Jump to content
Dogomania

Cerber

Members
  • Posts

    2979
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cerber

  1. no i foteczki. Dedykuje te foteczki Goldence, która wczoraj już mnie o nie prosiła, ale wczoraj dedykowałam furciaczkowej, które prosiła mnie wcześniej niż goldenka :D:D:D:D:D Nie za dużo foteczek, ale zawsze coś... [IMG]http://images2.fotosik.pl/250/afa6fa77c69f772b.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/250/2c064cb7fea143bc.jpg[/IMG] [IMG]http://images4.fotosik.pl/214/5f3b54076ab340b6.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/259/f0f9f149b7c1deb8.jpg[/IMG]
  2. [quote name='samograj'] No wiesz co za dziwny układ proponujesz - mamie chcesz płacić??? Zrobię ,ale dopiero po nowym roku , bo mam kłopoty, musze duzo pracować ,żeby miec kasę na podatek, BAJANKA namalowałam wyjątkowo wcześnie, bo nie mogłam innaczej.............:-( W mojej galerii jestem jak u siebie i robię co mi sie podoba, pod warunkiem, że nie przekraczam regulaminu. Chciałam, żeby mój tata miał swoje miejsce , do którego bedę wracać w ważne dla nas dni- zmarł 7.11.2004, ale nadal boli:-( WIDZISZ!!! PISZ, WKLEJAJ ZDJĘCIA, ZRÓB MAMIE MAŁY KĄCIK W GALERII:loveu: A TO DLA MAMY [IMG]http://newsstand.pavilion.net/users/moores/candle.gif[/IMG][/quote] heh no wiesz msmuś ja myślałam, ze mama odpłatnie te obrazy maluje.. ozywiście, ze zgadam się, abyś po nowym roku mi namalowała, przecież ja rozumiem, ze każdy ma swoje życie i swoje problemy. Tylko msmuś jak możesz to nie zapomnij... heh jeśli Ty wstawiłaś fotuszki swojego Taty to ja zrobię to samo... Mimo minonego czasu wiem, wiem domyślam sie, ze to bardzo boli naprawdę wierz mi, bo mnie przez całe zycie nie przestanie... jesteśmy w podobnej sytuacji więc możemy się wspierć jakby co... Moja mama za równy tydzień czyli 24 listopada ma urodziny, wtedy wstawie jej fotki na dogo i to będzie jej kąt, będę na tę stronę często powracała. Ta galeria nie należy tylko do Cerbera, ona nalezy także do mojej mamy, Cerber chętnie się z nią podzieli miejscem, on wie, ze mimo cierpienia ja go kocham nadal, teraz już najmocniej na świecie... Dziękuję Ci moja mamusiu wirtualna za świeczkędla mojej najukochańszej PRAWDZIWEJ mamy... :*
  3. [quote name='tygra']tak dziewczyny troche podobne futerko mają i pewnie dla tego Tygra jest u mnie -nie planowałąm drugiego psa ale się zakochaąłm i mam słabosć do tych prążków :), a jak Ci się fotki podobają:razz:[/quote] heh przecież napisałam, że fotaski cudowne... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  4. [B]Usia[/B] - cześć moja ukochana Usiu :*:*:*:* Zaraz jakieś fotki wyskubie, ale musicie troszku poczekać... [B]Tygra[/B] - eh nie ma sprawy za zmiane imienia, ejstem do tego przyzwyczajona. Ja juz byłam u Ciebie i skomentowałam fotki... :D
  5. [quote name='Usia']juz jestem na razie tylko u siostry mam mozliwosci wejscia ale zawsze coś ;) zaraz wstawie wam jakies fotki i sprobuje cosik wkleic z działki :p W czasie kiedy zdjecia beda sie wgrywać do fotosika ide na "kontrole" do was :eviltong: a przede wszystkim do hasky ;) ;)[/quote] Juuuuuupi Usiu jesteś... :*:*:* Czekam na foteczki... u mnie zaraz coś wstawie... :)
  6. ojej jakie cudowne te fotaski... heh rzeczywiście obie sunie mają podobne umaszczenie... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  7. [quote name='LAZY']W przypadku Bajanka nie mozna było być ostrożniejszym! To przykre...kiedy ginie pies przez ludzką bezmyślnosc, bo ktoś puścił go luzem przy ulicy to mnie szlag trafia, ale jak ginie pies trzymany na smyczy, chroniony i tak wypieszczony to ogarnia mnie smutek i żal do świata...A jednoczesnie czuję bezsilność wobec przeznaczenia...bo to chyba było przeznaczenie...okrutne, ale nie uniknione.[/quote] Masz rację, a mi nie chodziło o Bajanka.... mówie w sumie ogólnie o tym, masz rację, są takie osoby, które puszczają swoje psy luzem a potem mają... tragedie na miejscu... ehhhhh Ja mojego tez puszczam luzem, ale wiem kiedy mogę (właściwie teraz tego nie robię bo jestem w trakcie szkolenia, wiec nie bardzo mogę). hhhh nie ważne, zrobiłam się też ostrożniejsza...
  8. Heh nie było mnie przez chwile bo skanowałam fotki mojej mamy na kompa... ale juz jestem... [IMG]http://images3.fotosik.pl/250/3890eb68df312cd1.jpg[/IMG] ło matko co za kulturka, siedzą na bacznosć jak w wojsku. ekstra.... :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  9. [quote name='furciaczek']dobrze ze mamy te nasz psy:loveu: gdyby nie one to dawno bym zwariowala... postaram sie zaraz wygrzebac jakies fotki na poprawe tego smetnego nastroju :)[/quote] oj tak to święta prawda... :)
  10. [quote name='Czoko'][SIZE=2]Dzięki! Ale już dość na dziś takiego mojego nastroju – może szybciej się otrząsnę gdy pomyślę o swoim brązowym misiu – moim słoneczku...!!![/SIZE] [SIZE=2]Wczoraj zdarzyło się też coś bardziej pozytywnego – dlaczego gdy dzieje się coś ciekawego mnie przy tym nie ma....Minęło mnie pływanie Choculki – pierwsze samodzielne, nie widzę pobobno ślicznych zabaw z pieskami gdzieś tutaj w okolicy domu. Wczoraj gdzieś podobno bawiła się ślicznie bardzo długo z jakąś suczką oczywiście nie wiem którą. [U]Była bez kagańca a później podeszła do jej właścicielki i jadła jej z ręki[/U]. Dlaczego ja nie widzę takich sytuacji? Dlaczego jestem świadkiem tylko samych problemów.?..[/SIZE] [/quote] Tak choko właśnie chodzi o pozytywne myślenie... :) Kurcze no widzsz, heh jak psior chce to potrafi wszystko, tylko rzeczywiście szkoda, ze pancia tego nie widzi... albo nie che widzieć...:razz: :razz: :razz:
  11. [quote name='Czoko']Oj! Widać ze dziś od rana "mam katar" i byle jaki nastrój skoro dopiero teraz przyszlam zobaczyć jak sobie dziś poradziłaś.... Jeszcze masz trochę czasu na dodatkową powtórkę - może być tylko lepiej... Wczoraj z zebrania wróciłam wściekła na Krzysia właśnie z powodu historii - mówił i pokazywał inne oceny a tu średnia 2,67 - co z tego że ogólna 4,7... a na karku egzamin...[/quote] heh to Ty masz mądrego dzieciaka, moja mama mi zawsze powtarzała, żebym uczyła sie na trójkach (bo ja byłam z nauki kiepsaka) nigdy nie wymagała, żebym jej 6 do domu przynosiła, a ja teraz sama uczę się o wiele lepiej niż w podst. czy gim. Np. w podts. potrafiłam mieć 11 jedynek z maty i do tej pory nie wiem jak zdałam, ale to już sporawa mojej mamy. Teraz z maty mam 5 :D:D:D:D:D ja dziękuję mamie za wszystki, dzięki niej zdawałam z klasy do klasy i fakt, ze etraz sie lepiej ucze, ale kiedys moglam, 2-3 lata oblac... dziękuję mamusi za wszystko, dosłownie... [B]Furciaczek[/B] - heh no też napisałam kiedyś, ze jeśli ktoś nie ma ochoty to proszę nie czytać moich postów i nie będzie problemu...
  12. [quote name='Agushka']A ja szczerze mowiąc nigdy nie mierzylam Tiny. Muszę to nadrobić tylko że po przeprowadzce to ja sama nie wiem, gdzie mam centymetr. Wogóle nie wiem gdzie mam cokolwiek :cool3: Dopiero jak mi czegoś potrzeba to okazuje się, że zostało na działce albo że wogóle nie wiem, gdzie to jest. O albo że wyrzuciłam przy pakowaniu rzeczy z poprzedniego mieszkania bo wydawało mi się, że to już absolutnie do niczego się nie przyda:evil_lol::evil_lol:[/quote] zmierz ją zmierz, ciakawa jestem ile ma w kłębie...:multi: :multi: :multi: :multi:
  13. [quote name='Agushka']Luiza jak można przegiąć pokazując ukochaną mamę? I nie wyobrażam sobie, że istnieje człowiek, któremu mogłoby to przeszkadzać... Jesli masz potrzebę rozmowy o Niej to mów i wogóle nie myśl, że ktokolwiek pomyśli o Tobie źle.[/quote] wiecie dziewuszki, ja sie zrobiłam taka i tak zaczęłam myśleć, bo kiedyś w dziale ,,najdziwniejsze komentarze o psach'' napisałam jeden post, zostałam obrzucona błotem i zasłoniłam się tym, ze gdyby byli w mojej sytuacji to też by tak zareagowali. Oni wtedy odpowiedzieli ostrym atakiem, zaczęli pisać, że nic ich to nie obchodzi co sie stało z moja mamą i że nie powinnam takich rzeczy na forum pisać, bo to forum jest o psach a nie o mojej mamie. To uderzyło we mnie jak piorun... płakałam wtedy cała noc, bo wiedziałam, ze jesli nawet an forum mnie tak traktują dto ja już naprawdę nie mam dla kogo żyć... przecież ja to forum i wszytkich was pokochałam jak rodzinę, jestem z wami od kad nie żyje moja mama, byłam juz wtedy kiedy mama była w szpitalu i niektórzy przechodzili ze mną to cierpienie i tą jej chorobę. Kiedy odeszłam z forum też kilka osób było ze mną. Ja nie zawsze sobie potrafię w takich sytuacjach poradzić, a ten atak na mnie wtedy był ciosem w samo serce. Teraz dlatego zaczęłam też mysleć, że mogę wam zawadzać, zawracać głowę iże rzcczywiście was to wszytko nie obchodzi bo to nie wasza sprawa, wasi rodzice zyja itd...
  14. [quote name='furciaczek']ja to nawet sama bym poszla ale wole nieryzykowac ze moim psom cos odbije w parku gdzie jest duzo ludzi. a do lasu samej to rzeczywiscie tak samemu to nie teges:shake: zreszta ja sama mieszkam, niemam znajomych zeby z kims wyjsc, z ludzmi rozmawiam tylko przez telefon jak ktos do mnie zadzwoni. a tak sama jak palec:placz:[/quote] heh ja też mieszkam sama a wszystkie moje koleżanki z osiedla (dosłownie wszystkie) wyjechały na strudia... ehhh nawet nie wiesz jakie to uczucie, miałam kiedys wszystko, a teraz nie mam dosłownie nic, nawet ojca... ehhhhhhhhhhhhhhhh no ale nic, w każdym bądz razie wole siedziec teraz z wami na dogo niz sie wluczyc nie wiadomo gdzie, a Cerberek se spi i czeka na zarlo bo mu sie mięcho rozmraża... :D:D:D::DD
  15. heh po ciężkich bojach dotarłam i tu... :D i co widze w nagrodę foteczki... :loveu: :loveu: :loveu: ale pan mister se słodziutko śpi... :loveu: :loveu: :loveu:
  16. [quote name='furciaczek']a siedz droga Luizko ile wlezie :) dzisiaj taka piekna pogoda, wyszlo by sie z psami pobiegalo a tu lipa :( do lasu ciut za daleko zebym mogla sama zdwoma psiakami isc a do parku to dopiero tak kolo 20 najwczesniej bo ludzi tlumy:-([/quote] OJ TAAAAK, JA TEŻ BYM GDZIES POSZŁA Z cERBEREM, ALE SAMEJ TO TAK NIE TEGES. kIEDYŚ CHODZIŁAM Z MAMĄ, ALE TERAZ... CO TO ZA SENS CHODZIĆ SAMEJ, TYM BARDZIEJ, ZE SIĘ NIE LUBI CHODZIĆ... EHHH ŻEBY JESZCZE OLA DO MNIE PRZYSZŁA, ALBO, ŻEBYŚMY SIE GDZIEŚ SPOTKAŁY TO JESZCZE, ALE TAK TO NIE MAM NAWET OCHOTY WYCHODZIĆ SAMA....
  17. [quote name='furciaczek']o to Cer i Kora sa zblizone wielkosciowo do moich psow :) preziuch ma 64 a furcia 63 w klebie :)[/quote] ZARTUJESZ... W ŻYCIU BYM NIE POWIEDZIAŁA, ZE pREZES MA TYLKO 64 CM.. JA TO MYŚLAŁAM, ZE CONAJMNIEJ 70...
  18. [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4324/obraz059zj1.jpg[/IMG] Kopeczko kochana to dla Ciebie [SIZE=6][COLOR=seagreen][B] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*][/B][/COLOR][/SIZE]
  19. [quote name='Agushka']Może jej się centymetr skrócił :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] hahahahaha może, wiesz w sumie Ola mówiła, ze nie wie ile Kora ma wzrostu, ale ja jej kiedyś uświadamiałam, że Cer ma tyle i tyle... no to Kora też musi no... :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: wiem, ze to mało prawdopodobne, ale jak sama Olka do mnie przyjdzie to ja jej tą Korę zmierzę i sama zobaczy ile ma wzrostu...
  20. hej hej witam blackowych maniaków :D:D:D:D co tam u was słychać... :D
  21. widzę, ze w waszj galerii w miare spokojnie, jezu ja juz do siebie nie wracam, bo nie wyrabiam... ehhh posiedze z Tobą furciaczkowa na Twojej galerii ok... :D:D:D:D:D:D
  22. [quote name='Agushka']Ola pewnie takiego od pasa w górę chce :eviltong:[/quote] no tak ale napisała, że musi jej wystarczyć 50 cm szczęście czyli chodzi o Kore, a Kora jest taka duza jak Cerber a cer ma 61 cm. w kłębie, więc Kora siłą rzeczy też tyle musi mieć... przecież Kora to nie shar-pei coby taka mała miała być ;) ;) ;) ;)
  23. Witam Cię msmuś... czytałam o Twoim tacie, baaaaaaardzo mi przykro, wierzę i wiem, ze tak samo cierpisz po jego stracie jak ja po stracie mojej mamy.....:-( :-( :-( to dla niego [*] [*] [*] widzę, po zdjęciach, że był wspaniałym czowiekiem....
  24. [quote name='furciaczek']dziendobry Luizko:multi: widze ruch u ciebie jakzwykle ogromny :) .[/quote] Czekaj furciaczkowa, ja juz nie wyrabiam z komentowaniem, zaraz do Ciebie polecę na galerię, daj mi 10 minut... [quote name='Vogue']Cerberku!! Dziekuje za dobre serce i chec pomocy:lol: Na pewno sie do Ciebie zwroce,gdy przyjdzie ten czas.. Dobrze,ze to probna.Moze w maju bedzie latwiej:lol:[/quote] zawsze chętnie pomiogę, jeśli sama będę potrafiła... pamiętaj o mnie jeśli będziesz potrzebowała pomocy... :)
  25. [quote name='samograj']Przykro mi że czujesz sie porzucona, mogę być Twoją wirtualną mamą, możesz do mnie zadzwonic albo ja do Ciebie , możesz się poradzić:loveu: NO TO MÓW i PISZ!!! CHCEMY JĄ POZNAĆ! BYŁO MI BARDZO MIŁO!!![/quote] Heh Tak kochana samograj, jeśli mogę to będę do Ciebie mówiła mamusia... :) miło mi bardzo z tego powodu... :) tylko teraz to już musiby być razem jeśli mam Być Twoją wirtualną córką... cieszę sie, że się poznalyśmy.. :) Będę pisała o mamusi i mówiła, ale ja nie wiem czy wy macie ochotę, przecież ja was mogę zanudzać i zdaję sobię z tego sprawę... :-( ehhh wiesz mamuś mam do Ciebię baaaaardzo wielką prośbę, moja prawdziwa nigdy nie potrafiła rysować ani malować, zawsze zamiast człowieka rysowała kreski i to nich głowę i to dla niej był człowiek. Ja zawsze marzyłam, żeby ktoś namalował dla mnie mojego psa i tu własnie teraz jest moja prosba, widzę , ze przepięknie rysujesz ze zdjec, czy namalowałabyś mi Cerbera???????????????????? błagam, ja zrobię za to wszystko.... jeśli chcesz to nawet zapłacę... ojej widze, że Twój tata... ojej ale ty odważna jesteś,wstawiłaś zdjecia SWOjego taty, ja też chciałam wam pokazać moją mamę, ale stwierdziłam, ze mogłam przegiąć i mogłabym zostać napadnięta i nie byłoby miło... Widzę ze zdjeć i z tego co piszesz, ze bardzo kochasz ojca, z moim jest na odwrót.... jak patrzę na zdjecia Twojego taty to mi się płakać chce, znaczy już się popłakałam, przykro mi... a kiedy zmarł...??? [B]Milena[/B] - heh no juz ledwo wyrabiam z komentami... na maturze, ehhh lepiej nie gadać, wyżej napisałam jak było... [B]Agushka[/B] - wiem, że będzie dobrze, bo mam was... :calus: :calus: :calus:
×
×
  • Create New...