Jump to content
Dogomania

mariolak

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mariolak

  1. ona musi cos sobie kojarzyć z ta stacją, Jezusku co ona jadła od tygodnia, to takie wrażliwe psy
  2. Na cierpliwośc i żarełko, tylko, żadnych nagłych, żadnych sieci i zastrzyków, bo ją wykończycie. Łapacze przyjezdżają z pętlą, to jest koszmar. Gdzie to nageanaie z tym głosem. spróbujcie. Ale cyrk, trzymam wszystko nie tylko kciuki
  3. U nas cały czas sypie, tam pewnie też to ślady będą. Hop, hop
  4. a ja to już chyba jak zacięta płyta Czy ktos dzwonił do tego kierowcy? Znowu cos mi nie pasuje, tfu
  5. A może zorientujcie się czy w Poznaniu jest możliwość rozniesienia ulotek przez pocztę prosto do skrzynek. Załatwia się to w najbliższym punkcie PP, ulotka wielkości połowy A5 i listonosz wrzuca do skrzynki, albo w największych blokach roznieść samemu. Nie wiem, ile to kosztuje. Przy szkołach powiesić plakaty
  6. a ja znowu to samo, czy ktoś dzwonił do tego kierowcy, czy w ogóle macie nr do niego
  7. W pracy nie mogę usiąść do komputera i czekam jak na zmiłowanie, przyjeżdżam do domu i pierwsze co robię, to czytam czy może już jest. Ja już chyba osiwiałam wcześniej, ale teraz to napewno bieleję do cna. O niczym innym w ogóle nie mogę myśleć. Ja uważam, że ona nie poszła do nikogo, że jest na tych działkach. Czy ktos dzwonił do tego kierowcy, którego numer ma Drabster, bo mi to z postów nie wynikło.
  8. Dzisiaj nie doczekaliscie się, ale jutro napewno... Trzymam kciuki, ja tez do tej pory czekałam z myślą ... a moze jednak
  9. Żałuję, że mieszkam tak daleko i nie mogę pomóc
  10. Czytałam chyba 2 godziny cały wątek i :placz: . Wyobrażam sobie co Yboty czują i trzymam kciuki za znalezienie suńki. A tak na marginesie - gdybym miała przygarnąć psiaka z drugiego końca Polski, to pojechałabym po niego sama. Psa się bierze, jeżeli cię na niego stać. Jezeli nie mam pieniędzy na benzynę, to nie będę miała też na psa. Rozumiem, że jeżeli pies jest w strasznym stanie i chce go studentka np, to ludzie z Forum pomagają na początku. Placą za weta, za leki i ewentualnie daja w prezencie pierwszy wór żarełka. Ale człek dorosły, pracujący to albo ma albo nie i to jest najważniejszy i pierwszy wyznacznik oddania psa.
×
×
  • Create New...