-
Posts
574 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gemsi
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lara']niestety "moj" domek dla Śliczniaka nie wypalil :shake: Ludzie jeszcze nie oswoili sie ze strata poprzedniego psa... ale jak sie juz oswoja to zaraz do Was sie zglosze, pewnie bedziecie mieli jakis Skarb :loveu: Przykro mi :-( Nie jest to zadna wina Słodziaka....[/quote] a na 2 dni tez nie dadza rady ? ze niby tak na chwile bo musimy gzies wyjechac ? ten scnariusz tez padl ? pozdrawiam -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']A!!! I napisać cghciałam, że larwa wcale nie jest utuczona!!!! [/quote] dobra dobra :diabloti: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']ale ona duuza i skorzasta!! :loveu: ale to pudelko po bananach to wiecie co, wstydzilibyscie sie :lol: :evil_lol:[/quote] jak wypijemy szato rocznik 2006, to przeniesiemy ja do kartonu po szato :D -
[quote name='jayo']Greven - Panienka Azirra ma juz szelki w zapasie.... Ale czy bedzie chciala biegac w zaprzegu - to juz zalezy od jej charakteru.. Biegac to bedzie na pewno - jest z kim :-)[/quote] psy zaprzęgowe odpoczywają razem :D [IMG]http://tomaro.a.p.pl/zwierzaki/azirra5.jpg[/IMG]
-
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']moga byc zdjecia w balaganie :lol: nie przejmujcie sie nie jedno widzielismy :lol:[/quote] na kanape juz umiem wchodzic : [IMG]http://tomaro.a.p.pl/zwierzaki/rebeka.jpg[/IMG] w zasadzie to legowisko było przygotowane dla [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=3456786&postcount=41"]Azy[/URL] , ale sori weri, przyjechała pare godzin za późno :diabloti: [IMG]http://tomaro.a.p.pl/zwierzaki/rebeka1.jpg[/IMG] pan mi kazał iść do jakiegoś potarganego pudła po bananach, buuu [IMG]http://tomaro.a.p.pl/zwierzaki/rebeka2.jpg[/IMG] i kazał sie położyć, a ja posłuszna jestem [IMG]http://tomaro.a.p.pl/zwierzaki/rebeka3.jpg[/IMG] :D -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ara']Nie tłumaczą się, to chyba są niewinni:evil_lol:[/quote] no ba, pewnie ze niewinni :D -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
Pati ty sie lepiej przyznaj ze nie chcialas nam tego psiaka wydac i dlatego takie niestworzone rzeczy opowiadałaś, a kluska w to uwierzyła bo pierwszego pawia puściła jeszcze w Wieliczce, na szczęście miałem przygotowaną reklamówkę i pawik został obezwładniony :D, niestety nie udało nam sie w pore zaopatrzyć w rekawiczki ze stacji benzynowej :D. No i jeśli chodzi o pawiki to by było na tyle po krótkim postoju w krakowie - gdzie kluska sie zesikała na dywan - wyruszyliśmy do wawki i dotarlismy bez ani jednego pawia. Kluska spała cały czas. Jeśli chodzi o gonienie kotów to nasze psy są grzeczne i wychowane i kotków nie ganiają, więc Bibuła też nie goni, Schody są zastawione bramką więc na górę wejścia nie ma, Bibułka sobie teraz tarmosi zabawki Alfreda, Rakieta i Rugolf zupełnie młodej nie przeszkadzają , no sielankowo jest. Aha, jeśli chodiz o imię to w zasadzie Bibuła a może nie, juniorka oprotestowała imię i jutro bedziemy docierać kwestie nazewnictwa, Kiwi : Chciałem uprzejmię poinformować że Pati nie chciała nas narażać na umizgi Fafika , ale wzielismy to ryzyko na siebie z pełną świadomością, Pati dwukrotnie pytała sie czy jesteśmy pewni, mimo braku płetw i kąpielówek ;), zdecydowalismy sie na ten krok, Fafik przyturlał sie z godnością, zachowywał sie elegancko, a elegancja była tak wysrubowana ze w ciagu 45 sekundowego widzenia Fafik nie puścił ani jednego bąka, tylko raz mi nasmarkał w twarz, po czym został usunięty przez swego pana do innego pomieszczenia, konforntacja zakonczyła sie bez większych strat, Aaaaa i jeszcze jedno, serniczka nie było, a to widać Pati z wrażenia zapomniała :diabloti: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo'] a z powodu reszty gemsi jest moim chlopem, wiec nie oddam :-)[/quote] ja ciebie tez :* -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']jayo, jak gemsi ma duzo pieniedzy duzy dom - najlepiej przenosny (moze byc na kolkach) duzy smaochod duzo cierpliwosci malo mowi nie wola jesc nie narzeka na balagan to bierzemy :lol:[/quote] znaczy sie ze moge was czasami jeno odwiedzac ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']maski tez nie... przygotuj sie wiec na odstraszanie fafika odglosami :diabloti:[/quote] że niby mam go załatwic jego własną bronią ? ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Kobity, nie bajerujcie mi chlopa, bo go w ogole nie zabiore :mad: :mad: Jeszcze mu sie spodoba wizja depilacji przez ubranie i bede musiala zostawic go w Krakowie !!:diabloti:[/quote] no nie badź taka... zreszta i tak nie mam płetw ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']mowisz gemsi ze depilujesz wlosy na klacie i nogach? :cool3::cool3::cool3: hoho az takich szczegolow to sie nie spodziewalam dowiedziec :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] czy spodziewasz sie ze zrobie wejscie w kąpielowkach i płetwach ? bo chyba nie chcesz mi powiedziec ze fafik depiluje przez ubranie ? :diabloti: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Weź też kask :cool3: Pomyłka , nie trwałą ondulację a trwałą depilację zapewni fafcio , który , jak go znam , będzie sie pakował na każde kolana. [/quote] ale u mnie nie ma wiele do depilowania ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Śmiej się , śmiej , nie znasz fafikowych możliwości:diabloti: Kiwi przychodzi do mnie w piance do nurkowania:cool3:[/quote] no a ja sie powaznie pytam, bo mam taki jednoczesciowy motocyklowy kombinezon przeciwdeszczowy ;) -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Sernik będzie . Weźcie robocze ubrania , bo Fafik zrobił się bardzo całuśny:diabloti:[/quote] "przeciwdeszczówka" wystarczy ? :evil_lol: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
gemsi replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']W sobotę jedna a w niedzielę druga sunia jedzie do nowego domku. Jayo_juniorka , macie juz imię dla kochanej kluseczki? :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zrobię zdjęcia z tych "uroczystości".[/quote] mamy juz propozycje imion, musimy przeprowadzic tajne glosowanie ;) -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lara']nie wiem nic... od wczoraj nawet nie otworzyli maila :-( zapracowani... zreszta z mojej winy niestety. Ale jak cos bede wiedziec to dzwonie o kazdej porze dnia i nocy. Niestety nic obiecac nie moge... :shake:[/quote] ok, czekamy na info :D -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Alfred rosnie i rosnie, jednak caly czas szukamy domu, Lara czy masz juz jakies informacje od twoich sasiadow ? do gory "malenki":diabloti: -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ara']Słoń sportowy-koń sportowy Słoń sportowy chodzi-koń sportowy bierze udział w zawodach (też sportowych, chociaż i lisem już mu się zdarzyło być w stajni generalnie z ambicjami , też sportowymi:evil_lol: ) uffff Słoń sportowy chodzi skoki-koń sportowy jest trenowany do skoków i startuje w tej dyscyplinie [LEFT]Puszki-to co zostaje z koni rzeźnych:placz: [/LEFT] [/quote] no i wszystko jasne :D -
[quote name='asik89']hop hop hop[/quote] Asik, w jakim mniej wiecej wieku jest suńka ?
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ara']Słoń sportowy chodzi aktualnie skoki (a miał zostać puszką ze względu na nogi:evil_lol: ), marchewki ma dokładnie płukane (zajmuje to 2 godziny), przed podaniem pańcio wycina wszelkiego rodzaju skazy ("oczka" faktycznie są w ziemniakach;) ) mogące popsuć wygląd dania8-)[/quote] ara, bo my jacys niekumaci mimo spozycia, prosze o krotki slownik dla ponizszych fraz: sloń sportowy slon sportowy chodzi slon sportowy chodzi skoki puszki reszte chyba kumam :diabloti: -
[quote name='esperanza']Jeszcze troche i Alfred zastąpi niebieskookiego kolegę :lol:[/quote] niebieskooki kolega to 10cio miesieczny szczeniak :D
-
i jeszcze jedno zdjecie, Rugolf w akcji [IMG]http://www.grey.info.pl/gallery_image/full/510.jpg[/IMG] :multi:
-
[quote name='dolly']Gratuluję, :multi: :multi: :multi: jayo, gemsi i juniorka macie wspaniałe wielkie serducha.:lilangel: :lilangel: :lilangel: Czarnulek jest przepiękny, niech się chowa zdrowo. Pozdrawiam Was i waszą trzódkę.[/quote] jutro znowu trening :D wszystkim przypasowal, psom, juniorkom no i nam :D
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
gemsi replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ara']Ciesz się, że nie chce na pensjonat wstawiać:lol: my przez taką niedoszłą puszkę mało z torbami nie poszliśmy... a w zasadzie poszliśmy:roll: PS. Niedoszła puszka została w końcu słoniem sportowym, a z marchewek nowy pańcio mu oczka wycina:fadein:[/quote] czy możesz rozwinąć myśl ?, czujemy się szczerze zaniepokojeni :D