Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. [quote name='Rybc!a']Cerberku kochany,ależ to nie jest rhodesian, tylko zwykły kundelek![/quote] Oj tam, jest mieszancem posokowaca z rhodesianem, to jest pół rasowa no :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: dajmy na to, przecież można se wkręcac nie :D:D:D
  2. Czxeść śliczne fotki Dobcia i kudlusia :D:D:D: dobcia jaką ma postawę, jom taki dostojny gość jestem :D:D:D:D
  3. Hej Ruybc!a jak tam RTwoja rhodesianka???? czy ju ż mówiłam, że ona jest śliczna :loveu: :loveu: :loveu: moja bliska koleżanka, też ma rhodesiana, ale nie rasowego. Jest on bardzo duży i fafluniasty i potężny :D
  4. Cerber

    czarno-ruda galeria

    O boże jakie te fafolce na pierwszej fotce są piekne :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ja jestem po uszy zakochana w fafolca,ch więc nie dziwcie, się, że na widok fafli będę świrować. Flaty to prawie jak goldeny i na odwrót, a poza tym zarówno flaty, jak i goldeny i setery i spaniele mają przepiękne pyszczki, w których jestem zakochana po uszy. Na tej Fotce niunia wygląda prawie jak nofcio :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: PS. ja tez już roszpoznaję, która To Mona i która Ada
  5. [IMG]http://images1.fotosik.pl/222/b21d17e2acc25e8bmed.jpg[/IMG] śliczna fotka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  6. Czeeeeeść Krooooolaa :) Tina i Sara są boskie jak zawsze:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: a tak apropo to co u nich słychać, bo ja już dawno z Tobą na gg nie rozmawiałam i nawet nie wiem co tam u was się dzieje :D:D:D:D:D:D
  7. [quote name='Ola&Kora']Przepraszam :modla: :modla: :modla: Jakoś tak sama się nawinęłaś... :eviltong: albo ja tak niefortunnie podeszłam... No ale mnie też sporo na twoich fotkach i to całkiem wyraźnie mnie widać :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] ej wypraszam sobie. Byłas tylko na jednej fotce, a poza tym nie prosiłas, zebym Ci nie robiła i niewstawiała fotek z Tobą :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:
  8. [quote name=':: FiGa ::']Ojej :( Całą noc się malec meczył :( ['][/quote] No niestety :( Papapapa do następnego razu :)
  9. Oj tak Kubaczek moj był kochaniutki, taka malutka perełka. Ciężko było mi go wziąć na rękę i włożyć do woreczka. Ja nigdy w życiu nie brałam nie zywych zwierzątek na rękę i nigdy ich nie chowałam, zawsze robiła to moja mma. Chyba z pół godziny stałam nad biednym Kubulkiem i próbowałam się przemóc, zeby go wziąć :-( :-( No ale nic, konic tych sentymentów i tego opłakiwania. Kuba jest teraz szczęśliwy z moją mamusią, gdzie u niej za pazuchą sobie smacznie śpi, tak jak było kiedyś :) Ja zaraz dodam fotki z wczorajszego wypadu z psiorami :)
  10. [quote name='Marta_Ares']Luiza ma racje bardzo ciezko bylo ustwic je wszystkie razem:evil_lol: a oczywiscie wszystko psuł Ares ktory zawsze chcial byc przy Korze(a dokladniej za nia):angryy: Nawet minuty nie mogl wysiedziec na miejscu sam, te byly robione jak juz psy byly zmczone i jakims cudem zostaly chwile na miejscu:lol:[/quote] Nie no bez przesady, Cerber i Kora też się wiercili :D:D no ale cieszę się, ze udało nam się je ustawić :D
  11. [quote name='nomu']Aaaaale się piesy wylatały :) Musiały potem fajnie wyglądać po takiej gonitwie w piasku ;)[/quote] Cerber to za dużo sie raczej nie ubrudził ;) on jest czyścioszek. Za to Ares wyglądał jak król lew w mini wydaniu :D:D:D:D:D:D to było świetne naprawdę. Kora się niesamowicie mocno ślini, a przecież fafilki ma mniejsze nawet od Cerbera, który kilkukrotnie też dostał ze śliny od Kory, ale go wycierałam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  12. Ale suuuuper fotki :D Tylko ta pierwsza mi się nie podovba :angryy: :angryy: :angryy: wiesz czemu :/ Ja się nie pchałam na zdjęcia i mówiłam, zebyście mi zdjęć nie robiły :razz: :razz: a widzę, że ktoś mnie nie posłuchał.
  13. Hejjj ale masz świetnego gryfcia :D u mnie na osiedlu też jest jeden grzywacz, tyle, ze długo włodu i bez kija do niego nie podchodź, bo Cię zje żywcem. Jest prześlicny, ale bardzo agresywny.
  14. [IMG]http://images2.fotosik.pl/213/18f1f35cfcfee045med.jpg[/IMG] ehhh ale cudo, rozpływam się na krzesle :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: czy Ayosek zawesze ma takiego oklapniętego uszolka??? on wygląda jak miś uszatek z tej bajki :D:D:D
  15. [quote name=':: FiGa ::']Ozzulek ['] :-( To może przechrzcimy Czabula na Bożydar?? :evil_lol: Mam kolege o takim imieniu :lol: Ja naprawdę nie moge pojąć jak można patrzeć na cierpienie żywego stworzonka i nie pomóc, to jest nie do pomyślenia :shake: Czabula leżał pod szkołą, nie miał już na nic sił a ludzie przechodzący jedynie sie krzywili, a jak znalazly się dwie osoby i wzięły psiaka na ręce, to jeszcze wytykali palcami :angryy: Mi na opinii w szkole nie zależy, ale mentalnośc ludzi mnie dobija. W pociągu jedni się krzywili a inni podchodzili pogłaskać. Pani która sprzedała nam bilety porozmawiała z konduktorem i nie czepiał się że pies lezy na siedzeniu, a nawet pogłaskał go i powiedział "ty biedaku". DObrze że jest jeszcze garstka ludzi tak jak te dwie panie które spotkałyśmy na stacji :multi: Jeżeli tu gdzieś są to pragnę im bardzo bradzo podziękować :multi:[/quote] hehehe Bożydar to nie złe imię ;) ;) jemu na pewno by pasowało :D chcociaż są ładniejsze imiona dla piesków. Ja tez nie mogę patrzec na krzywdę zwierząt, a to znaczy, ze ejsteśmy wrażliwe na krzywdę innego zwierzęcia i oto właśnie chodzi, na świece musi być jak najwięcej takich ludzi, wtedy świat byłby idealny ;) ja w to wierzę, ale nie wierzę w to, żeby kiedykolwiek ten świat się poprawił :-( Przez całą dobę mój chomiczek się męczył i ja ścierpieć tego nie mogłam. Tak żałowałam, że wczorak kiedy dziewczyny do mnie przyszły z Korą i Aresem nie wzięłam chomikulca do weta i go nie uśpiłam. Czuwałam nad nim pół nocy, i dziś od rana, no i na szczęście odszedł pół godziny temu. Przynajmniej już nie cierpi.
  16. Najnowsze wieści o Kubusiu :-( [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/9968/5828a00d7b7e54411kp2.jpg[/IMG] odszedł jakieś 15 minut temu. Jego serduszko już nie zabiło ani razu od prawie 20 minut więc stwierdziłam, że odszedł :-( :-( :-( tak wyglądał jeszcze 2 tyg. temu i nawet przedwczoraj :-( :-( [IMG]http://images1.fotosik.pl/204/5488cf6600a109d8.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/195/11d9cc11d4966c4d.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/195/b2dd3403ca064d94.jpg[/IMG] [IMG]http://images3.fotosik.pl/195/3f4cca0650d2b421.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/204/5828a00d7b7e5441.jpg[/IMG]
  17. Cerber

    czarno-ruda galeria

    [quote name='wiq']teraz troche moich fotkuf [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4497/img1567gq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4448/img1570xv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/7619/img1572kn8.jpg[/IMG] odwiedziny;) [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/6378/img1569hk3.jpg[/IMG][/quote] O bOże jakie cuuuudo :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  18. [quote name='Ola&Kora']Ależ im więcej tym lepiej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: W kupie siła!!! W razie czego wezmę ze sobą jakieś psychotropy :eviltong: I czuję, że nie tylko tobie byłyby one potrzebne :evil_lol: Przecież możemy wszyscy do wariatkowa jechać! :eviltong: Powiemy, że z dogoterapii jesteśmy :evil_lol:[/quote] Hehehehehe wiecie co ja sobie tak na poważnie wyobraziłam jakby to wyglądało naprawdę i coś się powstrzymać od śmiechu nie mogę :grin: :grin: :grin:
  19. [quote name='milena182'][B]Metode Oli już praktykowałam.Diane nie interesowaly smakołyki,tz czasem się uspokajała,ale nie chciałą nic jeść.Kilka razy mocno ją trzymałam(miała na sobie kaganiec)to królik(jest towarzyski i kompletnie nie zdaje sobie sprawy co Diana mogłaby mu zrobić)podszedł do niej i powąchał jej pyszczek.Diana nie wiedziała co myśleć bo ją interesuje to żeby on uciekał.[/B][/quote] ehhhh no to Diana chce się bawić w kotka i myszkę czyż nie? ale zrobiłabyu krzywdę gdyby go dopadła??????
  20. [quote name='Usia']zaraz beda fotki tylko załaduje wszystkie do fotosika :cool1:[/quote] Witam :):) No to czekam z niecierpliwością na te fotencje :D
  21. [quote name='Juszes'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/222/868850402ca55289.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/213/47316ce66362bdc3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/176/5bc8bb900456f106.jpg[/IMG][/URL] ale się potrafią zgrać :D Wszystjkie w tym samym momeńcie siadają odpocząć z jęzorkeim na wierzchu ;][/quote] hehehe juszes, nawet nie wiesz ile nas kosztowało ułożenie psów jednakowo. I tak nie udało nam się ustawić tak jak byśmy chciały, bo my schciałyśmy, żeby wszystkie psioki róno siedziały, a one wszystkie inaczej :D ale te fotki są i tak świetnie zrobione, to i tak sukces, że siedziały razem bez ruchu :D
  22. Cerber

    czarno-ruda galeria

    Cześć :):):)
  23. Witam :) Zobaczyłam ten wątek i stwierdziłam, że sobitrozeczkę poczytam i tak też zrobię, ale to za chwilkę :) Weszłam bo wątek ten właściwie też mnie dotyczy. Ja od 3 miechów jestem samotnie wychowująsa psa i dwa chomiki :) W sumie nie mogę narzekać na cokolwiek, bo psa mam bardzo wyrozumiałego, czeka cierpliwie jak wrócę ze szkoły i nigdy nie nabałagani. Tyle tylko co przez jakąś godzinę od mojego wyjścia do szkoły szczeka, ale to nikomu z ąsiadów nie przeszkadza, oni wiedza jaka jest sytuacja :D Ja mam tylko malutki problemik z rannym wychodzeniem. Bo o której bym nie wstała, to nigdy nie nadąrzam wyjść z Cerberem na spacer (zazwyczaj wychodze na góra 10 minut), chociaż jak wracam to rekompensuje mu to i wychodząę na 1,5 godziny :) No ale to tez ejst mały problem, bo może jeszcze nie przyczaiłam się do takiej sytuacji, kiedy trzeba z nim tak rano wychodzić. No nic idę czytać dalej wątek :)
  24. [quote name='Juszes']fotki ze spotkania super! Bardzo mi przykro z powodu chomiczka... A moze skoro on się tak długo trzyma, to jeszcze jakoś przezyje?[/quote] Nie gwarantuję Ci, ze nie przeżyje. No jak wydaje z siebie wydech co 5 bitych minut, albo i dłuże. No przecież ja już nie raz mysałam, ze on odszedł, a tu patrze, prosze oddycha, no normalnie szok :-o :-o Poza tym on jest już praktycznie sztywny, kompletnie sie nie rusza. No ja nie wiem, pójdę z nim do tego weterynarza, bo może to jakiś odruchy oośmiertelne, no nie mam pjuęcia co się dzieje :-( :-( :-( :-(
  25. Cześć wszytkim Wiecie co normalnie jestem oburzona :angryy: :angryy: wstaję dziś rano, na początku taka przytyrana, ale poczułam zapach chomika i szybko się serwałam, w celu zbadania czy odszedł. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu patrzę a on żyje :-( :-( No jeszcze czegoś takiego to nie widziałam. Wiem, ze ten chomik już jest cały sztywny, nie rusza się kompletnie, ale co jakieś 5 minut oddycha. serio, jeszcze nie widziałam w życiu czegoś takiego. Chomik powinien praktycznie już od jakiś 12 godzin być za tamtym światem, a on żyje :( Przecież nie zakpię oddychającego chomika no :placz: :placz: :placz: niestety dopiero o 16 otwierają dziś lecznicę do której hodzę i biedak jeszcze tyle godzin będzie musiał się męczyc :placz: :placz: :placz: :placz: nie no ja chyba zawału dostane noe :placz: :placz: :placz:
×
×
  • Create New...