-
Posts
2979 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cerber
-
[quote name='Dobcia']Cerberku biedne maleństwo....:shake: Tak naprawde jeśli chomiczek jest już starszy wet i tak nic by nie zrobił... Trzymaj się... A wycieczke mieliście super![/quote] Kuba ma niestpełna rok :-( :-( :-( :-( :-( :-( to jest strasznie on teraz już ma drgawki. Dobrze poznaję toą śmierć, nie raz widziałam jak moje gryzonie zychały i za każdym razem mają drgawki i co jakiś czas takie maja podrygi, tzn. poodskakuja do góry. Wiem, ze to już jest śmierć, ale może się ciągnąć nawet 2 godziny i to jest najgorsze, a przecież ja go nie dobiję bo nie mam serca, żeby to zrobić. Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła :-( :-( :-( :-(
-
[quote name='milena182'][B]Więc jutro napisze o moich innych zwierzakach,a teraz napisze o moim dylemacie:jak wszyscy zauważyli mam dwa psy.Mąstr lubi koty,nie ma problemów z nawiązywaniem przyjażni miedzy gatunkowych itp,ale Diana nie nawidzi kotów,gryzoni,paków.Mam zamiar nabyć 4 miesięcznego kotka,ale nie wiem czy Diana się z nim oswoi.Mam ją ze schronu,jej przeszłość jest nieznana więc nie wiem czy była nagradzana za ganianie innych zwierzaków.Myślę że chyba najlepiej byłoby najpierw przyzwyczaić ją do moich gryzoni,a jak się da to wprowadzić kota.Tylko jak mam to robić?Za każdym razem jak ide karmić królika i szczura(tz,biore do reki ziarka)ona zaraz zaczyna strasznie stękać,szczekać i dobiera sie to gryzonia przez klatke.Gdy królik jest wypuszczony chce go zjeść,ale gdy stoi nieruchomo i nie ucieka to nie wie co zrobić.Macie jakieś rady jak przyzwyczaić moją bestie,ale tak żeby nie poczuła się odtrącona itp?[/B][/quote] uuuu no to rzeczywiście masz mały problemik, zeby nabyć nowego członka rodziny. Ale przecież Dianka jest na pewno ułozonym i usłuchanym pieskiem co nie? potrafi słuchać komend???? jeśli tak, to kiedy dajesz jedzenie gryzoniiom to może każ jej siedać przy tTobie, ale żeby była grzeczna, żeby nie napadała na zwierzaczki. No ja w sumie nie wiem, ale spróbowałabym czegoś takiego jeśli bym była na Twoim miejscu :D
-
[IMG]http://i90.photobucket.com/albums/k265/szczury/lk3.jpg[/IMG] łoooo jej jak mnie tu dawno nie było :):) itam serdecznie. Ta fotka tego kotka jest prześliczna. Kotek wygląda tak dostojnie, taki z niego arystokrata :D:D:D:D
-
[quote name='wiq']hehe, od szczonka do hodowli droga jeszcze daleka, ale 3mam kciuki :) ja psy wybieralam bez ambicji hodowlanych, ktore sie pozniej zrodzily, ale jednak ich nie zrealizowalam[/quote] No do założenia hodowli tak, ale do spełnienia pierwszego marzenie to już nie, bo 2 lata to zlecą jak z bicza strzelił :D:D:D:D Dzięki :)
-
[quote name='leemonca']o kurcze, mam, już wklejam :oops: [IMG]http://img348.imageshack.us/img348/8031/bajkahe8.jpg[/IMG] ma na imię Bajka [IMG]http://img348.imageshack.us/img348/8365/pa210039ar9.jpg[/IMG][/quote] Ojej jaka słodziutka jest ta psiunia z Hakerkiem :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: a co to za psiurek??????? jest prześliczny :)
-
i reszta fotek z Częstochoy. Poźniej jeszcze dodam kilka fotek z dzisiejszego spotkania z Martą i Olą :) [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/52677c6f63576bd9.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/176/7d37b033189dcafe.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/8e83af3667a603f2.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/213/105d9ea41481e80b.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/161285a37caf0ddf.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/176/fd99185df2c70276.jpg[/IMG] i taki oto wschód słonca udało mi się zrobić, przez zmoknietą szybę autokaru :/ [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/bc4f60cc91014a8f.jpg[/IMG] Ehhhh mam jeszcze jedną taką nieprzyjemną sytuację w domu. Własnie teraz odchodzi mi mój ukochany chomiczek, którego nie dawno wam przedstawiałam. Bardzo go Kocham a on mi numer odstawia i włąsnie odchodzi na tamten świat. Kurcze jestem bezradna no , co robić. Teraz raczej do weta nie pójdę, bo nigdzie o tej godzinie nie jest otwarty ;( chyba muszę czekać, do jutra, ale są minilmalne szanse, że przezyje noc, ja nawet nie wiem czy on jeszcze godzine wytrzyma ;(
-
[quote name='leemonca']A ja znowu mam zaległości :cool1:, mogłybyście mniej gadać :cool3:, ale przeczytałam twoją relację z podróży do Częstochowy i o zachowaniu chłopaków :shake:, po co oni właściwie pojechali? bo z zachowania ich wynika, że pielgrzymka nie była ich celem :shake: Zdjęcia są bardzo ładne, życzę wam fajnego spotkania :multi:[/quote] No ich celem raczej nie było pielgrzymoiwanie, jak i nawet 3/4 osób, która znajdowały się w obu autokarach, czyli jakimś 80 osoób na 100.
-
[quote name='chicken']O ja!! Byliscie w Łodzi?!?! Dlaczego nic nie powiedzialas?:shake: Heh... A z tymi chlopakami: heh...Chlopaki w tym wieku to duze dzieci-u mnie tez tak jest, nie przejmuj sie...[/quote] Ehhhh a skąd ja miałam wiedzieć po pierwsze, ze wysiądziemy w łodzi,a po drugie, był taki zamęt, że nie myslałam o niczym tylko o tym co się dzieje. Poza tym i tak byśmy się nie spotkały, chyba, że przyleciałabyś na stację benzynową, która nawet nie wiem gdzie dokładnie się znajdowała :D:D:D:D:D:D:D
-
Cześć :):):) Fredi jest śliczny. Cieszę się, że tak szybko wróciłaś do siebie i masz tak pięknego piesulka :):):)
-
Heloooooo co tam słychać u Hakerka?????
-
[IMG]http://images4.fotosik.pl/175/e91412f4bd4829famed.jpg[/IMG] jest przepiekna :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Cześć świetne nowe fotki :D
-
[quote name='wiq'][B]Cerber[/B], niestety niektorzy tak kundle postrzegaja.. ich strata;) chcesz hodowac goldasy? [/quote] Oczywiśccie, ze mam taki zamiar, za niespełna 2 latka dostanę pierwszego w życiu rasowego pieska i mam nadzieję, ze z niego coś wyjdzie :D
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Cerber replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3412/85ay9.jpg[/IMG] Piękna fotka. Ciesze, się, że Dobcio nie ma kopiowanych uszolków, wygląda w takich cudnie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
Gang odkrywców z nad Wisły str 248 :) czyli wchodzić...
Cerber replied to Usia's topic in Foto Blogi
O trafiłam na imienkinki do Krystnki :D:D:D:D Wszystkiego naj naj naj naj naj.. lepszego :Rose: :Rose: :Rose: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :cunao: :cunao: :cunao: :drink1: :drink1: :drink1: :laola: :laola: :laola: :laola: :drinka: :drinka: :new-bday: :new-bday: -
[quote name='Ola&Kora']Jakby to wcześniej z moimi rodzicami obgadać to może mogłabyś u nas nocować. Mój brat się niedługo wyprowadza więc jeden pokój byłby wolny. Gorzej z psami, ale nocowała już u mnie koleżanka z mieszanką Onka i kundelkiem. Więc gdyby ładnie poprosić rodziców... Z kasą gorzej, ale jak już pisałam mogłabym w razie czego dołożyć na drogę powrotną. Nie wiem, co z Aysem. Moja Kora jest roztrzepańcem ale na pewno nie będzie agresywna, raczej pobudzona (Luiza wie co to znaczy :eviltong: ). I oczywiście twoje zdrówko :drink1: (ja to ta z prawej :eviltong: )[/quote] Co wy gadacie Usia, jak chcesz to ja Cie przenocuję nawet z 10 psami, ja się pytać o zdanie nikogo nie musze bo mieszkam sama :D No jeśli o finanse to by było gorzej. Tak ja wiem jaka Kora jest roztrzzepana :D
-
Proszę oto kilka fotek z wycieczki :D Ja to ta w czarnym swetrze [IMG]http://images3.fotosik.pl/211/5604c5e80e798651.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/212/62f8593f94f4b21b.jpg[/IMG] tyle było ode mnie z klasy osób na wyciecze plus ta osoba, która robiła zdjęcie, ta blondynka na pierwszym zdjęciu, która stoi w środku, w zielonej kurtce [IMG]http://images3.fotosik.pl/211/0713882bd4be03be.jpg[/IMG] i już przepiękna Jasna Góra :) [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/3218c0542a3ef2da.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/212/3d4120868c27aef5.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/211/10bcdec08efe1f55.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/211/bed9af2eb417fb33.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/212/3dd086ef7104cde3.jpg[/IMG] I tu już jesteśmy wszystkie razem. [IMG]http://images1.fotosik.pl/221/6e2178506a984c72.jpg[/IMG] Dobrta ja już musze spadać, bo przyszła do mnie sroka od angola na korki, a ja jeszcze siedze przy kompie. Poźniej dodam reszte fotek z Czętochowy pa
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Cerber replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
[IMG]http://images1.fotosik.pl/221/11f2acba9637bca9.jpg[/IMG] aloe śliczna fotka, widać, że miłość wisi w powietrzu :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
[quote name='madzia18sosnowiec']zuzolandia to wy macie dwa psiaki?:crazyeye: :roll:[/quote] Witam serdecznie :):):) No przecież na benerku są dwa psiaki :D
-
Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]
Cerber replied to Dobcia's topic in Foto Blogi
Cześć :):):) -
[quote name='wiq'][B]Ceber[/B], bidy sa przekochane, dlatego stwierdzilam, ze zawsze bede jakas przyganiac. [/quote] No no, ja mimo tego, ze chciałabym mieć hodowle to też zaszw chociaz jeden burasek, znaczy kundelek będzie, bo to tak fajnie mieć dla kontrastu rasowe pieski i kundelkowe, widac w ten sposób jak bardzo kocha zsię zwierzęta. Bo np. niektórzy kupując rasowego psa, kundelka już by nie wzieli, bo kundel to jesy nic nie warty, a przecież to absolutnie nie prawda :)
-
Dzień dobry :) emm widzę jakąś fotkę Ozzylca z kims, jet świetna. Tak równo są ustaweieni, mi się nigy nie udało zrobic fotki, żeby pan i mies stali rózno, a bynajmniej Cerber nie ma na to ochoty :/
- 78403 replies
-
Cześć Olek co słychać ??? :D
-
No to nareszczie mam troche czasu, żeby napisac co się działo w Cześtochowie. Wczoraj o godzinie 6 rano mieliśmy zbierać się przy hotelu kujawy we Włocławku, w celu pielgrzymowania do Czętochowy. Ja spóźniłabym się na tą wycieczkę i nie pojechałabym a to ze wzgględu, że dzień wczesniej siedziała ma forum i doświadczyłam bardzo nie micłych wrażeń, przez co trochę się rozkleiłam i siedziałam gdzieś do 1 w bnocy rozmawiając z jedną z dogomaniaczek na gg (bardzo Ci dziękuję, za tą rozmowę była mi potrzebna). Tak czy owak położyłam się bardzo wymęczona i przybita, ale nastawiłam sobie budik na 3.30, żeby ogarnąć wszysrko w domu i się przygotowac na wycieczkę. Nie wiem jak to się stało, ale o godzinie 3.30 wyłączyłam machinalnie budzik, nawet nie pamiętam kiedy i spałam dalej. Ojciec na szczęscie przyjechał i mnie o 5.35 obudził, więc miałam nie całe 20 min., żeby się uszykowac i wyjechać pod hotel. Na szczęście podjechałam w samą porę, kiedy juz wszyscy wsiadali do autokarów :D No i kiedy już siedziałam na swoim miejscy bezpiecznie, ksiądz sprawdził obecność no i możemy ruszać. Podczas podróży, chłopacy, którzy siedzieli za mną i moimi kolżankami tak sie schlali, że aż sikali do torebek :/ stanęliśmy w Łodzi i była natychmiastowa decyzja, że wracamy do Włocławka, bynajmniej nasz autokar (a jechay 2) nauczyciele rzekomo dzwonili po policję , ale nikt nie przyjechał. Rozwiązaniem problemy było przesadzenie chłopaków na pród, jedną sorkę dano do tyłu no i reszta drogi była w miarę spokojna. Mieliśmy sporo spoźnienia, bo jechaliśmy do tej Częstochowy aż 6 godzi i nie zdążyliśmy na poranną mszę. Kiedy dojechaliśmy, zwiedziliśmy całóy ten kościół i skarbiec i porobiliśmy fotek, (które zaraz wam pokażę) i mieliśmy tylko godzinę wolnoa, przez opoźnienie (Ci chłopacy, którzy narozrabiali, chodzili z nauczycielami :D:D:D:D ) Po godzinie przerwy wróciliśmy na msze i odsłonięcie obrazy Matki Boskiej. No i po mszy mieliśmy jeszcze godzinę wolnego, czyli wyjechaliśmy z Czętochowy trochę po 16, a wróciliśmy po 21 więc szybciej dojechaliśmy do Włocławk niż do do Jasnej Góry. Podróż powrotna była o wiele bardziej spokojniejsza, tylko nauczycielki jak do dzieci mówiły, żeby chłopacy nie pili, bo nie będzie postojów :D Dojechaliśmy bezpiecznie, ale kiedy tylko otworzyły się drzwi autokaru, rozbętała się bijatyka,. Jeden z Chłopaków podciągnął się na futrynie od dzwi i kopnął drugiego chyba w głowę, ksiądz próbował ich rozdzielić, ale ten jeden przez księdza zaczł tamtego bić. idy podeszłam Do Ojca i Cerbera zobaczyłam, jak jeden chłopak przewrócił drugiego i skoczył nogami mu na klastkę piersiową, tak, ze tamten nie mógł wogóle wstac, a jak juz to zrobił to się chwiał na nogach -oburzające to było :( No ale nic to nie była moja sprawa, ani z mojej klasy kolesie więc zabrałam się i poszłam do samochodu. Ojciec podwózł mnie pod dom i było po wyciece :D P. Jak wrócę z Cerberem ze spaceru to dodam kilka fotek z wycieczki :)
-
[quote name='Marta_Ares']Aresik przy pierwszym spotkaniu chowal sie za mna caly czas wogole nie chcial sie bawic z Cerberem i Kora ale to pewnie troche ze strachu bo go kiedys duzy pies zaatakowal i teraz troche niepewnie podchodzi do duzo wiekszysc od siebie. Ale teraz po kilku spotkaniach psy sie swietnie dogaduja, a juz szczegolnie Ares z Kora:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wstalam tak rano zeby przecytac relacje iz obaczyc nowe fotki a tu taka cisza[/quote] No pamiętam jak to było. Aresik taka morduchna kochna bał się tych wielkich niedobrych psów i chciał wskakiwać panci na kolana, urocze to było :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Już piszę o Częstochowie nie gorączkuj się :D