-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='gagata']Eniu, przecież nikt tego tu nawet nie sugerował.....Zwyczajne pytanie powinno spowodować zwyczajną odpowiedż...[/quote] no ale akcja jeszcz trwa, psy są na tymczasach więc wszystko może sie zmienić, dziś pies może być nieadopcyjny a za miesiąc może być zupełnie innym psem...... choćby taka Klamka;) to już sie nudne robi nie uważasz? za chwile będą pytania czy wolontariusze mają odpowiednie warunki na tymczasowanie i takie tam..... -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Karmi']Nie szukam dziury. Pytam. Inne fundaje czy stowarzyszenia mają swoje schrony czy choćby miejsca gdzie takie psy mogą dożywać swoich dni. PiSdZ nie ma schroniska. Biorąc pod uwagę fakt ilości przeprowadzonych interencji:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/11411544-post412.html[/URL] to chyba oczywiste jest, ze wśród tych tysięcy znajdą się psy, które z takiego czy innego powodu nie będą adoptowane.[/quote] No ale to ich "ryzyko zawodowe" nie sądzisz? jestem pewna ,że liczą sie z tym...... to ,że nie mają póki co schroniska nie oznacza chyba ,że są gorsi? od tych WIELKICH FUNDACJI....... -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Karmi']Ja przy okazji zapytam o zwierzaki nie nadające się do adopcji. Co z nimi?[/quote] No jak to co, gulasz węgierski zrobią z dużą ilością fasolki;) Karmi, czy Ty szukasz nowej dziury? a co robią inne fundacje z psami nieadopcyjnymi? morbital od razu?:razz: dajmy im troche czasu co? o ile takie są.......(psy) -
Milcia do góry, może ktoś sie ulituje.......
-
piękna:loveu: piszesz,że mała, ale na zdjeciu wychodzi na sporą..... taka sznaucerowata ona jest.......
-
[quote name='żabusia']A co z DT u Aliny S? Wyjaśniłyście to?[/quote] ja napisałam jakiś temu czas pw ale brak odpowiedzi, może nie ma miejsca , nie wiem......
-
[quote name='mru']o cholera jak to!? o nie :( no musiało do tego dojść... a dzieciaki się kręcą? [CENTER][SIZE=4][B]MILKA POTRZEBUJE TYMCZASU![/B][/SIZE][/CENTER] [/quote] dzieci nie widziałam pewno w szkole,a ludzi od cholery bo dziś dzień targowy! pędzą na złamanie karku po świąteczne zakupy itp. a kto by się suką stojącą na chodniku przejmował??? omijali nas szerokim łukiem:-( Ziuta na targu przy wejściu po lewej siedziała staruszka z jakimiś krzakami czy czymś a pod jej stopami wysmarowana błotem malutka sunieczka mix, mniejsza niż jamnik:shake: musiałam lecieć do pracy niestety........nie mam już siły.
-
a ja ją dziś wyprzytulałam i sobie pogadałyśmy...... Mila to przylepa nie z tej ziemi, przylgneła mi do nóg całym ciałkiem i tak tkwiła :-( nie miałam sumienia odejść........... ona uwielbia głaski cieszy sie jak nie wiem........ a najgorsze jest to,że poszłam obadać ich prowizoryczną budkę a tam nie było nic! tylko goła ziemia zagrabiona, teraz to już nie wiem gdzie ona śpi........ dziewczyny ona jest bardzo grzeczna, chce żeby ją głaskać, chce żeby ją zabrać ze sobą....łepek wkłada w dłoń i tak stoi nieruchomo:-( Mila ma łupież po całości, myśle ,że to może być od nadmiaru białka...... są foty, evita wstawi bo ja mam w pracy blokady. Kto da tymczas Milusi? błagam........
-
chrumki są boskie, ale Dodzia tak chrapie jak stary chłop-dosłownie:lol: na działce jak spała w domu to pod oknami ją słyszałam....... a Marcel nie chrapie w ogóle....... kochane te pyszczydła:loveu:
-
a powiem Wam cioteczki ,że mój tz w samochodzie wracajac od małej larwy, mówi do mnie tak: i po co ją oddałaś??? jak ona taka fajna? byśmy jej "podcięli" :crazyeye:gardło i by mogła "nawet" ze mną spać!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wiecie co...... normalnie ze śmiechu nie mogłam tchu złapać:p pamiętasz jak sie spotkałysmy lavinia na Kosiarzy? to wtedy mówiłaś o plastyce Pepe....... a ten bystrzak sobie właśnie skojarzył:lol: dawno się tak nie uśmiałam;)
-
nie dostałam odpowiedzi od AlinyS dziś pójde do Milci wieczorem, moge zrobić foty ale i tak wsio po ciemku będzie....... :shake: dobrze,że głodna nie lata....
-
Co do tych wypasionych szeleczek to nie wiem , spytam przy nastepnej okazji, a Marcel ma obróżke w tym samym fasonie :loveu: bardzo fajnie wyglądaja razem:loveu: bawią sie wspólnie, jedzą, śpiochają, taka kumpelka się Marcelowi trafiła idealna i zgodna:p Lavinio, zaraz wyśle pieniądze na wskazane konto.Jak dojdą to potwierdź.
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Margo05']Proszę nie prostować. Nie napisałam, że tryska jadem. Pisałam o zachowaniu i sposobie traktowania, a także o m.in. moim zdaniem świństwach, które robią pewne osoby z Pana organizacji. Chyba, że Weronia nie ma nic wspólnego z Pana organizacją. Ani Pani Magda K. To wtedy ja przeproszę.[/quote] To nazywasz spokojem? tobie wolno a mnie już nie? chyba pomyliłaś fora......... -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
enia replied to mru's topic in Już w nowym domu
mru, w wolnej chwili prosze podsumuj moje dwa bazarki plus przesyłka..... bo nie bedziesz teraz u nas? -
Ahmed [mix akity] zaginął i odnalazł się 30 km dalej! już w swoim domu :)
enia replied to mru's topic in Już w nowym domu
może jakieś nowe foty są bezjajecznego? a on mieszka w domku czy w budzie? -
Dasza, miodowo-brązowe cudo mix leonbergera JUŻ W SWOIM DOMKU
enia replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='evita.']Ciotki, a może już czas ruszyć z allegro i innymi ogłoszeniami dla Daszeńki ? Co o tym myślicie ? :razz:[/quote] ja mysle, że to dobry pomysł;) co tam u Daszeńki słychać? -
Szorstek prosi o dobry dom....
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='ARKA']:evil_lol:Odi, jestes niezla bajkopisarka.[/quote] czyli to co piszą na żółtkach to bajki?:evil_lol: dobre...... Odi szkoda ,że wyczyścili wypowiedzi osob spoza TWA............. chyba nie zdążyłaś przeczytać......... mnie to normalnie sektą zalatuje jak nic.........;) -
[quote name='Ajula']pozwolę sobie wtrącić sie do dyskusji :) to mój mąż znalazł tego jamniczkę nie zabrał jej bynajmniej z ulicy, bo się zakochał od pierwszego spojrzenia zabrał ją dlatego, że suczka błąkała się między trąbiącymi samochodami ciągnąc za sobą worek ze wszystkimi swoimi wnętrznościami - i nikt, ale to nikt się tą suczką nie interesował - więc się zatrzymał i zgarnął ja z tej ulicy całą akcję obserwowała pani z dziećmi, ktora mieszka w bloku, przy ktorym błąkała sie jamnisia, powiedziala, że psa nie zna i nie wie czyj jest zawiózł psa do lekarza, bo trzeba było udzielić mu pomocy oprocz wspomnianej przepukliny suczka miała przy sutku guz wielkości jajka, brak przednich zębów, inne zrujnowane, zapalenie dziąseł, zapalenie uszu i była chuda została w klinice, a my trzy dni poswięciliśmy na szukanie wlascicieli, dzwoniliśmy do schroniska, przepatrzyłam wszystkie fora w internecie - nikt nie szukał takiej jamniczki :roll: w końcu odbyła się operacja, skoro i tak jamniczka była w narkozie i miała otwarty brzuch, to przy okazji wykonano sterylizację - dla jej zdrowia - przypominam o ogromnym guzie sutka przestałam wierzyć, że się zgubiła lekarz powiedział, że ten worek z flakami musiała ciągnąć za sobą już koło roku :angryy: jamniczka ma krótkie nogi, więc ciągnęła to po ziemi - widziałam i nóż mi się w kieszeni otwierał jej wlasciciel, który dopuscil do tego, żeby malutka suczka przez tak długi czas tak cierpiała zasługuje na karę :angryy: i proszę mnie nie rozśmieszać groźbami afery, bo sterylizacja odbyła sie bez zgody własciciela - z ogromną ochotą bym tego drania znalazła, żeby go oskarżyć o znęcanie się nad psem! :snipersm:[/quote] czyli macie obdukcję i opis w jakim stanie była jamniczka, a jak sie właściciel odezwie to można go pociągnąć do odpowiedzialności za taki stan psa........
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
enia replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='ARKA']I jeszcze jedno o Klamce. Przeszlosc wsrod ludzi musiala tez miec nieciekawą, ten slad wokol szyi.:shake: [B]A skolei mix amstaffka, ktora jest u Emir-ona nic nie jest winna temu[/B], ze zagryzla innego psa. To ona byla atakowana caly czas, jak sie okazalo, liczne slady, stare i swieze. Psychiczny strzep psa. A jeszcze w sierpniu byla to suka przyjazna do psow. Sytuacja ja zmusila do zabicia ale czy ze strachu, teraz, przed innymi psami, nie bedzie tak robila,atakowala je? Zdjecia przegladalam. Ona byla w boksie z Szansą w stodole a potem znalazla sie w oborze, posrod innych, widocznie silniejszych od niej psow..szkoda mi jej bardzo,ze tak sie stalo,ze tyle przeszla i to co musiala zrobic:-([/quote] a dlaczego Klamka jest winna ??? czy byłaś przy tym i widziałaś całe zajście? amstaffka niewinna , Klamka winna czy to już jakaś paranoja was ogarnęła? i bardzo dobrze,że znalazła sie osoba która nie pozwoliła jej [B]zabić........[/B] i to Belula może tu dyskutować co mówić itp. przy wydawaniu suki..... tak jak niektórzy kochają np. bernardyny i mają ich kilka , tak inni czuja sie na siłach pomóc psom z wyrokiem śmierci......i bardzo dobrze, że tak jest. A jak bierzemy psy z różnych miejsc, to czy zawsze wiemy jaka ich była przeszłość? kogo zabiły, kogo poszarpały, w jakiej sytuacji itp.? śmiem twierdzić, że wiemy baaaardzo niewiele.......czasami nic nie wiemy i bierzemy psa na "pałę" dajcie do cholery Klamce szanse teraz, i nie wieszajcie na niej "psów";) -
Dodusia tak dziś szalała, że nie dało sie prawie fot zrobić, normalnie szał ciał:loveu: panna ma sie całkiem dobrze, ustawiła się w domu aż miło, robi co chce, ostatnio namiętnie "czyta":p książki, wysokie obcasy, program tv, po czym robi za niszczarkę........ wygląda bardzo dobrze, i widać ,że czuje się u siebie też super:loveu: została zaczipowana , kocha swoich dużych i jest kochana:loveu: ale najmilsze było, że mnie i tz poznała, a nie widzieliśmy sie dosyć długo:multi: pani Dodki przekazała dziś 250 zl na bulwki w potrzebie, poproszę o numer konta do wpłaty.
-
dopiero dotarłam do domu, nie byłam dziś u Milci.......