Witam.Mam takie pytanie,jak nalezy przeprowadzac rehabilitacje u psa po naderwaniu wiezadla krzyzowego???Mam psa wzietego ze schroniska,ktory juz przebywajac w azylu mial problem z chodzeniem.Rydz mial w sierpniu zeszlego roku wypadek(prawdopodobnie zostal potracony przez samochod) i w takim stanie przywieziono go do schroniska.Obecnie kuleje,a weterynarz po badaniu stwierdzil u niego zanik miesni prawej konczyny-rzeczywiscie widac to,jego lapa jest nienaturalnie chuda i lekko zdeformowana.Od czasu do czasu miewa stany zapalne stawu,najczesciej dzieje sie tak na zmiane pogody.Wtedy strasznie cierpi,praktycznie nie jest w stanie chodzic i wtedy trzeba jechac z nim do weterynarza na zastrzyki.Tylko ze ja nie chce do konca zycia go na to skazywac.Musi byc jakis sposob na zlagodzenie tego stanu.Moze zmiana diety?Moze rehabilitacja?A moze zabieg?Nie znam sie na tym i dlatego prosze o porade.Ostatnimi czasy nie jest najlepiej,bo Rydz po przejsciu paru krokow przewraca sie i nie jest w stanie podiesc sie samodzielnie.Trzeba mu pomagac.Ogolnie-patrzac wyglada to tak jakby mial niedowlad konczyny.Mam nadzieje ze cos sie da zrobic.Ach,i jeszcze jedna sprawa-on ma caly czas suchy nos,co chyba nie jest dobrym objawem.Prosze o pomoc.Pozdrawiam.
Ps.zapomnialam jeszcze dodac ze Rydz ma 13 lat,wiec ogolny jego stan nie jest dobry chocby ze wzgledu na starosc...