loveu: może właśnie Nowy Rok przyniesie jej szczęście?
  6. to straszne , takie mrozy a on ona dworze....... nie wiem czy jutro będzie co wyciagać jak temp . jeszcze spadnie.....:shake:
  7. [quote name='lothia']dokładnie,Demon ma zaraz supełki a Perka jak jej nie przeczeszę to zaraz ma kołtuny takie że hej trzymam kciuki za super domek dla niej,ale zobaczcie na mordkę,musiała mieć podgalaną ,bo Demon ma tak zarośniętą mniej więcej po miesiącu,moze ktoś jej jednak szuka?[/quote] tymczas na gwałt potrzebny, bo za moment pójdzie do klaty rodzić.......:shake:
  8. [quote name='evita.']Z dobrych wieści: Dzisiaj była piękna duża koo :evil_lol: :multi:. Ledusia jest bardzo czysta. Nie brudzi w pomieszczeniu. Staram się ją wupuszczać na dwór jak najczęściej. Wieczorem, a właściwie po godzinie 16 nie wyciągnie się ją wołami na dwór. Trzyma wsio do rana. Mała bardzo sie boi, że wieczorem zostanie sama na mrozie itp i to dlatego chyba ten jej opór. Dzis rano zjadła prochy na robale zakamuflowane w parówce ;). Bardzo lubi suchą Purinę łososiową. Bardzo odżyła. Niesamowicie cieszy się na mój widok. Podskakuje, popiskuje z radości i dosłownie robi salta w powietrzu :loveu:. Do innych osób podchodzi z rezerwą i obawą, ale myślę, że będzie się coraz bardziej ośmielała. Jest strasznie kochana i tak niesamowicie wdzięczna za każde głaski, zainteresowanie nią :lol:. Spacerujemy troszke po ogródku, ale to tylko chwilkę bo Ledusia zaraz chce uciekać na swoje posłanko. Powoli zaczynam myśleć o sterylce dziewczynki ;) Ledusia przesyła całusy wszystkim swoim ciociom :loveu::loveu::loveu:[/quote] ja sie dokładam do sterylki Ledy;) trzeba to szybko zrobić bo:albo ma już coś w brzusiu albo cieczka przyjdzie...... bo w Mińsku chyba nie ma darmowych sterylek na koszt Miasta?
  9. [quote name='paros']Nikt nie dzwonił :shake::-([/quote] aż trudno uwierzyć, przecież to taka piękna sunia........
  10. [quote name='zebrazebra']Good news, [B]Gwiazdka zrobiła koo [I]sama[/I][/B] ( na podłogę) - czyli sama musiała zmusić swoje biedne nóżki do wysiłku bez podtrzymywania. Zaczyna poszczekiwać, rusza nogami kiedy się jej coś śni - widać, że czuje się lepiej, a przynajmniej jest wzmocniona. Jutro ostatni zastrzyk, potem przejdziemy pewnie na dopyszczne, a po pierwszym stycznia skombinujemy dobrego ortopedę.. tylko kogo?[/quote] kurde ostatni raz z koo:multi: cieszyłam sie jakieś 16 lat temu gdy syn był mały:evil_lol: dzielna Gwiazdka!:loveu:
  11. ciotka! ale "piernaty" ma ta mała:loveu: sama bym chciała tak spać:eviltong: jakieś atłasy....jedwabie......:lol:
  12. [quote name='asiamm']ja zauważyłam podobieństwo do mojego pierwszego piesa z młodości :eviltong: [B]taaaki dłuugi pysio, klapnięte uszy i to spojrzenie[/quote][/B] [B]takie ogarze nie?:laugh2_2:[/B]
  13. czyli mogą wydać byle komu? bez sterylki?
  14. [quote name='Folen']I ja zaglądam do Ledy....[/quote] A zauważyłaś Folenka jej podobieństwo z pierwszych fot (taki portrecik) do węgrowskiej Żanety? na emirowej ławie? baaardzo podobne, z tym ,że Żanetka ma brązową głowe, już myslałyśmy ,że to jej córka jest, ale to chyba niemożliwe, chociaż Jadźka wydała jedną suczke do adopcji zdaje sie.....ale wtedy to parwo było więc nie wiem czy ona przeżyła...... ale ogólnie suki podobne ,chociaż Leda niższa troche i ciemniejsza......
  15. skąd sie wzieła? sterylizowana chociaż?
  16. Agusia w góre! Wanda może wpisz w tytule allegro mix pinczera? moja Nutka miała masę zapytań bo była mixem ratlerka;)
  17. [quote name='warsawmoo']Witam! Bardzo proszę o namiary na osobę, która może mi więcej opowiedzieć o Funi. Znalazłam osobę, która jest tą bidulką zainteresowana.[/quote] ooo jakas szansa jest? Funia w góre!
  18. [quote name='zebrazebra'][B]Ziutka[/B], mogę podać nr konta poprzez pw na forum SPS osobom, które chciałyby pomóc? Wierzę,że będzie lepiej niż teraz. Szanse na stopień odzyskania jakiejkolwiek sprawności musi ocenić doświadczony ortopeda i neurolog. Ważne, że Gwiazdka odzyskuje trochę sił i powoli przestaje podkurczać palce u stóp. Ona jest niesamowita, ma ogromną wolę i cierpliwość. Dziękujemy za słowa otuchy :oops:[/quote] a możesz napisać jakie leki ona teraz bierze? bo tu ulvhedinn cenne info wpisała na początku-może spytaj weta co myśli na ten temat? a Gwiazdka wygląda bombowo w domowych pieleszach:loveu:
  19. [quote name='wanda szostek']Co to za impreza, ja bym mogła galerię zdjęć pokazać jak wygląda mieszkanie po imprezie.[/quote] powiedziałaś A to zapodaj B:p a Diego cudny:loveu: jakiś taki jaśniejszy sie zrobił.......
  20. o rety!:multi: a skąd sie dowiedzieli o jamnisi??? [quote name='Rybc!a']Napisz ludziom, że jamnisia dziś pojechała do domu . Może zaproponuj im innego jamnika, z wątku zbiorowego jamniorów ? Suczka pojechała do Gdyni, zaadoptował ją p. Ireneusz, bardzo przesympatyczny pan, całe życie miał jamniki, a żona owczarki. Zdecydowali się na małego psiaka, bo chciał go trzymać w domu. Dom super . Bardzo przejęta rodzina, chciałam wysłać więcej zdjęć, na co odparli mi, że nie interesuje ich jej wygląd, bo najważniejsze jest to, żeby opuściła te paskudne miejsce i była bezpieczna. Odebrali ją dzisiaj, bardzo im się spodobała. Grzecznie jechała całą drogę, poszli z nią do weta, niestety nie dostałam wieści, co wet powiedział - mam nadzieję, że jutro uda mi się z nimi skontaktować . :)[/quote]
  21. [quote name='żabusia']Nie nasyłajcie na te dzieciaki policji. Załatwcie to polubownie. Porozmawiajcie z nimi, wytłumaczcie, że Milce w piwnicy grozi niebezpieczeństwo ze strony złych ludzi. Biedne dzieciaki, pewnie chcą mieć psa a ich rodzice im nie pozwalają. Nie można nasyłać na nich policji, straszyć ich, to są dobre dzieciaki, niech z nich wyrosną tacy ludzie jak my. Musicie ich przekonać i cierpliwie wytłumaczyć, czemu tak będzie dla suni lepiej. Nie zrażajcie ich do siebie. Nie tędy droga.[/quote] żabusiu- ja osobiście zabrałam od tych dzieci 5 kociaków, w tym jeden uszkodzone na stałe oczko , cztery w wieku 4 tyg. które same nie umiały jeść, ja wiem,że dzieci chcą dobrze, ale zwierzęta to nie zbawki, one wpadną tam raz czy dwa do tej piwnicy , pokłóca sie miedzy soba kto ma karmić,wyprowadzić itp. :shake: naściągają tych zwierzaków i trzymają w piwnicy........ zabrałyśmy już kilka psów z Błonia, Mila też miała sznase, te dzieci same prosiły o dom dla Milki, a mamusia chłopca ma go z "głowy" zajęty w piwnicy siedzi..... zamiast sie uczyć;) prosiłam milion razy,żeby mówiły skąd wynajdują te koty, psy itp.mają do nas telefony:roll: nie wspomne o tym ,że na dziko trzymają towarzystwo w piwnicy-lokatorzy robią o to awantury,tłumaczyłam ,że jak hycel Mile zgarnie to NIKT nie bedzie wiedział gdzie ona jest:shake: żabusiu ja wiem ,że oni chcą dobrze, ale to tylko dzieci.......
  22. witam Ledusię i wszystkie cioteczki:loveu: moja sunia jest wysterylizowana, a trafiają sie "panowie" co na jej widok szaleją, popiskują, pchają nos nachalnie nie tam gdzie potrzeba, i nie dają jej ogólnie żyć;) widać suczki im pachną czasami.....:loveu: a może ona po cieczce jest? ogólnie ma wsio jak trzeba, nic nie rozpulchnione :roll: żadnych naocznych śladów nie było.....
×
×
  • Create New...