W pracy nie mogę usiąść do komputera i czekam jak na zmiłowanie, przyjeżdżam do domu i pierwsze co robię, to czytam czy może już jest.
Ja już chyba osiwiałam wcześniej, ale teraz to napewno bieleję do cna.
O niczym innym w ogóle nie mogę myśleć.
Ja uważam, że ona nie poszła do nikogo, że jest na tych działkach. Czy ktos dzwonił do tego kierowcy, którego numer ma Drabster, bo mi to z postów nie wynikło.