-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
[quote name='bea_m']No gdzie gotować jak ona taka zalatana teraz :roll: Praca, tz w szpitalu daleko, psi sztuk chyba z 16 (?) koty. A co z odpchlaniem i odkleszczaniem? Piniążki z bazarków nie miały iść właśnie na to?[/quote] z dwóch bazarków Pipi dostała na konto pieniadze, z trzeciego bazarku kupiłam obroże p/pchelne i p/kleszczowe i wyśle pocztą;) niestety starczyło tylko na 10 sztuk.
-
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
enia replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Ciotka Evita- ale żeś podróżnika wychowała:multi::eviltong: a co do spaceru to nie zapomnij [B]aparatu[/B] bo my chcemy Kostka zobaczyć!:lol: -
[quote name='anciaahk'] [COLOR=red]Tak więc kasa jest a teraz DT bądź hotelik, zaznaczam bardzo doświadczony, jest potrzebny.[/COLOR] Jeśli nic się nie znajdzie, Wanda jest gotowa wziąć sunię do siebie, [B]aczkolwiek obawia się, czy sobie poradzi[/B].[/quote] Obawiam sie ,że Wandy drób sobie nie poradzi;) ale może gdy suka zobaczy jak zachowują sie "domowe" psy to będzie je naśladowała? od czegoś trzeba zacząć.
-
[quote name='irenaka']Nie przeczytałam niestety całego wątku, ale jestem pod wrażeniem Pipi:loveu:, jak się zajmujesz psiakami. Mam nadzieję, że wyjdziesz na prostą. Najważniejsza teraz ta wizytą u weta w sobotę, bo jak by była ciąża, to trzeba szybko ciąć:shake:. Będę czekać na wieści. Mam nadzieję, że mogę jeszcze zaglądnąć na wątek?;)[/quote] zapraszamy i na ten wątek dot.Pipi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedno-serce-nie-da-rady-serce-pipi-podopieczni-w-potrzebie-posty-inf-1-6-a-133467/[/URL]
-
Śpij już bez bólu Kropeczko:-(:-(:-(:-(:-( ps. obawiam sie ,że ten chlopak będzie miał kłopoty ze strony ojca za to że pokazał Wam psy..... może Basiu MOPS zawiadom? o tym co ten zwyrodnialec zrobił, bo przecież tam dzieci zostały....
-
[quote name='anes38']W NORMALNYM kraju poszedłby siedziec za takie coś, a po powrocie nie miałby do kogo i czego już wracać. Matka i dzieci dostałyby pomoc psychologiczna i materialną.[/quote] my nie żyjemy w normalnym kraju:shake: Basia zabrała psy?
-
[quote name='Pipi']Dostałam wiadomość od pani Małgosi,że z Balbinką wszstko jest ok.Spała grzecznie na swoim posłanku,nie płakała.Dwa razy przeszła się w nocy po mieszkaniu.W ciągu dnia dzisiaj,biegała po podwórku i już za samochodami się nie oglądała.Chodzi krok w krok za mężem tej pani.[/quote] Bardzo się cieszę:lol: Dziewczyny z okolic Pipi ,może któraś ma wolna chwilkę i może pomóc Pipi przewieśc Sare do weta? na tym drugim naszym wątku jest wszystko opisane;) bardzo proszę, Sare trzeba dobrze zdiagnozowac bo łysa sie zrobi zupełnie.....:shake:
-
Pipi dzięki za propozycje, ale Burcia absolutnie nie może narażać Twoich kotów..... Fiv-to odpowiednik ludzkiego Hiv, spadek odporności, kotka może być sama lub z innymi kotami chorymi na Fiv, dzikie koty wolnożyjace zarażają sie tym między sobą, to wirus, ona żyła na ulicy kilka lat i sie zaraziła, chociaż jest bardzo domowa i czysta czyli kiedyś miała dom.Kot psów tym nie zarazi, więc może żyć w domu zapsionym.Poszukaj dobrej duszy u siebie może ktoś niezakocony? to kotka w średnim wieku, bardzo spokojna i czysta, bura pręguska drobna.....Jeśli kot ma ciepły dom i dobre jedzenie żyje z tym wiele lat..... Dzieki za zainteresowanie.
-
[quote name='Pipi']cyt: "mam dziś b.nerwowy dzień proszę o kciuki-będę kradła kotkę od pewnej "kobiety" która mnie oszukała, kotka dzięki "miau" ma tymczas." enia jak tam Ci poszło z kicią,udało się?[/quote] Tak udało się, ale trochę to trwało, kotkę odebrałam "siłą" jest w tragicznym stanie, odwodniona, chuda, chore oczy, katar, a najgorzej ,że ma FIv- dom tymczasowy nie może jej zabrać.Burcia siedzi w klinice jest leczona a ja zupełnie nie wiem co zrobić........:-( ona może iść do domu bez kotów lub z kotami co też mają Fiv:roll:
-
***NEFRONDA - grzywacz czy owczarek - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
enia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='maugo']Dziękuje za miłe przyjęcie do Waszego grona. Będę składać doniesienia o stanie mej podopiecznej tylko zdjęć nie umiem wklejać, zresztą aparat foto mam tylko taki w komórce i żaden ze mnie fotograf :lol: .[/QUOTE] jesli moja pomoc będzie potrzebna proszę pisać lub dzwonić , tel.wysyłam na pw.Dobrze pamiętam, że mieszka pani na Włochach? -
***NEFRONDA - grzywacz czy owczarek - MA DOM!!!!!!!!!!!!!!
enia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Osiolek']..........[/quote] zabrakło ci cytatów? ja też chęteni pomogę p.Małgosi przy suce, mogę jej gotować i wozić jedzenie, kąpać itp. poproszę namiary na pw. -
[quote name='sleepingbyday']jak dwie szafy sie przydadzą, to jeszcze lepiej. ja na opał bym nie pocięła, bo a-nie mam siekiery, b- nie mam gdzie palić, c- to lakierowane. a szafiszcze zajmuje mi pół piwnicy :cool3:[/quote] a jak Twoja szafa taka wielka to wystarczy wyjąć drzwi, wyłożyć półki kocykami, ręcznikami i legowiska dla kociaków jak talala;) jeśli meble faktycznie potrzebne to ja bym stół miała, szafkę niską a długą-szklane suwane drzwi, może jakiś fotel, dywan ... ale to 100 km stąd pod Węgrowem, wiec nie wiem dziewczyny czy przyjedziecie;)
-
Gutka trzeba pilnie oswajać, może jak TZ do niego wchodzi to dla zachęty parówkę? tylko małe kawałeczki z ręki ,ale wtedy gdy Gutek sam po to podejdzie.....pies ponoć kojarzy nie wielkość przysmaku a częstotliwość jego podawania;) czyli: malusie plasterki wiele razy...... najlepiej było go odizolować gdy był jeszcze mały, ale wiem ,że wtedy nie miałaś warunków.......a czy on by dał się mężowi na szelkach wyprowadzić? oczywiście na "drugim końcu kijka marchewka":lol: znaczy kiełbaska. Bo ja sie martwie ,że Guciasty będzie nieadopcyjny przez tą "nieśmiałość"i zostanie u Ciebie..... a jak z ta drugą sunieczką? dzikuska nadal? ps. mam dziś b.nerwowy dzień proszę o kciuki-będę kradła kotkę od pewnej "kobiety" która mnie oszukała, kotka dzięki "miau" ma tymczas.