-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
enia replied to yup's topic in Już w nowym domu
Maiu, podeślij ewu na @ wyniki małego, skoro pani weterynarz chce przeczytać i skonsultować u siebie, to co szkodzi pokazać? dziękuje Ci Basiu. -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
enia replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia, popisz do Fundacji, może któraś się maluszkiem zainteresuje? dołożę do leczenia jeśli będzie taka potrzeba. -
Zobaczycie, że z Owczusia wyrośnie berneńczyk pełną gębą:evil_lol::loveu:
-
[quote name='wanda szostek'][IMG]https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2&ik=c753da5cc3&view=att&th=13c38f1f5a580924&attid=0.2&disp=thd&zw[/IMG][IMG]https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2&ik=c753da5cc3&view=att&th=13c38f1f5a580924&attid=0.3&disp=thd&zw[/IMG] Ten taki jamnisiowaty chyba.[/QUOTE] jeśli jamnisiowaty (bo ja fotek nie widze) to pokaż go isadorze, lub na jamniczym wątku..
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
enia replied to yup's topic in Już w nowym domu
Maia, ja miałam na DT psa z achalazją przełyku, zabrany ze schronu bo też by umarł, ulewało się, chudł itp. Przeszedł pomyślnie operacje na SGGW w Warszawie, oczywiście jadł miksowane rzeczy i nosiłam jak niemowlę na ramieniu w pionie, dobrze , że był ala "ratlerkiem" więc wysiłek niewielki, mój dojadał jeszcze serek danio, jogurty żeby szybciej utył, miksowałam kurczaczka i małymi porcjami często karmiłam, potem jadł sam ale na podwyższeniu, np. na stołeczku miska lub opierał się przednimi łapeczkami o moje kolano, a ja kucała na czas karmienia ; on u mnie był tylko po operacji potem znalazł wyrozumiały dom, pomyślcie o konsultacji na SGGW, tylko musisz podpiąć się pod organizację bo koszt operacji spory...... potem mój maluch kotu chrupki podjadał i nie zwracał :) tylko ten "mój" był chyba starszy niż Twój. -
[COLOR=#484848]Zobaczcie dziewczyny to chyba siostra Zuzi[/COLOR] [IMG]http://www.siedlce.pl/data/images/psy/01_2013/01,2013zbrojna2_m.jpg[/IMG] [COLOR=#484848][COLOR=#484848][B]suka mix czarna podpalana ok.10 tyg.[/B] / SM[/COLOR][/COLOR] [COLOR=#484848][COLOR=#484848]Miejsce znalezienia: ul. Zbrojna 2 Znaleziono dnia: 2013-01-10 to małe ma DT w Warszawie, wiec panny z torów będą póki co w Warszawie, Wandzia dograj ze schroniskiem szczegóły transportu do Ciebie proszę.[/COLOR][/COLOR]
-
A ja mam nadzieję, że ci co dali psy lub mają taki zamiar trafią na ten wątek i otworzą oczy....
-
[quote name='wellington']Eniu, czy chodzi moze o Marine ze Sabro, jednej z pomocnych raczek HHP ? http://www.sabro-tierschutz.de/unsere-hilfslieferung-fur-pipi-in-polen-ist-angekommen/ Az dwa niewidome pieski na stronie Sabro, Mori i Pik, przyjechaly do Niemiec i szukaja domkow. Czy ktos wie czy te pieski pochodza z Rozwazyna ? psy na fotach z tego Dt.....im gorsze foty tym więcej sponsorzy dają . czyli co, ona wkleja foty i zbiera dary czy jak? ogłasza psy do adopcji? nie znam niemieckiego.....
-
To wypadało by łazić po tych niemieckich forach za takimi delikwentkami i robić im "koło pióra" , a mnie zastanawia mechanizm " mamienia" potencjalnych dt czy schronisk.....wiadomo, że karmą przekupują, ale czy to wystarczy?
-
[quote name='malagos']a moze tu, nie na pw?[/QUOTE] właśnie tu na dogo jest wszystko wystarczy poczytać ......
-
[quote name='majamax']Nawet Rumuni przestali swoje psy oddawac niemieckim handlarom bo dotarlo do nich co sie z tymi psami w niemczech dzieje tylko te przeklete przyglupy z niektorych polskich organizacji nie pojmuja ze wysylaja bezdomne biedy na poniewierke.Gdyby nie chodzilo tym handlarom o zyski ze sprzedanych polskich psow to przywozily by pomoc z Niemiec do polskich schronisk nie biorac w zamian zywego towaru do handlu. Ja obserwuje pewien DT którym zainteresowały się panie niemki i coś tam podsyłają....ciekawa jestem kiedy jakiś psiak wyjedzie ( o ile już nie pojechał tylko na wątku się nie pisze?)
-
Bardzo się cieszę że Owczarczyk już w chałupce swojej własnej:multi: mestudio, na pewno teraz cisza i spokój, bo wszystkie psiury i kociury tęsknią za tym aniołkiem?:razz:
-
Te oto panny uniknęły schronu w Ostrowi i dostały szansę na nowe życie, chciałam tu serdecznie podziękować za ich uratowanie pewnej osobie, bez której nie byłoby to możliwe, dziękuję z całego serca. Dziękuję za szansę lepszego życia dla nich. Zobaczcie jakie te chucherka zabiedzone, yorczka ma oczy w fatalnym stanie, a biała chudzinka, ile dni by dały radę w schronisku? [IMG]http://imageshack.us/a/img89/2352/p1061200.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img593/7163/p1061193.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img254/3113/p1061171.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img827/5121/p1061159.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img831/8606/p1061217.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img846/6740/p1061209.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img28/7348/p1061147.jpg[/IMG]
-
[quote name='malagos']Do Ostrowi nikt już nie jeździ, nie wyciąga psów, nie ogłasza....... Tyle cudnych psów tam sie marnuje, tyle przegapiliśmy....... Jak bywały tam dziewczyny, to dawały znać, zę jest np. małe w typie jamnika (miała 2 takie dna dt) czy małe czarne(Lili, którą tez wzięłam na dt). A tak, doopa, nie poradzimy....... I to jest miejscowość [B]Ostrów Mazowiecka,[/B] nie Ostrowia.[/QUOTE] to jak ten schron funkcjonuje bez wolontariuszy????? tam musi byc od groma psów......