-
Posts
2979 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cerber
-
[quote name='Carolcia']rozumie Cie :sad: :( Trzymaj sie :calus:[/quote] Witam... dziękuję, trzymam się jak tylko mogę... ale nie o mnie tu rozmawiać, co tam u was słychać... jak tam nasz solenizant????
-
[quote name='Agushka']Dziękuję :) Ale jestem zła na tego mojego boorka. Byłam z nią rano na spacerku. Potem wyszłam koło 16 i gupia tylko se łaziła i nic nie zrobiła. To myślę, przetrzymam ją troszkę, może się namyśli. Wyszłam z nią pół godziny temu a ten sierściuch się tylko bawić chciał. Łazi, wącha, listki se podrzuca... To sobie grzebnie, to sobie podskoczy:angryy::angryy::angryy: Po 20 minutach zabrałam małpę do domu i leży idiota pod fotelem i się głupio gapi. A ja będę musiała znowu za godzinę zasuwać z tego 5 piętra na dół bo hrabina ma kaprysy:mad::mad::mad:[/quote] eeeehhhh skąd ja znam ten ból. Cerber też tak kiedyś robił.... :roll: :roll: :roll: :roll:
-
[quote name='Ola&Kora'] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3470/kopiadsc05422gj2.jpg[/IMG][/URL][/quote] heh no przecież widać jaki z tego Rudego to Terminator... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: po samym wyrazie pyszczorka... Nie przejmuj się, na pewno jak będziecie w nowej chacie to Rusy będzie nawet z żarciem spał i wtedy rzeczywiście małe luśki i małe rudziki będą mogły grasować po reszcie mieszkania...
-
Dziękuję dziwczyny za wszystko... Agushka - dla mnie mama teraz też była najbardziej potrzebna, bo od niemalże 2 lat zaczęłyśmy się ze sobą dogadywać, a w tym roku jeszcze matura... miałyśmy z mamą wielkie plany na przyszłość i póki ja nie założyłabym rodziny to miałyśmy sobie tak spokojnie żyć... niestety tak juz nie będzie. Dziś moje wspaniałe koleżanki z klasy udowodniły po raz kolejny jak głęboko mają mnie w dupie... miałam dzis nie iść do szkoły po wczorajszym cyrku, ale stwierdziołam, ze szkoda d nia w szkole... poszłam, ale od rana byłam przybita. Niebyło nawet jednej osoby w klasie, która podeszłaby do mnie i ze mną porozmawiała, sorka od biologi się tylko spytała co się stało to jej powiedziałam, że mam zły dzien (ona wie o mamie). Ja w klasie mam jedna kolezanke z którą chodzę do kllasy od 1 kl. podst. i z nią się niby przyjaźnimy i trzymam w szkole. Kiedy miałyśmy ostatnią lekcję to wszystkie dziewczyny poszły po swoje rzczy do szatni, a ja tego nie zrobiłam bo wiedziałam, że sorka na to nie pozwala... nom i kiedy po lekcji zadzwonił dzwonek wszystkie wyszły a ja szłam sama, zawłołałam tą koleżankę z którą się trzmam i ppoprosiłam, żeby na mnie poczekała tomona na to, żebym się tylko pospsaieszyła, kiedy wyszłam ze szkoły już jej nie byyło i kiedy ją dogoniłam to jej podziekowalam ze poczekałam i wogole, a ona na to, ze musiała sie spieszyc (ona szła z taka druga kolezanka z ktora sie nie kolegujemy) bo taka magda musiala szybko na autobus isc - one szly tak wolno, ze je dogonilam a twiedzily ze sie na autobys jedna spieszy... nie zrobilabym zn tego problemu, ale w tem n sposob dxiewczyny mnie olewaja i jest mi smutno... one wiedza, ze ja tylko w szkole z kimkolwiek na jakikolwiek temat rozmawiam... chcialo mi sie plakac jak mnie tak olewaly, ale coz ja innego moge zrobic... widzicie same jak mam przesrane... doszyc, ze w domu sama jak palce i moge tylko z psem porozmawiac to i w szkole mnie tez olewaja jak tylko moga...:-( :-( :-( :-( chcialabym, zeby mama zyla, z nia mogłabym porozmawiac i ona by doradzila mi...:-( :-( :-(
-
Ludziska nie miejcie pretensji do Oli, bo była u mnie wczoraj i mnie wspiierała, baaaaardzo mnie wspierała i baaaaardzo jej dziś za to dziękuję. Oluś jeśli przeze mnie zawaliłaś spr. z chemi czy czegoś taaaam to przepraszam, normalnie sie zatłukę chyba... Robaczek nie przeżył nawet nocy... :-(
-
Witam kochani, ja tak zaglądam w kratke... Jestem z wami duchem i często wspominam Bajanka, nawet bardzo...:calus:
-
Witam... ojej jakie sliczne foteczki z dzidziusiem, szczególnie ta ostatnia...
-
[IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8238/resizeofpict0008jy8.jpg[/IMG] Witam, przepraszam, ze wczoraj nie zajrzałam, zle miałam bardzo zły dzień... Ta fotka bardzo mi się podoba, obalamy mit ,,jaki ojciec taki syn'', a robimy nowe motto pod tytułem ,,jaki ojciec taka córka'' i ,,córunia tatunia'' ;)
-
[URL]http://republika.pl/julunga/[/URL] oto adres tej hodowli... a Ty z jakiej hodowli amsz Luckyego????
-
[quote name='Madzia_19']zapraszamy serdecznie :p :p :p super, że też będziesz miała goldka :p a wiesz już z jakiej hodowli to będzie piesek?[/quote] chciałabym z hodowli Julunga, ale tam hodują biszkoptowe goldeny, a mi bardziej złote się podobbają...
-
Witam... [quote name='Czoko'][SIZE=2]Luiza – teraz głownie z myślą o Tobie przeglądam zdjęcia do wklejenia - symbol szczęśliwych minionych lat gdy dawno temu byliśmy jeszcze wszyscy razem i wszystkiego Kogo i co utraciłam. Dla mnie taki symbol stanowią zdjęcia z mojego ukochanego Rodzinnego Miasta, z którego wyjechałam w Dniu Ślubu 16,5 roku temu a wracam co rok by zapalić znicze dla 50-letniej Mamy i 60-letniego Taty. Zdjęcia zrobiliśmy gdy równocześnie z Bratem przyjeżdżamy na Ten Dzień z różnych stron kraju ze Swoimi Rodzinami[/SIZE] [/quote] dziękuję...
-
Witam wszystkich jeszcze raz.... Dziękuję wam kochani za tak miłe słowa, nie będę cytowała waszych wszystkich wypowiedzi, bo wszystkie mają takie samo przesłanie (bynajmniej ja tak czuję). Dziękuję Czoko za spacerek i że akurat z myślą o mnie przeglądałaś te fotki z dawnych lat... Moja mama była piękną kobietą (napewno piękniejsza od obecnej żony mojego ojca :/), jak każdy człowiek popełniała błedy, ale starała sie je naprawiać i to było dobre... kochała zwierzęta (może nie aż tak jak ja, ale jeśli trzeba było to pozwoliła przygarnąć jakiegoś na kilka dni chorego czy cos, a potem pomagała mi znaleszć nowy dom), no a przede wszystkim wzięła mnie na swoje spracowane ręce i wychowała mnie z czego jestem dumna... nie chciałabym być inna, może drobne wady bym usunęła, ale mój charakter ukształtował sie sam przez kilka lat, a kultury, porządku i tego jaki mam być człowiekiem nauczyła mnie właśnie mama, której za to dziękuję najmocniej jak potrafię... Za kilka godzin, znaczy za jakieś 2, 2,5 godziny jadę na cmentarz zapalić mamie światełko i położyć na grobie kwiaty... ojej tak strasznie żałuje, że nie mogę jej nic innego dać i że nie ma jej tu ze mną (fizycznie) i nie moge jej przytulić...:-(
-
[CENTER]wSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO MAMUSIU Z OKAZJI URODZIN.. KOCHAM CIĘ BARDZO :*[/CENTER] [CENTER][IMG]http://gifybejbi85.blox.pl/resource/kwiotekcza.gif[/IMG][/CENTER] [CENTER]MAMO PAMIĘTAJ, ŻE GDZIEKOLWIEK TERAZ JESTEŚ, JA CIEBIE KOCHAM NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE I NIGDY, ALE TO PRZENIGDY MOJA MIŁOŚĆ DO CIEBIE NIE ZMALEJE...[/CENTER] [CENTER][IMG]http://gifybejbi85.blox.pl/resource/kwioteczek1.gif[/IMG] [IMG]http://gifybejbi85.blox.pl/resource/kwiat1.gif[/IMG][/CENTER]
-
[CENTER]pozwolę sobie jeszcze powtórzyć wiersz, które napisałam dla mamy..[/CENTER] [CENTER][B],,Mój Anioł'' Mamo bardzo kocham Ciebie, Lecz teraz jako aniołek latasz sobie po niebie. Czuwasz nade mną w dzień i w nocy, I jesteś ze mną zawsze gdy potrzebuję pomocy. Moja dusza płonie miłością, I pozytywne uczucia w moim sercu goszczą. Dałaś mi życie, najcenniejszy dar, I kiedy podrosłam nie raz wpadałś w szał. Zawsze jednak między nami miłość była, I w naszym domu przez 18 lat gościła.[/B] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/9969/swieca3da.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B],,Mamo!...'' Nie potrafię wyrazić co czuję, Jednak me serce z tęsknoty wariuje, I nie potrafię znaleźć słów, Tak bardzo chciałabym ujrzeć Cię znów. Łzy płyną mi po polikach... Więc pytam: Mamo!... musiałaś umierać do licha! Patrzę na zdjęcia i dusza mnie kłuje, Powiem Ci mamo, Wciąż miłość do Ciebie czuję. Chociaż mijają kolejne noce, kolejne dni, Ja wiem, ze bez Ciebie zawsze smutno będzie mi I chociaż serce me z żalu i rozpaczy płonie, To chciałabym poczuć Twoje kochane dłonie. Kiedy przyjdzie lato, zadumy czas, Na pewno zapłaczę za Tobą nie raz. I choć nie powrócą tamte dni, Bądź przy mnie zawsze moja kochana Ty![/B] [IMG]http://img280.imageshack.us/img280/8319/swiecckiii0rx.jpg[/IMG][/CENTER]
-
[CENTER][SIZE=7][COLOR=green]MOJA MAMUSIA[/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images4.fotosik.pl/190/c43f680fe851f431.gif[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images3.fotosik.pl/250/36136f1380e78fab.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images3.fotosik.pl/250/6685a4157dd27284.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images1.fotosik.pl/259/9dd8fbff9a5ca2cb.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images4.fotosik.pl/214/4db5140d8bc6bcac.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images3.fotosik.pl/250/da31eff7c593ec35.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images3.fotosik.pl/250/0f264ab6020dabb0.jpg[/IMG][/CENTER]
-
Witam... No dziewczynki dzisiejszy dzień poświęcam w całości mojej mamie... dziś 24 litopada równe 56 lat temu przyszła na świat moja mama... Jakie to szczęście, że się urodziła i mnie wzięła na swoją córkę, jestem jej wdzięczna do końca życia i straaaaasznie ją kocham.... Furciaczkowa dziekuję za kwiatki dla mamusi... szkoda, że jej nie ma wśród nas... że nie mogę jej dać żadnego prezentu oprócz znicza i kwiatów na grobie...:-( No nic, zaraz dodam zdjęcia mamy, a po południu zrobię o niej oddzielny wątek...
-
Dobrze ja juz spadam, 2 noce nie spałam i teraz miałabym 3 zawalić o nie... :/ spadam. Jutro być moze mnie na dogo nie będzie... ale zobaczymy [SIZE=4][B]DOBRANOC WSZYSTKIM...[/B][/SIZE]
-
No halo dziewuskzi doradzajcie mi bo nie wiem co robić :( kupowac jakieś nowe stworzonko czy jak...:-( :-( :-( :-( :-( Nie wierze w to co się stało...:-( :-( :-( :-( :-( :-(
-
Wszystkiehgo najlepszego dl Blackiego, wybacz Carolcia, ze nie będę swiętowała z wami, ale tak jakoś smutno mi...
-
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/259/68091fb93bba3378.jpg[/IMG][/URL] słodziaczek... ślicznie leży...
-
[quote name='furciaczek']Luizo moze zaczekaj troche z zakupem nowego chomika, wyczysc , wygotoj pozadnie wszystkie chomiczkowe sprzety, zeby pozbyc sie ewentualnych zarazkow powodujacych chorobe...[/quote] no własnie mnie korci kupienie chomika, bo nie zniose tej pustki. a co do klatki o tak własnie zrobiłam i zrobie jeszcze raz, kurcze ja ja dopiero wczoraj porządnie wyczyściłam... :-( :-( :-( :-(
-
[quote name='_ChiQuiTa_']aj... niedobrze... 2 dzien do szkoły nie poszłam... niemogłam sie podnieśc i ryczałam jak bóbr z powodu "comiesiecznego bólu" nafaszerowana zostałam tabletkami i dlatego jestem na dogo bo tak to zwijałabym sie w wyrze... jeszcze mnie do lekarza nie przyjeli i musze isc jutro :placz:[/quote] ojej bidulka nasza... kurcze wszyscy mamy jakiegoś pecha, Pan Bóg nad nami się nie lituje... :-( :-( :-(
-
nie bólu już nie ma moim chomisiu... całe życie mnie boli, zastanawiam się czy naprawde wyjdzie kiedys to cholerne słońce i się uśmiechnie do mnie czy nie, a jesli tak to kiedy, bo jeśli nie to nie warto zyć... nie mogę nie mieć chomika, doradzcie co amm zrobić???? boję się już kupować chomika, ale ja bardzo je kocham... przez ten rok przewinęło się przez mój dom6 chomików... :-( :-( :-( :-( teraz miałby się przewinąć następny???
-
Płakać mi sie chce, co ja mam robić... :-( :-( :-( :-( ja chce mieć chomika...:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(