Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. [quote name=':: FiGa ::']NIkt nie złożył Figusi życzonek :( A krowa ma już 4 lata i 1 dzień :([/quote] Krowa ma 4 latka jupiiiiiiiii to trzeba oblewac co nie :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :tort: :tort: :tort: :tort: :bday: :bday: :laola: :laola: :drink1: :drink1: :drinka: :drinka: :smilecol: :smilecol:
  2. Cześć :) [IMG]http://images4.fotosik.pl/184/1c061a8b58456fdf.jpg[/IMG] Strasznie mi się podoba ta fotulka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  3. Cześć :):):) [IMG]http://images3.fotosik.pl/213/81a975b6adc8feb2med.jpg[/IMG] Podoba mi się ta fotka :)
  4. ehhhhhhh kupiłam jakąś bzdetną książkę pt. ,,jak rozmawiać z psem'' ale ja wiem ze to i tak nic ni da. Ja po prostu przestałam już wierzyć w to, że Cer będzie grzecznym i posłusznym psem. Dziś np. wyszłam z nim na dwór, stoję przed bankomate i mówię temu deklowi, żeby usiadł co też uczynił natychmiast, lecz jak tylko usiadł tak wstał i tak powtarzałam ze 20 razy a ludzie gapili sie na mnie jak na jakąś wariatke. Ja nawet na Ceerea nie krzyknęłam, ale to było straszne, upokorzył mnie, nie chciałam, żeby tak było :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( ehhh gdyby była mama to by wiedziała co robić :-( :-( :-( :-( płakać mi się chce na to wszystko :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  5. cZEŚĆ Ehhhh świetne fotecki :) nic nie szkodzi, że tylko dwie, ważne że wogóle są :)
  6. [IMG]http://img49.imageshack.us/img49/5193/112mk9.jpg[/IMG] Cześć A mi się ta fotka podoba, jo jestem panem tego łoża i nie wolno mnie stąd wywalać tak :D:D:D:D:D:D
  7. [quote name='AśkaK']No, paróweczki działają cuda!:lol: Właśnie Luiza, przecież Cerber jednak wrócił na wołanie i nie rzucił się na tamtego psiaka!To naprawdę wielkie osiągnięcie. Mówię poważnie - nasz Rudy ma takiego jednego znienawidzonego psiaka, małego pinczerka. Daję sobie rękę uciąć, że gdyby zobaczył go biegając luzem, ani parówki ani nic by nie pomogły i Rudy z impetem, nie zważając na wołanie, by zaatakował. Luiza, Cerber jest naprawdę grzeczny skoro wrócił. Dziewczyny dobrze piszą, jedna ze skutecznych metod to schowanie się psiakowi lub odbiegnięcie w drugą stronę.[/quote] Ale ludzie przecież on mnie zawsze słucha jak ja go wołam, tylko jak widzi Bufyego to tak jakby w niego dabeł wstąpił. Nawet nie wiecie jak to wygląda. Obn wtedy zachowuje sie tk jakby był psem zabójcą. To był cud i jego szczęscie, że w jakiś magiczny sposób się wrócił, bo poprzednim razem kiedy byłam za blokiem, a Bufy przed swoją klatką i Cer go wyczuł i do niego poleciał, to nawet na sekunde się nie zatrzymał, ale na szczęście nic mu nie zrobił. Wtedy też byłam wściekła, ale go nie zlałam (wtedy go nie zlałam, bo mama żyła, a ona nie pozwalała mi go bić, i tak przez 3 lata, Cer nie dostał nawet razu), ale widzę, że teraz coś chyba zaczyna we mnie pekać ;( już drugi raz od śmierci mamy Cerg ode mnie dostał (ale nie myślcie sobie nie wiadomo co, bo to naprawdę nie było mocno) Cer bardziej się przestraszył niż dostał w pysk. Wiedziałam, że uderzenie w pysk może zaboleć mocno i dlatego uderzyłam go lekko. Ale jak mam mu uciekać lub się chować, kiedy po pierwsze on leci do psa w złych intencjach, a po drugie gdybym mu się schowała to ludzie by pomyleli, że ze mnie debilka (no i w rezultacie Cer i takby nie zwrócił na to uwagi), być może byłoby nawet gorzej gdybym się showała. [COLOR=yellowgreen][B]PROSZE BARDZO MOŻECIE NA MNIE KRZYCZEĆ JAK TYLKO CHCECIE PO TYCH WSZYSTKIH WYPOWIEDZIACH, ALE JA JUŻ CERBERA MAM PONAD 4 LATA I NIE WIEM CO MAM ZROBIĆ, ŻEBY NA DOSŁOWNIE KAŻDE ZAWOŁANIE DO MNIE PRYDZEDŁ.[/B][/COLOR]
  8. [quote name='AśkaK']Marta ma rację, powinnaś zmienić Luizo swój sposób postępowania z Cerberem. Pies nie rozumie naszych słów, nie rozumie kar wymierzonych później niż w sekundę po zajściu. Co więcej, każda kara - zwłaszcza fizyczna - zmniejsza jego zaufanie do ciebie i chęć wykonywania poleceń. Nie tędy droga.:shake: Zaniechaj całkowicie wszelkich kar, nawet głośniejszego tonu głosu, za to jak najwięcej nagradzaj.:p Jeśli Cerber nie zwraca uwagi na smakołyki, to może dobrą nagrodą będzie dla niego zabawa z piłką czy inną zabawką, albo pieszczota i dobre słowo. Przy użyciu zabawki można psa nauczyć tak samo, jak przy użyciu smakołyków - gdy uczysz go "siad", przesuwasz piłkę tuż nad jego głową by musiał przysiąść na tylnych łapach itp. A co do klikera - pies nie ma się na nim skupiać ani szczególnie zwracać uwagi. Chodzi o to, by kliknięciem zaznaczyć zachowanie, które nam się podoba i po chwili dać nagrodę. Pies dopiero z czasem pojmie, że kliknięcie oznacza że zrobił coś dobrego za co dostanie pochwałę. Wreszcie, po kilku mies.szkolenia, samo już kliknięcie stanie się dla niego nagrodą. No z resztą poczytaj sobie Luizo w internecie.;)[/quote] Nie no teraz to już mnie zamknęłaś na amen, ja już nie wiem jak mam go wychowywać. Kurcze to chyba była pomyłka wziąść go do siebie kiedy był mały. Gdybym go nie miała to owszem pragnęłabym psa, ale nie miałabym problemu :/ Co z tego, że ja go kocham ponad życie kiedy ja nie potrafie na niego nie krzyczeć kiedy popełni błąd. Nie nie ja juz straciłam wiarę po tym co napisałaś i kompletnie nie wiem jak ja mam tego psa wychowywać :/ Poza tym teraz to nawet zbtnio czasu nie mam, żeby go na dworzu tresować, a poza tym jak to robię to ludzie na mnie patrzą jak na idiotkę i mówią, ze tylko psa męcze nie no :/ poddajśę sie. Jeśli ktoś ma pomysł jak najprościej mam wychować tego psa, to ok, a jeśli nie to przykro mi, ale Ceerber jak i ja będziemy cierpieli. Bo Cer będzie chodził na smyczy i w kagańcu, a ja będę sie męczyła z ciągnięciem. Trudno się mówi, nikt nigdy mnie nie zapewniał, że życie będzie usłane różami, a Cerber ejst tylko małącząstką w moich problemach.
  9. [quote name='Ola&Kora']Ja użyłam prostego sposobu żeby Kora przychodziła na zawołanie - jak mnie zaczyna olewać to ja się wtedy chowam. A niech sie martwi i mnie szuka :eviltong: Po takim czyśm przez jakiś czas przychodzi, ale jak znowu zapomina to ja się znów chowam :p I myślę, że Marta ma trochę racji. Nie ważne jak byłaś zła, ale Ceber cię posłuchał. Ale że go uderzyłaś, to pomyślał, że dostał za to że cię posłuchał. Wierz mi, jak Kora była mała to też próbowałam jej ucieczki wyperswadować laniem (wiem że to było złe, bardzo tego teraz żałuję...) i otrzymywałam psa, który myślał, że za każdym razem jak do niego podchodzę, dostanie lanie. Ale wystarczyło trochę cierpliwości, garści smakołyków i długa smycz, z którą Kora latała luzem. Oczywiście teraz też ma odchyły, np dzisiaj to jakby ogłuchła :/ ale gdy tylko wykonała jakieś moje polecenie to chwaliłam ją, no i pod koniec spacerku bez obawy mogłam przejść obok innego psa nie martwiąc się, że Kora mnie nie posłucha. Możesz też robić krótkie treningi na dworzu. Jeżeli Cerber nie reaguje na smakołyki to może na piłeczkę (jak Kora), ale przeciąganie zabawki. No i powinnaś przeczytać jakąś książkę o szkoleniu. W domu mam trzy książki o szkoleniu, mogę ci je pożyczyć. Są tam ciekawe porady. A teraz trzymaj się ciepło :calus: :calus: :calus:[/quote] Ola tak masz rację też,. ale po pierwsze, jak ja mogę się Cerberowi chować jak on leci do drugiego psa i ma zamiar (być może ) coś mu zrobić, przeciez nie mogłam stać bezczynnie, a poza tym Cerber mnie na dworzu słucha (w miarę), bo jak go zawołam to do mnie przyjdzie, czasem po prostu ma jakie odchyły, wącha trawe czy coś, ale wtedy na niego nie krzyczę bo wiem, że wiele psów tak robi. Ale na Bufyego nie mogłam nie zareagowć, tym bardziej, ze nie chciałam, żeby Cerber zrobił temu biedakowi rzywdę. Druga sprawa to jak ja mam być cierpliwa i jak ja mam mu dawać smakołyki, kiedy ja już kiedyś wam napisałam, że Cerber nie lubi żadnych kąsków, jego wyczynem były 2 pałki, które dostał z zoologa za dość duże zakupy. Jak już wspomniałam klikier też nie pomaga. Zabawkami Ceber na dworzu bawi się tylko w towarzystwie innych psów, lub kiedy ktoś (np. moja koleżanka) przyniesie ze sobą jakąś zabawkę. Dzięki Oluś za książke, chyba se będę musiała coś kupić i to w jak najszybszym tepmie bo ja nie chcę, żeby Ce4ber przeze mnie cierpiał, a ja nie chce poźniej patrzeć jak on robi te biedne maślane oczulka :(:(:(
  10. Emmmm cześć wszystkim. Kurcze rozpisałyście się, a mi tego wszystkiego czytac sie nie chce. Poxniej to zrobię, ale przeczytałam wypowiedź Marty i tez stwierdzam, że ma rację - dlatego też napisałam co zrobiłam (no chyba lepiej się przyznać jakim się jet wobec własnego psa niż udawać swiętą, tym bardziej, że chcę, żeby Cerber był dobrze wychowany, ale beskarnie - wiem nie udaje mi się to i to mój wielki błąd) Emmm zauważyłam, też, że już wmawiacie mi, że go skarciłam za poźno, lub coś w tym stylu, a to nie prawda. Bo ja się na niego wydzierałam, juz nawet nie krzyczałam, tylko wydzierałam, a ten nic, leciał do Bufyego. Wydaje mi się, że on się wrócił ale nie dlatego, że mnie posłuchał tylko coś go zainteresowało, bo kiedy się odwrócił w moją stronę to zaczał w powietrzu coś wąchać, no a potem do mnie wrócił, jak ja już chyba z enty raz się na niego wydarłam. Złapałam go za pysk i zapytałam czemu to zrobił, a potem impulsywnie go walnęłam i odeszłam. Cerber jest karny, ale nie zawsze ta karność musi sie objawiać tym, że na niego krzyczę. Np. Marta powiedziałaś o zdjęciach z chomikiem, że Cerber ma przestraszoną mine, otóż z tym się na 100% nie zgodzę, bo ja go do tego nie przymuszałam. Na początku tylko powiedziałam mu łagodnym tonem, ze nie wolno chomiczkowi nic robić i tyle. Dobra idę do czytania reszty waszych postów. Wiedziałam, że będzie taki odzew, dobrze jescze, ze na mnie nie nakrzyczałyście tak ostro.
  11. [IMG]http://images1.fotosik.pl/230/811de73159ca0e33.jpg[/IMG] śliczne foteczki :loveu: :loveu: :loveu: ale na tym zdjęciu ta łapka taka kochana jest:loveu: :loveu: :loveu: jak szczeniaczek tak wygląda :D
  12. Ehhh Cerber kompletnie nie chce jeśc smakołyków, a jak na dworzu staram sie mu dać cokolwiek dać to nawet nie powącha. Ale książki na pewno kupię.
  13. Cerber

    czarno-ruda galeria

    [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/7827/mimg2011uo4.jpg[/IMG] piękny piesek :) ja nadal sie zastanawiam nad zmianą rasy, ale kurcze do goldenów już jestem taka przyzwyczajona i tak sobie wpoiłam, że to akurat tą rase chcę, że trudno jest mi się przestawić. Ale mam jeszcze 2 lata i mam nadzieję dokonać do tego czasu decyzji :D
  14. EHHHHHHH widzisz wig ja myślę, że metoda klikierowa nic się nie zda, bo kiedyś już jej próbowałam, a do Cerbera to jak do ściany, on wcale na klikier nie zwraca uwagi :( a ja nie wiem jak zrobić, żeby skupił się na tym klikierze :/ A możesz mi jeszcze napisać gdzie mogłabym kupić jakieś takie książki (oczywiście dobrze książki, ja dam każdą cenę za książkę, byleby ten bałwan się wreszcie nauczył:/) z tresurą????? bo jeśli nie ksiażki, jeśli nie klikier, to wtedy pozostaje mi szkolenie w ,,szkole'' nie będę miała innego wyjścia. Ja chce mieć ułożonego psa, a nie bałwana, który mnie nie słucha, (znaczy słucha, ale czasem mnie olewa, co mnie doprowadza do szału, a potem wychodzą takie skutki jakie wychodzą, czyli Cerber w tej chwili ma siedzieć w kucni tak długo dopóki mu nie pozwolę wyjść. W sumie już mu pozwoliłam wyjść z kuchni bo dobrze się zachowywał, lecz mimo wszystko ten i tak tam się wrócił, ja go oczywiście narazie nie faworyzuje, bo nadal jestem na niego zła :/ )
  15. Bufy jest jamikopodobnym psem, jest maści takiej jak Cerber, ale jest wyzszy od zwykłego jamnika. Kiedy mama żyła, to właściciel się wściekał na mnie, ale teraz nic nie mówi, tylko odchodzi. On chyba wie, że Cerber tylko jego nienawidzi na osiedlu :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Nie wiem co z tym bałwanem zrobić :placz: :placz: :placz: nie chce mimo wszystko prowadzic go na smyczy, bo nie oubię, żeby bałwan się męczył tylko, zeby latał luzem. Wiem już ci chcecie powiedzieć, że to jest niebezpiecznie, ale ja chce tak rozwiązać ten problem, zeby wszyscy byli szczęśliwi, a już tym bardziej Bufyy i jego rodzina :placz: :placz: :placz: :placz:
  16. Ehhhh jestem wściekła :placz: :placz: :placz: :placz: ja tego Cerbera zabije kiedyś no :placz: :placz: :placz: :placz: byłam z Cerberem na spacerze przed chwilą i Cer biegał luzem (wiem, możecie już na mnie krzyczeć). Kieedy już wracałam do domu, zobaczyłam Bufyego i Cer za nim poleciał (Cer go nienawidzi), był wściekły, a mi serce stanęło w miejscu :placz: :placz: :placz: :placz: zaczęłam biec za Cerberem, ale ten się na szczęście wrócił. Złapałam go za mordę i walnęłam go bo byłam strasznie zła, że mnie nie posłuchał, a do tego srce waliło mi jak szalone :placz: :placz: :placz: :placz: bałam się, że ten Debil (czyt. Cerber) zrovbi coś biednemu Bufyemu :placz: :placz: :placz: co ja mam zrobić z Cerberem, żeby mnie słuchał :placz: :placz: :placz: podajcie mi ludzie jakieś namiary na szkolenie dla psów we włocławku błaga.m. Przesięgam, że albo wychowam tego psa, albo nie wiem co z nim zrobię no :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  17. Ehhh ja też już się witam i czekam na wieści o psiupsiolu :)
  18. [quote name='bellatriks']Mojadroga, gdybym tylko miala taka mozliwosc, to fotek byloby tu tyle, ze mielibyscie ich juz dosc!:evil_lol: Niestety, widujac psa raz na X miesiecy nie mozna zrobic dobrej sesji (szczegolnie jesli ten pies jest niewycowany - jak Harnas). Ale juz niedlugo poznacie kogos nowego:cool3:[/quote] Cześć a kto to nowy się zjawi????????????
  19. Cześć :):):):):) [IMG]http://images3.fotosik.pl/219/c91130e373b7ea92.jpg[/IMG] ale sz Kesi przystojniak.... w tej czapeczce wygląda odlotowo :D:D:D:D:D:D:D
  20. ześć Hakerkowa co tam u was ciekawego dzieciaczki słychać he????
  21. Ehhh Alynkaaa, ale ja już napisałam, że dla mnie to są błache peoblemy i ja wcale się takimi bzdurami nie przejmuję. Tylko głowa mi już peka jak wysłu****e takich bzdur i dlatego wybuchnęłam :(
  22. Cerber

    czarno-ruda galeria

    [quote name='Tina.Sara'][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/5015/mimg1954wx6.jpg[/IMG] [/quote] ehhhh tak, to zdjęcie też bardzo mi się podoba. Flaty też mają takie piękne oczy i wyraz pyszczka jak goldenki, no kocham je :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  23. [quote name='milena182'][B]Oj mam tego jeszcze troche,ale nic nie zdradze musicie poczekać do nastepnych postów.[/B][/quote] Cześć Milenko :) A ja znam wszystkie zwierzaki Mileny :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: bo my znamy się już od roku, albo i dłużej i poznałysmy się już sporo :D:D:D:D:D:D:D:D
  24. Cześć :loveu: :loveu: [IMG]http://images1.fotosik.pl/229/122b4e833837dcba.jpg[/IMG] hihihihihihi to bardziej wygląda na przygniatanie jąderek niż na wietrzenie :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
  25. Helooooooo Zuzanna :D:D:D:D no tak, ja w sumie aż tak dużo zaległości nie mam, ale od dwóch dni mam taki jakiś okres, że wogóle mi się nie chce odwiedzać innych galerii :( muszę się ogarnaąć i musi mi się zachcieć, bo jak nie to będzie nie dobrze :D:D:D:D:D A u mnie pojawił się nowy (troszkę długi) news po Twoim poście :D
×
×
  • Create New...